Polecamy udane debiuty znanych reżyserów

Filmweb
https://www.filmweb.pl/news/Polecamy+udane+debiuty+znanych+re%C5%BCyser%C3%B3w-137732
Polecamy udane debiuty znanych reżyserów
Przygotowaliśmy dziś dla Was zestawienie pięciu debiutów znanych reżyserów – Sama Mendesa, braci Coenów, Orsona Wellesa, Neilla Blomkampa i Quentina Tarantino. Przypominamy, z jakim przytupet weszli do kina. 

Wszystkie tytuły znajdziecie w sieci na legalnych platformach cyfrowych.

Więcej naszych propozycji na domowe seanse znajdziecie w zakładce #ZOSTAŃWDOMU.

***

"American Beauty", reż Sam Mendes (HBO GO)



Pierwszy film Sama Mendesa, o mężczyźnie z klasy średniej przeżywającym kryzys wieku średniego, na dzień dobry zdobył 8 nominacji do Oscara, z czego 5 zamienił na statuetki (film, reżyser, scenariusz, zdjęcia, aktor pierwszoplanowy). Film zadaje typowe dla Mendesa pytania o źródło szczęścia. Ciekawe w "American Beauty" jest też to, że oglądane co kilka lat, będzie Was prowadziło do nieco innych refleksji. 

***




Zazdrosny właściciel baru na teksańskiej prowincji wynajmuje detektywa, by ten śledził jego żonę. Kiedy okazuje się, że jego podejrzenia co do zdrady kobiety były słuszne, zleca zabicie pary kochanków. Przebiegły i odpychający śledczy planuje w związku z tym plan doskonały. Ale jak to u Coenów, począwszy od ich pierwszego filmu, los wymyśla dużo bardziej szalony scenariusz. 

Film ten pokazał nie tylko talent Coenów do opowiadania zagmatwanych historii, ale także objawił światu wspaniałą Frances McDormand. W 2001 roku znalazł się na liście 100 najlepszych amerykańskich thrillerów wszech czasów. 

***

"Obywatel Kane", reż. Orson Welles (Rakuten)



W wieku 24 lat Orson Welles nakręcił nie tylko swoje najlepsze dzieło, ale też film uznawany do tej pory za jedno z największych, jeśli nie największe arcydzieło kino. Historia życia i śmierci magnata prasowego, który zostawił po sobie trawiącą wielu dziennikarzy zagadkę, zachwyciła nowatorskim sposobem realizacji – prowadzeniem narracji, kadrowaniem, montażem. Nominowany do Oscarów w 9 kategoriach, zdobył ostatecznie jedną za najlepszy scenariusz, co z perspektywy czasu można odebrać jako zwiastun pecha prześladującego Wellesa przez resztę jego kariery. 

***

"Dystrykt 9", reż. Neill Blomkamp (iTunes)



Już w momencie premiery debiutu Neilla Blomkampa, czyli 10 lat temu, przepowiadało się, że "Dystrykt 9" ma szansę trafić do klasyki SF. Jak pisze nasz recenzent: "Dystrykt 9" to gorzki film, mówiący kilka przykrych prawd o nas samych. Jednak nie jest to posępny moralitet, filozoficzna dysputa prowadzona w hermetycznym języku niezrozumiałym dla profanów. Wręcz przeciwnie. Twórcom udało się stworzyć naprawdę widowiskowy, wciągający fabularnie film, który jakoby przy okazji wzbudza w widzach refleksję. Sprawdźcie to koniecznie. 

***




Jesteśmy przekonani, że większość z Was zna debiut Tarantino na pamięć. A jednak to kino, które się nie nudzi. Niemal każda padająca w nim kwestia to gorący cytat na podorędziu zapalonego kinomana. W dodatku dla aktorskich popisów Harveya Keitela, Tima Rotha, Steve'a Buscemiego, Michaela Madsena i samego Tarantino wciąż warto do niego wracać. Gwarantujemy, że za każdym razem będziecie odkrywać w nim coś nowego. 
Udostępnij: