Wszystko jasne. We wtorek w Las Vegas na CinemaConie Warner Bros. ogłosiło pełną obsadę widowiska "Lord of the Rings: The Hunt for Gollum". Są w niej znajome twarze i całkiem nowe osoby.Aragorn wybrany! Fani zaakceptują ten wybór?Choć w filmie powrócą Ian McKellen jako Gandalf, Elijah Wood jako Frodo i Andy Serkis jako Gollum, to od dawna było wiadomo, że Viggo Mortensen nie wróci jako Aragorn. Swego czasu plotkowano, że w tej roli zastąpi go brytyjski aktor Leo Woodall ("Bridget Jones: Szalejąc za facetem"). I rzeczywiście, aktor jest w obsadzie "Lord of the Rings: The Hunt for Gollum", ale nie jako Aragorn, a jako Halvard. To postać stworzona specjalnie na potrzeby filmu. Strażnik Północy i towarzysz Aragorna. Kto więc zagra Aragorna? Wybór twórców padł na irlandzkiego aktora Jamiego Dornana. Aktor znany jest z serialu "Upadek" i film "Belfast". Ale na tym nie kończy się ujawnianie obsady widowiska. Otóż ogłoszono, że w filmie pojawi się Lee Pace. Aktor powróci do roli Thranduila, którą zagrał w trylogii "Hobbit". Potwierdzono też udział Kate Winslet. Niestety wciąż nie wiemy dokładnie, kogo zagra. Andy Serkis jest reżyserem filmu, którego akcja rozgrywa się po wydarzeniach z filmu "Hobbit: Bitwa Pięciu Armii", a przed wydarzeniami z filmu "Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia". Skupi się na próbach Aragorna i Gandalfa rozwiązania zagadki pierścienia Bilbo. W tym celu próbują odnaleźć Golluma. Film ma już wyznaczoną datę premiery. "Lord of the Rings: The Hunt for Gollum" trafi do kin w grudniu 2027 roku.Zwiastun filmu "Hobbit: Bitwa Pięciu Armii"
Podczas wydarzenia CinemaCon w Las Vegas zaprezentowano fragmenty widowiska "Diuna: Część trzecia", a na scenie pojawiły się gwiazdy filmu (Timothée Chalamet, Zendaya, Jason Momoa) oraz reżyser Denis Villeneuve. Co mieli okazję zobaczyć i usłyszeć uczestnicy wydarzenia? Gwiazdy "Diuny" o trzeciej części Publiczność zobaczyła pierwsze siedem minut filmu, w których Stilgar (Javier Bardem) prowadzi wojska do bitwy. Po widowiskowym fragmencie pokazano też urywki z dalszej części filmu, w tym napiętą konfrontację Paula Atrydy (Chalamet) z Chani (Zendaya). W jednej ze scen pojawił się bohater grany przez Momoę, który mówi Paulowi, że po zniszczeniu tysięcy światów nie zasługuje on już na odkupienie. Film rozgrywa się 17 lat po wydarzeniach z poprzedniej części i pokazuje Paula jako władcę zmagającego się z konsekwencjami swojej świętej wojny. Sam Chalamet przyznał, że Atryda stał się ucieleśnieniem swojej własnej najmroczniejszej wizji. Zendaya stwierdziła z kolei, że czasy panowania Paula nie były dla nikogo łaskawe, zaś Chani utraciła swoją własną niewinność. Villeneuve zapowiada, że trzecia część serii to thriller - bardziej intensywny i emocjonalny niż poprzednie odsłony. W obsadzie znaleźli się również m.in. Robert Pattinson, Florence Pugh, Anya Taylor-Joy oraz Rebecca Ferguson. Premiera "Diuny: Części trzeciej" zaplanowana jest na 18 grudnia. Tego samego dnia do kin trafi także "Avengers: Doomsday"."Diuna: Część trzecia" - zwiastun
Pisaliśmy dziś, że podczas CinemaConu studio Warner Bros. zaprezentowało nowe fragmenty "Supergirl", ale to nie jedyna produkcja DC, którą tam promowano. Pokazano także pierwsze fragmenty filmu "Clayface". Materiał przedstawił współszef DC Studios Peter Safran.Co pokazano w zapowiedzi "Clayface'a"? Jak czytamy w relacjach (bo zwiastun nie został jeszcze udostępniony w sieci) krótki, pozbawiony dialogów teaser otwiera ujęcie zdeformowanego mężczyzny z zakrwawioną twarzą owiniętą bandażami. Następnie widzowie oglądają serię retrospekcji prowadzących do tego momentu, by w finale zobaczyć, jak bohater - grany przez Toma Rhysa Harriesa - ściera z twarzy "maskę", odsłaniając całkowicie pustą powierzchnię. Twórcy jasno stawiają na horror. Film ma być stosunkowo kameralny (budżet to około 40 mln dolarów), a jego bohaterem jest znany z komiksów DC przeciwnik Batmana, potrafiący zmieniać kształt. Za scenariusz odpowiada Mike Flanagan, twórca kojarzony z gatunkiem grozy, natomiast reżyseruje James Watkins. Producentem jest m.in. Matt Reeves, twórca "Batmana" z Robertem Pattinsonem. . Postać Clayface’a zadebiutowała w komiksach już w 1940 roku, ale dopiero teraz doczeka się pełnoprawnej filmowej interpretacji w ramach nowego uniwersum DC. Intepretację tej postaci mogliśmy oglądać także w animowanym serialu "Koszmarne komando". Premiera zaplanowana jest na 11 października. "Koszmarne komando" - zwiastun
Amelia Eve wciela się w Gemmę – matkę wychowującą córkę w domu, w którym sama dorastała. Kobieta odkrywa, że potrafi podróżować do wymiaru pełnego zagubionych dusz. Gdy
Miranda Priestly walczy ze swoją byłą asystentką Emily - a obecnie rywalką na kierowniczym stanowisku - konkurują o wpływy i przychody z reklam w czasach upadającej prasy papierowej.
W roku Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia na arenę trafia podwojona liczba trybutów. Wśród nich jest 16-letni Haymitch Abernathy z Dystryktu 12, który musi stawić czoła jeszcze brutalniejszym niż zwykle Głodowym Igrzyskom.
Współczesna rodzina przeprowadza się na wieś, gdzie dzieci odkrywają magiczne drzewo zamieszkane przez ekscentryczne istoty. Zostają przeniesione do fantastycznych krain, a przeżywane tam przygody pomagają im odbudować rodzinne więzi.