Ważne wieści dla fanów serialu "Tulsa King"

Fani "Tulsa King" mogą być spokojni o przyszłość serialu. Paramount Television Studios oficjalnie zamówiło piąty sezon gangsterskiej produkcji z Sylvesterem Stallone'em w roli głównej. Jednocześnie zapadła decyzja o przeniesieniu produkcji z Atlanty do Nowego Jorku.Co już wiemy o piątym sezonie? Zmiana miejsca zdjęć nie jest przypadkowa. Wraz z kolejnym sezonem historia Dwighta Manfrediego przeniesie się właśnie do NYC, czyli miasta związanego z jego gangsterską przeszłością. Wszystko wskazuje więc na to, że zmiana lokacji będzie miała również znaczenie dla fabuły. Przedłużenie serialu skomentował Drew Brown, wiceprezes Paramount Television Studios: Jesteśmy zachwyceni, że możemy dać fanom jeszcze więcej tego niezwykłego serialu i kręcić kolejny sezon "Tulsa King" w Nowym Jorku, gdzie historia Dwighta Manfrediego będzie się dalej rozwijać. W piątym sezonie zobaczymy nowe twarze. Do serialu dołączą Erik Palladino, Glenn Fleshler, Anthony Skordi i Nickola Shreli. Scarlet Rose Stallone, która w czwartym sezonie wcieli się w Spencer, będzie natomiast w głównej obsadzie. "Tulsa King" jest tworzony przez Taylora Sheridana i Terence'a Wintera, a wśród producentów wykonawczych znajduje się również Sylvester Stallone. Czwarty sezon serialu zadebiutuje 16 października na Paramount+. Na razie nie wiadomo, na kiedy zostanie zaplanowana data premiery 5. sezonu."Tulsa King" - zwiastun 4. sezonu

"Artificial" to duchowy następca "The Social Network"?

Na festiwalu w Nowym Jorku zadebiutował film "Artificial" Luki Guadagnino, opowiadający o Samie Altmanie i początkach boomu na sztuczną inteligencję. Pierwsze reakcje wskazują, że reżyser "Tamtych dni, tamtych nocy" podszedł do historii OpenAI w dość nieoczywisty sposób. Wśród określeń pojawiają się "czarna komedia", "horror" i "brutalna satyra", a szczególnie dużo pochwał zbiera Andrew Garfield. Film opowiada o wydarzeniach z 2023 roku, kiedy Sam Altman został zwolniony ze stanowiska szefa OpenAI, a następnie wrócił do firmy zaledwie kilka dni później. W Altmana wciela się właśnie Garfield, a w obsadzie są również Yura Borisov jako Ilya Sutskever, Monica Barbaro jako Mira Murati oraz Ike Barinholtz jako Elon Musk. Scenariusz napisał Simon Rich. Pierwsze reakcje na "Artificial" są w większości bardzo entuzjastyczne. Krytycy chwalą film za połączenie czarnego humoru z niepokojącą wizją rozwoju sztucznej inteligencji, a wśród najczęściej wymienianych tematów pojawiają się władza, ambicja, chciwość i brak odpowiedzialności. Pojawiają się też porównania do "The Social Network" - jeden z krytyków określił "Artificial" mianem jego duchowego następcy. Inny nazwał film "idealną czarną komedią" o braku odpowiedzialności w obliczu nadchodzącej apokalipsy.Andrew Garfield is terrifyingly precise in ARTIFICIAL. He captures Sam Altman’s chillingly polite, messianic aura in a brilliant balancing act of manic genius and corporate coldness. Absolutely electric! #NYFF64 https://t.co/hSeKmyFzXh— Jairo Jiménez @NYFF (@jairojimenez_) October 6, 2026ARTIFICIAL is a pitch-perfect dark comedy about the absence of responsibility in the face of apocalyptic certainty. Andrew Garfield walks a fine line between movie monster, buffoonish mogul, and evil genius. A fun/scary ride that embodies the paradox at its center. #NYFF— erickohn (@erickohn) October 6, 2026Luca Guadagnino just ate Sorkin’s lunch. In every way, ARTIFICIAL is the spiritual sequel to THE SOCIAL NETWORK, threading together betrayal, broken ethics and humor — and arriving at a vision as scary as COLOSSUS: THE FORBIN PROJECT. Damon Albarn’s Bowie-esque score ftw. #NYFF— Joshua Rothkopf (@joshrothkopf) October 5, 2026Dużo pochwał zbiera Andrew Garfield. Jego występ jest określany jako jeden z najmocniejszych elementów filmu i idealne odwzorowanie Altmana. W reakcjach przewija się też przekonanie, że Guadagnino zrobił z historii OpenAI coś znacznie bardziej gorzkiego i niepokojącego, niż można by oczekiwać po tradycyjnym filmie o technologii. Jedna z dziennikarek określiła go wręcz jako horror komediowy, zwracając uwagę, że bohaterowie, z których widz może się śmiać, naprawdę istnieją i mają wpływ na świat. Nie wszystkie opinie są jednak bezkrytyczne. Pojawił się również głos, że "Artificial" pod koniec traci impet. Nawet ta reakcja pozostaje jednak pozytywna wobec większości filmu, który został określony jako "mroczna i często brutalna komedia" o nieodpowiedzialności związanej z AI i jej potencjalnie katastrofalnych konsekwencjach.ARTIFICIAL is Luca Guadagnino’s telling of the origins of the AI boom and where it may one day lead us. As entertaining as it is terrifying, it’s a brilliantly written human story about power, control, ambition, and greed that might be the most urgently relevant film of our time. Andrew Garfield delivers one of his most unsettling and transformative performances as Sam Altman, equally capturing his disarming charm and unnerving malice. Yura Borisov is magnificent as the brilliant mind behind OpenAI, wrestling with the moral implications of the creation he has helped unleash upon the world with intelligence and empathy. Damon Albarn’s electronic, atmospheric score perfectly sets the mood for this tech-driven narrative, while Guadagnino’s cinematic flourishes are bountiful, resulting in what may be his funniest and scariest film to date. Provocative, engaging, and downright horrifying, it’s the movie of the moment that we may not even be able to look back on if the vision of the future it presents comes true.— Matt Neglia @NYFF (@NextBestPicture) October 6, 2026Wanna be clear: Luca Guadagnino’s ARTIFICIAL is a horror comedy. About the destruction of humanity. In real time. You’re laughing at the ridiculous characters & also THESE PEOPLE EXIST, they’re running the world, and the info in the movie is already old. Fucking terrifying #nyff— Jada Yuan (@jadabird) October 6, 2026"Artificial" trafi do amerykańskich kin 25 grudnia. "Artificial" - zwiastun

