Homelander i spółka. Najlepsi serialowi antybohaterowie

Filmweb autor: /
https://www.filmweb.pl/news/TOP+15%3A+Ranking+najlepszych+antybohater%C3%B3w+z+seriali-156091
Homelander i spółka. Najlepsi serialowi antybohaterowie
źródło: Materiały prasowe
Podziwiamy ich, chociaż robią okropne rzeczy. Wolimy ich od szlachetnych herosów, bo są znacznie ciekawsi do oglądania. Nie musimy ich lubić, a i tak zostają naszymi ulubionymi postaciami z filmów i seriali. Wraz z rozwojem współczesnego formatu jakościowej telewizji, antybohaterowie zaczęli coraz częściej podbijać nasze serca. W tym zestawieniu zebraliśmy 15 postaci, które pomimo wad przesłaniających zalety przyciągały widzów do ekranów.

Najlepsi serialowi antybohaterowie



Homelander – "The Boys"

Przebojowy i porywający na zewnątrz, ale przed współpracownikami egoistyczny, arogancki i niestabilny. Potężny lider Siódemki Homelander wykazuje wiele tendencji socjopatycznych i otwarcie pogardza tymi, których uważa za istoty mniejsze. Przy tym może pochwalić się nadludzką siłą, słuchem i wzrokiem; potrafi latać i strzelać laserem z oczu. Taki zestaw cech naraża cały świat na nieco problemów. Nawet pozostała rzesza superbohaterów ma problem z okiełznaniem tego przepotężnego herosa o mocy mniejszej jedynie od ego. W przebojowej roli Anthony’ego Starra wspaniale widać żywy blask tej arcyciekawej postaci, która wręcz rozsadza ekran w każdym kolejnym odcinku "The Boys".  
  

SERIAL KILLERS: "The Boys" - pierwsze wrażenia z czwartego sezonu




Hank Moody – "Californication"


Choć dla Davida Duchovnego przepustką do sławy stało się "Z Archiwum X", niemniejszy sukces odniosła też jego kolejna telewizyjna produkcja. Przez siedem sezonów jako pisarz Hank Moody podbijał ekrany w serialu "Californication". Jego bohater zapija smutki, przez okazyjne relacje próbuje wypełnić pustkę w swoim życiu. Winny jest tylko on, teraz rozpamiętujący upadek jego wieloletniego związku oraz kreatywną blokadę, która nie pozwala napisać kolejnej książki. Jednak w Hanku tli się jeszcze światło, przebijają elementy utalentowanego i w głębi serca dobrego człowieka, autora niewierzącego jeszcze w znaczenie tytułu swojej najpoczytniejszej powieści – God Hates Us All. Może to dzięki temu w oczach widzów uchodzą mu przeróżne zachowania, na granicy moralności lub dawno nią przekraczające. Pomimo nich (a może właśnie dzięki nim) "Californication" to serial kultowy.

Gregory House – "Dr House"


Geniuszom wolno więcej, stwierdzą fani doktora House’a. Naczelny mizantrop, cynik, narcyz i zrzęda załogi szpitala w Princeton oprócz nagromadzenia własnych wad ma jednak coś, czego nie ma żaden inny lekarz – niesamowitą zdolność leczenia ludzi. Jego detektywistyczne zacięcie w połączeniu z ciętym humorem i niezwykłymi metodami diagnozowania pacjentów czynią z niego bohatera, którego poczynania śledzi się z przyjemnością. Nic dziwnego, że hitowa produkcja nadal pozostaje dla wielu widzów jedynym medycznym serialem, który można oglądać bez umawiania wizyty u specjalisty.

Jackson "Jax" Teller – "Synowie Anarchii"


Od jednostek wybitnych widzowie bardziej lubią oglądać tylko dobrych ludzi, którzy robią złe rzeczy. Jax Teller nie wymarzył sobie życia członka motocyklowego gangu, ale urodził się jako jego część, syn jednego z założycieli. Jako wiceprezydent SAMCRO, po latach od śmierci ojca, zaczyna zastanawiać się, w którą stronę ma zmierzać klub i jego dziedzictwo. Bohater rozdarty między biznesem a chęcią założenia rodziny i pragnieniem uczciwego życia wierzy w wartości, które między ludźmi formuje tylko identyczny emblemat na kurtce i setki mil przejechanych ramię w ramię. Stając przeciw całemu światu, próbującemu odebrać Jaxowi to, co dla niego święte, protagonista walczy o coś więcej niż tylko dobrze prosperujące źródło dochodu.

Frank Underwood – "House of Cards"


Pierwszy tak udany serial oryginalny Netfliksa w momencie premiery wyróżniała świetna realizacja, ale również fascynujący bohater za sterami. Makiaweliczna postać wspinająca się po szczeblach władzy brzmi dobrze nie tylko w teorii. Frank Underwood często łamie czwartą ścianę, rozmawia z widzem, aby pouczyć go na temat świata wielkiej polityki, której podstawą są gargantuiczne intrygi, zdrady i brudna gra. Przynajmniej taką filozofię wyznaje zagrany przez Kevina Spaceya Underwood, nie liczący na sympatię widzów, ale wręcz karmiący się ich odrazą. Perypetie mordercy, kłamcy i lawiranta w najlepszym wydaniu – beznamiętnie przyciągające do ekranu.

Tyrion Lannister – "Gra o tron"


Wielu mogło nie podobać się, w jakim kierunku skręciło zakończenie najpopularniejszego serialu ostatnich lat. Saga fantasy od HBO do końca posiadała jednak elementy, które nie zawiodły prawie do samego finału. Takim bohaterem był Tyrion Lannister – jeden z synów potężnego rodu Westereos, który z antypatycznego buca zmienił się w charakterystycznie nieoczywistego bohatera lubianego choćby za bezpośrednie wyrażanie własnego, często niepoprawnego zdania. Z odtrąconego, wyrodnego syna, wyśmiewanego za bycie "półczłowiekiem", potrafił uodpornić się i w wojnie o władzę przetrwać dłużej wielu silniejszych przeciwników. Za swoja rolę Peter Dinklage został doceniony czterema nagrodami Emmy.

Villanelle – "Obsesja Eve"


Villanelle to postać z serii powieści Luke'a Jenningsa. Psychopatyczna, pozbawiona lęku zabójczyni pracuje dla zbrodniczego syndykatu. Kobieta staje się arcywrogiem agentki brytyjskiego MI5 Eve Polastri. Uzdolniona i zabójczo niebezpieczna specjalistka od zabijania zaczyna przeżywać nieposkromioną - i odwzajemnioną - fascynację drugą kobietą. Uzależniona od luksusowego życia, na które może sobie pozwolić dzięki swojej brutalnej profesji, zawsze w wymyślnych strojach i pełna nieodkrytych tajemnic Villanelle w ujęciu twórczyni serialu Phoebe Waller-Bridge i odtwórczyni Jodie Comer to nietuzinkowa bohaterka.

Dexter Morgan – "Dexter"


Michael C. Hall przez prawie dekadę wcielał się w sympatycznego laboranta na co dzień współpracującego z policją przy ściganiu sprawców przestępstw. Dla każdego serialu kryminalnego byłaby to najwyżej postać drugoplanowa. Jednak tajemnicze podwójne życie, które wiedzie Dexter Morgan, wyrywa go z tła i usadza u boku najbardziej intersujących, ale też sympatycznych antybohaterów z małego ekranu. Seryjny morderca zabija tylko według określonych zasad, usuwając ze społeczeństwa ludzi zagrażających innym. Postać stworzona przez pisarza Jeffa Lindsaya swoimi działaniami porusza problem relatywności dobra i zła. Czy jego dokonania czynią z niego kogoś diabolicznego?

Hannibal Lecter – "Hannibal"


Jeśli mowa o seryjnych mordercach, nie sposób pominąć filmowego wzoru, przykładu dla każdego kolejnego twórcy produkcji na taki temat. Serial Hannibal opowiada historię utalentowanego kryminologa Willa Grahama (Hugh Dancy). Kiedy dochodzi do serii makabrycznych morderstw, zostaje on konsultantem FBI. Nie wie, że nadzorujący go psychiatra dr Hannibal Lecter (Mads Mikkelsen) to tak naprawdę groźny psychopata. Duński aktor godnie przejął schedę po Brianie Coxie i Anthonym Hopkinsie. Od każdego z aktorów w tej roli nie można oderwać oczu. Słynny morderca w wydaniu serialowym to ten sam bezwzględny, wyważony ekspert; elegancki w poczynaniach niczym najwytrawniejszy i emanujący spokojem specjalista. Kolejne spotkanie z Lecterem to i tym razem prawdziwa uczta.

Don Draper – "Mad Men"


Utalentowany i przystojny; charyzmatyczny, lecz ukrywający tajemnice. Don Draper, specjalista od reklamy w filmie Sterling Cooper z Nowego Jorku, mógł pochwalić się nienagannym życiem dobrze ubranego i sytuowanego człowieka aspirującego do klasy wyższej. Jednak ta rzeczywistość była fasadowym odpowiednikiem dobrej kampanii promocyjnej – ważne, aby odbiorca uwierzył na słowo. Skonfliktowana wewnętrznie postać pozuje niemal na ideał mężczyzny, weterana i seryjnego kobieciarza. Jednak gdzieś w głębi Draper skrywa zupełnie inną stronę. Za rolę Jon Hamm otrzymał dwa Złote Globy i jedną statuetkę Emmy.

