"Mam parę uwag" #131: "Hamnet", czyli wyć albo nie wyć?

Jedni na "Hamnecie" płaczą, drudzy manifestacyjnie nie płaczą. Jedni zachwycają się czułą reżyserią Chloé Zhao i aktorstwem Jessie Buckley oraz Paula Mescala, inni zarzucają twórcom emocjonalną manipulację. W którym obozie znaleźli się Julia Taczanowska i Jakub Popielecki? Sprawdźcie, słuchając najnowszego podcastu z cyklu "Mam parę uwag".    MAM PARĘ UWAG: Rozmawiamy o filmie "Hamnet" W sto trzydziestym pierwszym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmie "Hamnet" (2025, reż. Chloé Zhao). W jaki sposób "Hamnet" wpisuje się w filmografię reżyserki? Czy słuszne są wysuwane pod adresem filmu zarzuty o epatowanie "pornografią żałoby"? Jak podchodzą twórcy do twórczości Williama Szekspira: poszerzając czy zawężając "Hamleta"? Jakie aktorstwo proponują Jessie Buckley i Paul Mescal? No i jaka jest "sytuacja czapeczkowa" w filmie? Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.      Zapraszamy do słuchania: Podcastu możecie wysłuchać również na Spotify i Apple Podcasts."Hamnet" – zwiastun "Mam parę uwag" - posłuchajcie wszystkich odcinków podcastuTu znajdziecie poprzednie odcinki "Mam parę uwag":      130) Podsumowujemy 2025 rok (TUTAJ) 129) "Avatar: Ogień i popiół" (TUTAJ) 128) "Żywy czy martwy: Film z serii Na noże" (TUTAJ) 127) O tych filmach nie mówiliśmy w 2025 (TUTAJ) 126) "Frankenstein" (TUTAJ) 125) "Bugonia" (TUTAJ) 124) "Smashing Machine" i "Po polowaniu" (TUTAJ) 123) "Jedna bitwa po drugiej" (TUTAJ) 122) "Sirât" (TUTAJ) 121) "Eddington" (TUTAJ) 120) "Sorry, Baby" (TUTAJ) 119) "Fantastyczna 4: Pierwsze kroki" / "Naga broń" / "Zniknięcia" (TUTAJ) 118) "Superman" (TUTAJ) 117) "F1: Film" (TUTAJ) 116) "Fenicki układ" (TUTAJ) 115) Ulubiony polski film – wiek XX kontra wiek XXI (TUTAJ) 114) "Andor" (sezon 1. i 2.) (TUTAJ) 113) "Thunderbolts" (TUTAJ) 112) Kiedy lubisz film, a inni nie lubią – i na odwrót (TUTAJ) 111) "Rozdzielenie" (sezon 1. i 2.) (TUTAJ) 110) "Mickey 17" (TUTAJ) 109) "Nosferatu" (TUTAJ) 108) Oscary 2025 – "Anora", "Konklawe", "Emilia Pérez" i "Wybraniec" (TUTAJ) 107) "The Brutalist" (TUTAJ) 106) "Dziewczyna z igłą" (TUTAJ)  105) "Kompletnie nieznany" (TUTAJ) 104) David Lynch – pożegnanie (TUTAJ) 103) "Babygirl" (TUTAJ) 102) Podsumowujemy 2024 rok (TUTAJ) 101) "Gladiator II" (TUTAJ) 100) Odpowiadamy na Wasze pytania (TUTAJ) 99) "Prawdziwy ból" (TUTAJ) 98) "Megalopolis" (TUTAJ) 97) ""Joker: Folie à deux" (TUTAJ) 96) "Substancja" (TUTAJ) 95) "Rodzaje życzliwości" (TUTAJ) 94) "Sok z żuka" (TUTAJ) 93) "Obcy: Romulus" (TUTAJ) 92) "Love Lies Bleeding" (TUTAJ) 91) "Deadpool & Wolverine" (TUTAJ) 90) X-Men, część 2 (TUTAJ) 89) X-Men, część 1 (TUTAJ) 88) "Księżniczka Mononoke" (TUTAJ) 87) "Furiosa" (TUTAJ)    86) "Suspiria" (1977) kontra "Suspiria" (2018) (TUTAJ) 85) "Challengers" (TUTAJ) 84) "Civil War" (TUTAJ) 