"Mam parę uwag" #151: "Zobaczysz wszystko", czacha zadymi

Zobaczyliście już "Zobaczysz wszystko"? W najnowszym odcinku podcastu "Mam parę uwag" Julia Taczanowska i Jakub Popielecki biorą pod lupę głośny film dokumentalny Nathana Fieldera i Lance'a Oppenheima o Elizabeth Holmes. Czy usłyszysz w nim wszystko? Zobacz, tfu, posłuchaj!    MAM PARĘ UWAG: Rozmawiamy o filmie "Zobaczysz wszystko" W sto pięćdziesiątym pierwszym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmie "Zobaczysz wszystko" (2026, reż. Nathan Fielder, Lance Oppenheim). Na czym polega fenomen dokumentu Fieldera i Oppenheima? W jaki sposób twórcy wykorzystują formułę filmu dokumentalnego? Czy to, co robią, jest – jak twierdzą niektórzy – nieetyczne? Co są w ogóle w stanie ustalić na temat swojej bohaterki, Elizabeth Holmes? I czy ten odcinek podcastu w ogóle prowadzą Julia Taczanowska i Jakub Popielecki? Goście specjalni: Dorota Kostrzewa i Maciej Satora. Ostrzeżenie: spoilery zaczynają się w 47:19.         Zapraszamy do słuchania: Podcastu możecie wysłuchać również na Spotify, YouTube i Apple Podcasts.           "Zobaczysz wszystko" – zwiastun"Mam parę uwag" - posłuchajcie wszystkich odcinków podcastu    Tu znajdziecie poprzednie odcinki "Mam parę uwag":   150) "Primetime" (TUTAJ) 149) "Lalka" i inne "Lalki" (TUTAJ)     148) "Tony" (TUTAJ) 147) "Miłość, śmierć i dojrzewanie w Camp Miasma" (TUTAJ) 146) "Koniec ulicy Dębowej" (TUTAJ) 145) "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" (TUTAJ) 144) "Odyseja" (TUTAJ) 143) "Ojczyzna" (TUTAJ) 142) "Backrooms" (TUTAJ) 141) "Dzień objawienia" (TUTAJ) 140) "Mulan" / "Król Lew" / Animacje Disneya (TUTAJ)   139) "Gorąca rywalizacja" (TUTAJ) 138) "Diabeł ubiera się u Prady 2" (TUTAJ) 137) "Wichrowe wzgórza" / "Panna młoda!" / "The Pitt" / "Rycerz siedmiu królestw" (TUTAJ) 136) "Drama" (TUTAJ) 135) "Project Hail Mary" (TUTAJ) 134) "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" (TUTAJ) 133) "Wartość sentymentalna" (TUTAJ) 132) "Wielki Marty" (TUTAJ) 131) "Hamnet" (TUTAJ) 130) Podsumowujemy 2025 rok (TUTAJ) 129) "Avatar: Ogień i popiół" (TUTAJ) 128) "Żywy czy martwy: Film z serii Na noże" (TUTAJ) 127) O tych filmach nie mówiliśmy w 2025 (TUTAJ) 126) "Frankenstein" (TUTAJ) 125) "Bugonia" (TUTAJ) 124) "Smashing Machine" i "Po polowaniu" (TUTAJ) 123) "Jedna bitwa po drugiej" (TUTAJ) 122) "Sirât" (TUTAJ) 121) "Eddington" (TUTAJ) 120) "Sorry, Baby" (TUTAJ) 119) "Fantastyczna 4: Pierwsze kroki" / "Naga broń" / "Zniknięcia" (TUTAJ) 118) "Superman" (TUTAJ) 117) "F1: Film" (TUTAJ) 116) "Fenicki układ" (TUTAJ) 115) Ulubiony polski film – wiek XX kontra wiek XXI (TUTAJ) 114) "Andor" (sezon 1. i 2.) (TUTAJ) 113) "Thunderbolts" (TUTAJ) 112) Kiedy lubisz film, a inni nie lubią – i na odwrót (TUTAJ) 111) "Rozdzielenie" (sezon 1. i 2.) (TUTAJ) 110) "Mickey 17" (TUTAJ) 109) "Nosferatu" (TUTAJ) 108) Oscary 2025 – "Anora", "Konklawe", "Emilia Pérez" i "Wybraniec" (TUTAJ) 107) "The Brutalist" (TUTAJ) 106) "Dziewczyna z igłą" (TUTAJ)  105) "Kompletnie nieznany" (TUTAJ) 104) David Lynch – pożegnanie (TUTAJ) 103) "Babygirl" (TUTAJ) 102) Podsumowujemy 2024 rok (TUTAJ) 101) "Gladiator II" (TUTAJ) 100) Odpowiadamy na Wasze pytania (TUTAJ) 99) "Prawdziwy