"Toy Story": ranking wszystkich filmów z serii

Po siedmiu latach od poprzedniej odsłony, na ekrany trafiło "Toy Story 5". Czy może być lepsza okazja, żeby wrócić pamięcią do całej serii i odświeżyć sobie losy Chudego, Buzza i reszty niesamowitej grupy zabawek? Poniżej znajdziecie subiektywny ranking wszystkich fabularnych filmów pełnometrażowych oraz krótkometrażowych należących do głównego cyklu (nie uwzględniałem więc krótkiej serii edukacyjnej "Sztuciek się pyta" oraz spin-offu "Buzz Astral"). "Toy Story" to mój ukochany film z dzieciństwa, który darzę ogromnym sentymentem, ale czy to wystarczy, by trafił na pierwsze miejsce? Sprawdźcie! Zgadzacie się z moim wyborem? Jak wyglądałby wasz ranking? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!"Toy Story 5" - zwiastun

Ile zarobi na otwarcie "Vaiana"? Prognozy mogą zaskoczyć

Znamy pierwsze box office'owe estymacje aktorskiej wersji "Vaiany". Zdaniem analityków produkcja Disneya, która trafi na ekrany 10 lipca, ma szansę zarobić w USA około 85 mln dolarów podczas premierowego weekendu."Vaiana" kontra mocna konkurencjaChoć prognozowane otwarcie może wydawać się skromniejsze od oczekiwań, specjaliści przypominają, że kampania promocyjna filmu wciąż trwa, a konkurencja jest wyjątkowo silna. Już w pierwszy weekend lipca do kin trafią "Minionki i straszydła", które według przewidywań mogą zarobić co najmniej 95 mln dolarów w ciągu pierwszych pięciu dni wyświetlania. Z kolei "Toy Story 5" ma szansę rozpocząć kinową przygodę z wynikiem między 150 a 170 milionów. Przewidywany rezultat "Vaiany" jest zbliżony do ubiegłorocznego otwarcia aktorskiej wersji "Jak wytresować smoka", która zadebiutowała z wynikiem 84,6 mln dolarów. To także wynik znacznie lepszy od "Mufasy: Króla Lwa", który w 2024 roku rozpoczął marsz przez kina od 35,4 mln dolarów, ale wyraźnie słabszy od "Vaiany 2". Animowana kontynuacja okazała się wielkim przebojem Święta Dziękczynienia i ustanowiła rekord pięciodniowego otwarcia z wynikiem 225,4 mln dolarów (139,7 mln w ciągu trzech dni). Dla porównania pierwsza "Vaiana" z 2016 roku zarobiła podczas pięciodniowego weekendu Święta Dziękczynienia 82 mln dolarów, w tym 56,5 mln w ciągu pierwszych trzech dni. Badania pokazują, że nowa produkcja Disneya cieszy się największym zainteresowaniem wśród kobiet powyżej 25. roku życia, a także rodziców planujących wyjście do kina z dziećmi. Szczególnie dobrze wypada wśród dziewczynek poniżej 12. roku życia, choć pod względem zainteresowania ustępuje zarówno "Vaianie 2", jak i "Lilo i Stitchowi". W aktorskiej wersji "Vaiany" Dwayne Johnson ponownie wcieli się w półboga Mauiego, któremu użyczył głosu w oryginalnej animacji. Tytułową rolę przejęła Catherine Laga’aia, zastępując Auli’i Cravalho, która dubbingowała bohaterkę w obu animowanych częściach. Reżyserem produkcji jest Thomas Kail, twórca serialu "Fosse/Verdon".Zwiastun filmu "Vaiana"

Którego legendarnego reżysera usłyszymy w "Minionkach i straszydłach"?

1 lipca na ekranach kin zadebiutuje jedna z bardziej wyczekiwanych premier tego lata - animacja "Minionki i straszydła". Dziś dowiedzieliśmy się, że w oryginalnej w wersji językowej filmu będzie można usłyszeć twórcę "Gwiezdnych wojen" George'a Lucasa, który prywatnie jest wielkim fanem tytułowych żółtych stworków.  Jak George Lucas trafił do obsady "Minionków"?- Miałem przywilej poznać George’a około dwa lata temu. Powodem naszego spotkania było to, jak bardzo kocha filmy Illumination, a szczególnie "Jak ukraść Księżyc", a jeszcze bardziej - Minionki - powiedział producent Christopher Meledandri w rozmowie z serwisem Collider - To było niesamowite przeżycie dowiedzieć się o tym, a później podzielić się tą informacją z całym zespołem, ponieważ oczywiście George należy do bardzo wąskiego grona osób, które cały nasz zespół darzy wręcz niewyobrażalnym szacunkiem.  Meledandri przyznał, że właśnie podczas pierwszego spotkania z Lucasem narodził się pomysł, by zaprosić go do udziału w filmie. - W trakcie pracy nad historią pojawił się koncept na pewną postać. Powiedziałem reżyserowi Pierre’owi Coffinowi, który napisał scenariusz wspólnie z Brianem Lynchem, a także producentowi Billowi Ryanowi: »A co, gdybyśmy mogli mieć George’a?«. Odpowiedzieli: »Chyba żartujesz?«. Sam nie miałem pojęcia, czy to możliwe, ale odpowiedź »tak« przyszła błyskawicznie - wspomina. Jak dodał Meledandri, Lucas był na tyle zadowolony z pracy przy "Minionkach i straszydłach", że już myśli o kolejnym występie. - Widziałem się z nim niedawno i już rozmawia ze mną o roli, którą chciałby zagrać w następnym filmie o Minionkach. To naprawdę coś niesamowitego - powiedział producent. W "Minionkach i straszydłach" tytułowi bohaterowie wyruszają w ekscytującą podróż dookoła świata. Chcą znaleźć najbardziej przerażające potwory i nakręcić własny film grozy. W obsadzie głosowej animacji znaleźli się także: Zoey Deutch, Bobby Moynihan, Jeff Bridges, Christoph Waltz, Jesse Eisenberg, Phil LaMarr i Trey Parker.Zwiastun filmu "Minionki i straszydła"