83) "Park Jurajski" (TUTAJ) 82) "Strefa interesów" (TUTAJ) 81) "Diuna: Część druga" (TUTAJ) 80) "Anatomia upadku" (TUTAJ) 79) "Dobrzy nieznajomi" (TUTAJ) 78) "Obsesja" (TUTAJ) 77) "Kos" (TUTAJ) 76) "Biedne istoty" (TUTAJ) 75) "Saltburn" i "Maestro" (TUTAJ) 74) "Detektyw", sezon 1. (TUTAJ) 73) "Napoleon" (TUTAJ) 72) Trylogia "Obcy" (TUTAJ) 71) "Zabójca" (TUTAJ) 70) "Czas krwawego księżyca" (TUTAJ) 69) "Oczy szeroko zamknięte" (TUTAJ) 68) "Gorączka" (TUTAJ) 67) "Mad Max: Na drodze gniewu" (TUTAJ) 66) "The Bear" (sezon 1. i 2.) (TUTAJ) 65) "Barbie" (TUTAJ) 64) "Oppenheimer" (TUTAJ) 63) "Mission: Impossible - Dead Reckoning - Part One" (TUTAJ) 62) "Indiana Jones i artefakt przeznaczenia" (TUTAJ) 61) "Spider-Man: Poprzez multiwersum" / "Flash" (TUTAJ) 60) Seria "Indiana Jones" (1981-2008) (TUTAJ) 59) "Sukcesja", sezon 4. (TUTAJ) 58) "Strażnicy Galaktyki: Volume 3" (TUTAJ) 57) "Bo się boi" (TUTAJ) 56) "Na zachodzie bez zmian", "W trójkącie", "Aftersun", "Blisko" (TUTAJ) 55) "John Wick 4" (TUTAJ) 54) "Tár" (TUTAJ) 53) "Ant-Man i Osa: Kwantomania" (TUTAJ) 52) "Wieloryb" i Darren Aronofsky (TUTAJ) 51) "Podejrzana" (TUTAJ) 50) "Duchy Inisherin" (TUTAJ) 49) "Fabelmanowie" (TUTAJ) 48) "Glass Onion: Film z serii "Na noże"" (TUTAJ) 47) "Avatar: Istota wody" (TUTAJ) 46) "Do ostatniej kości" (TUTAJ) 45) "Czarna Pantera: Wakanda w moim sercu" (TUTAJ) 44) "Ród smoka" (TUTAJ) 43) "Mulholland Drive" (TUTAJ) 42) "Blondynka" i "Nie martw się, kochanie" (TUTAJ) 41) "Vortex" i Gaspar Noé (TUTAJ) 40) "Władca Pierścieni" część 2 (TUTAJ) 39) "Władca Pierścieni", część 1 (TUTAJ) 38) "Nie!" i Jordan Peele (TUTAJ) 37) "Zbrodnie przyszłości" i David Cronenberg (TUTAJ) 36) "Thor: Miłość i grom" (TUTAJ) 35) "WandaVision" i "Loki" (TUTAJ) 34) "Men" i Alex Garland (TUTAJ) 33) "Top Gun: Maverick" (TUTAJ) 32) Seria "Mission: Impossible" (TUTAJ) 31) "Doktor Strange w multiwersum obłędu" (TUTAJ) 30) "Wiking" (TUTAJ) 29) "Wszystko wszędzie naraz" (TUTAJ) 28) "To nie wypanda" (TUTAJ) 27) "Batman" (TUTAJ) 26) Batman, część 2 (TUTAJ) 25) Batman, część 1 (TUTAJ) 24) "C'mon C'mon" (TUTAJ) 23) "Psie Pazury" (TUTAJ) 22) "Licorice Pizza" (TUTAJ) 21) "Spider-Man: Bez drogi do domu" (TUTAJ) 20) "Blade Runner 2049" (TUTAJ) 19) "Ostatni pojedynek" i "Dom Gucci" (TUTAJ) 18) "Kurier Francuski" (TUTAJ) 17) "Eternals" (TUTAJ) 16) "Diuna" (TUTAJ) 15) "Sukcesja" (TUTAJ) 14) "Joker" (TUTAJ) 13) "Tenet" (TUTAJ) 12) "Suicide Squad" (TUTAJ)  11) "Midsommar" (TUTAJ) 10) "Czarna Wdowa" (TUTAJ) 9) Kinowe Uniwersum Marvela - Faza III, część 2 (TUTAJ) 8) Kinowe Uniwersum Marvela - Faza III, część 1 (TUTAJ) 7) "Nomadland" (TUTAJ)  6) Kinowe Uniwersum Marvela - Faza II (TUTAJ) 5) Kinowe Uniwersum Marvela - Faza I (TUTAJ) 4) "Pewnego razu... w Hollywood" (TUTAJ)  3) "Ostatni Jedi" (TUTAJ)  2) "Mank" (TUTAJ),  1) "Obiecująca. Młoda. Kobieta" (TUTAJ)

