Mamy powód do radości po 98. ceremonii rozdania nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. W kategorii najlepszego animowanego filmu krótkometrażowego tryumfowała w tym roku produkcja "The Girl Who Cried Pearls". Jednym z jej reżyserów jest Maciek Szczerbowski, urodzony w Poznaniu reżyser, który swoją twórczą karierę rozwijał za oceanem.
Getty Images © Scott Gries Kim jest Maciek Szczerbowski?
Urodzony w artystycznej rodzinie
Szczerbowski pierwsze lata życia mieszkał w Poznaniu, a jako dziesięciolatek wraz z rodziną wyemigrował z kraju. Rodzice podjęli decyzję o wyjeździe w czasie społecznego niepokoju, w 1981 roku, na kilka miesięcy przed wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce. Szczerbowscy pierwotnie planowali wyprowadzkę do Grecji, później do Austrii, gdzie ubiegali się o azyl polityczny. Ostatecznie wylądowali w Kanadzie, gdzie po przeprowadzce i ukończonej szkole podstawowej oraz liceum
Szczerbowski kształcił się na studiach teatralnych, uważając scenografię oraz kostiumy jako swoją dalszą przyszłość zawodową.
Kluczowym momentem w jego karierze było spotkanie
Chrisa Lavisa na zajęciach z religioznawstwa – artysty, z którym
Szczerbowski będzie wytrwale współpracował przez kolejne lata. To właśnie to spotkanie zmieniło jego zawodowe plany – z
Lavisem w 1997 roku założył grupę
Clyde Henry Productions. Choć duet rozpoczął działalność od pracy ilustracyjnej, wspólnie dość szybko podjęli decyzję, by sprawdzić się w animacji poklatkowej. Już od końca lat 90. pracowali razem nad lalkami oraz makietami wykorzystywanymi przy animowanych projektach.
Getty Images © Kevin Winter Maciek Szczerbowski i Chris Lavis odbierający Oscary na scenie
Ich pierwszym profesjonalnym filmem było "
Madame Tutli-Putli" (2007), opowiadające o samotnej kobiecie, która wyrusza w daleką podróż. Trwający siedemnaście minut film zdobył w
Cannes Canal+ Grand Prize, a także nagrodę dla najlepszej krótkometrażowej animacji podczas Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Toronto. Kilka miesięcy później duet otrzymał też pierwszą nominację do
Oscara.
Sukces ten sprawił, że
Szczerbowski i
Lavis nawiązali współpracę ze
Spikiem Jonzem – twórcą filmów "
Gdzie mieszkają dzikie stwory" (2009) oraz "
Ona" (2013) z
Joaquinem Phoenixem i
Scarlett Johansson. Wspólnie z nim stworzyli film "
Higglety Pigglety Pop! Życie to musi być coś więcej", będący adaptacją prozy
Maurice’a Sendaka, w którym głosu użyczyła chociażby
Meryl Streep.
W kolejnych latach
Szczerbowski tworzył m.in. filmy wykorzystujące technologię VR. W 2014 (rzecz jasna razem z
Lavisem) wyreżyserował projekt "Strangers with Patrick Watson" – pierwszą kanadyjską produkcję stworzoną w tej technologii. W 2019 raz jeszcze wykonali projekt VR pod tytułem "Gymnasia". Film został zaprezentowany polskim widzom na festiwalu
Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Maciek Szczerbowski wchodzący we łzach na scenę, by odebrać Oscara
Film "
The Girl Who Cried Pearls", za który
Szczerbowski i
Lavis otrzymali wczorajszej nocy
Oscara, został już wcześniej nagrodzony m.in. na
festiwalu w Toronto (jako najlepszy film krótkometrażowy), a także wyróżniony nominacją do
Annie. Zdecydowanie najważniejszy okazał się jednak wczorajszy
Oscar, doceniający ich działalność na najbardziej prestiżowej arenie międzynarodowej.
Choć urodzony w Polsce, przeważającą większość życia
Szczerbowski spędził w Kanadzie; to również tam rozwinął się jako artysta, a od dziesięcioleci tworzy swoje projekty. Nie dziwi więc, że odbierając nagrodę podziękował właśnie Kanadzie, a nie Polsce.
Chcemy podziękować naszemu wspaniałemu otoczeniu oraz niezwykle utalentowanej społeczności artystów, z którymi mieliśmy ogromne szczęście pracować. Dziękujemy fantastycznemu miastu Montreal. Dziękujemy Kanadzie – powiedział
Szczerbowski ze sceny.
O czym opowiada "The Girl Who Cried Pearls"?
W Montrealu, na początku XX wieku, biedny chłopiec zakochuje się w dziewczynce, której smutek przemienia się w perły. Sprzedaje je bezwzględnemu pracownikowi lombardu, który zawsze pragnie więcej. Skuszony chciwością chłopiec musi wybrać między miłością a bogactwem. Ten wybór może skazać jego duszę potępienie.
"The Girl Who Cried Pearls" - zwiastun