Do rozdania Oscarów zostały raptem dwa tygodnie, a kinomani na całym świecie już zerkają kierunku innych branżowych statuetek. Portal World of Reel przychodzi dziś z przewidywaniami dotyczącymi programu nadchodzącej edycji festiwalu w Cannes. Tegoroczna impreza odbędzie się na Lazurowym Wybrzeżu w dniach 12-23 maja.
TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJ Kto w tym roku powalczy o Złotą Palmę?
Portal World of Reel powołuje się na przewidywania serwisu Paris Match, który co roku przychodzi z wieściami na temat potencjalnego składu canneńskiego konkursu głównego. Wsłuchując się w kąty i zakamarki pałacu festiwalowego, dziennikarze przewidują, że podczas
79. edycji imprezy nowe filmy przywiozą stali bywalcy:
Ruben Östlund (dwie Złote Palmy),
Joel Coen (dotąd osiem razy w konkursie głównym, Złota Palma za "
Bartona Finka"),
Hirokazu Koreeda (dotąd siedem razy w konkursie głównym, Złota Palma za "
Złodziejaszki"),
Pedro Almodóvar (dotąd sześć razy w konkursie głównym),
James Gray (dotąd pięć razy w konkursie głównym),
Cristian Mungiu (dotąd cztery razy w konkursie głównym, Złota Palma za "
4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni")
Asghar Farhadi (dotąd cztery razy w konkursie głównym),
Andriej Zwiagincew (dotąd trzy razy w konkursie głównym) czy
Nicolas Winding Refn (dotąd trzy razy w konkursie głównym).
Getty Images © Anadolu Asghar Farhadi z canneńską nagrodą za scenariusz
Oprócz nich w konkursie głównym swoje nowe dzieła mieliby zaprezentować także
Lukas Dhont ("
Blisko"),
Rodrigo Sorogoyen ("
Bestie"),
Marie Kreutzer ("
W gorsecie"),
Ryûsuke Hamaguchi ("
Drive My Car") oraz
Arthur Harari (scenarzysta "
Anatomii upadku").
Portal dodaje także kilka tytułów, które znajdą się w najważniejszej selekcji imprezy, jeśli ich twórcy zdążą skończyć swoje nowe projekty na czas. Wśród nich znajduje się choćby
Paweł Pawlikowski, którego "
1949" może zadebiutować już w maju na Lazurowym Wybrzeżu nawet wbrew zapewnieniom twórców, że montaż filmu zostanie ukończony dopiero w 2027 roku. Kinomani kibicują także
Terrence'owi Malickowi, by udało mu się zakończyć prace nad "
The Way of the Wind" – tworzoną od kilku lat produkcją o losach Jezusa. Z czasem walczy też
Albert Serra, którego "
Out of This World" będzie historycznie pierwszym anglojęzycznym projektem.
Raport spogląda także na nowe filmy
Nanniego Morettiego ("
Pokój syna") i
Na Hong-jina ("
Lament"), montowane w pocie czoła przez obu twórców. Włoch przez problemy ze zdrowiem może nie wyrobić się na maj, podobnie jak Koreańczyk, którego proces montażu opisywany jest jako "bardzo skomplikowany". Do konkursu głównego swój nowy film miał zgłosić także
Paul Schrader ("
O, Kanado!"), ale twórca ten w przeszłości często bywał odrzucany przez gremium selekcyjne imprezy. Filmem otwarcia ma się okazać z kolei nowy projekt
Pedro Almodóvara lub "
De Gaulle: Part One"
Antonina Baudry'ego opowiadający o losach francuskiego generała.
"To był zwykły przypadek" – zwiastun filmu