Z kontem na Filmwebie możesz więcej

Oceniaj filmy, zapisuj i dziel się filmową pasją

Nie żyje Sebastián Lelio. Twórca "Fantastycznej kobiety" miał 52 lata

W wieku 52 lat zmarł Sebastián Lelio – chilijski reżyser i scenarzysta, autor m.in. "Glorii", "Nieposłusznych" czy nagrodzonej Oscarem "Fantastycznej kobiety". Był w trakcie prac nad nowym projektem – adaptacją "Chilijskiego poety" Alejando Zambry. Smutną informację przekazała mediom rodzina. Ciało Lelii zostało odkryte w piątek w jego domu w Santiango przez jego partnerkę – aktorkę Amalię Kassai. Zawiadomiła ona policję. Przyczyną śmierci miały być problemy zdrowotne. W oświadczeniu rodziny czytamy:  Przeżywamy teraz chwile ogromnego bólu, a pamięć o nim zostanie wśród nas. Był piękną osobą, która przyczyniła się do rozwoju chilijskiej kultury. 2017 rok. Sebastián Lelio ze Srebrnym Niedźwiedziem za "Fantastyczną kobietę"Kim był Sebastián Lelio?Sebastián Lelio urodził się 8 marca 1974 roku. Studiował dziennikarstwo na Universidad Nacional Andrés Bello, ale po roku przeniósł się do Chilijskiej Szkoły Filmowej. Początkowo realizował krótkometrażówki i teledyski. Jego pełnometrażowym debiutem był prezentowany na festiwalu w San Sebastián komediodramat "Święta rodzina". Przełomem w jego karierze była prezentowana na festiwalu w Berlinie "Gloria", która przyniosła mu Nagrodę Jury Ekumenicznego oraz Nagrodę Gildii Niemieckich Kin Arthouse'owych, a wcielającą się w tytułową bohaterkę Paulinie Garcíi – Srebrnego Niedźwiedzia. Najważniejsze filmy Sebastiána LeliiNajwiększy rozgłos przyniosła Lelii "Fantastyczna kobieta". Dramat opowiadający o transpłciowej bohaterce mierzącej się ze śmiercią partnera zadebiutował na festiwalu w Berlinie w 2017 roku, gdzie zdobył Nagrodę Jury Ekumenicznego, Nagrode Teddy dla najlepszego filmu pełnometrażowego poświęconego mniejszościom seksualnym oraz Srebrnego Niedźwiedzia. Rok później film został uhonorowany Oscarem dla najlepszej produkcji nieanglojęzycznej. Przypominamy zwiastun:  Anglojęzycznym debiutem Lelii był melodramat "Nieposłuszne" z Rachel Weisz i Rachel McAdams w rolach głównych. W kolejnych latach zrealizował też m.in. "Glorię Bell" z Julianne Moore w roli tytułowej bohaterki oraz "Osobliwość" z Florence Pugh. Aktualnie jego filmografię zamyka musical "La ola" prezentowany na ubiegłorocznym festiwalu w Cannes. 

