W październiku zamieszkacie w kinie. Oto najlepsze premiery

Nowy miesiąc to nowe premiery. A tych w październiku nie brakuje. Zbliżające się Halloween oznacza oczywiście gratkę dla fanów horrorów, których przed ekrany przyciągną takie tytuły jak "Inna mamusia", "Clayface" czy "Witajcie w Hope". Poza tym na ekrany zmierzają festiwalowe hity ("Róża" z Berlina, "Primetime" z Wenecji), akcyjniaki ("Street Fighter", "Runner"), komedie ("Digger") i thrillery ("Verity. Coraz większy mrok", "Social Reckoning", "Upadek wieloryba"). Na co warto mieć oko? Sprawdźcie nasze rekomendacje.     

Paramount może przejąć Warner Bros. Jest zgoda sądu

Paramount Skydance może sfinalizować przejęcie Warner Bros. Discovery. Federalna sędzia Araceli Martínez-Olguín zatwierdziła ugodę zawartą między Paramountem a grupą stanowych prokuratorów generalnych, którzy wcześniej próbowali zablokować transakcję. Decyzja usuwa ostatnią przeszkodę prawną stojącą na drodze do zamknięcia wartej 110 mld dolarów transakcji.Finalizacja już za kilka dni? Martínez-Olguín w uzasadnieniu decyzji przekazała, że sąd uznaje, iż proponowana ugoda stanowi rozsądne rozwiązanie sporu. Sędzia zaznaczyła również, że porozumienie jest kompromisem, który może nie zadowalać wszystkich stron ani opinii publicznej, ale pozwala uniknąć ryzyka, czasu i kosztów związanych z dalszym procesem. Przypomnijmy, że ugoda została zawarta 21 września przez Paramount i prokuratorów generalnych z 12 stanów, na czele z Kalifornią. W lipcu pozwały one Paramount, próbując zablokować przejęcie Warner Bros. Discovery z powodu obaw dotyczących wpływu połączonej firmy na konkurencję w branży filmowej i telewizyjnej. Porozumienie nie przewiduje jednak sprzedaży aktywów ani innych strukturalnych środków zaradczych. Paramount zobowiązał się natomiast między innymi do zwiększenia liczby produkowanych w USA filmów oraz stopniowego zwiększania liczby kinowych premier. Wśród ustaleń znalazły się także rozwiązania dotyczące niezależnego nadzoru redakcyjnego nad CNN i CBS News oraz osobnych negocjacji z dystrybutorami w sprawie kablowych kanałów Paramountu i Warner Bros. Zobowiązania mają obowiązywać przez pięć lat od zamknięcia transakcji. Teraz Paramount może przejść do finalizacji transakcji. Prezes firmy David Ellison mówił wcześniej, że formalne połączenie obu przedsiębiorstw powinno zająć około dwóch tygodni. Według najnowszych informacji Paramount celuje w zamknięcie przejęcia 6 października. Na czele połączonej firmy staną Ellison i Ynon Kreiz, który po ośmiu latach odchodzi ze stanowiska prezesa Mattel. Ellison jako prezes i przewodniczący zarządu ma odpowiadać za strategię, kwestie kreatywne i technologię, podczas gdy Kreiz obejmie stanowisko współprezesa i zajmie się bieżącym funkcjonowaniem firmy oraz integracją obu przedsiębiorstw. Transakcja ma wartość około 110 mld dolarów. Paramount zapłaci akcjonariuszom Warner Bros. Discovery 31 dolarów za akcję. Firma musi się spieszyć, ponieważ od 1 października opóźnienie wiąże się z tzw. ticking fee w wysokości około 7 mln dolarów dziennie.

"Digger" mógł mieć zupełnie inny tytuł

"Digger", najnowszy film Alejandra Gonzaleza Iñárritu z Tomem Cruise'em w roli głównej, mógł mieć zupełnie inny, bardziej osobliwy tytuł. Reżyser zdradził, że początkowo chciał nazwać produkcję... "Blah, Blah, Blah".Skąd pomysł na pierwotny tytuł filmu? Przypomnijmy, że tytuł "Digger" pochodzi od nazwiska bohatera granego przez Cruise'a - potentata naftowego Diggera Rockwella. Jak wyjaśnił Iñárritu w rozmowie z IndieWire, jego pierwszy pomysł miał jednak zupełnie inne źródło: "Blah, Blah, Blah" było odniesieniem do tej niesamowitej, strasznej, przerażającej broni, którą posiadają ludzie, czyli języka. Może on zmienić postrzeganie rzeczywistości doświadczanej przez twoje ciało. Może sprawić, że uwierzysz w coś, czego nie widzisz. Iñárritu podkreślił również, że jest wdzięczny Warner Bros. i Legendary za to, że zdecydowały się sfinansować tak nietypowy projekt. Budżet filmu wyniósł około 125 mln dolarów: W świecie strachu, w którym żyjemy, wszyscy chcą czegoś pewnego. Ten film taki nie jest. Zrobienie go i trafienie w odpowiedni ton było dużym ryzykiem. Ale Warner Bros. i Legendary były naprawdę odważne. Nigdy się nie zawahały. Uwierzono w ten film - w jego aktualność, absurd i człowieczeństwo. "Digger" opowiada o Diggerze Rockwellu, najpotężniejszym człowieku na świecie, który wyrusza na desperacką misję, by udowodnić, że jest wybawcą ludzkości, zanim katastrofa, którą sam wywołał, zniszczy wszystko. W obsadzie obok Cruise'a znaleźli się m.in. Riz Ahmed, Michael Stuhlbarg, Sandra Hüller i John Goodman. Na ten moment wygląda, że produkcja podzieli krytyków - w serwisie Rotten Tomatoes zebrano jak dotąd 123 recenzje filmu, a 52% z nich to opinie pozytywne.  Film trafi do polskich kin 9 października."Digger" - zwiastun