Driver, Johansson i Teller kontra rosyjska mafia (ZWIASTUN)

27 listopada na ekrany polskich kin trafi dramat sensacyjny "Papierowy tygrys" z Adamem Driverem, Milesem Tellerem i Scarlett Johansson w rolach głównych. W sieci zadebiutował właśnie pierwszy zwiastun filmu."Papierowy tygrys": zwiastun "Papierowy tygrys": o filmieAkcja "Papierowego tygrysa" rozgrywa się w 1986 roku w Queens w Nowym Jorku. Bohaterami są bracia - były policjant Gary (Adam Driver) oraz inżynier Isaac (Miles Teller). Za sprawą Gary’ego mężczyźni wikłają się w szemrany interes z udziałem rosyjskiej mafii. Plan, dzięki któremu mieli spełnić swój amerykański sen, może przekreślić ich szanse na lepsze życie, a także narazić całą rodzinę na śmiertelne niebezpieczeństwo.   Reżyserem "Papierowego tygrysa" jest ceniony amerykański twórca James Gray ("Ad Astra", "Królowie nocy"). W obsadzie znaleźli się także Joel Marsh Garland, Cindy Katz, Jeff Adler i Meredith Holzman. W naszej relacji z Cannes, gdzie film walczył o Złotą Palmę, pisaliśmy: Jamesa Graya ewidentnie uderzyła nostalgia. Zatęsknił za "Małą Odessą" i filmowymi przebojami z lat 80. i 90. – szorstkim kinem gangsterskim Leone czy Scorsesego, złymi Rosjanami i wzruszającym obrazkiem prawdziwej amerykańskiej rodziny – takiej, która wychodzi razem ślicznie na zdjęciach i nic więcej. Tak oto prezentuje się "Papierowy Tygrys" – stęchła mieszanka gangsterskiej melodramy oraz patetycznej przypowieści o utracie cnoty i zdradzieckiej sile pieniądza, której nie pomaga nawet gwiazdorska obsada.

Gwiazda "Rodu smoka" komentuje szokujący finał 3. sezonu

Trzeci sezon "Rodu smoka" dobiegł końca. Na temat wydarzeń z finałowego odcinka wypowiedziała się jedna z gwiazd serialu, która była z nim związana od pierwszego sezonu. W rozmowie z "The Hollywood Reporter" opowiedziała o pracy nad finałem, zdradzając, jak wyglądało kręcenie jej najtrudniejszych scen. UWAGA, DALEJ ZNAJDUJĄ SIĘ SPOILERY DOTYCZĄCE FINAŁU 3. SEZONU "RODU SMOKA".Smutne wydarzenia w finale w 3. sezonu "Rodu smoka" Jednym z najważniejszych wydarzeń finału jest śmierć Helaeny. Bohaterka zostaje uwięziona w Czerwonej Twierdzy, a po rozmowie z Mysarią zaczyna postrzegać swoją sytuację w zupełnie inny sposób. Ostatecznie wyskakuje przez okno i ginie, spadając na znajdujące się poniżej kolce. Wcielająca się w nią Phia Saban przyznała, że choć śmierć jej bohaterki była dla niej bardzo smutna, potraktowała ją również jako swego rodzaju aktorskie spełnienie. Obiektywnie rzecz biorąc, to bardzo smutne. Ta historia jest smutna. Kocham Helaenę. Jest mi jej żal. Dla mnie? Trochę jak spełnienie marzeń. Mogłam umrzeć w telewizji! I to z otwartymi oczami… każdy chce to zrobić! Saban przyznała, że los Helaeny znała właściwie od samego początku. Po otrzymaniu roli zaczęła przeglądać informacje na temat swojej bohaterki i szybko dowiedziała się, jak zakończy się jej historia. Nie było opcji, żeby tego nie wiedzieć. Cieszę się po prostu, że dotrwałam do trzeciego sezonu! Aktorka bardzo dobrze wspomina również przygotowania do sceny śmierci. Szczególne wrażenie zrobiły na niej charakteryzacja i efekty protetyczne. Saban opowiadała, że przez wiele godzin obserwowała pracę ekipy, która przygotowywała jej szyję oraz realistycznie wyglądającą ranę po przebiciu przez kolec. Saban mówiła również o scenie, w której Helaena zostaje zmuszona do jedzenia. Przygotowania do niej trwały kilka tygodni i obejmowały tak zwane "spotkania z papką", podczas których aktorka próbowała różne wersje jedzenia, aby wybrać tę, którą później zostanie nakarmiona jej bohaterka.  Szczególnie ważna dla aktorki była jednak ostatnia rozmowa Helaeny z Rhaenyrą, graną przez Emmę D'Arcy. Saban podkreśliła, że miała poczucie dużej odpowiedzialności za tę scenę, ponieważ przez lata pracy nad serialem bardzo mocno związała się ze swoją bohaterką. Według Saban Helaena pragnęła przede wszystkim odzyskać możliwość normalnego kontaktu ze światem i nie chciała być zamykana, uciszana i wykorzystywana przez innych. Ostatnim dniem Saban na planie "Rodu smoka" skupił się na realizowaniu zdjęć do sceny śmierci Helaeny. Aktorka znalazła się na planie otoczona kolcami i w pełnej charakteryzacji. Jak wspomina, trudno było w tamtym momencie w pełni uświadomić sobie, że to rzeczywiście koniec jej pięcioletniej przygody z postacią."Ród smoka" - zwiastun 3. sezonu