Omar Little – "Prawo ulicy"


Idzie Omar – krzyczały dzieciaki z Baltimore i zaraz chowały się, gdy ruszał w ich kierunku. Znany w całej okolicy przestępca zapracował sobie na swoją legendę. Wzbudzał strach i szacunek przez swoje twarde zasady, aparycję prawdziwego mordercy i nieugiętość bez względu na okoliczności. Rabował ulicznych handlarzy narkotyków, nigdy nie dotykając postronnych ofiar. Nadzwyczaj inteligentny i przebiegły, nieraz ubiegał swoich wrogów, którzy musieli pogodzić się z porażką. Od swojego debiutu w pierwszym sezonie szybko stał się ulubieńcem fanów serialu "Prawo ulicy". Bohatera zagrał Michael K. Williams.

Saul Goodman – "Zadzwoń do Saula", "Breaking Bad"


Początkowo dziarski prawnik miał pojawić się w czterech odcinkach drugiego sezonu "Breaking Bad". Twórca serialu Vince Gilligan i scenarzysta Peter Gould postanowili rozszerzyć udział bohatera w serialu ze względu na świetny występ Boba Odenkirka, który stworzy prawdziwie szemraną, lecz pociągającą postać. Dla bohatera późniejszego spin-offu "Zadzwoń do Saula" prawo nie jest kodeksem nakazów i zakazów, ale okazją do lawirowania i obchodzenia przepisów. Okazuje się, że najwięcej z takiej pracy można wyciągnąć, mając za sobą doświadczenie przestępcze. Goodman niegdyś żył także po stronie kryminalistów, a lata doświadczeń nauczyły go najlepszych sposobów, aby wyjść cało z tarapatów. Jego wyuczona arogancja, używana wymiennie z uległością, ukrywają inteligencję, która często pozwala mu przechytrzyć wszystkich. Po raz pierwszy pojawia się, aby pomóc w prowadzeniu narkotykowego imperium Waltera White’a i Jesse’ego Pinkmana.

Tommy Shelby – "Peaky Blinders"


Laureat Oscara Cillian Murphy wielokrotnie udowadniał, że jego rola w biograficznym filmie "Oppenheimer" nie była przypadkiem. Jako protagonista w serialu "Peaky Blinders" stworzył równie wyrazistą postać, godną wszystkich nagród. Shelby to głowa przestępczej rodziny z Birmingham i weteran wojenny, który musi zarządzać familijnym biznesem. Na jego drodze pojawiają kolejni przeciwnicy rozszerzających strefy wpływów. Większość nie wiedziała, że trafili na wyjątkowo twardego, przenikliwego mężczyznę, który dobro najbliższych zawsze stawia na pierwszym miejscu. Z czasem ambicje Tommy’ego zaczynają sięgać poza portowe miasto.

Walter White – "Breaking Bad"


Fabuła słynnego serialu "Breaking Bad" jest dla wielu modelowym przykładem ekranowej podróży bohatera. Walter White zaczyna jako zrezygnowany nauczyciel chemii z liceum. Swoje zupełnie zwyczajne życie przerywa jednak śmiertelna choroba. Mężczyzna postawiony pod ścianą zostaje zmuszony do działania – wykorzystuje swoją znajomość chemii, aby produkować narkotyki. Umoczony w przestępczą działalność z byłym uczniem Jesse’em Pinkmanem ciągle musi grać uczynnego ojca rodziny, aby później rozliczać mafijne porachunki. Wątpliwości moralne, które nikną wraz z mijającymi sezonami, tylko przewidują, jak złym człowiekiem stał się przed oczami widzów. Nie odbiera to jednak uwielbienia, którym obnażono tą wielowymiarową i złożoną postać.

Tony Soprano – "Rodzina Soprano"

Bohater serialu "Rodzina Soprano" pracuje dla włosko-amerykańskiej rodziny mafijnej z Północnego New Jersey. W pierwszym sezonie zaczyna od wykonywania brudnych zleceń, później awansuje na jednego z bossów ulicznych i dba o prawidłowe zorganizowanie jej członków czy minimalizowanie ryzyka strat. Razem z coraz ważniejszą rolą wyraźniej widać cechy jego charakteru – socjopatyczne umiłowanie przemocy, choleryczność. Jednocześnie dręczy go depresja i napady lękowe. Skierowany na terapie, przed swoją lekarką (oraz widzami) ujawnia swoje prawdziwe oblicze. Zagrany przez Jamesa Gandolfiniego fan zwierząt, sportu i klasycznych filmów mafijnych stał się ukochanym gangsterem telewizji.   

Serial Killers - recenzujemy trzy pierwsze odcinki 4. sezonu "The Boys"



Pobierz aplikację Filmwebu!

Odkryj świat filmu w zasięgu Twojej ręki! Oglądaj, oceniaj i dziel się swoimi ulubionymi produkcjami z przyjaciółmi.
phones