Bożena Dykiel nie żyje. Cała Polska znała ją jako Marię Ziębę z "Na Wspólnej". Aktorka miała 77 lat

Dziś rano dotarła do nas bardzo smutna wiadomość. Polska aktorka Bożena Dykiel nie żyje. Jedna z gwiazd serialu "Na Wspólnej" miała 77 lat. Informację o jej śmierci przekazał ksiądz Andrzej Luter.  Nie tylko Maria Zięba. Skąd znamy Bożenę Dykiel?Bożena Dykiel urodziła się 26 sierpnia 1948 roku w Grabowie. Już w młodości postanowiła swoją przyszłość związać z działalnością artystyczną. Była absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie.  Zarówno na scenie jak i przed kamerą zaczęła pojawiać się jeszcze na studiach. Przełom w jej karierze nastąpił szybko, kiedy to pojawiła się w serialu "Janosik" oraz filmie Andrzeja Wajdy "Wesele". Chwilę potem ponownie wystąpiła u Wajdy w jego wielkim dziele "Ziemia obiecana". Pojawiła się też u Janusza Zaorskiego w filmie "Awans". "Brunet wieczorową porą" Od tego momentu w kinie i teatrze pojawiała się niemal bez przerwy. Mogliśmy ją oglądać w takich filmach jak: "Brunet wieczorową porą", "Akcja pod Arsenałem". Dykiel miała świetny początek lat 80. grając m.in. w serialu "Dom" (1980), "Znachorze" i "Człowieku z żelaza" w 1981 roku, w "Wyjściu awaryjnym" i "Przesłuchaniu" z 1982 roku. Potem były jeszcze: "Kobieta z prowincji", "Ga, ga. Chwała bohaterom", "Biesy", "Dekalog VI". Jednak dla wielu osób jej najbardziej pamiętną rolą z lat 80. pozostaje Miećka Aniołowa z kultowego serialu "Alternatywy 4".  Po upadku komunizmu Dykiel z powodzeniem kontynuowała karierę aktorską. Wystąpiła m.in. w filmach "Rozmowy kontrolowane", "Nic śmiesznego" i "Dzień świra". W 2000 roku dołączyła do obsady serialu "Plebania", w którym wcielała się w postać Marii Potocznej. W 2003 roku przeniosła się do serialu "Na Wspólnej", w którym przez ponad 20 lat grał Marię Ziębę. Aktorka niespodziewanie w ubiegłym roku zniknęła z życia publicznego.Przypominamy film "Ziemia obiecana"

