TYLKO U NAS: Tak wygląda filmowy Adam Małysz! Mamy zdjęcia

25 lat po przełomowym zwycięstwie Adama Małysza w Turnieju Czterech Skoczni ruszyły zdjęcia do filmu fabularnego "Adam" – nowej produkcji East Studio, opartej na faktach z życia najwybitniejszego polskiego skoczka narciarskiego. To opowieść, która odsłania kulisy jego drogi na szczyt – pełnej wyzwań, rozterek i decyzji, które mogły zakończyć karierę polskiej legendy, zanim ta na dobre się rozpoczęła. W styczniu 2026 roku minęło 25 lat od przełomowego zwycięstwa Adama Małysza w Turnieju Czterech Skoczni – pierwszego w historii polskiego skoczka. To właśnie te wydarzenia zapoczątkowały małyszomanię, fenomen, który wyprowadził skoki narciarskie z niszy i na lata zatrzymał przed telewizorami całą Polskę. Nie każdy jednak zna początki tej drogi.  W rolę Adama Małysza wcieli się Bartłomiej Deklewa, jeden z najciekawszych aktorów swojego pokolenia, znany m.in. z ról w serialu "Absolutni debiutanci" czy filmach "Światłoczuła" oraz "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”. Aktorstwo Deklewy opiera się na pracy z emocjami i charakterystycznych postaciach, co pozwala mu pokazać szerokie spektrum ludzkich doświadczeń.  Skoki narciarskie to nie tylko to, co widać w telewizyjnych transmisjach. To również presja, wyzwania, chwile samotności oraz momenty, w których wszystko zależy od jednej decyzji. Ten film dotyka właśnie tej niewidocznej strony. To właśnie moja historia. Scenariusz jest mi bliski i czuję, że oddaje ją uczciwie – mówi Adam Małysz. "Adam" – zdjęcia z planu filmu(Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć) (Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć) (Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć) (Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć) Akcja filmu "Adam" rozgrywa się, zanim skoki narciarskie stały się zimowym sportem narodowym, a nazwisko Małysza poznała cała Polska. To opowieść o młodym sportowcu z Wisły, który mierzy się z presją, zwątpieniem i odpowiedzialnością – nie tylko na skoczni, lecz też w życiu prywatnym.   To historia o dojrzewaniu i o człowieku z krwi i kości, który potrafi się zgubić, ale nie przestaje iść dalej. Chcę, żeby film był szczery, bliski codzienności i realiom Polski końca lat dziewięćdziesiątych – mówi reżyser filmu Tomek Matuszczak.  Okres zdjęciowy potrwa trzy miesiące. Zdjęcia realizowane będą m.in. w Warszawie, Oberstdorfie, Szczyrku oraz w Wiśle.  Jest to duże wyzwanie produkcyjne: odtwarzamy zimowe realia końca lat 90. i realizujemy sceny skoków tak, by widz zobaczył ten sport inaczej niż w telewizyjnych transmisjach – emocjonalnie i z bliska – mówi w imieniu producentów Maciej Rzączyński, CEO East Studio. W rolę Adama Małysza wciela się Bartłomiej Deklewa, Izabelę Małysz gra Maja Szopa, postać Apoloniusza Tajnera kreuje Paweł Koślik, a Tomasz Kot wciela się w rolę Ediego Federera. W filmie wystąpią także m.in. Ireneusz Czop, Andrzej Kłak, Piotr Głowacki oraz Dorota Pomykała.  Jak zapowiadają producenci, film "Adam" trafi do kin w 2027 roku. Za dystrybucję odpowiada Monolith Films. Przesłuchanie: Adam Małysz

Szalona plotka. Tom Cruise wybrał reżyserkę 9. części "Mission: Impossible"

