Dwie panie (scenariusz i reżyseria) postanowiły pokazać światu jak wygląda miękkie u mężczyzn, niezależnie od pokolenia: słabość, traumy, lęk przed odrzuceniem, brak wiary w siebie, rezygnacja, ucieczka pod opiekę silniejszych. Wygląda jak profil psychologiczny kandydatów na faszystów, ale nie wszyscy przecież wybierają tę drogę. Gdy jednak wybiorą, trudno ich z niej zawrócić. Gdy nie chce / nie umie się rozmawiać, gdy nie pozwala się sobie na okazanie słabości (która jest prawdą o nich), gdy wstyd zabija nadzieję, a przemoc zajmuje miejsce radości, znika szansa na porozumienie. Wtedy zaczyna się antyczna tragedia, w której nie znano happy endów.