Najlepsza najgorsza rzecz, którą obejrzycie w najbliższym czasie. Dalej nie wierzę, że ten serial istnieje. Tu się takie rzeczy dzieją, jakie się – cytując klasyka – fizjologom nie śniły. What a time to be alive!
Zaskakująca życiówka połączona z kreatywnym blockbusterem, która wie, że MCU zawsze żyło bohaterami, a nie wielkimi konceptami. Umysł to największy wróg.