Szokująca śmierć w "Euforii". Gwiazda serialu komentuje

Zadebiutował już przedostatni odcinek 3. sezonu serialu "Euforia". Z pewnością nie przejdzie on bez echa - Sam Levinson uśmiercił w nim bowiem jednego z głównych bohaterów.  UWAGA! PONIŻEJ DUŻE SPOILERYZwrot akcji pod koniec sezonu Sam Levinson - reżyser i scenarzysta serialu W siódmym odcinku umiera Nate Jacobs, grany od początku serialu przez Jacoba Elordiego. Na polecenie Naza bohater zostaje zakopany żywcem na placu budowy, a Cassie (Sydney Sweeney) ma 72 godziny, by zdobyć milion dolarów okupu i go uratować. Zanim jednak zdąży to zrobić, Nate zostaje ukąszony przez grzechotnika, który wślizguje się do trumny.  W opublikowanym przez HBO materiale zza kulis Jacob Elordi przyznał, że taki koniec idealnie pasuje do postaci Nate’a: To naprawdę świetny sposób, żeby odejść. Nate popełnił w życiu tyle błędów i dokonał tylu mrocznych wyborów, że dobrze zobaczyć, dokąd go to wszystko doprowadziło. Elordi opowiedział też o samym kręceniu sceny śmierci. Aktor zdradził, że większość czasu spędził zamknięty w ciasnej trumnie (twórcy chcieli podkreślić klaustrofobiczny klimat), ale uważa, że "było tam całkiem spokojnie". Największe emocje pojawiły się dopiero wtedy, gdy do trumny trafił wąż. Produkcja wykorzystała prawdziwego boa dusiciela z doczepioną atrapą grzechotki, choć ujęcia samego grzechotnika nagrano już z udziałem autentycznego gada. Elordi wspomina: Był super słodki. Naprawdę lubił się przytulać. Po prostu leżał obok mnie. Problem był taki, że był strasznie śpiący, więc musiałem go trochę szturchać, żeby się ruszył. Aktor nie ukrywa też emocji związanych z pożegnaniem z serialem. To gorzko-słodkie uczucie. Ten serial jest ogromną częścią nie tylko mojej kariery, ale też mojego życia. To było niesamowite doświadczenie i jestem bardzo dumny, że mogłem być częścią tego projektu.  Zakopanie Nate’a uruchamia w odcinku lawinę kolejnych wydarzeń. Cassie odnajduje jego ciało po tym, jak Maddy (Alexa Demie) próbuje zdobyć pieniądze u Alamo (Adewale Akinnuoye-Agbaje). Gangster zabija jednak Naza i zaczyna podejrzewać, że Rue współpracuje z DEA. Sama Rue, grana przez Zendayę, coraz bardziej wikła się w niebezpieczną grę między Laurie, Alamo i federalnymi agentami. Odcinek kończy się kolejnym cliffhangerem: Rue i Faye odkrywają w sejfie Wayne’a dziesiątki dokumentów należących do zaginionych młodych kobiet. Z kolei na początku odcinka poznajemy historię Alego (Colman Domingo)."Euforia" - zwiastun 3. sezonu

Trwają już prace nad "Shrekiem 6"? Co zdradziła gwiazda serii?

Wygląda na to, że zapowiedziany "Shrek 5" może być dopiero początkiem wielkiego powrotu zielonego ogra na ekrany kin. Informacje na ten temat wyszły na jaw dzięki jednemu z hollywoodzkich komików, który powołał się na rozmowę z główną gwiazdą serii.Jeszcze więcej "Shreka"? Dana Carvey w podcaście "Fly on the Wall" ujawnił, że Mike Myers, czyli głos Shreka, powiedział mu ostatnio wprost: "Robimy dwie kolejne części". Jeśli słowa aktora okażą się prawdziwe, oznacza to, że DreamWorks Animation i Universal Pictures nie planują kończyć franczyzy na piątej części i już pracują nad "szóstką".  Seria wróci po wyjątkowo długiej przerwie. "Shrek Forever" trafił do kin w 2010 roku, co oznacza, że między czwartą a piątą odsłoną minie aż 17 lat - premiera nowej części planowana jest bowiem na 30 czerwca 2027 roku (data premiery została już dwukrotnie przesunięta - najpierw z 1 lipca 2026 roku, a potem z grudnia 2026 roku).  Do obsady nowego filmu dołączyła Zendaya, która użyczy głosu córce Shreka i Fiony. Powrócą również Cameron Diaz oraz Eddie Murphy jako Fiona i Osioł. Na razie nie wiadomo, czy w filmie pojawi się także Kot w butach dubbingowany przez Antonia Banderasa. Bohater ten doczekał się jednak póki co dwóch spin-offów.  Za reżyserię odpowiadają Walt Dohrn, Conrad Vernon i Brad Ableson. Vernon ma już doświadczenie z  serią - pracował przy "Shreku 2". "Shrek 5" - zwiastun

