Jessica Jones powraca w zwiastunie 2. sezonu "Daredevil: Odrodzenie"

Disney+ zaprezentował teaserowy zwiastun 2. sezonu serialu "Daredevil: Odrodzenie". Nowe odcinki przygód zamaskowanego mściciela z Hell's Kitchen zadebiutują w serwisie streamingowym 24 marca. Pojawi się w nich stara znajoma tytułowego bohatera - Jessica Jones grana przez Krysten Ritter."Daredevil: Odrodzenie" - zwiastun 2. sezonu "Daredevil: Odrodzenie" - o serialuDrugi sezon ma rozgrywać się krótko po wydarzeniach, które zobaczyliśmy w pierwszym: Nowy Jork wciąż pozostaje objęty stanem wyjątkowym. Brad Winderbaum, szef Marvel Television, zapowiada, że serial zgłębi "mroczne tematy" i czeka nas "sporo mrocznych momentów i tragicznych wydarzeń".  Dziewięcioodcinkowy "Daredevil: Born Again" to opowieść o walce Matta Murdocka (Charlie Cox) o sprawiedliwość, za dnia w garniturze prawnika, a w nocy pod maską superbohatera. Były szef mafii, Wilson Fisk (Vincent D'Onofrio), tymczasem próbuje zrealizować swoje polityczne marzenia. Obaj mężczyźni są na nieuniknionym kursie kolizyjnym.  W obsadzie są również Margarita Levieva, Deborah Ann Woll, Elden Henson, Zabryna Guevara, Nikki James, Genneya Walton, Arty Froushan, Clark Johnson, Michael Gandolfini, Ayelet Zurer i Jon Bernthal. Showrunnerem jest Dario Scardapane.  

Powstaje "Deadpool 4"! Ryan Reynolds rozpoczął prace nad filmem

Choć wszystkie reflektory są obecnie zwrócone w kierunku "Avengers: Doomsday", portal World of Reel kradnie właśnie trochę medialnego światła, by poinformować o pracach nad innym Marvelowskim widowiskiem. Zdaniem amerykańskich dziennikarzy "Deadpool 4" z całą pewnością powstanie, a pion scenariuszowy pod opieką Ryana Reynoldsa już zaczął stawiać pierwsze znaki na filmowym scenariuszu. "Deadpool 4" powstanie. Ryan Reynolds powróci jako zamaskowany herosWedług serwisu Puck, na który powołuje się World of Reel, sam Ryan Reynolds rozpoczął już wstępne prace koncepcyjne nad kontynuacją samodzielnych przygód swojego herosa. Ta informacja nie powinna specjalnie dziwić obserwatorów kina superbohaterskiego. "Deadpool" pozostaje jedną z najlepiej zarabiających serii komiksowych adaptacji, z trzecią częścią sięgającą aż 1,33 miliarda przychodu na całym świecie – rekord pośród filmów z kategorią wiekową R. Grany przez Ryana Reynoldsa wywrotowy bohater nie został włączony do MCU na darmo i na pewno nie wyłącznie po to, by jako trzecioplanowa postać uzupełniać fabuły większych widowisk. I aktor, i studio mają na Deadpoola inny pomysł, wysuwając go na pierwszy plan dalszej drogi uniwersum.  Deadpool pozostaje też bohaterem idącym pod prąd trendom całego MCU. Gdy kolejne produkcje studia spotykają się ze stopniowym spadkiem zainteresowania, marka Reynoldsa zdaje się jedynie rosnąć na znaczeniu w strukturach Marvela. Szokujący sukces filmu "Deadpool & Wolverine" poprzedzają okolice 780 mln dolarów, na które wspięły się obie poprzednie części franczyzy, już wtedy uznawane za ogromne sukcesy studia. Kategoria R, która wydawała się pierwotnie ryzykiem ograniczającym ruch w kinach, przewrotnie stała się powodem popychającym do nich starszych widzów – często zmęczonych powtarzalnością innych produkcji komiksowych. Zanim otrzymamy kolejną część cyklu, Deadpoola zobaczymy najpierw w "Avengers: Doomsday", a później – być może – jako bohatera okazjonalnie nawiedzającego nową drużynę X-Men. Ostatnio mogliśmy z kolei oglądać go w filmie "Deadpool & Wolverine" z 2024 roku."Deadpool & Wolverine" w podcaście Mam parę uwagPrzypominamy odcinek podcastu Mam parę uwag, w którym Julia Taczanowska i Jakub Popielecki rozmawiają o filmie "Deadpool & Wolverine": Zobacz zwiastun filmu "Deadpool & Wolverine"Film "Deadpool & Wolverine" trafił na ekrany latem ubiegłego roku. Na całym świecie zarobił 1 miliard 338 milionów dolarów, co zapewniło mu drugie miejsce w światowym box offisie. Przypominamy zwiastun:

Obwiesiła napis Hollywood biustonoszami. Teraz ma kłopoty

Kolejne kontrowersje z udziałem Sydney Sweeney. Aktorka w środku nocy zakradła się pod słynny napis Hollywood w Los Angeles i… obwiesiła go stanikami. Akcja była elementem promocji nowej marki damskiej bielizny i, co kluczowe, odbyła się bez zgody instytucji zarządzających symbolem LA.     TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJNagranie z udziałem SweeneySweeney opublikowała na Instagramie wideo dokumentujące całe przedsięwzięcie. Widać na nim, jak wraz z niewielką ekipą pakuje do vana torby pełne bielizny, a następnie rusza w stronę Hollywood Hills. Na miejscu aktorka łączy staniki w długie girlandy i zawiesza je na ogromnych literach napisu.Wyświetl ten post na InstagramiePost udostępniony przez Sydney Sweeney (@sydney_sweeney)Problem w tym, że ani Hollywood Chamber of Commerce, posiadająca prawa do wizerunku znaku, ani Hollywood Sign Trust, organizacja non-profit odpowiedzialna za jego utrzymanie, nie wiedziały o akcji i nie wydały na nią zgody. Nissen, szef Hollywood Chamber of Commerce, w rozmowie z LA Times stwierdził: Każdy, kto zamierza wykorzystywać napis Hollywood w celach komercyjnych, musi wcześniej otrzymać odpowiednią licencję lub pozwolenie. Jak dodał, produkcja z udziałem Sydney Sweeney nie była przez izbę autoryzowana. Policja z Los Angeles poinformowała, że na razie nie wpłynęło oficjalne zawiadomienie dotyczące wtargnięcia na teren znaku. W zeszłym roku Sweeney wywołała niemałe zamieszanie kampanią dżinsów American Eagle, promowaną hasłem "Sydney Sweeney Has Great Jeans", grą słów odnoszącą się do "great genes" ("świetnych genów"). Część komentatorów zarzucała marce gloryfikowanie pochodzenia aktorki. Sama Sweeney podkreślała, że nie czuje potrzeby tłumaczenia swoich decyzji. "Christy" - zwiastun filmu z Sydney Sweeney