Pitt i Cruise biją się w scenie stworzonej przez AI, Hollywood zaniepokojone

W ostatni dniach burzę w Hollywood wywołuje nowy model wideo AI od właściciela TikToka. ByteDance zaprezentowało narzędzie Seedance 2.0, które błyskawicznie stało się viralem, głównie dlatego, że użytkownicy generują przy jego pomocy materiały do złudzenia przypominające sceny z największych filmowych franczyz.Reakcja Motion Picture AssociationW sieci krążą m.in. deepfake’owa walka Toma Cruise'a z Bradem Pittem, przeróbki scen z udziałem Avengers, starcie Optimusa Prime’a z Godzillą czy scena stylizowana na "Przyjaciół", w której Rachel i Joey zostali zastąpieni… wydrami. W Chinach hashtagi związane z Seedance 2.0 wygenerowały dziesiątki milionów odsłon na platformie Weibo. Jak podkreślają obserwatorzy, model nie tylko inspiruje się stylistyką znanych produkcji, ale w wielu przypadkach odtwarza konkretne postaci i estetykę z zadziwiającą precyzją. Peter Yang, menedżer produktu w Robloxie i edukator AI, napisał wprost: "Wszystko, co widziałem z tego modelu, to naruszenie praw autorskich".This was a 2 line prompt in seedance 2. If the hollywood is cooked guys are right maybe the hollywood is cooked guys are cooked too idk. pic.twitter.com/dNTyLUIwAV— Ruairi Robinson (@RuairiRobinson) February 11, 2026Głos zabrało także Motion Picture Association. Prezes stowarzyszenia Charles Rivkin, w oświadczeniu stwierdził, że w ciągu jednego dnia chińska usługa AI dopuściła się nieautoryzowanego wykorzystania amerykańskich utworów chronionych prawem autorskim na masową skalę. Jednocześnie wezwał ByteDance do natychmiastowego zaprzestania działań naruszających prawo. TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJ Reakcje twórców są jednak zróżnicowane. Współscenarzysta filmu "Deadpool & Wolverine", Rhett Reese, przyznał, że jakość deepfake’owej walki Cruise’a z Pittem przeraziła go pod kątem przyszłości branży i wzbudziła obawę, że jego koledzy po fachu wkrótce stracą pracę. Z kolei scenarzystka "Ricka i Morty'ego", Heather Anne Campbell, tonowała nastroje, wskazując, że mimo właściwie nieskończonego "budżetu" użytkownicy AI i tak tworzą głównie materiały z wykorzystaniem już znanych postaci i że najtrudniejsze jest wymyślenie czegoś nowego Na razie ByteDance nie odpowiedziało oficjalnie na zarzuty. W komunikacie zapowiadającym Seedance 2.0 firma podkreślała, że model był testowany z udziałem "ekspertów z branży filmowej i telewizyjnej".Najlepsze filmy, które ostrzegały przed AI

"Urodzeni mordercy" na pokazie w warszawskim Iluzjonie 25.02 o godz. 20:00

25 lutego o godzinie 20:00 zapraszamy do warszawskiego kina Iluzjon na kolejny pokaz w ramach cyklu "Wielkie kino na wielkim ekranie". Tym razem będziemy mieli okazję obejrzeć wspólnie wielki film Olivera Stone'a "Urodzeni mordercy". Bilety na film możecie kupić TUTAJ. Jak zwykle przed seansem odbędzie się prelekcja redaktora naczelnego Filmwebu, Łukasza Muszyńskiego. Na publiczność czekają również niespodzianki. Bilety na pokaz dostępne są online oraz w kasie kina Iluzjon. Normalny bilet kosztuje 25, a ulgowy - 20 złotych. Możecie je nabyć, klikając TUTAJ. Mickey i Mallory Knox to napędzana potężnymi traumami oraz żądzą mordu para potworów w ludzkich skórach. Są amoralni, zakochani i efektywni w swojej krwawej profesji. Z kolei ich odyseja przez zafascynowaną seryjnymi mordercami Amerykę to przeszywająca wiwisekcja kultury zbudowanej na przemocy. Wbrew tytułowi bohaterowie nie przyszli na ten świat z zabójczymi skłonnościami. Reżyser wymierza swój palec w wychowanie, ale także media, które żywią się zbrodnią i spieniężają sposoby udostępniania okropieństw widzom. Szalona komedia miesza style i gatunki, wyrywając się z ram kolejnych konwencjonalnych filmów o mordercach. W samym centrum tego cudownego bałaganu niezapomniani Woody Harrelson i Juliette Lewis jako niepotrafiący żyć bez siebie psychopaci.  W obsadzie filmu znaleźli się także Tommy Lee Jones, Robert Downey Jr. oraz Tom Sizemore. "Wielkie kino na wielkim ekranie" to wspólne przedsięwzięcie Filmwebu, Kina Iluzjon oraz Filmoteki Narodowej - Instytutu Audiowizualnego. Pokazy z cyklu odbywają się regularnie w ostatnią środę każdego miesiąca. Za każdym razem to Wy decydujecie o tym, który film zostanie wyświetlony w Iluzjonie.  Wystarczy, że weźmiecie udział w naszej ankiecie i zagłosujecie na jeden z tytułów zaproponowanych przez redakcję Filmwebu.