"Emily w Paryżu" – recenzja czwartego sezonu

Filmweb autor: /
https://www.filmweb.pl/news/%22Emily+w+Pary%C5%BCu%22+%E2%80%93+recenzujemy+czwarty+sezon-156863
"Emily w Paryżu" – recenzja czwartego sezonu
Na platformie Netflix zadebiutowała pierwsza połowa czwartego sezonu "Emily w Paryżu". Jak bronią się nowe odcinki serialu, którego gwiazdą jest Lily Collins? Ocenia Joanna Najbor. Przeczytajcie jej recenzję.   

Prowizja od couture (recenzja 4. sezonu serialu "Emily w Paryżu")




Paryżanie nie mają lekko. Na Stade de France jeszcze dobrze nie opadł pył po brawurowym skoku Toma Cruise'a podczas ceremonii zakończenia igrzysk olimpijskich, a pod wieżą Eiffla już czeka ona, wystrojona przez stylistów z piekła rodem i z głową pełną pomysłów na nowe kampanie promocyjne. Niektórzy przyklasną z zachwytem, inni przez najbliższe tygodnie przy włączaniu Netflixa będą wołać o pomstę do nieba (Boże jakościowej telewizji, czemuś nas opuścił?). Jedno jest pewne: Emily wróciła. Albo raczej: Emily est de retour.

Po seansie pierwszych pięciu odcinków czwartego sezonu można odnieść wrażenie, że nad Sekwaną niewiele się zmieniło. Agencja Grateau wciąż walczy o utrzymanie klientów (i pracowników), a należąca do Gabriela restauracja L’esprit de Gigi – gwiazdkę Michelina. Gdy jedni pracują, inni oczekują – na narodziny dziecka, awans, a nawet finał Eurowizji. Efektowne przetargi i huczne imprezy to jednak tylko pretekst do prezentacji kolejnych sercowych perypetii już dobrze znanych postaci: kryzysu w związku Emily (Lily Collins) z Alfiem (Lucien Laviscount) czy rodzinnych przeszkód stojących na drodze relacji Mindy (Ashley Park) i Nicolasa (Paul Forman). Wygrać złoty medal na olimpiadzie to nic: tego lata prawdziwym wyzwaniem okaże się zdobycie serca przystojnego właściciela restauracji Gabriela (Lucas Bravo) oraz znalezienie okazji, aby poprzebywać z nim sam na sam.


Historia nauczyła nas, że stolica Francji potrafi zaakceptować wiele. Tym razem będą to biseksualne romanse, mieszkanie drzwi w drzwi z ciężarną ex ukochanego czy penisy przyszyte do garniturowych spodni. Jednak nawet miasto zakochanych ma swoje granice i nie jest w stanie dłużej tolerować seksizmu, ageizmu i zachowań spod znaku #metoo. Twarzą zmiany stanie się chyba najciekawsza postać w tym paryskim uniwersum, czyli Sylvie (Philippine Leroy-Beaulieu): jednocześnie silna i wrażliwa, surowa, lecz wyrozumiała, no i niezmiennie piekielnie stylowa. Sezon czwarty opowiada się po stronie ofiar, ale tylko w bezpiecznych granicach algorytmu. Jest zatem poprawnie, ale bez fajerwerków i zaskoczeń – a czy nie tego oczekujemy po produkcji Darrena Stara, stojącego za sukcesem takich kultowych tytułów jak "Seks w wielkim mieście" czy "Beverly Hills, 90210"?

W tej rozpoznanej już z poprzednich sezonów, przerysowanej konwencji sama Emily traci siłę wyrazu; ostrość kreski, którą dotychczas była malowana przez scenarzystów. Wcześniej roznosiła kadr: była trzpiotliwa, spontaniczna, równie urocza, co irytująca. Teraz nawet jej stroje wydają się bardziej stonowane albo może to my już przyzwyczailiśmy się do tego festiwalu koszmarnych stylizacji. Oczywiście, wciąż w sekundę potrafi wpakować się w tarapaty, a podczas przetargu zaproponować pomysł, który idealnie wpisze się w gust klienta. Z sezonu na sezon sprawia wrażenie coraz swobodniej poruszającej się w tej romantyzowanej do granic paryskiej scenerii. Wszystko wskazuje na to, że to skutek świadomej reżyserskiej strategii: w końcu nawet Sylvie w pewnym momencie zauważy otwarcie się Emily na niejednoznaczny moralnie obszar, który Francuzi określają "szarą strefą". To oswojenie z lokalnymi konwencjami czyni ją postacią może prostszą do zaakceptowania, ale też bardziej przewidywalną. Choć pewnie lepiej nie wyciągać przedwczesnych wniosków – specjalistka od reklamy z Chicago ma przecież wciąż kilka odcinków, żeby nas zaskoczyć (i pogrążyć w krindżu).

Całą recenzję Joanny Najbor przeczytacie TUTAJ.


"Emily w Paryżu" – zwiastun




"Emily w Paryżu" – o czym opowiada serial?


Dwudziestoparoletnia Emily jest ambitną dyrektorką działu marketingu z Chicago, która niespodziewanie otrzymuje pracę marzeń w Paryżu. Gdy jej firma przejmuje luksusową francuską agencję marketingową, młodej kobiecie powierzone zostaje opracowanie odpowiedniej strategii w mediach społecznościowych. Nowe, paryskie życie Emily wypełniają upojne przygody i nieoczekiwane wyzwania - w tym zyskanie sympatii nowych współpracowników, nawiązanie nowych przyjaźni i odnalezienie miłości.