ból" (TUTAJ) 98) "Megalopolis" (TUTAJ) 97) ""Joker: Folie à deux" (TUTAJ) 96) "Substancja" (TUTAJ) 95) "Rodzaje życzliwości" (TUTAJ) 94) "Sok z żuka" (TUTAJ) 93) "Obcy: Romulus" (TUTAJ) 92) "Love Lies Bleeding" (TUTAJ) 91) "Deadpool & Wolverine" (TUTAJ) 90) X-Men, część 2 (TUTAJ) 89) X-Men, część 1 (TUTAJ) 88) "Księżniczka Mononoke" (TUTAJ) 87) "Furiosa" (TUTAJ)    86) "Suspiria" (1977) kontra "Suspiria" (2018) (TUTAJ) 85) "Challengers" (TUTAJ) 84) "Civil War" (TUTAJ) 83) "Park Jurajski" (TUTAJ) 82) "Strefa interesów" (TUTAJ) 81) "Diuna: Część druga" (TUTAJ) 80) "Anatomia upadku" (TUTAJ) 79) "Dobrzy nieznajomi" (TUTAJ) 78) "Obsesja" (TUTAJ) 77) "Kos" (TUTAJ) 76) "Biedne istoty" (TUTAJ) 75) "Saltburn" i "Maestro" (TUTAJ) 74) "Detektyw", sezon 1. (TUTAJ) 73) "Napoleon" (TUTAJ) 72) Trylogia "Obcy" (TUTAJ) 71) "Zabójca" (TUTAJ) 70) "Czas krwawego księżyca" (TUTAJ) 69) "Oczy szeroko zamknięte" (TUTAJ) 68) "Gorączka" (TUTAJ) 67) "Mad Max: Na drodze gniewu" (TUTAJ) 66) "The Bear" (sezon 1. i 2.) (TUTAJ) 65) "Barbie" (TUTAJ) 64) "Oppenheimer" (TUTAJ) 63) "Mission: Impossible - Dead Reckoning - Part One" (TUTAJ) 62) "Indiana Jones i artefakt przeznaczenia" (TUTAJ) 61) "Spider-Man: Poprzez multiwersum" / "Flash" (TUTAJ) 60) Seria "Indiana Jones" (1981-2008) (TUTAJ) 59) "Sukcesja", sezon 4. (TUTAJ) 58) "Strażnicy Galaktyki: Volume 3" (TUTAJ) 57) "Bo się boi" (TUTAJ) 56) "Na zachodzie bez zmian", "W trójkącie", "Aftersun", "Blisko" (TUTAJ) 55) "John Wick 4" (TUTAJ) 54) "Tár" (TUTAJ) 53) "Ant-Man i Osa: Kwantomania" (TUTAJ) 52) "Wieloryb" i Darren Aronofsky (TUTAJ) 51) "Podejrzana" (TUTAJ) 50) "Duchy Inisherin" (TUTAJ) 49) "Fabelmanowie" (TUTAJ) 48) "Glass Onion: Film z serii "Na noże"" (TUTAJ) 47) "Avatar: Istota wody" (TUTAJ) 46) "Do ostatniej kości" (TUTAJ) 45) "Czarna Pantera: Wakanda w moim sercu" (TUTAJ) 44) "Ród smoka" (TUTAJ) 43) "Mulholland Drive" (TUTAJ) 42) "Blondynka" i "Nie martw się, kochanie" (TUTAJ) 41) "Vortex" i Gaspar Noé (TUTAJ) 40) "Władca Pierścieni" część 2 (TUTAJ) 39) "Władca Pierścieni", część 1 (TUTAJ) 38) "Nie!" i Jordan Peele (TUTAJ) 37) "Zbrodnie przyszłości" i David Cronenberg (TUTAJ) 36) "Thor: Miłość i grom" (TUTAJ) 35) "WandaVision" i "Loki" (TUTAJ) 34) "Men" i Alex Garland (TUTAJ) 33) "Top Gun: Maverick" (TUTAJ) 32) Seria "Mission: Impossible" (TUTAJ) 31) "Doktor Strange w multiwersum obłędu" (TUTAJ) 30) "Wiking" (TUTAJ) 29) "Wszystko wszędzie naraz" (TUTAJ) 28) "To nie wypanda" (TUTAJ) 27) "Batman" (TUTAJ) 26) Batman, część 2 (TUTAJ) 25) Batman, część 1 (TUTAJ) 24) "C'mon C'mon" (TUTAJ) 23) "Psie Pazury" (TUTAJ) 22) "Licorice Pizza" (TUTAJ) 21) "Spider-Man: Bez drogi do domu" (TUTAJ) 20) "Blade Runner 2049" (TUTAJ) 19) "Ostatni pojedynek" i "Dom Gucci" (TUTAJ) 18) "Kurier Francuski" (TUTAJ) 17) "Eternals" (TUTAJ) 16) "Diuna" (TUTAJ) 15) "Sukcesja" (TUTAJ) 14) "Joker" (TUTAJ) 13) "Tenet" (TUTAJ) 12) "Suicide Squad" (TUTAJ)  11) "Midsommar" (TUTAJ) 10) "Czarna Wdowa" (TUTAJ) 9) Kinowe Uniwersum Marvela - Faza III, część 2 (TUTAJ) 8) Kinowe Uniwersum Marvela - Faza III, część 1 (TUTAJ) 7) "Nomadland" (TUTAJ)  6) Kinowe Uniwersum Marvela - Faza II (TUTAJ) 5) Kinowe Uniwersum Marvela - Faza I (TUTAJ) 4) "Pewnego razu... w Hollywood" (TUTAJ)  3) "Ostatni Jedi" (TUTAJ)  2) "Mank" (TUTAJ),  1) "Obiecująca. Młoda. Kobieta" (TUTAJ)

