Nowe DC wreszcie ma film, na którym można się bawić? Oceniamy "Clayface"

Błyskawiczna kariera Matta Hagena od dzieciaka z ulic Gotham do gwiazdy Hollywood zostaje brutalnie przerwana, gdy działania lokalnego bossa przestępczego pozostawiają go trwale oszpeconym. Odrzucony przez otoczenie i pozbawiony wszystkiego, sięga po przełomową terapię, która przywraca mu dawny wygląd. Jednak wraz z odzyskaną twarzą przychodzą nieoczekiwane konsekwencje. Zaburzone postrzeganie rzeczywistości popycha Matta na ścieżkę wyniszczającej zemsty, która stopniowo przejmuje kontrolę nad jego życiem.

"Pierścienie Władzy" zaczynają się od nowa?

Wielkimi krokami zbliża się premiera 3. sezonu serialu "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy". O tym, co przygotowano dla widzów, opowiada w wywiadach współtwórca show, Patrick McKay.Co oznacza przeskok czasowy?Akcja trzeciego sezonu serialu "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy" rozgrywać się będzie pięć lat po wydarzeniach z końca drugiego sezonu. Jesteśmy w trakcie wojny z Sauronem, który właśnie tworzy Jedyny Pierścień. W rozmowie z portalem IGN współtwórca serialu Patrick McKay ujawnił, że on i jego kreatywny partner, J.D. Payne, traktują trzeci sezon jako nowy początek i "miękki reboot". Jesteśmy naprawdę dumni z pierwszego i drugiego sezonu, ale... mamy poczucie, że teraz zaczynamy zupełnie nową opowieść. To jak otwarcie nowego rozdziału w życiu serialu. I zaraz dodał: Mamy nadzieję, że ten sezon będzie idealnym punktem wyjścia dla nowych widzów. A wszystko zaczyna się tak naprawdę od tego, że bohaterowie rozmawiają o Jedynym Pierścieniu. Dlaczego twórcy zdecydowali się na "miękki reboot" w samym środku serialu? Jak wyjaśnia McKay, idą tu śladami wielkich seriali sprzed lat, które skutecznie wykorzystały motyw przeskoku w czasie, by wprowadzić historię na nowe tory: Bardzo podoba nam się pomysł, żeby od razu wrzucić widza w sam środek wydarzeń, a zarazem dać mu poczucie, że wszystko zaczyna się od nowa. J.D. Payne, mój współprowadzący serial, i ja jesteśmy wielkimi fanami produkcji, które wcześniej zastosowały podobne podejście, takich jak "Battlestar Galactica" czy "Halt and Catch Fire". Dla widza może to być naprawdę świetna zabawa. Pierwsze dwa sezony serialu "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy" wywołały skrajne reakcje wśród widzów. Czy trzeciemu sezonowi uda się przekonać niektórych zrażonych fanów, by dali mu drugą szansę? Przekonamy się o tym już wkrótce. Pierwsze reakcje na trzeci sezon są bardzo entuzjastyczne.Zwiastun 3. sezonu serialu "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy"

Nowe "Igrzyska śmierci" są jak "Łotr 1" i "Andor"?

W sieci pojawiły się pierwsze reakcje na "Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek", nową odsłonę popularnego cyklu, która opowiada losy Haymitcha Abernathy'ego. Co piszą dziennikarze, którzy mieli już okazję zobaczyć film? Nie brakuje pozytywnych głosów.Joseph Zada zbiera pochwałyGriffin Schiller porównał prequel do "Łotra 1" i serialu "Andor", podkreślając, że to przejmująca opowieść o stracie oraz cenie, jaką trzeba zapłacić za bunt. Krytyk uznał film za znakomitą adaptację książki Suzanne Collins. Gavin Spoors z "Filmhounds Magazine" pochwalił z kolei finałową część produkcji, która - jego zdaniem - potrafi zaskoczyć widzów. Zwrócił też uwagę na udane kreacje aktorskie i emocjonalny wymiar oraz tematykę historii. Wśród najczęściej chwalonych elementów znalazła się rola Josepha Zady, który wciela się w Haymitcha. Perri Nemiroff z Collidera napisała, że aktor świetnie oddaje zarówno ciepło i urok bohatera, jak i gniew oraz rozpacz, które budzą się w nim podczas igrzysk. Matt Neglia z Next Best Picture również podkreślił, że Zada imponuje w wymagającej roli, która wystawia go na próbę zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie. Pochwały zebrały także obsada, scenografia i kostiumy. Neglia wyróżnił między innymi Glenn Close oraz Jessego Plemonsa, który wciela się w postać Plutarcha.#TheHungerGames Sunrise on the Reaping is the Rogue One/Andor of the franchise. A sobering, yet powerful story of devastating loss and the necessary cost of rebellion for a sunrise we may never see. As a massive fan of the series and especially this book, I couldn’t have asked for a more perfect adaptation. Francis Lawrence beautifully captures the invigorating spark of revolution and the tragedy of Haymitch’s journey, culminating in a resounding gut punch. Joseph Zada is a revelation. Completely floored by his performance. So charismatic, lovable, tender, and honest; he perfectly captures Haymitch’s love of people, pain, and rebellious spirit. In a series full of incredible performances, his might be the best behind Lawrence. He’s seriously THAT good. Like the book, the film challenges our own implicit submission and acceptance of terms we’ve never agreed to when the odds ARE in our favor. It sympathizes with how easy it is to feel hopeless and apathetic about the world today, how futile resistance seems, yet insists that every small act of defiance paves the way for future change, that every platform we have, for as briefly we have it, is a chance to reclaim control over the narrative. Not because that change is immediate, but because what other choice do we have? Lawrence has always excelled at squaring our growing nihilism with the desire to disrupt the system, and Sunrise allows him to interrogate that tension more directly to great effect. I’ve always maintained that The Hunger Games is one of our most consistent and vital franchises, and Sunrise on the Reaping makes it abundantly clear why the series has transcended the YA boom of the 2010s and is needed today more than ever.— Griffin Schiller (@griffschiller) October 28, 2026Film wyreżyserował Francis Lawrence, odpowiedzialny za wszystkie poprzednie ekranizacje serii poza pierwszą częścią. Akcja rozgrywa się 24 lata przed wydarzeniami z oryginalnych "Igrzysk śmierci" i koncentruje na młodym Haymitchu, który walczy o przetrwanie podczas 50. edycji tytułowych zawodów. W obsadzie znaleźli się również Ralph Fiennes jako prezydent Snow, Kieran Culkin jako Caesar Flickerman, Elle Fanning jako Effie Trinket i Maya Hawke jako Wiress. Do serii powrócą także Jennifer Lawrence, Josh Hutcherson i Woody Harrelson, ponownie związani z rolami Katniss, Peety i starszego Haymitcha. Lawrence wspominała niedawno w podcaście "Call Her Daddy", że powrót do tej roli był dla niej niezwykle emocjonalnym przeżyciem. "Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek" trafią do kin 20 listopada.