Nie „najlepsze według krytyków”, nie „100 filmów, które wypada znać”. Po prostu filmy, które warto zobaczyć przynajmniej raz w życiu.
Od komedii, przy których człowiek zaczyna się śmiać z rzeczy, z których zdecydowanie nie powinien, przez kino akcji podnoszące poziom testosteronu bez recepty, aż po dramaty, po których przez pół godziny patrzysz w sufit i zastanawiasz się nad wszystkimi swoimi decyzjami.
Jedyna zasada: film musi zostawić po sobie coś więcej niż napisy końcowe.