Tęsknicie za prędkością? Polecamy filmy o miłości do motoryzacji

Filmweb
https://www.filmweb.pl/news/T%C4%99sknicie+za+pr%C4%99dko%C5%9Bci%C4%85+Polecamy+filmy+o+mi%C5%82o%C5%9Bci+do+motoryzacji-137278
Marzycie o wolności, prędkości i wietrze we włosach? To klasyczny objaw wiosennego uniesienia i syndromu niespokojnych nóg. A że wyjść z domu nie można, proponujemy Wam obejrzenie filmów, które zapewnią Wam pożądaną adrenalinę i przeniosą z kanapy prosto za kierownicę wyścigówki. Wszystkie znajdziecie na cyfrowych platformach. Podpowiadamy, na których konkretnie. 
A jeśli przyjdą Wam do głowy podobne tytuły, koniecznie dajcie znać w komentarzach. 
***

"Le mans '66" (VOD)


Christian Bale, Matt Damon, szybkie samochody i ta męska, szorstka przyjaźń. To się nam nigdy nie znudzi. W nominowanym do Oscarów filmie Jamesa Mangolda dostaniecie też pochwałę sięgania szczytu i sporo ciepłego humoru. Gwarantujemy ponadto, że oglądając pędzącego jak wiatr i biorącego zakręty Bale'a, będziecie raz za razem wciskać w podłogę niewidzialny pedał gazu. I o to chodzi. 
***

"Senna" (Netflix)



Chcecie wiedzieć, co siedzi w głowie kogoś, kto na swoją życiową pasję wybrał jeden z najniebezpieczniejszych sportów świata? Pewnie nigdy nie dowiemy się tego na pewno, ale dokument Asifa Kapadii jest tego całkiem bliski. Autor "Amy" i "Diego" podchodzi do brazylijskiej legendy Formuły 1 tak blisko, jak to tylko możliwe, opowiadając o życiowej drodze Ayrtona Senny nie tylko na torze, ale i poza nim. Dzięki wielu – w tym dotąd nigdzie niepublikowanym – materiałom archiwalnym będziecie mogli wejść na chwilę do tego hermetycznego świata i poczuć obsesję prędkości na własnej skórze.
***




Dzięki dwum sezonom serialu dokumentalnego platformy Netflix możecie zajrzeć za kulisy najbardziej prestiżowych wyścigów samochodowych i zobaczyć na własne oczy, jak wyglądają przygotowania oraz przebieg zażartej rywalizacji w Formule 1. Poznacie też bohaterów, dla których prędkość i pośpiech to domeny nie tylko życia zawodowego. Po takich emocjach docenicie wolny bieg. 
***

"Baby Driver" (Netflix)



Niestety w tym zestawieniu nie mogliśmy umieścić naszego ulubionego filmu o pewnym bezimiennym kierowcy, ale mamy dla Was jego młodszą i nieco radośniejszą wersję. Baby nie ustępuje umiejętnościami bohaterowi "Drive", przy tym prowadzi swój samochód w rytm najlepszych radiowych hitów. Grający go Ansel Elgort jest do tego w tej roli tak uroczy, że przejażdżka z nim doda Wam skrzydeł. Tylko nie lećcie za daleko. 
***




Bohaterowie "Szybkich i wściekłych" udowadniają w kolejnych częściach cyklu, że w kwestii prowadzenia auta osiągnęli wyższy stopień wtajemniczenia. Ich umiejętności wykraczają daleko poza takie przyziemne manewry, jak skręcanie, przyspieszanie czy dritfy. Oni autami latają, oni autami szybują. A wśród nich mamy swoich dwóch ulubieńców, dlatego tak bardzo ucieszył nas fakt, że dostali swój własny film. Poza nadludzkimi umiejętnościami prowadzenia wszelkich pojazdów, Hobbs i Shaw – w osobach Dwayne'a Johnsona i Jasona Stathama – są też nadludzko czarujący. Jedziemy!
***




Dokument stacji HBO przygląda się mieszkańcom bankrutującego miasta Anderson w stanie Indiana. W obliczu olbrzymiego bezrobocia z powodu likwidacji lokalnych fabryk motoryzacyjnych bohaterowie filmu czerpią resztki optymizmu z organizowanych regularnie spotkań na lokalnym torze żużlowym, gdzie mogą prezentować swoje stuningowane wyścigówki i chwilowo zapomnieć o problemach. "Najbardziej kocham dzieci, potem wyścigi i na końcu żonę" – mówi jeden z nich. Mocne słowa, ale wierzymy. 
Udostępnij: