Filmowy "Flash" mógł przypominać "Powrót do przyszłości"

The Playlist / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Filmowy+%22Flash%22+m%C3%B3g%C5%82+przypomina%C4%87+%22Powr%C3%B3t+do+przysz%C5%82o%C5%9Bci%22-138867
Filmowy "Flash" mógł przypominać "Powrót do przyszłości"
Pełnometrażowy film o Flashu zapowiadany jest od lat, a jego potencjalni twórcy wciąż się zmieniają. W którymś momencie wcielający się w superbohatera Ezra Miller postanowił osobiście przygotować scenariusz we współpracy z komiksowym scenarzystą Grantem Morrisonem, współtwórcą seriali "Happy!" oraz "Brave New World". Studio Warner Bros. jednak odrzuciło tekst. Według plotki dlatego, że był "zbyt mroczny". Tę pogłoskę zdementował jednak właśnie sam Morrison.

Nie, nie był on w zasadzie szczególnie mroczny. Oczywiście były tam mroczne elementy, bo studio chciało, żebyśmy wykorzystali elementy z komiksu "Flashpoint", wyjaśnił Morrison. Ezra i ja próbowaliśmy zrobić coś, co byłoby bardziej w stylu science-fiction. To była inna wersja superbohaterskiej historii. Powiedziałbym, że bardziej jak "Powrót do przyszłości" niż typowe filmy o superbohaterach.

Napisaliśmy to w zeszłym roku. Zrobiliśmy to tak szybko jak Flash, bo wymagania były duże. Moim zdaniem wyszło całkiem nieźle. Ale niektóre studia pracują w taki sposób, że projekty pojawiają się i znikają, powiedział twórca.

Morrison przyznał też, że ponad tuzin scenarzystów pracowało już nad kolejnymi wersjami "Flasha". Faktycznie: przez projekt przewinął się szereg twórców, m.in. Seth Grahame-Smith, Rick Famuyiwa czy John Francis Daley i Jonathan Goldstein. Możliwe jednak, że istnieją scenariusze, o których nie wiadomo publicznie. Myślę, że około 15 osób napisało już swoją wersję "Flasha", zdradził Morrison. Ale chyba wreszcie na coś się zdecydowali, choć nie jest to moja wersja. W każdym razie ja bawiłem się dobrze. Ezra przyszedł do mnie do domu i mieliśmy frajdę, tworząc tę historię.

Obecnie "Flash" pozostaje w rękach Andy'ego Muschiettiego, reżysera dwóch części horroru "To". Film jest na razie zaplanowany na 2022. Nie wiadomo, jak - i czy w ogóle - na jego realizację wpłyną takie czynniki jak koronawirus, medialne problemy Ezry Millera oraz ostatnie zwolnienia w DC Comics.
Udostępnij: