Wcale niebrzydka animacja ze znakomitymi walorami edukacyjnymi. Świetna animacja dla dziecka. Szkoda, że konkuruje z "Minecraftem", przez co sale są puste.
Gdy byłem kiedyś w Oslo, myślałem tylko o niemal futurystycznym wyczuleniu tego miasta na człowieka i jego potrzeby i to całkiem niezwykłe, że dokładnie to samo myślę sobie oglądając filmy Haugeruda; głęboko zaangażowane w ludzi i wyciągające na wierzch empatię we wzajemnym obcowaniu, rozwiązywaniu problemów, opowiadaniu o emocjach i uważności na drugiego. O codziennym cudzie zakochania „Miłość” opowiada z tak wielką wrażliwością, że może służyć niemal za materiał edukacyjny, wszystko wpisując jednocześnie w spełnione uwikłanie jednostki w miasto. Gdybym mógł, oglądałbym go w kółko z przerwami na miłe myśli.