Co oglądaliśmy w kinach w październiku? Dwa i pół miliona widzów na "Lalce"

Już w pierwszej połowie października "Lalka" przekroczyła granicę miliona widzów, stając się pierwszym polskim filmem, któremu udała się ta sztuka w 2026 roku. To także pierwszy od czasu "Akademii Pana Kleksa" polski film, na który sprzedano ponad dwa i pół miliona biletów. Ostateczny wynik powyżej pułapu trzech milionów jest nadal w zasięgu. Niewykluczone, że to już najpopularniejsza tegoroczna premiera. Do tej pory liderem był "Spider-Man: Całkiem nowy dzień", którego zobaczyło prawdopodobnie nieco ponad 2,6 mln osób. Na początku października "Lalka" wystartowała na pierwszym miejscu weekendowego zestawienia i pozostała na nim przez niemal cztery kolejne tygodnie, aż do Halloween. Widownia z premierowego weekendu na poziomie 387 tysięcy oznaczała drugie najlepsze tegoroczne otwarcie i trzecie najlepsze wśród rodzimych produkcji w tej dekadzie. Trzydniowy wynik byłby jeszcze lepszy, gdyby film nie zadebiutował już w środę. W ciągu pierwszych pięciu dni wyświetlania sprzedano bowiem ponad 620 tysięcy biletów. Wysoka frekwencja utrzymywała się również w kolejnych dniach i tygodniach, co skutkowało niewielkimi weekendowymi spadkami. Pułap miliona tytuł ten przekroczył dziesiątego dnia wyświetlania, a granicę dwóch milionów niespełna dwa tygodnie temu. WYWIAD: Dorociński, Kondrat, Urzędowska i Dębska odsłaniają kulisy superprodukcji"Lalka" całkowicie zdominowała październik w polskich kinach, pozostawiając daleko w tyle pozostałe premiery minionego miesiąca. Z kolei pod względem polskich produkcji z kilkunastu ostatnich lat przed nią na drodze do pułapu trzech milionów znajdują się jeszcze takie przeboje jak "Katyń" (2,77 mln), "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" (2,88 mln), wspomniana wcześniej "Akademia Pana Kleksa" (2,93 mln) oraz "Listy do M. 2" (2,97 mln). Ostatecznie ekranizacja powieści Bolesława Prusa może wyprzedzić także "Listy do M. 3", które w rozrachunku końcowym zgromadziły nieco ponad 3 miliony widzów. Poza zasięgiem pozostanie jedynie "Kler". Film Wojciecha Smarzowskiego pod koniec 2018 roku przyciągnął łącznie blisko 5,2 milionów osób. Jesień jest okresem, gdy po wakacyjnej przerwie na ekrany kin w Polsce wracają rodzime produkcje. Wydaje się jednak, że w związku z premierą potencjalnego megahitu, jakim ostatecznie okazała się "Lalka", dystrybutorzy postanowili nie ryzykować. W październiku pojawiły się w sumie tylko dwa inne znaczące polskie filmy. Najpierw wystartował melodramat sci-fi "Czas, który nie nadszedł", który po skromnym otwarciu na poziomie kilkunastu tysięcy widzów ostatecznie przebił pułap 50 tysięcy sprzedanych biletów. Do następnej dużej granicy – 100 tysięcy – nie uda mu się jednak dotrzeć. Zdecydowanie lepiej spisuje się komedia "Jak żyć, żeby nie zwariować", którą w premierowy weekend zobaczyło blisko 70 tysięcy osób. Do końca miesiąca tytuł ten mógł zgromadzić blisko 125 tysięcy widzów. Obie nowości, a także wiele innych wyświetlanych obecnie propozycji filmowych, były beneficjentami "Święta Kina", które w tym roku odbyło się w czwarty weekend października. "Czas, który nie nadszedł" – zwiastunPromocyjne ceny 24 i 25 października z okazji "Święta Kina" spowodowały, że większość dłużej wyświetlanych tytułów odnotowała niewielkie spadki względem poprzedniego weekendu, a część z nich zaliczyła nawet wzrosty widowni. Nowości również cieszyły się dużym zainteresowaniem. Wśród nich najlepszy wynik odnotowała "Inna mamusia", którą podczas premierowego weekendu zobaczyło ponad 100 tysięcy widzów. Natomiast kilka dni temu dystrybutor poinformował, że na ten tytuł sprzedano już łącznie ponad 200 tysięcy biletów. Rezultat ten obejmuje również widzów z weekendu halloweenowego oraz maratonów filmowych, podczas których wyświetlano horror z Jessicą Chastain.  "Inna mamusia" – zwiastunTymczasem "Clayface", reprezentujący ten gatunek i pokazywany podczas "Święta Kina" jedynie w ramach seansów przedpremierowych, wystartował w ostatni weekend minionego miesiąca, gromadząc widownię na poziomie 65 tysięcy. Taki wynik pozwolił na minimalne wyprzedzenie "Lalki" podczas jej piątego weekendu wyświetlania. Premiera tego filmu odbyła się jednak już w środę 28 października. Po uwzględnieniu widzów z pokazów przedpremierowych, a także ze środy i czwartku, po pierwszym weekendzie ekranizacja komiksu DC miała na swoim koncie ponad 100 tysięcy sprzedanych biletów. Już teraz zobaczyło ją więcej widzów niż "Supergirl", którą kilka miesięcy temu obejrzało w sumie tylko około 85 tysięcy osób. "Clayface" – zwiastunPaździernik w polskich kinach nie upłynął jedynie pod znakiem rodzimych nowości i filmów grozy. Zestaw premier był bardzo zróżnicowany i tak naprawdę każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Część wyświetlanych tytułów odnotowała przyzwoite wyniki powyżej pułapu 100 tys. Wśród nich znalazły się takie nowości dla dorosłych, jak "Verity. Coraz większy mrok" czy "Primetime", ale również propozycje skierowane do najmłodszych widzów: "Zapomniana wyspa", "Baranek Shaun i kudłata bestia" czy "Vincent. Legenda oceanu". Natomiast bez większego echa przez polskie kina przewinęły się m.in. "Upadek wieloryba" czy "Street Fighter". Podobnie jak w pozostałych krajach, również w Polsce swoim wynikiem nie zachwycił "Digger". Film z Tomem Cruise'em przekroczył wprawdzie granicę 50 tysięcy widzów, ale ostatecznie nie zbliży się do pułapu 100 tysięcy.   W minionym miesiącu ostatecznie rozstrzygnął się także pojedynek dwóch najchętniej oglądanych premier września: "Resident Evil" oraz "100 dni: Misja Zeus". Podczas gdy wraz z początkiem października publiczność obu tych filmów była na poziomie ok. 300 tysięcy, to w kolejnych tygodniach ekranizacja gry cieszyła się zdecydowanie większym zainteresowaniem. Jak wynika z informacji podanych przez dystrybutora, już teraz na jej koncie znajduje się ponad pół miliona sprzedanych biletów. Tymczasem polska komedia przekroczyła ostatecznie pod koniec października pułap 400 tysięcy widzów. Plan minimum, który według twórców miałby zagwarantować powstanie kolejnej części, został więc zrealizowany. Należy jednak zaznaczyć, że widownia części drugiej względem pierwowzoru zmalała o blisko 60%. "100 dni: Misja Zeus" – zwiastunChoć październik oferował