Roman Polański, jeden z najwybitniejszych reżyserów na świecie (do tego aktor, producent i scenarzysta), urodził się 18 sierpnia 1933 roku w Paryżu w rodzinie polskich Żydów. W 1937 roku Ryszard Polański wraz z żoną Bulą i synem przenieśli się do Krakowa, gdzie spędzili wojnę.
Od 1954 roku
Roman Polański studiował w Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi, gdzie, mimo talentu, nie cieszył się sympatią kolegów. Szkołę skończył, jednak dyplomu nie otrzymał.
Prawdziwa karierę rozpoczął w 1961 roku, tuż po powrocie z Paryża, filmem
"Nóż w wodzie", za który otrzymał nominację do Oskara. Do 1968 roku realizował produkcje we Francji i Wielkiej Brytanii, do czasu gdy ożenił się z
Sharon Tate. Po ślubie razem wyjechali do Hollywood, gdzie Polański nakręcił tak głośne filmy jak
"Dziecko Rosemary" czy
"Chinatown" (10 nominacji do Oskara, ostatecznie statuetka za scenariusz), które dostarczyły mu bez wątpienia wielkiej sławy.
Pasmo sukcesów przerwała tragiczna śmierć ciężarnej żony w 1969, a 9 lat później oskarżenia o gwałt nieletniej dziewczyny były powodem, dla którego
Polanski wyjechał z USA. Przeniósł się do Paryża. W 1989 roku ponownie się ożenił. Jego wybranką została
Emmanuelle Seigner, francuska aktorka.
Powrót do kręgu najwybitniejszych reżyserów zapewnił mu zrealizowany w 2002 roku
"Pianista" - Oskar za reżyserię.
Jego talent był wielokrotnie doceniany, otrzymał wiele nagród za całokształt twórczości - m.in. Złoty Lew na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji (1993), Polska Nagroda Filmowa "Orzeł" (2003) oraz statuetka przyznana mu przez Europejską Akademię Filmową (2006)
Tyle bezosobowo, a od redakcji Filmwebu chcielibyśmy dodać, że Polański to chyba najwspanialszy polski twórca, który robił z kinem i z gatunkiem, co mu się żywnie podoba i prawie zawsze udawało mu się to bezbłędnie. Nie ma chyba fana kina, na którym jego przesycona absurdem i niepozornie wsiąkająca w rzeczywistość groza nie robiłaby piorunującego wrażenia. Jego dzieła to uczta dla zmysłów i intelektu. Tyle lizusostwa. Teraz czas na naszą ulubioną trójkę obrazów mistrza:
1."Chinatown" Jeżeli nie widzieliście, nie powinniście się do tego przyznawać. Jeden z najważniejszych filmów nurtu „noir”. Filmowy labirynt wiodący przez kolejne mroczne tajemnice, konteksty i znaczenia, wykracza jednak dalece poza ramy gatunku. Obraz powszechnie uważany za jeden z najważniejszych w historii kina. Wraz upływem czasu legenda
"Chinatown" rośnie, a film doczekał się wielu nowych twórczych interpretacji. Mistrzostwo stylu podkreślają rewelacyjne kreacje
Jacka Nicholsona,
Faye Dunaway i
Johna Hustona – w roli złowieszczego patriarchy rodu Noaha Crossa
2. "Matnia" Trzeci pełnometrażowy film
Polańskiego i trzecie arcydzieło. Utrzymane w konwencji thrillera studium emocjonalnego masochizmu - para małżonków odcięta na bezludnej wyspie, terroryzowana przez dwójkę przestępców. Konwencja szybko jednak ulega odwróceniu, by uwypuklić centralne dla twórczości
Polańskiego pytanie o rolę kata i ofiary.
Zygmunt Kałużyński nazwał
"Matnię": „najpiękniejsza klaustrofobią w historii kina”, a jury Berlinale nagrodziło w 1966 roku Złotym Niedźwiedziem. Kto z nas nie czekał w życiu na Katelbacha.
3. "Lokator" Późno doceniony obraz
Polańskiego to prawdziwa filmowa perła. Niepokojący i złowieszczy niczym
"Dziecko Rosemary", pełen absurdu i humoru jak
"Nieustraszeni pogromcy wampirów", precyzyjny jak
"Chinatown" i nasycony zdrową paranoją niczym
"Wstręt". Adaptacja noweli
Roland Topora niczym winno z każdym rokiem mijającym od premiery nabiera dodatkowych smaków. Świetne kreacje samego
Polańskiego w roli Trelowskiego oraz
Isabelli Adjani jako kobiety jego "marzeń". Dodatkowo mistrzowska sekwencja otwierająca, w którym twórca streszcza całe swoje dzieło. Absolutny majstersztyk.
A Wy, które filmy mistrza uważacie za najwybitniejsze?