"Marsjanin" skrytykowany za "wybielenie" Azjatów

Deadline / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/%22Marsjanin%22+skrytykowany+za+%22wybielenie%22+Azjat%C3%B3w-113887
Hollywood po raz kolejny zostało oskarżone o wybielanie ról napisanych dla azjatyckich aktorów. Tym razem pod ścianą postawiono "Marsjanina"


W filmie Ridleya Scotta kanadyjska aktorka Mackenzie Davis wciela się w postać Mindy Park. W książce Andy'ego Weira ta bohaterka zidentyfikowana jest jako Amerykanka koreańskiego pochodzenia. 

Należy zatrzymać tę obraźliwą praktykę, czytamy w oświadczeniu Akiego Aleonga, dyrektora stowarzyszenia Media Action Network for Asian Americans, które walczy z problemem od lat. Co gorsza, ilość takich przypadków rośnie w ostatnim czasie. Przykłady? W zeszłym roku Emma Stone w "Witamy na Hawajach" Camerona Crowe'a zagrała postać określaną jako pół-Hawajkę, pół-Chinkę. W przyszłym roku z kolei - w "Doktorze Strange'u" - Tilda Swinton wcieli się w Starożytnego, który jest przedstawiany jako stary Tybetańczyk. Dużo mówi się też o tym, że Scarlett Johansson ma zagrać postać Japonki Motoko Kusanagi w remake'u "Ghost in the Shell".

Organizacji MANAA nie podoba się też, że Chiwetel Ejiofor gra dyrektora NASA, który w książce jest Hindusem. Trzeba jednak zaznaczyć, że w filmie Scotta pojawiają się aktorzy azjatyckiego pochodzenia, m.in. Benedict Wong, Chen Shu, Yang Haiwen i Eddy Ko.

Tak niewiele scenariuszy jest pisanych z myślą o azjatyckich aktorach, a tu zmieniono takie postacie w białą kobietę i czarnoskórego mężczyznę, lamentuje Guy Aoki z MANAA. To była świetna okazja, by dać mięsiste role utalentowanym azjatyckim aktorom i rozkręcić ich kariery. Ten film, który typuje się na oscarowego faworyta, nie powinien otrzymać żadnych nagród za casting.