"Mowa ptaków" Xawerego Żuławskiego na 19. MFF Nowe Horyzonty

Informacja nadesłana
https://www.filmweb.pl/news/%22Mowa+ptak%C3%B3w%22+Xawerego+%C5%BBu%C5%82awskiego+na+19.+MFF+Nowe+Horyzonty-132984
To będzie jedno z największych wydarzeń filmowych tego roku. W trakcie 19. MFF Nowe Horyzonty zapraszamy na polską premierę najnowszego filmu Xawerego Żuławskiego, autora "Wojny polsko-ruskiej", przygotowanego na podstawie scenariusza jego ojca, Andrzeja. "Mowa ptaków" to niecodzienny, odważny projekt, w którym zobaczymy plejadę polskich gwiazd w zaskakujących rolach – wśród nich m.in. Sebastian Fabijański i Daniel Olbrychski. Poza premierą "Mowy ptaków", w programie znajdą się także specjalne festiwalowe pokazy "Wojny polsko-ruskiejXawerego Żuławskiego, a także kultowych: "Opętania", "Diabła" i "Najważniejsze to kochać" Andrzeja Żuławskiego.

fot Grzegorz Adach, Metro Films

O nowym dziele Xawerego Żuławskiego pisze Małgorzata Sadowska, selekcjonerka programowa MFF Nowe Horyzonty.

"Mowa ptaków" jest radykalnym artystycznym eksperymentem, który fantastycznie godzi dwie różne wrażliwości, twórcze temperamenty i pomysły na kino. Fascynujący ekranowy dialog pomiędzy ojcem i synem, łączy nostalgię z furią, wzniosłość z humorem, oldskulową stylizację z ostrym, przenikliwym spojrzeniem na polską rzeczywistość.

Zrób sobie z nim co chcesz. Możesz nawet przeczytać. Albo wyrzucić przed czytaniem – powiedział Andrzej Żuławski, wręczając, na krótko przed śmiercią, scenariusz "Mowy ptaków" synowi, Xaweremu Żuławskiemu. Wcześniej tekst trafił do rąk producenta, Marcina Wierzchosławskiego – wtedy jeszcze planował go wyreżyserować sam Andrzej Żuławski. Po jego odejściu, producent zwrócił się do syna, namawiając go na zrealizowanie filmu (nie wiedział, że w międzyczasie scenariusz trafił już do rąk Xawerego). Ten ostatni dopiero z czasem przekonał się do pomysłu, a do współpracy przy "Mowie ptaków" zaprosił kilku twórców ze swojego pokolenia: Jacka Borcucha, Piotra Kielara i Jana Komasę. Ostatecznie jednak z tekstem Andrzeja Żuławskiego zmierzył się w pojedynkę, reżyserując najbardziej brawurowy ze swoich filmów.

Tytułowa "Mowa ptaków" jest językiem, jakim posługują się wykluczeni z agresywnej, hałaśliwej większości: dręczony przez dzieci nauczyciel historii, wyrzucony z pracy polonista, trędowaty kompozytor, dziewczyna sprzątająca w domu bankiera, szpotawa kwiaciarka i zafascynowana kinem uczennica. Zepchnięci na out przez reprodukujący bezmyślność system, przez skandujące "Nie-na-wi-dzę! Nie-na-wi-dzę!" stadionowe bandy nazioli; na swoją obronę mają tylko ironię, kwiaty i cytaty z klasyków. Tekst Andrzeja Żuławskiego akcentuje degradację polskiego inteligenta, który otoczony pogardą dla wiedzy, chamstwem i głupotą, wybiera swoiste splendid isolation. Nawet imiona głównych bohaterów – Lucjan, Marian, Józef – są ostentacyjnie niedzisiejsze. Do opowieści o komunie odrzuconych, Xawery Żuławski wprowadza nie tylko szaloną energię "Wojny polsko-ruskiej" i anarchistyczny klimat "Chaosu", ale też wydobywa z niej – poprowadzony z wielką czułością – wątek ojcowsko-synowskich relacji. Marian (takiego Sebastiana Fabijańskiego jeszcze nie widzieliście!) i Gustaw (Daniel Olbrychski) przypominają zresztą Xawerego i Andrzeja.

Młody Żuławski oddaje też hołd kinu ojca: "Mowa ptaków" jest słownikiem języka Andrzeja Żuławskiego, przywołuje sceny, postaci, kostiumy, tematy i aurę "Szamanki", "Opętania", "Diabła", "Błękitnej nuty" czy "Trzeciej części nocy".

fot Grzegorz Adach, Metro Films

Do współpracy nad "Mową..." zaproszeni zostali operator Andrzej Jaroszewicz i kompozytor Andrzej Korzyński – stali współpracownicy Andrzeja Żuławskiego. Zagrało też w filmie kilkoro jego aktorów (Michał Grudziński, Alicja Jachiewicz czy Monika Niemczyk). Towarzyszą im, obsadzeni w świeży, zaskakujący sposób: Sebastian Fabijański, Jaśmina Polak, Eryk Kulm, Katarzyna Chojnacka, Sebastian Pawlak, Andrzej Chyra, Borys Szyc, Marta Żmuda-Trzebiatowska czy Marcin i Rafał Mroczek.

"Mowa ptaków", ten niesamowity stylistyczny tour de force, płynnie łączy sprzeczne żywioły, zmierzając ku ekstatycznemu finałowi. Ów finał każe myśleć o filmie Xawerego Żuławskiego jak o swoistym seansie spirytystycznym, wywoływaniu duchów: dzieł, ojca. A może nawet jest to wywoływanie duszy, wszak pytany o to, gdzie ona leży, Marian odpowiada bez wahania: W kinie!

***

Na 19. MFF Nowe Horyzonty zapraszamy od 25 lipca do 4 sierpnia 2019 roku. Więcej szczegółów: www.nowehoryzonty.pl.