Po czarnej dziurze Christopher Nolan zwiedzi "Czarne oceany"?

  • The Wrap
  • Filmy
12 lat po oscarowej nominacji dla "Katedry" Tomasza Bagińskiego twórczością najlepszego polskiego pisarza science fiction Jacka Dukaja wreszcie zainteresowało się Hollywood. Studio Warner Bros. nabyło prawa do ekranizacji innej książki naszego rodaka - "Czarnych oceanów". Producent Charles Roven ("12 małp", "Mroczny Rycerz") liczy na to, że za kamerą "Dark Oceans" - bo taki będzie angielski tytuł filmu - stanie Christopher Nolan.

1.jpeg


Po "Incepcji", ostatnim "Mrocznym Rycerzu" i "Interstellar" reżyser postanowił odpocząć od wysokobudżetowych widowisk. Tym razem chce nakręcić coś w stylu "Memento" i "Prestiżu", czyli ambitną, bardziej wymagającą intelektualnie produkcję z budżetem poniżej 80 milionów dolarów. Fabuła "Oceanów" wydaje się więc idealnym materiałem dla Nolana.

Akcja książki rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych w okolicach roku 2060 roku. Wraz z rozwojem technologii rozpowszechniły się implanty umożliwiające zanurzanie się w rzeczywistości wirtualnej. Głównym bohaterem jest Nicholas Hunt, lobbysta pracujący nad wojskowym projektem eksplorującym możliwości wykorzystania telepatii. Hunt zaplątuje się w międzynarodowy spisek.

1.jpg


Do napisania scenariusza zatrudniono już młodszego brata Nolana, Jonathana  - prywatnie wielkiego fana twórczości Dukaja. Nolanowie pracowali razem m.in. przy fabułach "Mrocznego rycerza" i "Interstellar". W roli lobbysty Christopher Nolan widzi podobno Josepha Gordona-Levitta, z którym poznał się lepiej na planie "Incepcji". Z kolei wytwórnia naciska, by w ramach znoszenia barier rasowych głównym bohaterem uczynić czarnoskórą kobietę. Szef studia  Kevin Tsujihara forsuje kandydaturę Violi Davis, która ostatnio święci triumfy w niezwykle popularnym w USA serialu "Sposób na morderstwo".  

2.jpg
  
1.jpg


Sprzedając prawa do książki, Dukaj (wzorem J.K. Rowling przy "Harrym Potterze") zastrzegł, że w filmie muszą wystąpić polscy aktorzy. Szanse na angaż mają Agnieszka Grochowska i Jakub Gierszał, którzy  stali się rozpoznawalni w Hollywood dzięki występom w "Systemie (Child 44)" i "Draculi. Historii nieznanej". Podobno na castingach uwagę producentów zwrócił również Tomasz Karolak za sprawą swojej "nietuzinkowej aparycji".

1.jpg
 
2.jpg
 
3.jpg


"Dark Oceans" trafi do kin najwcześniej w 2018 roku. Wcześniej Nolan będzie bowiem zajęty aktorską wersją serialu "Kapitan Planeta". Twórca "Incepcji" od lat zaangażowany jest w działalność ruchów ekologicznych. Jego zdaniem serial może zachęcić młodzież do brania odpowiedzialności za losy Ziemi. 

zobacz też: