Fani "Batmana" poznali losy kontynuacji. I wielu z nich bardzo się zaniepokoiło. Otóż na plan "The Batman Part II" wejdzie nowy reżyser, który dokończy zdjęcia. To wywołało skojarzenia z sytuacją z "Ligą Sprawiedliwości". Matt Reeves, reżyser kontynuacji "Batmana", musiał więc w mediach społecznościowych wydać oficjalne oświadczenie, w którym uspokajał fanów.Kto odpowiada za kształt filmu "The Batman Part II"?Przypomnijmy, że po długim okresie przygotowawczym w tym roku wreszcie ruszyły zdjęcia do widowiska "The Batman Part II". Niestety, w związku z pilną sprawą rodzinną plan filmu musiał opuścić jego reżyser, Matt Reeves. Zdjęcia zostały przerwane. Sprawa jest na tyle poważna, że w najbliższym czasie Reeves nie będzie mógł wrócić na plan. Postanowiono więc, że zdjęcia dokończy ktoś inny. Tą osobą jest Steven Soderbergh. To rzecz jasna przywołuje sytuację z "Ligą Sprawiedliwości", kiedy to Zack Snyder z powodów rodzinnych musiał opuścić plan widowiska. Jego miejsce zajął Joss Whedon. Jednak sytuacja z "The Batman Part II" jest inna. Zarówno studio, jak i sam Soderbergh podkreślają w oficjalnych komunikatach, że Matt Reeves nie został odsunięty od projektu i że będzie na bieżąco kontrolował sytuację. Ponieważ Matt Reeves nadal zajmuje się ważną sprawą rodzinną, Steven Soderbergh, będący wielbicielem twórczości Matta, skontaktował się z nim i - przy pełnym wsparciu DC Studios - wkroczy do akcji, aby pomóc scenarzyście i reżyserowi dokończyć ostatnie tygodnie głównych zdjęć do filmu 'The Batman Part II'. Matt i Steven będą ściśle współpracować z aktorami oraz ekipą filmową, aby zrealizować wizję Matta dotyczącą tego filmu - brzmi oficjalny komunikat DC Studios. Uważam, że praca Matta Reevesa nad filmem 'The Batman' była znakomita - przemyślana, dopracowana w każdym szczególe i niezwykle spójna. Naszym celem jest współpraca z Mattem i jego zespołem, aby nakręcony materiał płynnie komponował się z tym, co już powstało, i pozwolił Mattowi dokończyć film zgodnie z jego wizją - napisał Soderbergh. Mimo tych zapewnień Matt Reeves musiał przerwać milczenie i osobiście potwierdzić w mediach społecznościowych, że pozostaje reżyserem filmu i że "The Batman Part II" powstaje zgodnie z jego wizją. Just to be clear, I am not leaving The Batman Part II. I am profoundly grateful to Steven for coming to my aid during this challenging time to help me finish principal photography. Thank you to all for your concern and well wishes.— Matt Reeves (@mattreevesLA) October 15, 2026 Filmografię Stevena Soderbergha zamyka tegoroczny dokument "John Lennon: The Last Interview". Reżyser ostatnio jednak wzbudził kontrowersje, ponieważ ujawnił, że w swoim kolejnym projekcie - widowisku historycznym o wojnie amerykańsko-hiszpańskiej - zamierza korzystać z pomocy AI.Zwiastun filmu "Szpiedzy", który nakręcił Steven Soderbergh
Kino przenosi się na planszę. "W świecie filmu" to imprezowy quiz drużynowy o ponad 300 największych filmowych hitach! Filmweb, jeden z największych polskich serwisów o filmach i serialach, wydaje swoją pierwszą grę planszową. "W świecie filmu – gra Filmwebu" to imprezowa gra drużynowa, w której wiedza o kinie spotyka się z taktyką i współpracą. Gracze zmierzą się w quizie obejmującym ponad 300 największych filmowych hitów. Ile trwa "Titanic"? Kto skomponował muzykę do "Gwiezdnych wojen"? Czy "Podziemny krąg" powstał na podstawie książki, komiksu czy oryginalnego scenariusza? W grze "W świecie filmu" znajomość filmów to jednak dopiero połowa sukcesu. Aby wygrać, drużyny muszą też sprytnie planować ruchy i dobrze ze sobą współpracować. Zamów swoją grę już teraz, znajdziesz ją TUTAJ. Gra dostępna w przedsprzedaży. Jak grać?W każdej rundzie na stole lądują trzy karty filmów – odpowiedzi ukryte są na ich rewersach. Każda drużyna odrzuca jedną kartę, a pozostały tytuł staje się tematem rundy. Następnie drużyny na zmianę rozstawiają pionki na polach odpowiadających różnym informacjom o filmie. Obstawiać można m.in.: - obsadę i reżysera, - kompozytora, - gatunek i materiał źródłowy, - miejsce akcji, - rok premiery i czas trwania, - budżet i nagrody, - ocenę Filmwebu. Na każdym polu może stanąć tylko jeden pionek, więc najlepsze typy znikają błyskawicznie. Nie wszystko jednak stracone – punkty mogą przynieść także odpowiedzi, które nie są w pełni trafne. Gdy wszystkie zakłady są rozstawione, karta zostaje odwrócona, a punkty policzone. Drużyna, która zdobędzie ich więcej, otrzymuje Filmową Statuetkę. Wygrywa ta, która jako pierwsza zbierze trzy statuetki i zasłuży na miejsce w Alei Gwiazd. Gra dla każdego, kto kocha kino "W świecie filmu" sprawdzi się na domowym wieczorze z przyjaciółmi, rodzinnym spotkaniu czy filmowej imprezie. Dzięki drużynowej formule do zabawy mogą dołączyć zarówno kinomaniacy, jak i osoby, które oglądają filmy od święta – bo o zwycięstwie decyduje nie tylko wiedza, ale też strategia i zgranie zespołu. "Filmweb od zawsze żyje rozmowami o kinie – oceniamy filmy, spieramy się o nie i dzielimy ciekawostkami. Chcieliśmy przenieść te emocje na planszę i stworzyć grę, dzięki której wiedza o filmach staje się świetną zabawą, a nie egzaminem" – mówi Aleksander Gortych, Creative Director w Filmwebie. Kto stoi za grą? "W świecie filmu" powstała we współpracy z doświadczonymi projektantami gier planszowych – Michałem "Gołębiem" Gołębiowskim i Przemkiem Wojtkowiakiem. Za oprawę graficzną i ilustracje odpowiada Bartłomiej Kordowski. Projekt zrealizowano we współpracy ze sklepem Aleplanszowki.pl. Informacje o grze:Tytuł: "W świecie filmu – gra Filmwebu" Wydawca: Filmweb Twórcy: Michał Gołąb Gołębiowski, Przemek Wojtkowiak Ilustracje: Bartłomiej Kordowski Rodzaj: imprezowa gra drużynowa, quiz filmowy Zawartość: 315 kart filmowych, 10 pionków, znacznik drużyny, 22 żetony punktów, 4 żetony blokady, 8 statuetek filmowych, Filmowe Statuetki Liczba graczy: 2 lub więcej Wiek:14+ Czas gry: 25 minut Kup grę TUTAJ
Jak informowaliśmy na stronach Filmwebu, od jakiegoś czasu trwają prace na planie nowej "Mumii". Jednak do wczoraj nie wiedzieliśmy, jaki tytuł będzie oficjalnie nosić widowisko. Teraz już wiemy.Trzecia "Mumia" z Fraserem i Weisz z oficjalnym tytułemTytuł poznaliśmy dokładnie na rok przed amerykańską premierą widowiska, wyznaczoną na 15 października 2027 roku. Brzmi on "The Mummy: Book of the Dead". Tak wygląda teaserowa plansza promocyjna: In one year, The Mummy: Book of the Dead opens. In theaters October 15, 2027. https://t.co/IWecTchmxQ— The Mummy (@themummy) October 15, 2026 Studio Universal nie ujawniło jednak żadnych szczegółów dotyczących fabuły. Wciąż wiemy więc tylko tyle, że będzie to kontynuacja filmów "Mumia" oraz "Mumia powraca", ignorująca wydarzenia z filmu "Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka" (w którym co prawda wystąpił Fraser, ale Weisz nie było w obsadzie). Brendan Fraser powróci w filmie jako Rick O'Connell, zaś Rachel Weisz jako Evie O'Connell. W obsadzie są również: John Hannah, Michael Johnston, Numan Acar, Kevin J. O'Connor i Oded Fehr. Za reżyserię odpowiadają Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett, którzy ostatnio z powodzeniem wskrzesili serię "Krzyk". Z kolei autorem scenariusza jest David Coggeshall, który ostatnio współpracował z Apple'em przy filmach "Plan wycieczki 2" oraz "Matchbox: Film". Seria, którą zapoczątkowała "Mumia" z 1999 roku, do tej pory osiągnęła w kinach wpływy w wysokości 1,8 mld dolarów.Zwiastun filmu "Mumia powraca"
Digory i Pola za pomocą magicznych pierścieni przedostają się do mrocznej krainy Charn, gdzie wybudzają złą czarownicę Jadis, która planuje podbić ich świat.
Film oparty na prawdziwej historii. Nieustępliwa, buntownicza i mająca już dość bycia traktowaną jak ciężar, Judy Heumann przekształca swoje oburzenie w rewolucję. W 1977 roku wraz z ponad setką
Policjantka samotnie wychowująca syna wraca do śledztwa sprzed lat, gdy seria morderstw budzi demoniczną siłę, która zaczyna zagrażać jej nastoletniemu dziecku.
Ali G powraca po 20 latach, by nakręcić dokument z udziałem prawdziwych ludzi. Kamery towarzyszą mu podczas zajęć, spacerów ulicami miasta i występów telewizyjnych, często u boku ciężarnej dziewczyny.
W XIII-wiecznej Anglii tajemnicza istota przemierza spowite mgłą tereny, a lokalne legendy zaczynają przerażająco urzeczywistniać się na oczach mieszkańców.