Kinowe zaduszki. Wybierz film na pokaz Filmwebu w Iluzjonie

Filmweb, Filmoteka Narodowa - Instytut Audiowizualny oraz stołeczne Kino Iluzjon zapraszają na kolejny pokaz z cyklu "Wielkie kino na wielkim ekranie". Tradycyjnie to Wy zadecydujecie o tym, który film zostanie wyświetlony w ramach wydarzenia. Wystarczy, że weźmiecie udział w naszej ankiecie, którą umieściliśmy na dole newsa.  Seans pod hasłem "Filmowe zaduszki" odbędzie się 28 października (środa) o godz. 20:00 w Iluzjonie. Jego motywem przewodnim będzie żałoba - doświadczenie straty oraz próby odnalezienia się w świecie, w którym zabrakło ukochanej osoby. Film z największą ilością głosów poznamy już w środę. Wtedy też ruszy sprzedaż biletów.      

Szef Skydance mówi "nie" filmowi ze świata "Władcy Pierścieni"

Ta wiadomość nie zaskoczy nikogo, kto obserwuje polityczne zawirowania w Stanach Zjednoczonych. Otóż portal Knight Edge Media donosi, że David Ellison nakazał wstrzymanie prac nad widowiskiem "The Lord of the Rings: Shadows of the Past". Stephen Colbert znów zwolniony przez przyjaciela Donalda Trumpa?Za projekt odpowiadał komik Stephen Colbert, którego nienawidzi Donald Trump. Prezydent był tak wściekły na jego show telewizyjny, że domagał się jego zwolnienia. Kiedy CBS wraz z resztą Paramount Global zostało kupione przez Skydance Davida Ellisona, Colbert został zwolniony. Rodzina Ellisonów jest mocno związana z Trumpem. Knight Edge Media twierdzi, że "The Lord of the Rings: Shadows of the Past" nie został ostatecznie skasowany, a jedynie wstrzymano nad nim prace. Oczywiście w rozmowach na temat powodów nie wspomina się nawet słowem o Colbercie, zamiast tego podając fakt, że marka "Władca Pierścieni" nie jest dziś tak komercyjnie mocna jak dwie dekady temu. Co jednak ciekawe, Skydance na razie nie nakazało wstrzymania prac nad widowiskiem "Lord of the Rings: The Hunt for Gollum" Andy'ego Serkisa, do którego zdjęcia już trwają, choć przecież Serkis po komercyjnej porażce swojego najnowszego "Folwarku zwierzęcego" powinien wzbudzać większe obawy o komercyjny sukces. O czym ma opowiadać "The Lord of the Rings: Shadows of the Past"Stephen Colbert jest prywatnie wielkim fanem twórczości Tolkiena oraz Petera Jacksona (miał nawet epizod w jednym z "Hobbitów"). Postanowił więc wraz ze swoim synem Peterem McGee przygotować film stanowiący swoiste uzupełnienie trylogii Jacksona "Władca Pierścieni" o wątki, które w kinowych filmach zostały pominięte. Punktem odniesienia dla fabuły były wczesne rozdziały trylogii Tolkiena, od "Trzech to już kompania" po "Mgłę na Kurhanach". Colbert uznał, że można na ich podstawie stworzyć osobną historię, jednocześnie wierną zarówno literackiemu pierwowzorowi, jak i filmowej trylogii. Po przygotowaniu wstępnej wersji zwrócił się do twórców filmowej trylogii, Petera Jacksona i Philippy Boyens, o wsparcie i wspólnie z nimi przygotował ostateczną wersję scenariusza. Akcja filmu rozpoczęłaby się 14 lat po odejściu Froda. Sam, Merry i Pippin wyruszą w podróż śladami swojej pierwszej wyprawy, podczas gdy córka Sama, Elanor, odkryje sekret, który może rzucić nowe światło na wydarzenia poprzedzające Wojnę o Pierścień. Zwiastun filmu "Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia"

"Avatar" nie jest już największym hitem kinowym w historii

Stało się. Mamy nowego lidera globalnego zestawienia box office wszech czasów. Dotychczasowy król - "Avatar" - został pokonany.Marvel z numerem jedenJeszcze dwa tygodnie temu "Avatar" pozostawał numerem jeden na liście największych hitów kinowych wszech czasów (bez uwzględnienia inflacji) z wynikiem 2,924 mld dolarów. Na miejscu drugim było widowisko Marvela "Avengers: Koniec gry", które traciło do lidera 126 milionów dolarów. Jednak półtora tygodnia temu Marvel wprowadził z powrotem swój największy hit do kin. "Avengers Endgame: Encore" z dodanymi scenami podprowadzającymi pod widowisko "Avengers: Doomsday" okazało się tak dużym hitem, że strata zniknęła i teraz to film Marvela ma lepszy łączny wynik. Według najświeższych szacunków "Avengers: Koniec gry" na całym świecie zgarnął 2,926 mld dolarów. Z rynku amerykańskiego pochodzi 894,6 mln dolarów, co jest trzecim najlepszym wynikiem w historii. Reszta świata daje 2,03 mld dolarów, co jest drugim najlepszym wynikiem wszech czasów. Samo "Avengers Endgame: Encore" zarobiło w dziesięć dni 36,2 mln dolarów w USA i Kanadzie oraz 89,8 mln dolarów na świecie.Zwiastun filmu "Avengers Endgame: Encore"