Nowy "Doktor Who" już dziś na kanale BBC First

https://www.filmweb.pl/news/Nowy+%22Doktor+Who%22+ju%C5%BC+dzi%C5%9B+na+kanale+BBC+First-136048
Już dziś o godz. 20:35 na kanale BBC First odbędzie się premiera 12. sezonu kultowego serialu przygodowo-familijnego "Doktor Who".


W nowym sezonie wraz z Jodie Whittaker w roli Doktora powracają Bradley Walsh ("Law and Order: UK"), Mandip Gill ("Życie w Hollyoaks") i Tosin Cole ("Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy", "Wersal: Prawo krwi"). Gościnnie pojawią się także Stephen Fry, Sir Lenny Henry, Robert Glenister oraz Goran Višnjić.

WYWIAD Z JODIE WHITTAKER, ODTWÓRCZYNIĄ ROLI DOKTORA

Jakie to uczucie ponownie wcielić się w rolę Doktora? 

To dla mnie naprawdę ekscytujące. Kiedy rok temu wcieliłam się w rolę Doktora po raz pierwszy, odczuwałam znacznie więcej stresu i nerwów, ponieważ byłam pierwszą kobietą w tej roli, co budziło wiele emocji wśród fanów i mediów. Miałam oczywiście swój pomysł na tę rolę, ale tak naprawdę nie wiedziałam wtedy, czy to będzie dobry kierunek. Całe szczęście, że seria ma aż 10 odcinków, co daje mnóstwo przestrzeni, aby naprawdę się rozegrać i poczuć postać. Z kolei powrót po przerwie jest wyzwalający i ekscytujący, bo teraz już wiem, że mogę eksperymentować i wpływać na kierunek, w którym zmierza ta rola. 

Z jakimi reakcjami spotkałaś się po poprzednim sezonie?

Nie korzystam z mediów społecznościowych, więc otrzymuję dosyć przefiltrowane opinie. Wielu moich znajomych oglądało "Doktora Who" po raz pierwszy, kiedy dołączyłam do obsady, więc było to dla mnie naprawdę ekscytujące obserwować ich reakcje. Ku mojej ogromnej radości wielu z nich pokochało serial i stało się prawdziwymi Whovianami. To niesamowite, że po tylu latach mogą się ciągle pojawiać nowi odbiorcy i fani.



W nowym sezonie pojawia się gościnnie Stephen Fry oraz Lenny Henry. Jak się z nimi pracowało?

Pracowałam wcześniej z Lennym, więc było to naprawdę przemiłe doświadczenie spotkać się z nim ponownie na planie. Kręciliśmy w Południowej Afryce, więc czuliśmy się tak, jakbyśmy wszyscy byli razem na wakacjach. Jest absolutnie cudowny i genialny, a na planie roztacza niesamowitą energię. Praca ze Stephenem była czystą przyjemnością. Poznałam go już wcześniej, ale nie sądziłem, że będzie mnie pamiętał - graliśmy razem w "St Trinians". Naprawdę jestem pod wrażeniem jego wręcz brutalnej szczerości i przenikliwej inteligencji. Używa niesamowicie pięknego słownictwa, jednocześnie nie wprowadzając tym nikogo w zakłopotanie. Jest wszechstronny, ale jednocześnie tolerancyjny, co wprost idealnie wpasowuje się w filozofię "Doktora Who". Byłam pod ogromnym wrażeniem jego osobowości i wyczekiwałam możliwości wspólnej pracy.

Czy w najnowszej serii możemy się spodziewać wyczynów kaskaderskich?

Tak, pojawia się emocjonująca akcja na motocyklu! Nie mam wprawdzie uprawnień do jazdy, więc podczas kręcenia znajdowałam się na ciężarówce – efekt jest naprawdę fajny. Poza tym jest dużo skakania, walki o przetrwanie oraz zwrotów akcji, więc fani na pewno mają na co czekać.

Czy możesz nam powiedzieć o przerażających potworach, które zobaczymy w najnowszej serii?

Szczerze przyznaję, że byłam naprawdę przerażona, kiedy zobaczyłem jednego z nich. Ma dwa metry wysokości i nosi garnitur. Kiedy biegł w moją stronę korytarzem, naprawdę zaczęłam krzyczeć. Nazywa się Spencer, jest jednym z Darth Vaderów i swoistą legendą na planie.


Co dotychczas najbardziej Ci się podobało w byciu Doktorem?

Najważniejsze dla mnie jest robienie czegoś, co dociera do szerokiego grona ludzi i emocjonalnie dotyka ich w sposób, którego nawet nie możesz sobie wyobrazić. Wydaje mi się, że nie zdawałam sobie sprawy z tego, kim jest "Doktor Whodla tak wielu ludzi i uważam, że to naprawdę poruszające. Nasi bohaterowie przybierają różne formy w ciągu naszego życia. Fajnie jest grać postać, która celebruje różnorodność oraz fakt, że nie zawsze musimy mieć gotowe odpowiedzi na każdy problem. Doktor może być kimkolwiek. Bycie pierwszą kobietą Doktorem jest prawdziwym spełnieniem marzeń.

Jak opisałabyś najnowszy sezon w kilku słowach?
 
Epicki, emocjonalny oraz pełen zwrotów akcji.
Informacja sponsorowana