James Gunn niedawno przyznał, że praca na planie jego nowego filmu, widowiska DC "Superman", przekroczyły półmetek. Jednak w obsadzie nadal pojawiają się nowe twarze. Reżyser poinformował na Instagramie o kolejnym aktorze, którego zobaczymy w widowisku. To Beck Bennett, były członek obsady programu komediowego "Saturday Night Live". Kogo zagra Beck Bennett w widowisku "Superman"?
Pierwsze raporty dotyczące roli
Bennetta wskazywały, że zostanie on jednym z ważniejszych reporterów Daily Planet. Redaktora naczelnego gazety, w której pracuje
Clark Kent, Perry’ego White’a, zagra
Wendell Pierce ("
Jack Ryan").
Sam reżyser potwierdził, że
aktor wcieli się w Steve’a Lombarda, aroganckiego reportera, który uwielbia robić Kentowi dziecinne żarty. W poprzednich ekranowych odsłonach przygód
Supermana postać zagrał
Michael Kelly.
Bennett przynajmniej wizualnie zagra bohatera bliższego komiksowemu oryginałowi – na zdjęciach z planu widać, że nosi charakterystyczne wąsy.
O czym opowie "Superman"?
Premierę "
Supermana" zapowiedziano na
11 lipca 2025 roku. Będzie to pierwszy film (ale nie pierwsza produkcja w ogóle) nowego uniwersum
DC tworzonego przez
Jamesa Gunna i
Petera Safrana. Pierwsza faza nosi tytuł
"Gods and Monsters".
Choć
Gunn jest aktywny w mediach społecznościowych i wypowiada się o filmie, to jednak tak naprawdę niewiele wiemy o fabule. Podobno w tej wersji opowieści o Człowieku ze Stali zobaczymy świat, w którym wszyscy są przyzwyczajeni do widoku superbohaterów, którzy zrzeszeni są w grupie zwanej Authority.
Film ma też nie być kolejną opowieścią o dorastaniu Supermana. W obsadzie są
David Corenswet (
Superman),
Nicholas Hoult (
Lex Luthor),
Terence Rosemore (Otis),
Milly Alcock (Supergirl),
Isabela Merced (Hawkgirl),
Nathan Fillion (Green Lantern) i
Rachel Brosnahan (
Lois Lane).
"Aquaman i Zaginione królestwo" - zwiastun ostatniego filmu DCEU