Premiera filmu "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" coraz bliżej, a rola Sadie Sink wciąż pozostaje tajemnicą. Choć po premierze zwiastuna pojawiło się mnóstwo fanowskich teorii na temat bohaterki, w którą wciela się gwiazda "Stranger Things", sama aktorka postanowiła jedynie zażartować z tych spekulacji.Wciąż nie wiadomo, kogo zagra Sadie Sink W opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu Sink zapowiedziała, że zdradzi trzy "potwierdzone informacje" o swojej postaci. Aktorka stwierdziła żartobliwie: Mogę potwierdzić, że nie jestem Spider-Manem i nie gram cioci May. Po trzecie, mogę zdecydowanie potwierdzić, że występuję w tym filmie. W jakiej roli? Tego musicie dowiedzieć się w kinie. Pod filmikiem pojawił się równie żartobliwy podpis: Możemy potwierdzić... że występuje w tym filmie.Wyświetl ten post na InstagramiePost udostępniony przez Spider-Man (@spidermanmovie)Niedawno aktorka opowiadała także o pracy na planie z Tomem Hollandem. Przyznała, że jako nowa osoba w obsadzie początkowo czuła się nieco z boku, ale odtwórca Spider-Mana od razu sprawił, że poczuła się swobodnie. O szczegółach fabuły "Spider-Mana: Całkiem nowy dzień" wiadomo stosunkowo niewiele. Zarys jest następujący: Peter Parker próbuje skupić się na studiach i zostawić Spider-Mana za sobą. Jednak gdy jego przyjaciele znajdują się w niebezpieczeństwie, musi złamać daną sobie obietnicę i ponownie założyć kostium, łącząc siły z nieoczekiwanym sojusznikiem. Oprócz Hollanda i Sink w filmie występują m.in. także Zendaya, Jon Bernthal, Jacob Batalon i Mark Ruffalo."Spider-Man: Całkiem nowy dzień" - zwiastun
Cykl "Deadpool" to najbardziej kasowa marka kinowa z kategorią R. Po trzech widowiskach fani wciąż pytają się: Co dalej? Ryan Reynolds był ostatnio gościem Fanatics Fest, gdzie odpowiedział na to pytanie.Ryan Reynolds o przyszłości DeadpoolaRyan Reynolds to rzecz jasna siła napędowa marki "Deadpool" i odtwórca tytułowego bohatera. Na Fanatics Fest opowiedział o możliwej przyszłości postaci: Jest kilka naprawdę mało znanych motywów, których zabrakło w filmach. Myślę też, że w niektórych komiksach brakuje kilku takich mniej oczywistych nawiązań. Zdecydowanie są też rzeczy, które uwielbiam i które Fabian napisał – są po prostu fenomenalne. Gerry Duggan jest moim przyjacielem i znakomitym scenarzystą komiksowym. Nadchodzą kolejne rzeczy, a prędzej czy później powstanie następny film o Deadpoolu. Optymiści z wypowiedzi Reynoldsa zapamiętają obietnicę, że kolejny "Deadpool" powstanie. Pesymiści jednak zwrócą uwagę na całkowity brak konkretów. Aktor nie ujawnił bowiem nawet ogólnych ram czasowych, kiedy możemy spodziewać się kolejnego filmu. I choć nikt nie ma wątpliwości, że dla niego marka ma priorytetowe znaczenie, to nie jest jasne, czy w świetle nowych widowisk z cyklu "Avengers" to samo można powiedzieć o Marvel Studios. Pierwszy "Deadpool" miał swoją premierę w 2016 roku. Kontynuacja powstała bardzo szybko i trafiła do kin w 2018 roku. Jednak na widowisko "Deadpool & Wolverine" fani czekali sześć lat. Od premiery tego filmu mijają właśnie dwa lata. Wygląda więc na to, że i tym razem widzowie muszą uzbroić się w cierpliwość, bo nie wygląda na to, by czwarty film mógł trafić do kin przed 2028, a może nawet 2029 rokiem.Zwiastun filmu "Deadpool & Wolverine"
Nie żyje William H. Wisher Jr., scenarzysta i producent, który współtworzył scenariusze do "Terminatora" (1984) oraz "Terminatora 2: Dnia sądu" (1991). Miał 71 lat. Informację o jego śmierci przekazała rodzina, podając, że zmarł spokojnie w swoim domu.Scenariusze Williama Wishera Jr.W opublikowanym oświadczeniu bliscy podkreślili, że Wisher wierzył w siłę opowiadania historii, które potrafią łączyć kolejne pokolenia. Zapamiętają go przede wszystkim jako człowieka pełnego życzliwości, poczucia humoru i wyobraźni oraz oddanego rodzinie i przyjaciołom. William Wisher Jr. należał do najbliższych współpracowników Jamesa Camerona na początku jego kariery. Wspólnie napisali scenariusz do "Terminatora", który zrewolucjonizował kino science fiction i akcji, a kilka lat później ponownie połączyli siły przy "Terminatorze 2: Dniu sądu", uznawanym za jeden z najlepszych sequeli w historii kina. W obu filmach zaliczył też cameo (to z drugiej części pochodzi zdjęcie będące ilustracją tego tekstu).Wyświetl ten post na InstagramiePost udostępniony przez William Wisher (@williamwisher)Wisher pracował również przy scenariuszach takich filmów jak "Sędzia Dredd" (1995), "Trzynasty wojownik" (1999), "Egzorcysta: Początek" (2004), "Dominium. Egzorcysta: Prequel" (2005), "Szklana pułapka 4.0" (2007) oraz "I.T." (2016). Pozostawił żonę Deborah Lynn Wisher, rodzeństwo oraz liczną rodzinę i przyjaciół."Terminator" - zwiastun
Bohaterowie z trzech różnych wszechświatów zmierzają ku śmiertelnie niebezpiecznej konfrontacji i stają w obliczu egzystencjalnego zagrożenia, z jakim nigdy wcześniej się nie spotkali.
Jest zimna wojna. Pilot marynarki wojennej USA w wyniku tajnej misji zostaje uwięziony za liniami wroga. Jego jedyną szansą na przeżycie jest zawarcie sojuszu z ekscentrycznym byłym agentem KGB.
Aang i jego przyjaciele stawiają czoło nowemu zagrożeniu, próbując zabezpieczyć potężną moc zdolną ocalić kulturę władców powietrza przed ostatecznym wyginięciem.