Ana de Armas w remake'u polskiego filmu

Jak podaje Deadline, polsko-szwedzki dramat psychologiczny "Sweat" w reżyserii Magnusa Von Horna wkrótce doczeka się amerykańskiego remake'u. Jego gwiazdą będzie Ana de Armas.    TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJAmerykańska wersja "Sweat" w drodze. Co o niej wiemy?Ana de Armas wcieli się w Emmę Kent – początkującą influencerkę fitness, która marzy o sukcesie na miarę supergwiazdy mediów społecznościowych Kat Highbrook. Niestety jej spotkanie z idolką ma tragiczny w skutkach finał, a bohaterka zostaje zmuszona, by wejść w niebezpieczny układ z Trentem – kierującym się niezdrową obsesją na jej punkcie fanem. Emma będzie musiała odpowiedzieć sobie na pytanie, jak daleko jest w stanie posunąć się dla sławy.  Magdalena Koleśnik w filmie "Sweat" Za sterami produkcji stanie J Blakeson, który z ramienia swojego studia Crimple Beck będzie pełnił też obowiązki producenta. Zdjęcia mają ruszyć 30 marca. Materiał powstanie w Los Angeles i Wielkiej Brytanii. Skąd znamy Anę de Armas?Ana de Armas urodziła się na Kubie. Karierę aktorską rozpoczęła od występów w hiszpańskojęzycznych filmach i serialach. Jej anglojęzyczny debiut to thriller "Kto tam?" w reżyserii Eliego Rotha, w którym zagrała u boku Keanu Reevesa. Mogliśmy oglądać ją w takich filmach jak "Blade Runner 2049" Denisa Villeneuve'a, "Na noże" Riana Johnsona czy "Nie czas umierać", w którym zachwyciła rolą towarzyszącej 007 agentki Palomy. W jej CV znajdziemy też takie tytuły jak "Głęboka woda", "Blondynka" (rola ta przyniosła jej nominację do Oscara w kategorii najlepsza aktorka pierwszoplanowa), "Randka, bez odbioru" czy "Eden". Aktualnie jej filmografię zamyka "Ballerina", czyli spin-off "Johna Wicka".Zobacz zwiastun filmu "Sweat""Sweat" Magnusa von Horna był prezentowany m.in. na festiwalu w Toronto, a na festiwalu w Gdyni został nagrodzony m.in. Srebrnymi Lwami. W roli głównej mogliśmy zobaczyć Magdalenę Koleśnik. Przypominamy zwiastun: 

Filmweb poleca "Wielkiego Marty'ego"

Już jutro na ekranach kin w całej Polsce zadebiutuje oficjalnie nominowany do Oscara w 9 kategoriach "Wielki Marty". Nasza redakcja zdecydowała się wyróżnić dramat sportowy z Timotheem Chalametem znakiem jakości "Filmweb poleca!".    TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJ Jak pisał w swojej recenzji Jakub Popielecki: "Wielki Marty" przypomina grę w fabularną Jengę. Początkowo budowla wydaje się zwarta i solidna, ale twórcy wciąż podbierają klocki z fundamentów, żeby dobudować kolejne narracyjne piętra, tym samym wprawiając całą konstrukcję w coraz bardziej ryzykowne rozchwianie. Efekt jest taki, że oglądając "Wielkiego Marty’ego" czułem się, jakby ktoś opowiadał mi anegdotę, która nie może się skończyć, bo narrator wciąż odbija w kolejne dygresje, obiecując, że puenta kiedyś wreszcie nadejdzie, choć w rzeczywistości oddala się coraz bardziej i bardziej. Safdie nie jest jednak takim krętaczem jak jego bohater, bo w końcu spina wszystkie nitki, podprowadzając tak zwany "trzymający na krawędzi fotela" finał. To niemałe osiągnięcie: utrzymać widza zarazem zestresowanego i zaangażowanego przez bite dwie i pół godziny czasu ekranowego, a potem na dodatek obwiązać to pięknie kokardką satysfakcjonującej puenty.   Rola Marty’ego Mausera to rola gościa z wielkim ego, ale zagrana bez aktorskiego ego. Chalamet, ze szczurzym wąsikiem, monobrwią, trądzikiem i w drucianych okularkach, nawet nie wygląda tu jak Chalamet z żurnala czy ze ścianki. Timmy jest oczywiście tym lepszy, w im większe tarapaty pakuje się Marty: kiedy wije się jak piskorz pod naporem przeciwności, kiedy upokarzają go na lewo i prawo, kiedy w końcu pięknie rozkleja się do kamery. Dla aktora ostatecznym testem pewności siebie nie jest wcale zdolność epatowania pewnością siebie. Wręcz przeciwnie: raczej gotowość na pokazanie się nam w momencie największej słabości. I Chalamet nie uchyla się przed tym wyzwaniem. Wie bowiem, że widzowska sympatia czy antypatia nie znaczy nic, kiedy zdobędziesz coś lepszego: empatię. Proste: kiedy przeżywamy razem z bohaterem jego porażki, tym chętniej wiwatujemy, gdy wreszcie mu się udaje.  Całą recenzję przeczytacie TUTAJ.  Tytułowy bohater filmu - wschodząca gwiazda tenisa stołowego - pragnie być gwiazdą. Nagnie więc wszystkie reguły, wejdzie w sojusze z ludźmi, od których powinien trzymać się z daleka, gotów będzie uwieść każdą kobietę, byleby tylko zrealizować swoje marzenie o wielkości. Znak jakości "Filmweb poleca!" to wyróżnienie przyznawane przez redakcję Filmwebu filmom zasługującym na szczególną uwagę widzów. Są wśród nich nie tylko produkcje artystyczne, ale także komercyjne, doskonale spełniające wymagania danego gatunku bądź przekraczające je w zaskakujący sposób.