Box Office USA: "Gwiezdne wojny" wróciły do kin

W Disneyu muszą mieć mieszane uczucia. Z jednej strony mogą odetchnąć z ulgą, bo "Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu" sprzedają się lepiej od podawanych w mediach prognoz. Z drugiej strony to wciąż jest najgorsze otwarcie filmu Star Wars od czasu przejęcia Lucasfilm przez Disneya. Przypomnijmy, że prognozy mówiły o czterodniowym otwarciu filmu "Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu" (czterodniowym, bo w poniedziałek w USA jest Memorial Day) na poziomie co najmniej 80 milionów dolarów. Tymczasem widowisko zarobiło tyle w trzy dni. Disney podaje jako szacunkowy wynik weekendu 82 miliony dolarów. To świetna wiadomość, dopóki sobie nie przypomnimy, że "Han Solo: Gwiezdne wojny - historie" w 2018 roku (wprowadzony także z okazji Memorial Day) zarobił w weekend 84,4 mln dolarów. Wynik ten został tak źle przyjęty w Lucasfilm, że pogrzebał cały program kinowych spin-offów. Ale to jeszcze nie koniec dramatycznej walki pierwszego od siedmiu lat kinowego widowiska Star Wars o względnie dobry wynik. Wciąż toczy się bój o 100 milionów w cztery dni. Konkurencyjne studia twierdzą, że "Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu" osiągnie ten poziom ("Han Solo" miał 103 miliony dolarów), jednak sam Disney prognozuje 97-98 mln dolarów. Warto zauważyć, że choć jest to film z najgorszym otwarciem cyklu w czasach Disneya, to jednak przez osoby, które go obejrzały, został przyjęty bardzo dobrze. Ocena A- w CinemaScore sugeruje, że film może przyciągnąć nowych widzów, którym będzie on polecony przez tych, którzy go już widziały. Filmy 2026 roku z wpływami powyżej 100 mln dolarów # Tytuł zarobił w sumie otwarcie liczba kin premiera VOD budżet 1 Super Mario Galaxy Film $423,6 $131,7 4284 3.04 19.05 $110 2 Projekt Hail Mary  $339,6 $80,5 4077 20.03 11.05 $190 3 Michael  $314,2 $97,2 3955 24.04 - $200 4 Diabeł ubiera się u Prady 2  $196,1 $76,7 4200 1.05 - $100 5 Hopnięci  $165,9 $45,3 4000 6.03 28.04 $150 6 Krzyk 7  $121,9 $63,6 3540 27.02 31.03 $45 7 Wielka mała koza  $103,3 $27,2 3863 13.02 24.03 $90 Długi weekend okazał się niezwykle udany także dla ubiegłotygodniowej premiery. "Obsesja" dokonała rzadkiej w amerykańskim box offisie rzeczy, a mianowicie wpływy wzrosły aż o 30%, choć liczba kin praktycznie nie uległa zmianie. W czasie drugiego weekendu horror zarobił (według szacunków) aż 22,4 mln dolarów i w sumie ma już na koncie ponad 52 miliony dolarów. Focus Features, który kupił prawa do niego za 15 milionów, ma powody do świętowania. Drugą z dużych nowości okazał się horror "Pasażer". Według aktualnych szacunków film zarobił w weekend otwarcia 8,7 mln dolarów. To wynik gorszy od tego, jaki parę miesięcy wcześniej osiągnął na dzień dobry "Szympans" (11,2 mln dolarów). Oba filmy wyprodukował były szef DC Films Walter Hamada. Trzecią nowością w pierwszej dziesiątce jest "I Love Boosters". Boots Riley namawiał widzów, żeby obejrzeli film w weekend otwarcia. Ale niewiele to dało. Film na dzień dobry zgarnął 3,7 mln dolarów. Dla porównania, poprzedni film reżysera "Przepraszam, że przeszkadzam" w czasie pierwszego weekendu w szerokiej dystrybucji zarobił 4,2 mln dolarów. Ze starszych tytułów, zgodnie z oczekiwaniami "Michael" stał się trzecią premierą tego roku, która w amerykańskich kinach zarobiła na sprzedaży biletów ponad 300 milionów dolarów. Jeśli biografia nagle nie zacznie gwałtownie tracić widzów (a na to się nie zanosi), to już wkrótce wyprzedzi "Projekt Hail Mary" stając się drugą najbardziej kasową premierą roku. Box Office USA: 22-24 maja 2026 # Tytuł zarobił w weekend zarobił w sumie tyg. na ekranie kina 1 Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu (NOWOŚĆ) $69,96* $81,96 1 4300 2 Obsesja (+1) $22,4 $52,78 2 2655 3 Michael (-2) $20,01 $314,22 5 3306 4 Diabeł ubiera się u Prady 2 (-2) $12,59 $196,12 4 3300 5 Sprawiedliwość owiec  $8,98 $43,52 3 3207 6 Pasażer (NOWOŚĆ) $7,6* $8,7 1 2534 7 Mortal Kombat II (-3) $6,17 $72,77 3 2726 8 I Love Boosters (NOWOŚĆ) $3,29* $3,72 1 1750 9 Super Mario Galaxy Film (-3) $3,17 $423,64 8 2005 10 Projekt Hail Mary (-3) $2,72 $339,61 10 1321 *wynik otwarcia z samego weekendu Trzy duże premiery powalczą o uwagę widzów w następny weekend. Na premierę tygodnia szykuje się bazujący na internetowym fenomenie horror A24 "Backrooms. Bez wyjścia". Focus Features spróbuje pójść za ciosem wprowadzając dramat wojenny "Niebo nad Normandią". Z kolei Sony ma dla widzów komedię "The Breadwinner".