Jacob Elordi u boku Scarlett Johansson?

Jacob Elordi negocjuje rolę u boku Scarlett Johansson w nowym projekcie studia A24 pt "Scapegoat". Reżyserem i scenarzystą filmu jest Ari Aster mający na koncie takie głośne tytuły jak "Hereditary", "Midsommar" oraz "Eddington"."Scapegoat": co wiemy o filmie?Fabuła "Scapegoat" pozostaje na razie owiana tajemnicą. Nieoficjalnie mówi się jednak, że Johansson wcieli się w lekarkę, której pacjent – celebryta inspirowany Jakiem Paulem – umiera na stole operacyjnym podczas rutynowego zabiegu. Wydarzenie to odbija się na karierze oraz życiu prywatnym bohaterki. Pogrążeni w żałobie żona i brat zmarłego – zainspirowani Ericą Kirk i Loganem Paulem – wykorzystują media społecznościowe do nagonki na bohaterkę.   Zdjęcia mają rozpocząć się jeszcze w tym roku. Aster nie tylko stanie za kamerą, ale będzie również jednym z producentów filmu. Elordi należy w tej chwili do najbardziej rozchwytywanych aktorów młodego pokolenia w Hollywood. Na początku tego roku otrzymał nominację do Oscara za występ we "Frankensteinie". Od tamtej pory mogliśmy go zobaczyć w finałowym sezonie "Euforii" i nowej adaptacji "Wichrowych wzgórz". Jeszcze w tym miesiącu premierę będzie miał thriller science fiction Ridleya Scotta "Gwiazdozbiór psa", w którym zagrał główną rolę.   Zwiastun filmu "Gwiazdozbiór psa"

Driver, Johansson i Teller kontra rosyjska mafia (ZWIASTUN)

27 listopada na ekrany polskich kin trafi dramat sensacyjny "Papierowy tygrys" z Adamem Driverem, Milesem Tellerem i Scarlett Johansson w rolach głównych. W sieci zadebiutował właśnie pierwszy zwiastun filmu."Papierowy tygrys": zwiastun "Papierowy tygrys": o filmieAkcja "Papierowego tygrysa" rozgrywa się w 1986 roku w Queens w Nowym Jorku. Bohaterami są bracia - były policjant Gary (Adam Driver) oraz inżynier Isaac (Miles Teller). Za sprawą Gary’ego mężczyźni wikłają się w szemrany interes z udziałem rosyjskiej mafii. Plan, dzięki któremu mieli spełnić swój amerykański sen, może przekreślić ich szanse na lepsze życie, a także narazić całą rodzinę na śmiertelne niebezpieczeństwo.   Reżyserem "Papierowego tygrysa" jest ceniony amerykański twórca James Gray ("Ad Astra", "Królowie nocy"). W obsadzie znaleźli się także Joel Marsh Garland, Cindy Katz, Jeff Adler i Meredith Holzman. W naszej relacji z Cannes, gdzie film walczył o Złotą Palmę, pisaliśmy: Jamesa Graya ewidentnie uderzyła nostalgia. Zatęsknił za "Małą Odessą" i filmowymi przebojami z lat 80. i 90. – szorstkim kinem gangsterskim Leone czy Scorsesego, złymi Rosjanami i wzruszającym obrazkiem prawdziwej amerykańskiej rodziny – takiej, która wychodzi razem ślicznie na zdjęciach i nic więcej. Tak oto prezentuje się "Papierowy Tygrys" – stęchła mieszanka gangsterskiej melodramy oraz patetycznej przypowieści o utracie cnoty i zdradzieckiej sile pieniądza, której nie pomaga nawet gwiazdorska obsada.

Gwiazda "Rodu smoka" komentuje szokujący finał 3. sezonu

Trzeci sezon "Rodu smoka" dobiegł końca. Na temat wydarzeń z finałowego odcinka wypowiedziała się jedna z gwiazd serialu, która była z nim związana od pierwszego sezonu. W rozmowie z "The Hollywood Reporter" opowiedziała o pracy nad finałem, zdradzając, jak wyglądało kręcenie jej najtrudniejszych scen. UWAGA, DALEJ ZNAJDUJĄ SIĘ SPOILERY DOTYCZĄCE FINAŁU 3. SEZONU "RODU SMOKA".Smutne wydarzenia w finale w 3. sezonu "Rodu smoka" Jednym z najważniejszych wydarzeń finału jest śmierć Helaeny. Bohaterka zostaje uwięziona w Czerwonej Twierdzy, a po rozmowie z Mysarią zaczyna postrzegać swoją sytuację w zupełnie inny sposób. Ostatecznie wyskakuje przez okno i ginie, spadając na znajdujące się poniżej kolce. Wcielająca się w nią Phia Saban przyznała, że choć śmierć jej bohaterki była dla niej bardzo smutna, potraktowała ją również jako swego rodzaju aktorskie spełnienie. Obiektywnie rzecz biorąc, to bardzo smutne. Ta historia jest smutna. Kocham Helaenę. Jest mi jej żal. Dla mnie? Trochę jak spełnienie marzeń. Mogłam umrzeć w telewizji! I to z otwartymi oczami… każdy chce to zrobić! Saban przyznała, że los Helaeny znała właściwie od samego początku. Po otrzymaniu roli zaczęła przeglądać informacje na temat swojej bohaterki i szybko dowiedziała się, jak zakończy się jej historia. Nie było opcji, żeby tego nie wiedzieć. Cieszę się po prostu, że dotrwałam do trzeciego sezonu! Aktorka bardzo dobrze wspomina również przygotowania do sceny śmierci. Szczególne wrażenie zrobiły na niej charakteryzacja i efekty protetyczne. Saban opowiadała, że przez wiele godzin obserwowała pracę ekipy, która przygotowywała jej szyję oraz realistycznie wyglądającą ranę po przebiciu przez kolec. Saban mówiła również o scenie, w której Helaena zostaje zmuszona do jedzenia. Przygotowania do niej trwały kilka tygodni i obejmowały tak zwane "spotkania z papką", podczas których aktorka próbowała różne wersje jedzenia, aby wybrać tę, którą później zostanie nakarmiona jej bohaterka.  Szczególnie ważna dla aktorki była jednak ostatnia rozmowa Helaeny z Rhaenyrą, graną przez Emmę D'Arcy. Saban podkreśliła, że miała poczucie dużej odpowiedzialności za tę scenę, ponieważ przez lata pracy nad serialem bardzo mocno związała się ze swoją bohaterką. Według Saban Helaena pragnęła przede wszystkim odzyskać możliwość normalnego kontaktu ze światem i nie chciała być zamykana, uciszana i wykorzystywana przez innych. Ostatnim dniem Saban na planie "Rodu smoka" skupił się na realizowaniu zdjęć do sceny śmierci Helaeny. Aktorka znalazła się na planie otoczona kolcami i w pełnej charakteryzacji. Jak wspomina, trudno było w tamtym momencie w pełni uświadomić sobie, że to rzeczywiście koniec jej pięcioletniej przygody z postacią."Ród smoka" - zwiastun 3. sezonu