Sam Peckinpah

David Edward Samuel Ernest Peckinpah Jr.

8,0
1 242 oceny pracy reżysera
Jego dziadkiem był Denver Samuel Church, sędzia, kongresmen oraz jeden z najlepszych rewolwerowców w regionie gór Sierra Nevada.
Dorastając miał sposobność rozmawiać z ludźmi, którzy pamiętali Dzikiego Billa, Bata Mastersona, Billy'ego Kida i kilku innych desperados. Dzięki tym relacjom jako jedyny zdecydował się pokazać realistyczną, dosyć haniebną śmierć Kida w filmie "Pat Garrett i Billy Kid".
Zmarł w Inglewood (Kalifornia, USA) na niewydolność serca. Ciało skremowano, a prochy zostały rozrzucone nad morzem w Malibu (Kalifornia, USA).
Wyreżyserował następujące teledyski:
- 1981 r. - "Funny Face" - Sparks;
- 1984 r. - "Valotte", "Too Late for Goodbyes" - Julian Lennon.
Nie lubił udzielać wywiadów. Kiedyś na dwie minuty przed wejściem na antenę telewizyjnego show, pobił ochroniarza próbującego założyć mu galową marynarkę.
Odrzucił propozycję wyreżyserowania "King Konga". Projekt został zrealizowany przez Johna Guillermina.
W 1948 ukończył studia licencjackie z historii na Uniwersytecie Stanu Kalifornia we Fresno (Kalifornia, USA), a w 1952 roku studia magisterskie z teatru na Uniwersytecie Południowej Kalifornii w Los Angeles (Kalifornia, USA).
Podczas kręcenia "Żelaznego krzyża" wypijał 4 butelki whiskey lub wódki dziennie, sypiając zaledwie 3-4 godziny w nocy. Na etapie postprodukcji uzależnił się również od kokainy.
Był pierwszym reżyserem filmu "Jeremiah Johnson", zaś w roli głównej miał wystąpić Clint Eastwood, lecz panowie nie mogli dojść do porozumienia i porzucili projekt. Obraz nakręcił Sydney Pollack z Robertem Redfordem w roli tytułowej.
Początkowo to on miał wyreżyserować film "Uwolnienie", jednak ostatecznie zastąpił go John Boorman. Peckinpah natomiast zajął się realizacją filmu "Nędzne psy".
Miał zostać reżyserem filmu "Jedzie Villa", do którego napisał scenariusz, jednak Yul Brynner uznał wizerunek swojej postaci za zbyt okrutny. Tekst został przerobiony przez Roberta Towne'a, a projekt zrealizował Buzz Kulik.
Zdaniem Sergia Leone, Peckinpah zgodził się reżyserować film "Garść dynamitu" po tym, jak z posady zrezygnował Peter Bogdanovich, jednak nie mógł porozumieć się z wytwórnią United Artists w kwestiach finansowych. Ostatecznie projektem pokierował sam Leone.
Miał zamiar wyreżyserować "Coś paskudnego tu nadchodzi" według powieści Raya Bradbury'ego, jednak nie był w stanie zrealizować projektu z powodów finansowych. Ostatecznie angaż otrzymał Jack Clayton.
Odrzucił posadę reżysera przy filmie "Superman", aby zająć się "Żelaznym krzyżem". Jego miejsce zajął Richard Donner.
W 1967 roku producenci Kenneth Hyman i Phil Feldman chcieli powierzyć mu poprawienie scenariusza i reżyserię filmu "The Diamond Story", jednak Peckinpah wybrał "Dziką bandę".
Ma starszego brata Denvera Charlesa.
Miał zastąpić Martina Ritta na stanowisku reżysera filmu "Władca północy", lecz poróżnił się z producentami w kwestiach finansowych. Ostatecznie obraz nakręcił Robert Aldrich.
Był pierwszym reżyserem filmu "Cincinnati Kid", jednak został zwolniony po 4 dniach. Producentowi nie spodobała się jego wizja - Peckinpah kręcił w czerni i bieli, zamierzał też przekształcić fabułę w opowieść z zacięciem społecznym, o młodym chłopaku żyjącym na ulicach w czasach Wielkiego Kryzysu. Jego miejsce zajął Norman Jewison.