Nadjeżdża Cliff Booth! Zobacz nowy zwiastun

"Dalsze perypetie Cliffa Bootha" to bez wątpienia jeden z najbardziej wyczekiwanych spin-offów ostatnich lat. Odpowiedzialny za produkcję Netflix zaprezentował właśnie nowy zwiastun filmu, w którym Brad Pitt wraca do jednej ze swoich najlepszych ról. Nowy zwiastun "Dalszych perypetii Cliffa Bootha""Dalsze perypetie Cliffa Bootha" zadebiutują na Netfliksie 23 grudnia. Wcześniej jednak film trafi do dystrybucji kinowej: już od 25 listopada będzie można oglądać go w kinach IMAX. Zobaczcie nowy zwiastun: Morderstwo, szantaż, kradzież, wymuszenie – po prostu kolejne lato w Hollywood. Jest rok 1977, osiem lat po tym, jak Cliff Booth (Brad Pitt) zetknął się z rodziną Mansona w alternatywnej wersji historii 1969 roku przedstawionej przez Quentina Tarantino w filmie "Pewnego razu… w Hollywood". W "Dalszych perypetiach Cliffa Bootha", filmie wyreżyserowanym przez Davida Finchera na podstawie nowego scenariusza Tarantino, bajka dobiegła końca. Los Angeles nie potrzebuje już pogromcy hipisów i kaskadera tak jak to kiedyś bywało. Ale Hollywood zawsze będzie miało problemy – problemy, które może rozwiązać tylko ktoś o wyjątkowych, nie zawsze zgodnych z prawem umiejętnościach Cliffa. Kiedy nie zarabia na życie jako barman lub kinooperator, Cliff Booth jest człowiekiem od zadań specjalnych – rozwiązuje problemy hollywoodzkich gwiazd i ludzi z ich otoczenia, zarówno tych wielkich, jak i czasami tych o nieco mniej kryształowej reputacji. Fot. Netflix Jego ciekawość wzbudza telefon od agentki talentów Karen Crosby (Elizabeth Debicki), która kontaktuje się z nim w imieniu swojego klienta, telewizyjnego megagwiazdora Charliego Petersa (Scott Caan) – aktora znanego z wykonywania własnych scen kaskaderskich. Cliff jest jeszcze bardziej zaintrygowany, gdy poznaje inne osoby z otoczenia Charliego – od jego przenikliwej żony Toni (Carla Gugino) po mistrza futbolu amerykańskiego, który został gwiazdą filmową, Rodericka "Hot Roda" Harrisona (Yahya Abdul-Mateen II). Spotykamy również braci Verdusco (Matt Groove i JB Tadena) – tajemniczych gangsterów, którzy sieją chaos w całym mieście. To, co kiedyś było bajką, teraz stało się historią kryminalną – mieszanką przemocy, ambicji i pożądania, która mogła wydarzyć się tylko w Los Angeles.

Aktorski spin-off "Stranger Things" w drodze na ekrany

Ważna informacja dla fanów "Stranger Things": Netflix oficjalnie zapowiedział aktorski spin-off serialu. Produkcja zatytułowana "Stranger Things: Inne światy" zabierze widzów do lat 50. XX wieku, a jej akcja rozegra się w Nevadzie. Premiera została zaplanowana na 2028 rok, do sieci trafił już jednak pierwszy teaser."Stranger Things: Inne światy" - jest teaser nowego serialuZ krótkiej zapowiedzi dowiadujemy się, że historia rozpocznie się 19 kwietnia 1955 roku w miejscowości Marion w stanie Nevada. Na nagraniu widzimy porzucony rower w pobliżu zamkniętej strefy, a w oddali światła miasta. Nad okolicą pojawia się natomiast tajemnicze zjawisko. "Inne światy" będą prequelem oryginalnego serialu, a wydarzenia rozegrają się przed historią przedstawioną zarówno w "Stranger Things", jak i w sztuce teatralnej "Stranger Things: The First Shadow". Nowa produkcja ma opowiedzieć zupełnie inną historię, wprowadzając nowych bohaterów, motywy i elementy mitologii tego uniwersum. Jednocześnie nawiąże do wątków znanych z wcześniejszych odsłon. Matt Duffer zapowiada, że serial wyjaśni między innymi pochodzenie tajemniczej skały znalezionej przez młodego Henry'ego Creela w walizce naukowca w nevadzkich jaskiniach. Za projekt odpowiadają Kate Trefry oraz bracia Matt i Ross Dufferowie, twórcy oryginalnego "Stranger Things". Trefry pełni funkcję scenarzystki i showrunnerki, a Joe Wright ("Duma i uprzedzenie", "Pokuta") wyreżyseruje trzy pierwsze odcinki. Wśród producentów wykonawczych znalazł się również Shawn Levy. Dufferowie zapowiadają: "Inne światy" to "Stranger Things", ale zarazem coś zupełnie świeżego: nowe miejsce akcji, nowi bohaterowie i nowi złoczyńcy. Będzie to drugi serialowy spin-off "Stranger Things" i trzecia produkcja rozwijająca uniwersum poza główną serią, jeśli uwzględnić również spektakl "The First Shadow". Wcześniej Netflix zaprezentował animowane "Stranger Things: Opowieści z '85", którego akcja rozgrywa się między drugim a trzecim sezonem oryginału."Stranger Things" - zwiastun ostatniego sezonu