Ekipa filmowa udaje się do brazylijskiej dżungli, z zadaniem nakręcenia produkcji dokumentalnej na temat legendarnego, znanym dotąd jedynie z opowiadań, plemienia Indian. Na swej drodze spotykają tajemniczego samotnika, który oferuje im pomoc. Szybko jednak okazuje się, że ma on zupełnie inne plany: jego zamiarem jest złapanie kryjącego się w dżungli dwunastometrowego węża z gatunku anakonda. Kiedy gad atakuje statek, wyprawa zmienia się w koszmar...
To był klasyk. Oglądać to wtedy i widzieć tego węża, aż ciary mnie przechodziły, wydawało się to prawdziwe. Z tatą, jak oglądaliśmy. To wow! Szok.
To wtedy był renesans efektów komputerowych w latach 90. Takie filmy, jak Terminator 2, Park Jurajski, czy Toy Story, które było dla mnie ewenementem. Armageddon....
Anakonda to jeden z tych filmów do których zawsze wracam w historii kina powstało wiele podobnych filmów typu Pyton Pyton 2 czy Grzechotnik jednak Anakonda bije je wszystkie na głowę oczywiście powstały kolejne części tego filmu ale to pierwsza i jedyna udana część tej serii resztę radzę odpuścić dlatego nie mogę pojąć...
więcejja pier*ole, kiedyś to się oglądało z wypiekami na twarzy a teraz jak się tak popatrzy z boku na ten film to porażka :D
i tak teraz sobie myślę, że fajnie byłoby wrócić do tych dziecięcych lat choćby po to by znowu móc obejrzeć coś bez tej typowej dla dorosłych osób, krytyki... po prostu całkowicie się wyłączyć i...