Box Office USA: Rekordowa "Odyseja"!

Nie jest ważne, jak mówią, ważne, że mówią. Powiedzenie to znów się sprawdziło. Pomimo negatywnego marketingu w mediach społecznościowych "Odyseja" Christophera Nolana triumfuje. O bojkocie, czy nawet negatywnym wpływie samozwańczych przeciwników "woke" nie ma mowy. Według najświeższych prognoz "Odyseja" zgarnie na otwarcie aż 124,5 mln dolarów. W tym roku żaden film aktorski nie miał równie udanego debiutu. Najbliższy był "Michael" z wynikiem 97,2 mln dolarów. Ogólnie jest to trzecie najlepsze otwarcie roku. Lepsze wyniki miały jednak familijne animacje.  Dla wielu aktorów, w tym dla Matta Damona, "Odyseja" oznacza najlepsze otwarcie w historii. Dla Universal jest to najlepsze otwarcie w historii ich filmu z kategorią R. Ogólnie tylko trzy filmy z kategorią R zgarnęły na dzień dobry więcej pieniędzy (wszystkie trzy to filmy z Deadpoolem). Dla osób, które rzeczywistość utożsamiają z tym, co znajduje się w mediach społecznościowych, największym szokiem będzie jednak ocena widzów. W CinemaScore film otrzymał A. To ocena wyższa od tej, jaką otrzymały wszystkie Batmany Nolana (miały A-). Wydaje się więc pewne, że film nie okaże się frontloaderem. Jednak Universal dostał też i smutną wiadomość. Ich film nie jest już najbardziej kasową premierą 2026 roku. W niedzielę "Super Mario Galaxy Film" zostanie wyprzedzone przez "Toy Story 5". Animacja Pixara ma już 431 milionów dolarów. W ciągu paru najbliższych dni pokona "Toy Story 4" (434 mln dolarów) i zostanie najbardziej kasową częścią całego cyklu). Filmy 2026 roku z wpływami powyżej 100 mln dolarów # Tytuł zarobił w sumie otwarcie liczba kin premiera VOD budżet 1 Toy Story 5 (+1) $430,9 $159,7 4425 19.06 - $250 2 Super Mario Galaxy Film (-1) $429,8 $131,7 4284 3.04 19.05 $110 3 Michael $372,2 $97,2 3955 24.04 9.06 $200 4 Projekt Hail Mary  $344,1 $80,5 4077 20.03 11.05 $190 5 Obsesja  $258,5 $17,2 3068 15.05 30.06 $0,8 6 Diabeł ubiera się u Prady 2  $220,5 $76,7 4200 1.05 30.06 $100 7 Backrooms. Bez wyjścia  $196,0 $81,4 3565 29.05 14.07 $10 8 Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu  $177,5 $81,7 4300 22.05 21.07 $165 9 Hopnięci  $166,0 $45,3 4000 6.03 28.04 $150 10 Minionki i straszydła (+2) $137,6 $37,0 4244 1.07 - $85 11 Odyseja (NOWOŚĆ) $124,5 $124,5 3919 17.07 - $250 12 Krzyk 7 (-2) $121,9 $63,6 3540 27.02 31.03 $45 13 Dzień objawienia (-2) $114,7 $44,5 3824 12.06 21.07 $115 14 Straszny film (-1) $108,0 $54,3 3504 5.06 21.07 $30 15 Wielka mała koza (-1) $103,3 $27,2 3863 13.02 24.03 $90 Mogło wydawać się, że wielka popularność "Odysei" sprawi, że spadnie zainteresowanie innymi filmami. W rzeczywistości jedynym tytułem, który mocno "oberwał" było "Martwe zło: Ogień", czyli horror z kategorią R. Z kolei filmy familijne jak "Toy Story 5" czy "Minionki i straszydła", jak również "Zaproszenie" w niewielkim stopniu odczuły pojawienie się nowego dzieła Nolana. Box Office USA: 17-19 lipca 2026 # Tytuł zarobił w weekend zarobił w sumie tyg. na ekranie kina 1 Odyseja (NOWOŚĆ) $106,9* $124,5 1 3919 2 Vaiana (-1) $19,0 $82,08 2 4200 3 Minionki i straszydła (-1) $14,8 $137,58 3 3510 3 Toy Story 5  $14,8 $430,92 5 3400 5 Martwe zło: Ogień (-1) $5,0 $24,15 2 3004 6 Zaproszenie  $3,91 $15,02 3 2110 7 Młody Waszyngton (-2) $3,69 $41,02 2 2275 8 Obsesja (-1) $2,5 $258,49 9 1524 9 Supergirl (-1) $1,53 $69,96 4 1572 10 Dzień objawienia (-1) $1,45 $114,7 6 1299 *wynik otwarcia z samego weekendu W czwartek do kin trafi komedia "Bad Counselors", która będzie pokazywana na dużych ekranach tylko przez sześć dni. Na piątek planowane są zaś trzy duże premiery: nowy film Refna "Jej piekło", nowy film z gwiazdą serialu "Reacher" Alanem Ritchsonem "Motor City" oraz nowy horror inspirowany bajkami dla dzieci "Pinocchio: Unstrung". W wybranych kinach pojawi się (w celu wypełnienia warunków oscarowych) "Avatar Aang: The Last Airbender" (czyli film, który miał normalnie trafić do kin, ale Paramount - ten sam, który deklaruje przywiązanie do dystrybucji kinowej - zrzucił go do dystrybucji streamingowej).

