"Spider-Man: Całkiem nowy dzień" lada dzień na VOD?

Studio Sony Pictures niedawno podjęło decyzję o tym, że "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" zostanie w kinach nieco dłużej niż planowano – do 16 listopada. Nic w tym dziwnego: film podbił box-office, zarabiając na świecie niemal 2,5 miliarda dolarów. Ale osoby czekające na premierę VOD mogą być spokojne: Człowiek-Pajak już zmierza do waszych domów.   "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" – kiedy obejrzymy go w domach? Informacja o dacie nie jest jeszcze oficjalna. Portal ComicBookMovie donosi już jednak, kiedy film będzie dostępny do cyfrowego wypożyczenia i kupienia. Nie znamy jeszcze daty premiery na platformach streamingowych. "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" ma zadebiutować na VOD 6 października. Film w reżyserii Destina Daniela Crettona trafił do amerykańskich kin 31 lipca i od początku ustanawia kolejne rekordy. Już podczas pierwszego weekendu otwarcia zarobił 360 milionów dolarów, co było najlepszym wynikiem w historii amerykańskiego box office'u. Film przebił też dotychczasowy rekord wpływów w amerykańskich kinach, który dotychczas należał do "Przebudzenia Mocy". Na całym świecie "Całkiem nowy dzień" zarobił już 2,49 miliarda dolarów. Daje mu to trzecie miejsce na liście najbardziej kasowych filmów w historii. Wyżej znajdują się jedynie "Avatar" z wynikiem 2,92 miliarda dolarów oraz "Avengers: Koniec gry", które zarobiło 2,799 miliarda.MAM PARĘ UWAG: Rozmawiamy o filmie "Spider-Man: Całkiem nowy dzień""Spider-Man: Całkiem nowy dzień" – zwiastun Peter jest teraz dorosłym mężczyzną żyjącym samotnie - od czasu, gdy z własnej woli wymazał się z życia i pamięci tych, których kochał. Walcząc z przestępczością w Nowym Jorku, który nie zna już jego imienia, w pełni poświęcił się ochronie miasta. Gdy rosnące wymagania zaczynają go przytłaczać, presja wywołuje zaskakującą fizyczną przemianę, która zagraża jego istnieniu, podczas gdy nowy, niepokojący schemat zbrodni prowadzi do pojawienia się jednego z najpotężniejszych przeciwników, z jakimi kiedykolwiek się zmierzył.

Tak wygląda Rachel Weisz w nowej "Mumii". Zdjęcia z planu

Kilka miesięcy temu fanów ucieszyła wiadomość, że Rachel Weisz powróci jako Evelyn O'Connell w nowej odsłonie "Mumii". Radość sprawią im zapewne także pierwsze zdjęcia aktorki z planu filmu.Weisz powraca jako Evelyn po 25 latachNa fotografiach opublikowanych przez Daily Mail Weisz pojawia się przed British Museum w charakterystycznym stroju z epoki - aktorka ma na sobie brązową krótką kurtkę, bordową bluzkę, długie rękawiczki i żółtą spódnicę w kropki. Według informacji Daily Mail scena, podczas której wykonano zdjęcia, ma pojawić się na początku filmu.Wyświetl ten post na InstagramiePost udostępniony przez Elizabeth Osorio | The Mummy Collector (@themummycollector)Będzie to pierwszy występ Weisz jako Evelyn od czasu filmu "Mumia powraca" z 2001 roku. Aktorka nie wróciła do roli w trzeciej części serii, "Mumii: Grobowcu Cesarza Smoka" z 2008 roku. Jej miejsce zajęła wówczas Maria Bello. Według doniesień, nowy film pominie wydarzenia "Grobowca Cesarza Smoka" i będzie kontynuował historię od wydarzeń z drugiej części. Oznacza to również powrót pozostałych znanych bohaterów. Brendan Fraser ponownie wcieli się w Ricka O'Connella, John Hannah zagra jego szwagra Jonathana, a Arnold Vosloo powróci jako kapłan Imhotep. Za kamerą stoją Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett, twórcy m.in. "Krzyku" z 2022 roku i "Abigail". Szczegóły fabuły pozostają na razie tajemnicą. Akcja poprzednich filmów rozgrywała się kolejno w 1926 i 1933 roku. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, w jakim roku będzie rozgrywać się akcja (ignorowany "Grobowiec Cesarza Smoka" przeniósł bohaterów do 1946 roku). Film ma trafić do kin 15 października 2027 roku."Mumia" - zwiastun

Będzie 5. sezon "Reachera". A co z szóstym? Amazon podjął dezycję

Prime Video pracuje aktualnie nad piątym sezonem "Reachera": pod koniec lipca rozpoczęły się zdjęcia do nowych odcinków; materiał powstaje na kanwie powieści "Zmuś mnie" autorstwa Lee Childa. Serwis musi być pewien sukcesu, bo jak podaje Deadline, właśnie ogłosił, że w planach jest już także sezon szósty. Szósty sezon "Reachera" w drodzeZielone światło dla szóstego sezonu "Reachera" nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę popularność, jaką cieszy się serial na Prime Video z Alanem Ritchsonem w roli głównej. Sezon czwarty, którego finałowy odcinek trafił na platformę 16 września, w ciągu pierwszych 28 dni od premiery przyciągnął przed ekrany 66 milionów widzów z całego świata, tym samym odwracając spadkowy trend obserwowany przy sezonie trzecim.  Według Deadline, jest to pierwsza sytuacja, kiedy serial dostaje dwa zamówienia na kolejne sezony w ciągu jednego roku. Twórcy póki co nie ujawnili, po którą powieść Lee Childa zamierzają sięgnąć.Skąd znamy Alana Ritchsona?Alan Ritchson najlepiej znany jest z tytułowej roli w serialu "Reacher" – adaptacji cyklu książek Lee Childa. W jego CV znajdziemy też seriale "Blue Mountain State", "Blood Drive" i "Titans" oraz takie filmy jak "Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia", "Wojownicze żółwie ninja" i "Wojownicze żółwie ninja: Wyjście z cienia", "Polowanie na drużbów", "Niewidzialna". W ostatnich latach mogliśmy go zobaczyć m.in. w "Szybkich i wściekłych 10", dramacie "Aniołowie są wśród nas", komedii wojennej "Ministerstwo Niebezpiecznych Drani", kryminale "Motor City" czy zrealizowany, dla Netfliksa thrillerze sci-fi "Maszyna do zabijania". Aktualnie jego filmografię zamyka "Neagley", czyli spin-off "Reachera". Na ekrany polskich kin zmierza "Runner" – nowy akcyjniak z jego udziałem. Zobacz zwiastun czwartego sezonu "Reachera"Czwarty sezon "Reachera" powstał na kanwie powieści "Jutro możesz zniknąć", czyli trzynastego tomu cyklu Lee Childa. Przypominamy zwiastun: