"Gwiezdne wojny": John Boyega oskarża Disneya o rasizm

Comic Book Movie, Deadline / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/%22Gwiezdne+wojny%22%3A+John+Boyega+oskar%C5%BCa+Disneya+o+rasizm-139145
"Gwiezdne wojny": John Boyega oskarża Disneya o rasizm
John Boyega wyraził żal w związku ze swoim występem w serii "Gwiezdne wojny". Aktor, który wcielił się w postać Finna, czuje, że jego postać została zmarginalizowana kosztem bohaterów granych przez Adama Drivera i Daisy Ridley. Boyega stanął też w obronie J.J. Abramsa, zrzucając winę za film "Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" na studio Disneya.

Kiedy angażujesz się w projekt, niekoniecznie wszystko musi ci się w nim podobać. Ale zasugerowałbym Disneyowi, by nie wprowadzać czarnego bohatera po to, by promować go jako ważną postać w serii, a potem spychać go na bok, powiedział aktor w wywiadzie dla magazynu GQ. Wiedzieliście, co zrobić z Daisy Ridley, wiedzieliście co zrobić z Adamem Driverem, wiedzieliście co zrobić z tymi pozostałymi ludźmi. Ale kiedy przyszła pora na Kelly Marie Tran i Johna Boyegę, powiedzieliście "chrzanić to". Co mam powiedzieć? Że było to wspaniałe doświadczenie? Powiem tak, kiedy będzie to wspaniałe doświadczenie.

Film "Skywalker. Odrodzenie" krytykowano między innymi za to, że wątek Finna został tam zepchnięty na boczny tor, a rola Kelly Marie Tran sprowadzała się do występu epizodycznego.

Całą śmietankę spijali Adam Driver i Daisy Ridley. Bądźmy szczerzy. Daisy o tym wie. Adam o tym wie. Każdy o tym wie. Nie ujawniam tu niczego nowego, dodał Boyega. Jestem jedynym członkiem obsady, którego doświadczenie z serią było oparte na kwestii rasy. To ze względu na mój udział grożono bojkotem filmu. Nikomu innemu nie wysyłano na Instagramie gróźb śmierci i wiadomości, że nie powinienem być szturmowcem, bo jestem czarny. A jednak ludzi dziwi moja reakcja.

W kwestii Abramsa Boyega wypowiedział się zaś następująco: Zostawcie go w spokoju. On nawet nie miał wrócić i ratować wam tyłków.

Boyega wystąpił w trzech częściach cyklu: "Przebudzeniu Mocy", "Ostatnim Jedi" i "Skywalkerze. Odrodzeniu".
Udostępnij: