Filmweb prezentuje najlepsze diabelskie filmy

Filmweb /
https://www.filmweb.pl/news/Filmweb+prezentuje+najlepsze+diabelskie+filmy-67129
Do kin w całej Polsce trafił dzisiaj horror "Ostatni egzorcyzm", w którym pewien wątpiący w istnienie szatana pastor musi zmierzyć się z opętaną dziewczynką. Z tej okazji prezentujemy Wam listę sześciu najlepszych w naszej opinii filmów z diabłem w roli głównej.



Czarny Pan postanowił spłodzić potomka, zaś na jego matkę wybrał poczciwą, acz apetyczną Rosemary. Dziewięć miesięcy z życia rodzicielki antychrysta to prawdziwy majstersztyk kina grozy. Do samego końca nie wiadomo, czy Rosemary naprawdę nosi w łonie czarcie dziecko, czy po prostu zwariowała. Roman Polański awansował dzięki temu filmowi do hollywoodzkiej pierwszej ligi, a grająca główną rolę Mia Farrow stała się gwiazdą światowego formatu. Melomani mogą zanucić sobie pod nosem piękną i melancholijną kołysankę Krzysztofa Komedy.




Wykręcanie głowy o 180 stopni, masturbowanie się krucyfiksem i wymiotowanie gęstą, zieloną mazią - to tylko cząstka tego, co potrafi zrobić dziewczynka opętana przez demona. Złu przeciwstawić się może wyłącznie wytrawny ksiądz z licencją na wypędzanie złych duchów. Zrealizowany w latach 70. film o jego przygodach do dzisiaj pozostaje klasykiem kina grozy. Pamiętajcie jednak by oglądać wyłącznie oryginał - nakręcone później sequele i prequele to zaledwie popłuczyny po arcydziele.



"Omen"
Nikt z was nie życzyłby sobie wychowywać takiego kajtusia. Może i mały Damien ma rozkoszne loczki i pocieszny berecik, ale jego dusza jest czarna jak smoła. Nic dziwnego, skoro w ciele dziecka zamieszkał sam Antychryst. Szczwana bestia dobrze wie, że nie wskóra nic we współczesnym świecie bez mocnych „pleców”, więc rozgaszcza się w świecie polityki. Mówię "Omen". Myślę? Po pierwsze – mistrzowsko zainscenizowane sceny „wypadków”, którym ulegają filmowi antagoniści Szatana (poradnik dla twórców "Oszukać przeznaczenie" jak nic!). Po drugie – atmosfera totalnego fatalizmu, bo jak wiadomo, w konfrontacji homo sapiens z Rogatym, zwycięzca może być tylko jeden. Po czterech filmach z serii oraz remake'u pierwszej części, wiemy już na pewno – dzieciom z dobrze sytuowanej klasy wyższej nie sprosta nawet Superniania.



Keanu Reeves nigdy się wydawał się szczególnie lotny, więc nie ma co się dziwić, że zgodził się pracować dla samego pana piekieł. Firmę Szatan Sp. z.o.o. reprezentuje w filmie Al Pacino, który szarżuje przed kamerą bardziej niż lekka brygada: wybałusza oczy, robi śmieszne miny i plecie coś o rozpuście i próżności. Jak dobrze, że zawsze możemy sobie popatrzeć na Charlize Theron, która do spółki z Connie Nielsen ściąga z siebie to i owo.





Harry Angel to Mickey Rourke. I to nie byle jaki Mickey Rourke, bo Mickey z dawnych lat – czarujący, charyzmatyczny, zawłaszczający każdy milimetr taśmy filmowej. W kremowym, wygniecionym garniturze i z tygodniowym zarostem, Angel przywodzi na myśl bohaterów kina noir. W przeciwieństwie do nich, nie musi stawiać czoła skorumpowanym biznesmenom i upadłym anielicom, lecz siłom o wiele potężniejszym. Opowiadający o jego najtrudniejszym zleceniu film Alana Parkera to hipnotyzująca mieszanka czarnego kryminału i horroru satanistycznego, uwarzona w gorącym klimacie amerykańskiego Południa. Bonusowo, Robert de Niro obierający jajko na twardo i jedna z najlepszych scen erotycznych w historii kina. W łóżku Rourke i serialowa córka Billa Cosby’ego!




Być może geniusz Sama Raimiego powinno w tym zestawieniu reprezentować „Martwe zło”. Być może. "Wrota do piekieł" są bowiem równie dobre, a dodatkowo wciąż można je podać na ciepło – to najświeższe dzieło mistrza autoparodystycznego kina grozy i zarazem jego wielki powrót do koronnego gatunku. Znajdziecie tu wszystko, czego dusza zapragnie: pentagramy i bankowe druki, kult demonicznej Lamii i śmiercionośne muchy, opętane kozy i meksykańskie medium. A także wyjęte rodem z kreskówki, spadające na głowę potwornej staruchy kowadło. Plus najgenialniejsze hasło promocyjne w historii horroru:  „Christine Brown ma dobrą pracę, wspaniałego chłopaka i świetlaną przyszłość. Jednak za trzy dni… idzie do piekła”. I wszystko jasne.