OSCARY 2026: filmy roku od najlepszego do najgorszego

Maciej Satora, Marcin Tarkowski i Łukasz Muszyński biorą pod lupę tegoroczne oscarowe nominacje i kategorię "Najlepszy film roku". Nasi dziennikarze układają tier listę z 10 tytułów walczących o główną statuetkę Amerykańskiej Akademii Filmowej.   Pamiętajcie, aby wziąć udział w naszej oscarowej ANKIECIE.

Film z Dorocińskim i Reynoldsem zobaczymy w tym roku. Ale nie w kinach

W 2024 roku Marcin Dorociński pochwalił się zdjęciem z planu filmu "Mayday", w którym zagrał u boku Ryana Reynoldsa i Kennetha Branagha. Wygląda na to, że produkcję z udziałem Polaka zobaczymy w tym roku, choć nie w kinowej dystrybucji.  TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJO czym opowie "Mayday"? Z dostępnych w sieci pogłosek wynika, że "Mayday" ma trafić prosto na Apple TV, prawdopodobnie we wrześniu. Warto przy tym zauważyć, że projekt czeka gotowy na premierę od prawie dwóch lat. "Mayday" to przygodowy film akcji osadzony w czasach zimnej wojny. Reynolds wciela się w pilota linii komercyjnych, który przeżywa katastrofę lotniczą na terytorium wroga i zostaje uwikłany w międzynarodową intrygę szpiegowską. W miarę jak walczy o przetrwanie, staje w obliczu niebezpiecznego konfliktu między agencjami wywiadowczymi i potężnymi graczami, w tym antagonistą granym przez Branagha. Za kamerą stanęli Jonathan Goldstein i John Francis Daley , którzy wcześniej nakręcili m.in. filmy "Dungeons & Dragons: Złodziejski honor" oraz "Wieczór gier". Ich kolejnym projektem będzie nowy film ze świata "Star Trek".   Decyzja o tym, że film do streamingu, ma być przede wszystkim biznesowa i nie jest związana z jakością filmu - pokazy testowe wypadły pozytywnie, nie było też konieczności organizowania dokrętek. Dla Dorocińskiego to kolejny zagraniczny projekt w karierze. Do nasłynniejszych produkcji z jego udziałem należą "Gambit królowej" z Anyą Taylor-Joy oraz dwie ostatnie części "Mission: Impossible". W "Mayday" występuje ponoć w jednej z głównych ról, wraz z Reynoldsem i Branaghem. "Gambit królowej" - zwiastun

Powstaje nowe "Dirty Dancing". Jego gwiazda powróci

"Dirty Dancing" oficjalnie doczeka się kontynuacji. Lionsgate potwierdziło, że prace nad sequelem kultowego filmu ruszają pełną parą, a na parkiet wraca sama Jennifer Grey jako Frances "Baby" Houseman.  TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJSequel "Dirty Dancing" – co o nim wiemy?Za produkcję kontynuacji "Dirty Dancing" odpowiadają Nina Jacobson i Brad Simpson, duet stojący m.in. za sukcesem serii "Igrzyska śmierci". Scenariusz napisze Kim Rosenstock, nominowana do Emmy i Złotego Globu scenarzystka, znana z seriali "Zbrodnie po sąsiedzku" czy "Kwestia seksu i śmierci". Nowa część nie będzie powiązana z sequelem, który powstał w 2004 roku.   Akcja filmu ma rozgrywać się pod koniec lat 90. Jennifer Grey ponownie wcieli się w Frances "Baby" Houseman. Bohaterka wraca do resortu Kellerman's. Tak jak oryginał, sequel będzie historią młodej kobiety, która dojrzewa na obozie letnim. Równolegle będzie toczył się jednak wątek Baby. Zdjęcia mają rozpocząć się jeszcze w tym roku. Jennifer Grey od początku była integralną częścią planu – nie tylko ponownie zagra Baby, ale też zostanie producentką wykonawczą filmu. Jak sama przyznaje, od lat zastanawiała się, gdzie dziś mogłaby być jej bohaterka i jak wyglądałoby jej życie po wydarzeniach z kultowego romansu. Teraz wreszcie znalazł się zespół, któremu ufa na tyle, by dopisać dalszy ciąg tej historii. Szef Lionsgate Motion Picture Group. Adam Fogelson zapewnia, że nowe "Dirty Dancing" ma powstać w podobnym klimacie, co oryginał:  Chcieliśmy stworzyć film, który uszanuje oryginał, ale jednocześnie przemówi do nowej publiczności. Ta ekipa to idealne połączenie jednego i drugiego. Na razie nie ujawniono szczegółów fabuły ani daty premiery.NA SKRÓTY: "Dirty Dancing". Za co kochamy ten film?