naprawdę zróżnicowany zestaw premier, to zdecydowanie najchętniej oglądanym filmem minionego miesiąca była polska "Lalka". W listopadzie również nie zabraknie potencjalnych rodzimych przebojów. Już teraz na ekrany wchodzi tegoroczna świąteczna komedia "Przepis na Święta", a w Święto Niepodległości wystartuje "Nasza rewolucja". Jednak produkcje hollywoodzkie będą w tym miesiącu mocniej reprezentowane niż w październiku. Przedsmak tego, co nas czeka, dało "Zobaczysz wszystko". Polską premierę fenomenu z Ameryki ustalono na 6 listopada, ale jego pokazy przedpremierowe rozpoczęły się już dwa tygodnie wcześniej. Według danych na stronie KinoMetrics do oficjalnego dnia premiery zobaczy go prawdopodobnie ponad 70 tys. widzów. Tym samym trzygodzinny film dokumentalny o Elizabeth Holmes może okazać się jedną z najchętniej oglądanych premier listopada. Konkurencja nie będzie jednak spała.

John Constantine wraca do kin! Fani nie będą zadowoleni

Mamy dobrą i złą wiadomość dla fanów Johna Constantine'a, bohatera komiksów DC. Bohater dostanie wreszcie nowy film kinowy. Niestety nie będzie to wyczekiwane od lat widowisko "Constantine 2".Nadchodzi "Constantine", nie "Constantine 2"Przypomnijmy, że John Constantine dostał już jedno kinowe widowisko. Film "Constantine" trafił na duże ekrany w 2005 roku. Obraz nie był box-office'owym hitem, ale na przestrzeni lat doczekał się dużego i bardzo oddanego grona fanów, którzy domagają się kontynuacji. I wydawało się, że szanse na realizację filmu "Constantine 2" są. Projekt miał wsparcie twórcy oryginału, Francisa Lawrence'a. Wielkim zwolennikiem sequela był też odtwórca tytułowej roli, Keanu Reeves. Aktor jeszcze w ubiegłym roku podtrzymywał przy życiu nadzieje fanów, twierdząc, że jest już gotowy scenariusz, który zostanie zaprezentowany szefom DC Studios. Teraz wygląda na to, że projekt kontynuacji został odrzucony. Jak bowiem donosi portal Deadline, DC Studios właśnie znalazło własnego scenarzystę do przygotowania tekstu nowego widowiska, którego bohaterem będzie John Constantine. Tym scenarzystą jest Francis Galluppi. To nazwisko na razie większości widzów niewiele mówi. Amerykański reżyser ma bowiem na koncie zaledwie jedną pełnometrażową fabułę – "Ostatni przystanek w hrabstwie Yuma". Jednak w 2028 roku może stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych filmowców, gdyż wtedy do kin trafi jego film osadzony w uniwersum "Martwego zła", zatytułowany "Evil Dead Wrath". Szczegóły nowego filmu nie są znane. Sam projekt jest bowiem na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Jednak nie przeszkadza to Jeffowi Sneiderowi spekulować, że gwiazdą nowego "Constantine'a" może zostać Glen Powell. "Constantine" to ekranizacja cyklu komiksów DC pt. "Hellblazer". Tytułowy bohater – enigmatyczny i arogancki Brytyjczyk – jest łowcą demonów, mistrzem okultyzmu i detektywem, który broni naszego świata przed inwazją mrocznych sił. Cechami charakterystycznymi Johna Constantine'a są cynizm, czarny humor, przenikliwa inteligencja oraz uzależnienie od nikotyny. W komiksach wygląd postaci, której twórcami są Alan Moore, Steve Bissette i John Totleben, był wzorowany na Stingu.Zwiastun filmu "Constantine" z 2005 roku