Box Office Świat: "Spider-Man" i "Odyseja" biją kolejne rekordy

O takim lecie hollywoodzkie wytwórnie marzyły od lat. Dwa widowiska przyciągają tłumy, bijąc kolejne rekordy. A na horyzoncie już pojawił się kolejny przebój. Numerem jeden w naszym zestawieniu pozostało komiksowe widowisko "Spider-Man: Całkiem nowy dzień". Obraz w weekend zgarnął fantastyczne 202 miliony dolarów. Najlepszymi rynkami tym razem były: Chiny (29,1 mln dolarów), Wielka Brytania (16 mln), Meksyk (15,3 mln), Francja (13,9 mln) i Brazylia (13,5 mln). W efekcie zagraniczne wpływy przekroczyły już granicę miliarda dolarów. "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" potrzebował na to 12 dni. To drugi najszybszy miliard na świecie w historii (po "Avengers: Koniec gry"). Ogólnie jest to 16. film, który bez Ameryki zdołał zarobić miliard. Widowisko lokalnie bije masę rekordów, na przykład w Indiach, gdzie zostało właśnie najbardziej kasową amerykańską produkcją w historii. Globalnie jest już bardzo blisko 2 miliardów dolarów. Jest niemal pewne, że do końca tygodnia ją osiągnie.Zwiastun filmu "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" Sukces widowiska Sony w najmniejszym stopniu nie zaszkodziło "Odysei" Christophera Nolana. Wpływy w porównaniu z poprzednim tygodniem spadły nieznacznie, bo do 75,1 mln dolarów. Było to możliwe dzięki Korei Południowej, gdzie widowisko fantasy trafiło do kin w minioną środę. W ciągu pierwszych 5 dni wyświetlania zgarnęło 14,5 mln dolarów, co jest drugim najlepszym otwarciem w historii studia Universal. Pojawienie się "Odysei" w Korei Południowej sprawiło, że "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" nie był numerem jeden we wszystkich krajach. W Korei komiksowe widowisko zajęło miejsce drugie. Globalne wpływy "Odysei" osiągnęły poziom 1,1 mld dolarów. A to oznacza, że jest to już teraz najbardziej kasowy film w karierze Nolana. A obraz w tym tygodniu trafi do kin w Chinach, a w Japonii pojawi się dopiero za miesiąc. Podium kompletuje animacja z Chin "Baxian!" (All Wishes Come True!). Tym razem zarobiła 20,6 mln dolarów.  Dzięki czemu łączne wpływy przekroczyły już 200 milionów dolarów (obecnie 212 mln). Najlepszą nowością tygodnia okazała się animacja "Psi Patrol i dinozaury". Film trafił już do kin w 30 krajach i zarobił 16,6 mln dolarów tylko w weekend. Ponieważ jednak jego premiera miała miejsc w środę, to łącznie wpływy wynoszą już 23 miliony dolarów. Najlepszym rynkiem okazały się Chiny z wynikiem 5,4 mln dolarów (co jednak w lokalnym zestawieniu dało dopiero siódme miejsce). Niewiele gorzej animacja wypadła we Francji - 4,5 mln dolarów. Numerem pięć w naszym zestawieniu jest film, który oficjalnie nie miał jeszcze swojej premiery, a mimo to w weekend zarobił 15,1 mln dolarów. To "Huan Ying Lai Long Can Guan" (Once Upon a Time in the Middle East), opowieść o szefie, który otwiera restaurację na Bliskim Wschodzie, gdzie wkrótce wybucha konflikt zbrojny. Oficjalna premiera została wyznaczona na wtorek. I pozostajemy na Dalekim Wschodzie. Wspaniały skok popularności zanotowała w Japonii animacja "Eiga Chiikawa: Ningyo no Shima no Himitsu" (Chiikawa the Movie: The Secret of Mermaid Island). Weekendowe wpływ wzrosły o prawie 40% do 12 milionów dolarów. A ponieważ w tym tygodniu rozpoczyna się w Japonii O-bon, wyniki w najbliższym tygodniu powinny pozostać na wysokim poziomie. Film zarobił już ponad 45 milionów dolarów. Siódme miejsce należy do "Toy Story 5" z wynikiem 9,3 mln dolarów. Prawie 9,3 mln dolarów zarobiła także animacja "Minionki i straszydła", ale w tym przypadku wsparciem okazała się Japonia, gdzie film właśnie miał swoją premierę i zarobił tam 2,6 mln dolarów. Numerem dziewięć jest kolejna nowość z Chin "Qu ni de dao" (To Your Island) animacja o młodej kobiecie, która trafia na dziwną wyspę, gdzie musi odblokować wyparte wspomnienia i pomóc swojemu byłemu chłopakowi, który został zamieniony w królika. W ciągu pierwszych trzech dni wyświetlania film zarobił 7,9 mln dolarów. Nasze zestawienie zamyka "Obsesja" z wynikiem 5,9 mln dolarów. Horror jest już o krok od osiągnięcia globalnego wyniku 500 milionów dolarów (obecnie ma na koncie 488,1 mln). Najbardziej kasowe premiery 2026 roku bez Ameryki # Tytuł wpływy bez Ameryki wpływy łączne premiera kraj 1 Spider-Man: Całkiem nowy dzień (+4) $1 010,0 $1 665,1 29.07 USA 2 Michael (-1) $649,1 $1 021,4 22.02 USA 3 Odyseja (+3) $643,6 $1 104,8 15.07 USA 4 Fei Chi Ren Sheng 3 (-2) $639,7 $641,2 17.02 Chiny 5 Toy Story 5 (-2) $623,6 $1 094,0 17.06 USA 6 Super Mario Galaxy Film (-1) $582,4 $1 012,2 1.04 USA 7 Diabeł ubiera się u Prady 2  $470,8 $691,4 29.04 USA 8 Projekt Hail Mary  $340,2 $684,3 18.03 USA 9 Gong fu nv zu  $334,0 $334,0 11.07 Chiny 10 Gei A Ma de Qing Shu  $298,2 $298,2 30.04 Chiny