"Sicario 3" w drodze! Obsada to niespodzianka

To już pewne: "Sicario" doczeka się trzeciej części, a na ekranie ponownie zobaczymy Emily Blunt, Benicio Del Toro i Josha Brolina. Za kamerą stanie Padraic McKinley, a scenariusz tym razem napisał Steven Knight, nominowany do Oscara twórca "Peaky Blinders". Emily Blunt wraca do "Sicario"Powrót całej trójki to duża niespodzianka. W drugiej części serii, "Sicario 2: Soldado" z 2018 roku, zabrakło bowiem Emily Blunt. Film skupił się na postaciach granych przez Del Toro i Brolina. W trzeciej części znowu zobaczymy ich wszystkich razem. "Sicario"Szczegóły fabuły są na razie pilnie strzeżoną tajemnicą, ale wiadomo, że udział w tworzeniu tej historii mieli także Blunt, Del Toro i Brolin, którzy dzielili się z Knightem swoimi sugestiami.  Zdjęcia mają się rozpocząć zdjęcia na początku 2027 roku."Sicario" po latachPierwsze "Sicario" zadebiutowało w 2015 roku i okazało się jednym z największych niespodziewanych sukcesów tamtego sezonu. Film Denisa Villeneuve’a połączył thriller z brutalną opowieścią o wojnie narkotykowej na granicy Stanów Zjednoczonych i Meksyku. Autorem scenariusza jest Taylor Sheridan, twórca "Yellowstone". W głównych rolach wystąpili Blunt, Del Toro i Brolin. "Sicario"Sukces produkcji doprowadził do realizacji "Sicario 2: Soldado". Druga część nie powtórzyła dokładnie historii pierwszego filmu, ale ponownie postawiła na bohaterów granych przez Del Toro i Brolina. Za reżyserię odpowiadał już Stefano Sollima, za scenariusz ponownie odpowiadał Sheridan. Jak dotąd nie wiadomo, czy "Sicario 3" będzie bezpośrednią kontynuacją wydarzeń z poprzednich filmów, czy też przedstawi zupełnie nową historię. Na razie nie znamy również daty premiery."Sicario" – zobacz zwiastun