Przed śmiercią w 1984 roku pracował nad niezależnym filmem "On the Rocks".
Napisał scenariusz do filmu "Dwa oblicza zemsty", lecz wkrótce został zwolniony przez reżysera Stanleya Kubricka, który zatrudnił Caldera Willinghama do poprawienia tekstu. Niezadowolony z efektów producent Frank P. Rosenberg zlecił przepisanie scenariusza Guyowi Trosperowi, a reżyserem ostatecznie został Marlon Brando, gwiazda projektu.
Na życzenie Richarda Harrisa został zatrudniony do wyreżyserowania filmu "Zwycięstwo człowieka zwanego koniem", jednak ze względu na jego ekscesy podczas kręcenia "Konwoju" został zastąpiony przez Johna Hougha.
Chciał nakręcić "Wyzwanie" z Krisem Kristoffersonem w roli głównej, jednak ostatecznie projekt trafił do Clinta Eastwooda.
Miał wyreżyserować western "The Glory Guys", do którego napisał scenariusz, jednak został zastąpiony przez Arnolda Lavena.
Zamierzał nakręcić thriller "Summer Soldiers" z Robertem Culpem w roli głównej, który był także współscenarzystą, jednak konflikt reżysera z wytwórnią Warner Bros. oraz producentem Philem Feldmanem pogrążył produkcję.
Przez 12 dni był reżyserem filmu "Zły urok", gdy jego mentor Don Siegel dochodził do zdrowia. Dzięki tej współpracy Peckinpah, wówczas umieszczony na czarnej liście, otrzymał drugą szansę i posadę reżysera przy "Weekendzie Ostermana".
Miał reżyserować film "Zabójcza siła", jednak jego miejsce zajął Paul Aaron.
Był kandydatem na reżysera filmu "Zebulon", do którego scenariusz napisał Rudy Wurlitzer, jednak obraz ostatecznie nie powstał.
Chciał nakręcić thriller "The Insurance Company" dla studia 20th Century Fox. Gdy przymierzany do głównej roli Charles Bronson odrzucił propozycję mówiąc: "Nie będę pracował z pijakiem", zrezygnowano z produkcji.
W 1979 roku miał reżyserować western "The Texans", do którego scenariusz napisał John Milius, jednak po długim okresie rozwijania pomysłu, projekt został porzucony.
Przez wiele lat, począwszy od roku 1965, próbował przenieść na ekran powieść Maxa Evansa "Kraina Hi Lo", lecz nie mógł zdobyć finansowania. Ostatecznie książkę sfilmował Stephen Frears w 1998 roku ("Kraina Hi-Lo").
Chciał wyreżyserować film "Rodzina Stamperów", jednak finalnie zrobił to Paul Newman, gwiazda projektu.
Odrzucił propozycję reżyserowania filmu "Graj jak z nut". Jego miejsce zajął Frank Perry.
Zrezygnował z reżyserowania filmu "Nieznajomy rudzielec" z powodu zbyt małego budżetu. Zastąpił go William D. Wittliff.
Po sukcesie "Konwoju" rozważano jego kandydaturę na reżysera filmowej wersji powieści Davida Morrella "Rambo: pierwsza krew", zaś w tytułową rolę miał wcielić się Kris Kristofferson. Ostatecznie film "Rambo: Pierwsza krew" nakręcił Ted Kotcheff, a głównego bohatera zagrał Sylvester Stallone.
Miał reżyserować adaptację powieści "Castaway" Jamesa Goulda Cozzensa, do której napisał też scenariusz, lecz zmarł rok przed zdjęciami planowanymi na 1985.
Na początku lat 70. zamierzał wyreżyserować scenariusz Waltera Hilla "Lloyd Williams and His Brother", znany też jako "The Drifters", jednak porzucił ten projekt, aby zająć się filmem "Pat Garrett i Billy Kid".
W 1976 roku został zatrudniony jako reżyser adaptacji powieści "Cuckoo's Progress" Sture Dahlströma, jednak ostatecznie film nie powstał.
W czasie II wojny światowej służył w Korpusie Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych, jego batalion został wysłany do Chin, aby rozbrajać japońskich żołnierzy.
Był zainteresowany reżyserią filmu "Grace Quigley", który ostatecznie został nakręcony przez Anthony'ego Harveya.