"Harry Potter": Nowe różdżki lepsze od starych?

Nowy "Harry Potter", nowe różdżki. Serialowa ekranizacja cyklu autorstwa J.K. Rowling zbliża się wielkimi krokami i stacja HBO podgrzewa oczekiwanie, ujawniając, jak wyglądać będą różdżki głównych bohaterów. Kto ma najlepszą?    Zobaczcie nowe różdżki z serialu "Harry Potter" Na instagramowym profilu serialu "Harry Potter" ujawniono, jakimi różdżkami będą posługiwali się Harry Potter, Hermiona Granger, Ron Weasley, Neville Longbottom i Draco Malfoy.  Żadne dwie różdżki Ollivandera nie są takie same – podobnie jak żadne dwa jednorożce, smoki czy feniksy nie są takie same – głosi oficjalny opis posta. Zobaczcie sami: View this post on Instagram Serialowa wersja "Harry'ego Pottera" zadebiutuje w HBO i HBO Max w Boże Narodzenie. W roli Harry'ego Pottera zobaczymy Dominica McLaughlina, Hermionę Granger zagra Arabella Stanton, a Rona Weasleya - Alastair Stout. W obsadzie znaleźli się również m.in. John Lithgow jako Albus Dumbledore, Janet McTeer jako Minerwa McGonagall, Paapa Essiedu jako Severus Snape oraz Nick Frost jako Rubeus Hagrid.     Pierwszy sezon będzie adaptacją "Harry'ego Pottera i Kamienia Filozoficznego". Fabuła rozpocznie się w momencie, gdy tytułowy bohater w dniu 11. urodzin dowiaduje się, że jest czarodziejem i otrzymuje list przyjęcia do Hogwartu. W szkole odkrywa świat magii, nawiązuje przyjaźnie i zaczyna poznawać tajemnice związane z najpotężniejszym czarnoksiężnikiem w historii.Zwiastun serialu "Harry Potter"

Twórca "Resident Evil" połączy "2001" i "Obcego"

Nowy film Zacha Creggera, "Resident Evil", dopiero co wszedł do kin, a reżyser ma już w zanadrzu kolejny projekt. "The Flood" opisywane jest jako połączenie "2001: Odysei kosmicznej" i "Obcego – 8. pasażera Nostromo".       O czym opowie "The Flood", nowy film Zacha Creggera?  Akcja "The Flood" będzie rozgrywać się na odosobnionej stacji kosmicznej, której załoga odbiera sygnał z odległego świata i odkrywa obcy obiekt, który zakrzywia czas i przestrzeń. Opowieść wymyka się gatunkowym szufladkowa, ale najbliżej jej do thrillera science-fiction.      Cregger, twórca "Barbarzyńców", "Zniknięć" i nowego "Resident Evil", zdradził kilka szczegółów projektu w wywiadzie dla Men's Health.    Po prostu uwielbiam tę historię. To film o czymś, co jest dla mnie bardzo ważne. To kolejna dziwaczna narracyjna struktura, trochę jak w "Barbarzyńcach" i "Zniknięciach", ale nie polega ona na przeskakiwaniu między punktami widzenia, powiedział reżyser.     Historia rozwija się w bardzo unikał ny sposób, z czego jestem bardzo dumny. Jest niepokojąca, ale to nie horror, chociaż są tam sceny grozy, dodał Cregger. Boję się tego projektu. Wciąż nie jestem pewien, jak go nakręcić, ale myślę, że to dobrze. Nie porównuję go do "2001", bo uważam, że "2001" to arcydzieło w każdym sensie tego słowa. Jest to film głęboko dziwaczny – i też jest poniekąd filmem grozy. Myślę, że "2001" to ekscytujący horror o ludzkiej naturze – oraz, oczywiście, o sztucznej inteligencji. Zadaje wielkie pytania. W tym sensie jest tu jakaś zbieżność z "The Flood", podsumował twórca.MOVIE SIĘ: Oceniamy nowe "Resident Evil" TUTAJ przeczytacie naszą recenzję filmu.

Na taką ekranizację "Resident Evil" czekaliśmy? Recenzja redakcji

Marcin Pietrzyk, Marcin Tarkowski i Łukasz Muszyński zapraszają na rozmowę o nowym horrorze Zacha Creggera. Bryan (Austin Abrams) pracuje jako kurier medyczny, przewożąc organy między szpitalami na potrzeby przeszczepów. Późną zimową nocą otrzymuje zlecenie dostarczenia pojemnika do szpitala Raccoon General Hospital w Raccoon City w Kolorado. Podczas jazdy przez góry rozprasza się i potrąca kobietę. Gdy próbuje zawieźć ją do szpitala, odkrywa, że mieszkańcy miasta zaczynają przemieniać się w groteskowe stworzenia.