Wygląda na to, że Tom Cruise jeszcze nie ma dość misji niemożliwych. A tak w każdym razie wynika z plotki, która lotem błyskawicy rozniosła się po sieci. Jej autorem jest specjalista od newsów o celebrytach DeuxMoi.  TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJ Dziewiąta "Mission: Impossible" w przygotowaniu? Christopher McQuarrie nie stanie za kamerąJuż sam pomysł, że dziewiąta część "Mission: Impossible" powstanie, dla wielu fanów będzie szokiem. Powszechnie uznano bowiem, że "Mission: Impossible - The Final Reckoning" stanowi koniec przygód Ethana Hunta, przynajmniej w wykonaniu Toma Cruise'a. Aktor wyraźnie zaczął po tym filmie zmieniać swoje emploi i dołączył do obsady m.in. filmu Iñárritu. Dodatkowo ósemka prześladowana była przez problemy techniczne, co sprawiło, że budżet rozrósł się do wielkości, której nie był w stanie udźwignąć box office'owy wynik w wysokości prawie 600 milionów dolarów. Wydawało się więc, że wszyscy uznali to za znak, by serię zostawić w spokoju. A jednak DeuxMoi twierdzi, że jest inaczej. Tom Cruise chce powstania dziewiątej części "Mission: Impossible". Co więcej już zatrudnił osobę, która ma całość zrealizować. To Chloé Zhao. I to dla wielu jest kolejny szok. Ostatnie odsłony serii realizował dla Toma Cruise'a jego dobry przyjaciel Christopher McQuarrie. Jego brak w dziewiątce zostanie więc przyjęty przez wielu z niedowierzaniem. Trudno też uwierzyć, że Chloé Zhao, która święci triumfy za sprawą filmu "Hamnet", będzie chciała wrócić do pracy przy widowisku o gigantycznym budżecie. Reżyserka nie ma bowiem dobrych wspomnień z czasów współpracy z Marvel Studios, dla którego przygotowała film "Eternals". Jednak według DeuxMoi Zhao ma napisać scenariusz nowego filmu, a potem całość wyreżyserować. Podobno spotkała się już z Cruise'em i rozmawiali na temat potencjalnej fabuły. Czy wierzycie, że dziewiąta część z Tomem Cruise'em powstanie i wyreżyseruje ją Chloé Zhao?Zwiastun filmu "Mission: Impossible - The Final Reckoning"

Shia LaBeouf zabrał głos po aresztowaniu. Napisał dwa słowa

Wczoraj pisaliśmy o tym, że Shia LaBeouf został aresztowany w Nowym Orleanie po rzekomej bójce, do której miało dojść w nocy z poniedziałku na wtorek.  Aktor od kilku dni krążył po barach, a jego imprezowy maraton zakończył się interwencją funkcjonariuszy. LaBeouf już po aresztowaniu zabrał głos w serwisie X. TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJ LaBeouf zabiera głosAktor opublikował wpis o krótkiej treści "Free me" (uwolnijcie mnie). Gwiazda trzech filmów z serii "Transformers" nie przebywa obecnie w areszcie, jednak ciążą na nim dwa zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej. Rozprawę wyznaczono na 19 marca.Free me— Shia LaBeouf (@thecampaignbook) February 18, 2026Ponadto, w mediach społecznościowych zaczęły krążyć nagrania pokazujące LaBeoufa tańczącego na ulicy już po zwolnieniu z aresztu. Jak podała lokalna stacja WGNO, aktor trzymał w ustach dokumenty potwierdzające wypuszczenie na wolność. Przypomnijmy, że do incydentu doszło w jednym z lokali. Według oświadczenia policji w Nowym Orleanie LaBeouf miał powodować zamieszanie i stawać się coraz bardziej agresywny. Po wyprowadzeniu z budynku jeden z mężczyzn zgłosił, że został kilkakrotnie uderzony przez aktora zaciśniętą pięścią. Z policyjnego raportu wynika, że po próbie usunięcia go z lokalu przez pracownika, LaBeouf opuścił bar, lecz wkrótce wrócił i miał zachowywać się jeszcze bardziej agresywnie. Świadkowie próbowali go obezwładnić i ostatecznie puścili "w nadziei, że odejdzie". Według zgłoszeń aktor miał następnie ponownie uderzyć tego samego mężczyznę, a także inną osobę w nos. Został przytrzymany do czasu przyjazdu policji.  Ochroniarz lokalu określił, że aktor był nietrzeźwy i zaczepny. Miał być bez koszulki i bez gotówki, a przy próbie pozostania w barze użyć argumentu "Czy wiesz, kim jestem?", zanim ostatecznie opuścił lokal. Zatrzymanie nastąpiło po weekendowym maratonie wizyt w barach w nowoorleańskiej dzielnicy Uptown. LaBeouf nie tak dawno temu deklarował trzeźwość i łączył swoje wcześniejsze przemocowe zachowania z uzależnieniem od alkoholu. "Transformers" - zwiastun