"Kill Bill" czy "Tokyo Drift"? Wybieramy ulubionych Amerykanów w Japonii

W kinach Brendan Fraser odwiedza właśnie Japonię w komediodramacie "Rodzina do wynajęcia". Ale to nie jedyny film o Amerykaninie, który odbywa taką wycieczkę. Wybieramy jego najciekawszych poprzedników: od bohatera "Szybkich i wściekłych: Tokio Drift" po Umę Thurman z "Kill Bill". Zaprasza Jakub Popielecki. 

Dlaczego "Joker: Folie à Deux" nie spodobał się widzom? Szefowie WB odpowiadają

W 2024 roku jedną z bardziej bolesnych porażek finansowych studia Warner Bros. okazał się film "Joker: Folie à Deux". Obraz trafił do kin jako kontynuacja wielkiego hitu "Joker". Sprzedał się jednak dużo gorzej i ściągnął na siebie gniew wielu fanów. Porażka tego filmu była jednym z powodów, przez które zaczęło się mówić o możliwym zwolnieniu Pameli Abdy i Michaela De Luki ze stanowiska szefów pionu produkcji filmowej. Jednak Abdy i De Luca wciąż bronią filmu Todda Phillipsa.Co dziś myślą szefowie Warner Bros. o "Joker: Folie à Deux"?W "Joker: Folie à deux" widzimy Arthura Flecka zamkniętego w szpitalu w Arkham, gdzie czeka na proces za przestępstwa, które popełnił jako Joker. Zmagając się z podwójną tożsamością, Arthur nie tylko poznaje, co to prawdziwa miłość, ale też odnajduje zamiłowanie do muzyki, które od zawsze w sobie krył. Kiedy film wszedł do kin, większość widzów była w szoku. Nie tego spodziewali się po kontynuacji "Jokera". Obraz okazał się spektakularną klapą w kinach. Jego wpływy ledwo przekroczyły 200 milionów dolarów (a co najmniej tyle zostało wydanych na samą produkcję). Z tej kwoty niespełna 60 milionów pochodziło z amerykańskich kin. Ostatnio jednak Abdy i De Luca zostali o niego zapytani przez dziennikarza portalu The Wrap. Oboje stają murem za reżyserem i samym filmem. To był film rewizjonistyczny - powiedzieli. - Być może za bardzo rewizjonistyczny dla globalnej mainstreamowej widowni, ale moim zdaniem Todd i jego partner od scenariusza Scott odważyli się zrobić coś, na co nie stać większość twórców sequeli, czyli zdecydowali się nie powtarzać się. Mają u mnie za to ogromny szacunek, ale okazało się, że ta decyzja nie została zaakceptowana przez widzów. "Joker: Folie à Deux" był jedną z kilku dużych box-office'owych wpadek Warner Bros. Przez to na początku 2025 roku w amerykańskich mediach zaczęły krążyć doniesienia o tym, że David Zaslav chce ich zwolnić ze stanowiska szefów Warner Bros. Motion Picture Group. Jednak potem do kin trafili "Grzesznicy", którzy okazali się nadspodziewanie wielkim hitem i nikt już o zwolnieniu pary nie wspominał.Zwiastun filmu "Joker: Folie à Deux"