Wygląda na to, że poszukiwania nowego Jamesa Bonda wchodzą w decydującą fazę. Według najnowszych doniesień jednym z finalistów w wyścigu o rolę agenta 007 może być Jack Barton, stosunkowo mało znany brytyjski aktor.Amazon postawi na mniej znanego aktora?Według informacji uzyskanych przez Page Six, na shortliście kandydatów pozostali Barton, Jack Lowden, Callum Turner, Jacob Elordi, Paul Mescal i Harris Dickinson. Według Page Six to właśnie ten pierwszy ma być jednak niespodziewanym faworytem do przejęcia roli Bonda. Aktor w swojej filmografii ma role m.in. w "Biednych istotach" oraz "Heartstopper Forever". Barton ma 31 lat i pasowałby do profilu młodszego aktora, który mógłby związać się z serią na dłużej. Według wcześniejszych doniesień studio szuka kogoś, kto byłby w stanie poprowadzić franczyzę przez kilka filmów, podobnie jak Daniel Craig, który wcielał się w Bonda przez 15 lat. Nieco inaczej sprawę przedstawia jednak Knight Edge Media. Według źródeł tego serwisu w grze pozostało już tylko trzech finalistów. Wśród nich mają być Callum Turner i Jack O’Connell, natomiast tożsamość trzeciego kandydata nie została ujawniona (czy to właśnie Barton?). Źródło twierdzi, że finałowa trójka została wyłoniona już w ubiegłym tygodniu. Amazon MGM nie potwierdziło w żaden sposób listy finalistów. Zdjęcia próbne kandydatów mają rozpocząć się we wrześniu. Za nowy film o Bondzie odpowiadają reżyser Denis Villeneuve oraz scenarzysta Steven Knight, a producentami są Amy Pascal i David Heyman. Według wcześniejszych informacji decyzja w sprawie obsady nowego 007 ma zostać ogłoszona jeszcze przed końcem tego roku."Nie czas umierać" - zwiastun ostatniego Bonda z Craigiem
Ridley Scott jednak nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w kwestii "Obcego". Reżyser ujawnił, że pracuje nad sequelem "Obcego: Przymierza", który ma skupić się na Davidzie, androidzie granym przez Michaela Fassbendera.David powróci na ekrany? Scott powiedział w rozmowie z Los Angeles Times, że historia będzie kontynuowana od momentu, w którym David zaczyna tworzyć dla siebie "nowy, wspaniały świat". Reżyser od dawna jest zafascynowany tą postacią, którą określa jako wadliwie działającą sztuczną inteligencję (a ta, jak zauważył Scott, może być "jak bomba"). Scott wyreżyserował pierwszego "Obcego" z 1979 roku, a następnie powrócił do tego świata przy okazji filmów "Prometeusz" z 2012 roku i "Obcy: Przymierze" z 2017 roku. To właśnie prequele wprowadziły do cyklu postać Davida. Jeszcze stosunkowo niedawno reżyser sugerował, iż jego przygoda z cyklem dobiegła końca. W rozmowie ze ScreenRantem powiedział, że zrobił już wystarczająco dużo dla serii i ma nadzieję, że będzie ona rozwijana dalej. Nowe informacje rzucają również światło na niedawne zamieszanie wokół kontynuacji "Obcego: Romulusa". Fede Álvarez, reżyser filmu z 2024 roku, przez pewien czas pracował nad sequelem, ale ostatecznie niespodziewanie odszedł od projektu. Według doniesień Scott miał sprzeciwić się pomysłowi Álvareza na wykorzystanie Davida w sequelu, ponieważ sam chciał zachować możliwość kontynuowania historii tej postaci. Po odejściu Álvareza 20th Century Studios zwróciło się do Sébastiena Vanička, jednak według pogłosek jego ewentualne zaangażowanie miałoby dotyczyć "Obcego" niezwiązanego z kontynuacją "Romulusa"."Obcy: Przymierze" - zwiastun
Rupert Grint ponownie wcieli się w najlepszego przyjaciela Harry'ego Pottera. Aktor, który wystąpił we wszystkich ośmiu filmach cyklu o młodym czarodzieju z lat 2001-2011, wróci do roli Rona Weasleya - jednak nie na ekranie, a na deskach Broadwayu.Grint idzie śladami Toma Feltona Grint dołączy do obsady sztuki "Harry Potter i przeklęte dziecko", wystawianej w Lyric Theatre. Aktor zagra dorosłego Rona podczas 17-tygodniowej serii spektakli, które będą wystawiane od 2 lutego do 30 maja 2027 roku. Fabuła przedstawienia koncentruje się na kolejnym pokoleniu uczniów Hogwartu. Grint stwierdził: Ron Weasley jest częścią mnie od czasu, gdy miałem 11 lat, i nie mogę się doczekać, żeby spotkać go ponownie na tym etapie życia. Jest coś wyjątkowego w ponownym wcieleniu się w Rona teraz, kiedy obaj jesteśmy ojcami. To jednocześnie bardzo znajome i zupełnie nowe doświadczenie. Powrót Grinta do świata Harry'ego Pottera następuje po sukcesie odniesionym na Broadwayu przez Toma Feltona. Odtwórca roli Malfoya z filmowej serii występuje w "Przeklętym dziecku" jako dorosły Draco. Jego angaż został właśnie przedłużony do 3 stycznia, a obecność aktora przełożyła się na znaczący wzrost zainteresowania spektaklem i wyników kasowych. Przedsprzedaż biletów na spektakle z udziałem Grinta rozpocznie się 1 września."Harry Potter i Insygnia śmierci: Część II" - zwiastun
Opowieść o losach Frances Haugen, młodej inżynierki Facebooka, która we współpracy z Jeffem Horwitzem - reportem z "Wall Street Journal" - stara się ujawnić najbardziej skryte tajemnice tego potężnego portalu społecznościowego.
Bohaterowie z trzech różnych wszechświatów zmierzają ku śmiertelnie niebezpiecznej konfrontacji i stają w obliczu egzystencjalnego zagrożenia, z jakim nigdy wcześniej się nie spotkali.
Kontynuacja jednego z najgłośniejszych młodzieżowych filmów ostatnich lat. Tym razem bohaterowie wychodzą poza szkolne mury, a stawka jest większa niż kiedykolwiek wcześniej - choć oni sami nie czują
Lowen Ashleigh przyjmuje zlecenie dokończenia bestsellerowej serii Verity Crawford, która po wypadku nie jest w stanie pisać. W domu Crawfordów odkrywa sekrety, które zmieniają wszystko.