Sacha Baron Cohen powraca jako Ali G! Zobacz zwiastun

Wytwórnia Amazon MGM Studios zaprezentowała pierwszy zwiastun filmu "Ali G: Who Iz I?" z Sachą Baronem Cohenem w tytułowej roli. Kontynuacja słynnej komedii z 2002 roku trafi na ekrany kin w październiku. "Ali G: Who Iz I?": zwiastun "Ali G: Who Iz I?": o filmieAli G to - obok Borata i Bruno - jedno z ekranowych wcieleń Cohena, dzięki którym brytyjski komik stał się gwiazdą światowego formatu. Gangsta raper, osobowość medialna i samozwańczy ekspert od wszystkiego zadebiutował na ekranach w 1998 roku w programie telewizyjnym "The 11 O’Clock Show". Rok później doczekał się własnego programu - "Da Ali G Show". Jego pierwszy sezon wyemitował Channel 4, zaś kolejne dwie odsłony powstały już dla HBO. W 2002 roku powstał z kolei film kinowy o przygodach Alego.    Jak wynika ze zwiastuna, w sequelu Ali będzie musiał zmierzyć się z perspektywą zostania ojcem. Cohen nie tylko zagrał główną rolę, ale również stanął za kamerą. To jego reżyserski debiut.    O tym, że kontynuacja powstaje, dowiedzieliśmy się dopiero w ubiegłym miesiącu, gdy informacje na temat filmu przedostały się do mediów. Cohen zwrócił na siebie uwagę, pojawiając się na Wimbledonie w przebraniu Ali G.

Ma 4 nominacje do Oscara i chce zagrać wroga Bonda

Wciąż nie mamy pojęcia, kto będzie następnym aktorem wcielającym się w Jamesa Bonda, wiemy za to, która aktorka chciałaby zagrać jego przeciwniczkę. Saoirse Ronan po raz kolejny wyraziła zainteresowanie rolą antagonistki słynnego agenta.    Dlaczego rola złoczyńcy interesuje Ronan?Aktorka już wcześniej mówiła, że chciałaby wcielić się w czarny charakter w jednej z kolejnych odsłon serii, a teraz ponownie podkreśliła, że jest na to zdecydowana: Chcę pójść w mroczną stronę. Powiedziałam, że chciałabym zagrać przeciwniczkę Bonda, i mówię całkiem serio. Myślę, że młoda kobieca antagonistka byłaby naprawdę interesująca. Zwłaszcza dla dziewczyn i kobiet możliwość zobaczenia kogoś, kto potrafi skierować całą skumulowaną złość w konkretną stronę, ma w sobie coś ciekawego pod względem dramatycznym. Chciałabym robić więcej takich rzeczy. Po raz pierwszy Ronan mówiła o tym w 2024 roku przy okazji rozmowy z Vanity Fair: Będę się upierać przy tym, że naprawdę chcę zagrać przeciwniczkę Bonda, i będę powtarzać to raz za razem. Za każdym razem, gdy mam okazję zagrać kogoś odrobinę złego, bardzo mi się to podoba. Ronan zwracała też uwagę, że podoba jej się możliwość stworzenia kobiecej postaci, która nie byłaby kolejną bohaterką zakochującą się w Bondzie. Jest coś fajnego w kobiecej przeciwniczce, która chce pokonać Bonda, a nie po prostu się w nim zakochać. Na razie nie wiadomo, kto przejmie rolę agenta 007 po Danielu Craigu. Poszukiwania następcy trwają, a według wcześniejszych doniesień w tym miesiącu mają odbywać się kolejne przesłuchania. Co ciekawe, ponoć jednym z kandydatów jest Jack Lowden, prywatnie mąż Ronan (oboje widoczni na zdjęciu powyżej)."Nie czas umierać" - zwiastun ostatniego dotąd filmu o Bondzie

Film DCU o Batmanie wstrzymany? Gunn odniósł się do plotek

Prace nad "The Brave and the Bold", czyli planowanym filmem DCU o Batmanie i Robinie, miały zostać wstrzymane - a przynajmniej tak twierdził dziennikarz Dan Marcus, powołując się na rozmowę z Andym Muschiettim, który wciąż jest oficjalnie związany z projektem jako reżyser. Do sprawy odniósł się już James Gunn, który aktualnie zarządza DCU wraz z Peterem Safranem.  Gunn odpowiedział na plotki, że produkcja ma pozostać w zawieszeniu do czasu rozstrzygnięcia fuzji Paramountu i Warner Bros, a decyzja dotycząca dalszych losów filmu ma zapaść dopiero później. Twórca stwierdził: To nie brzmi jak coś, co powiedziałby Andy, ale projekt nie jest wstrzymany.James Gunn says ‘THE BRAVE AND THE BOLD’ is not on hold due to the pending Paramount merger.“It doesn't sound like something Andy [Muschietti] would have said but the project is in no way on hold.” pic.twitter.com/HB25WiaaIH— DC Film News (@DCFilmNews) August 24, 2026Trudna droga Batmana z DCU"The Brave and the Bold" ma przedstawić Batmana jako część nowego uniwersum DC tworzonego przez Jamesa Gunna i Petera Safrana. W odróżnieniu od filmów Matta Reevesa z Robertem Pattinsonem w roli głównej, produkcja Muschiettiego miałaby funkcjonować w ramach DCU i skupić się między innymi na relacji Bruce'a Wayne'a z jego synem, Damianem Wayne'em, który zostaje Robinem. Projekt od początku napotyka jednak problemy. Muschietti nadal pozostaje przypisany do stanowiska reżysera, ale od dłuższego czasu pojawiają się spekulacje dotyczące jego odejścia. Najnowszy scenariusz "The Brave and the Bold" napisała Christina Hodson. Jednym z problemów  ma być również współistnienie dwóch kinowych Batmanów. "The Batman: Part II" Reevesa ma trafić do kin w 2028 roku, a reżyser zapowiadał wcześniej, że jego historia ma być częścią trylogii. Tymczasem "The Brave and the Bold" przedstawiałby zupełnie inną wersję bohatera. Sam Gunn wielokrotnie mówił o trudnościach związanych z wprowadzeniem Batmana do DCU. Określał go nawet mianem swojego "największego problemu" w budowaniu nowego uniwersum. Według niego obecność bohatera musi mieć uzasadnienie fabularne i nie może wynikać wyłącznie z jego popularności. Na ten moment nie wiadomo, kiedy "The Brave and the Bold" miałoby trafić do kin.  W DCU zaplanowane są tymczasem kolejne produkcje. "Man of Tomorrow" ma zadebiutować w 2027 roku, a "Clayface" już w październiku tego roku. Ostatnim filmowym projektem uniwersum było widowisko "Supergirl", które okazało się jednak wielkim finansowym rozczarowaniem. "Supergirl" - zwiastun