Nie chciała rozebrać się w "Grze o tron". Spotkał ją hejt

Marsz wstydu Cersei Lannister z piątego sezonu "Gry o tron" do dziś pozostaje jedną z bardziej pamiętnych scen serialu. Choć bohaterka pojawia się w niej nago, grająca ją Lena Headey nie zdecydowała się wystąpić w tej scenie bez ubrania. Podczas realizacji twórcy skorzystali więc z pomocy dublerki oraz speców od efektów komputerowych. W rozmowie z „The Telegraph” Headey przyznała, że po premierze głośnego odcinka musiała zmierzyć się z internetowym hejtem ze strony części publiczności.  Lena Headey: Niektórzy uznali, że jestem gorszą aktorką, bo nie pokazałam piersi- Naprawdę zszokowała mnie skala tej złości i przekonanie, że oszukałam widzów - wspomina aktorka - Ale wtedy wszyscy już rozpoznawali obsadę, a sama możliwość wyjścia gdziekolwiek graniczyła z cudem. Na planie tej sceny było trzy tysiące statystów. Aktorstwo daje ogromną radość, ale też bardzo wiele od ciebie wymaga. Nie byłabym w stanie zagrać emocjonalnej strony tej sceny - cały czas byłabym skupiona wyłącznie na obronie samej siebie. Headey podkreśla, że decyzja nie wynikała z niechęci do scen nagości jako takich. Jej zdaniem w przypadku marszu wstydu najważniejsze było oddanie emocjonalnego stanu Cersei, a nie dosłowne pokazanie ciała. Już kilka lat temu w rozmowie z „Entertainment Weekly” Headey tłumaczyła swoje stanowisko. - Niektórzy uznali, że jestem gorszą aktorką, bo nie pokazałam piersi - mówiła - To było naprawdę zaskakujące. Grałam już w scenach nagości i nie mam z nimi problemu. Ale jestem bardzo emocjonalną aktorką i właśnie emocje napędzają moją pracę. Żeby dobrze wykonywać swój zawód, pozwalam sobie być całkowicie bezbronna. Nie umiem pracować inaczej. Wszystko bardzo mocno na mnie oddziałuje. Perspektywa spędzenia trzech dni nago na planie, próbując jednocześnie zachować emocjonalny stan Cersei, sprawiłaby, że byłabym pełna złości. A nie chciałam być zła. Nie sądzę, by Cersei w tej scenie kierowała się złością. Dlatego zrobiłam to w sposób, który moim zdaniem najlepiej oddawał jej emocje.  W najnowszym wywiadzie Headey szerzej opowiedziała również o realiach pracy aktorek w Hollywood. Przyznała, że na początku kariery rozbierane sceny traktowano niemal jako obowiązkowy element kobiecych ról. - Każda młoda aktorka musiała przejść przez pewnego rodzaju rytuał inicjacji - wspomina - Headey - Zwykle oznaczało to całowanie się na ekranie, zakochiwanie, sceny seksu i pokazywanie piersi. Nazywano to rolami naiwnych bohaterek, żeby brzmiało bardziej elegancko. Jak dodała, z biegiem lat nauczyła się stawiać granice, czego nie potrafiła na początku kariery. Jej zdaniem doświadczenie zdobyte przed rozpoczęciem pracy nad "Grą o tron" pozwoliło jej świadomie podjąć decyzję o wykorzystaniu dublerki i skupić się na aktorskiej stronie jednej z najważniejszych scen w serialu.Zwiastun serialu "Gra o tron"

Hugo Tarres o życiu między filmem a muzyką | Soundtrack #1

Kim naprawdę jest Hugo Tarres? Czego słuchałby Dante z "Pieprzyć Mickiewicza"? Jakie filmy miały największy wpływ na jego twórczość? I czy kino może zmienić sposób, w jaki słuchamy muzyki? O tym wszystkim rozmawiamy w premierowym odcinku "Soundtrack". "Soundtrack" to nowy program Filmwebu poświęcony temu, co łączy kino i muzykę. W każdym odcinku Marcin Tarkowski zaprasza osoby ze świata muzyki, by porozmawiać nie tylko o ich twórczości, ale także o filmach, które je ukształtowały, inspiracjach, ulubionych ścieżkach dźwiękowych i osobistych kinowych doświadczeniach. Gościem premierowego odcinka jest Hugo Tarres – artysta, który od lat porusza się między aktorstwem a muzyką. Występował m.in. w "Hamlecie" Jana Englerta w Teatrze Narodowym oraz w serii filmów "Pieprzyć Mickiewicza", a od niedawna rozwija także swoją solową karierę muzyczną.  Materiał został zrealizowany w Kinie Wisła.