Prace na planie serialowego "Harry'ego Pottera" wciąż trwają, ale HBO właśnie uchyliło rąbka tajemnicy. Zobaczcie pierwszy zwiastun. Produkcja trafi na ekrany już w Boże Narodzenie. Marzyliście o takim prezencie na Święta? "Harry Potter" coraz bliżej. Zobacz pierwszą zapowiedź wideoPierwszy sezon serialu będzie oczywiście adaptacją książki "Harry Potter i Kamień Filozoficzny". Wydana w 1997 roku powieść autorstwa J.K. Rowling stała się międzynarodowym bestsellerem i zapoczątkowała cykl przygód młodego czarodzieja, w którego w nowej adaptacji wcieli się Dominic McLaughlin. Krótkie wideo znajdziecie poniżej: Tytułowy bohater to na pozór zwyczajny chłopiec mieszkający u swojego wujostwa na Privet Drive 4, w komórce pod schodami. W dzień swoich jedenastych urodzin izolowany od świata młodzieniec dowiaduje się od wielkiego, ale przemiłego Hagrida, że jest czarodziejem i od urodzenia jest zapisany do elitarnej szkoły dla czarodziejów. Ta informacja wywraca do góry nogami dotychczasowe życie Harry’ego, a niewyjaśnione sytuacje nabierają nowego sensu. Okazuje się, że rodzice chłopca także byli czarodziejami i wcale nie zginęli w wypadku samochodowym, lecz zostali zabici przez najpotężniejszego czarnoksiężnika wszech czasów, Lorda Voldemorta. 11-latek dowiaduje się także, że jest jedyną osobą, która przeżyła jego atak. Wyruszając do nowej szkoły, chłopiec nie zdaje sobie sprawy, że Voldemort wcale się nie poddał i nadal pragnie jego śmierci. W przyjaciół Harry'ego – Hermionę Granger i Rona Weasleya – wcielą się w Arabella Stanton i Alastair Stout. W pozostałych rolach m.in. John Lithgow (jako Albus Dumbledore), Nick Frost (jako Rubeus Hagrid), Janet McTeer (jako Minerwa McGonagall) i Paapa Essiedu (jako Severus Snape). Na tym etapie wciąż nie wiadomo, komu przypadła rola Lorda Voldemorta. Typowani są do niej m.in. Cillian Murphy i Tilda Swinton.
Trwają prace nad filmem "The Hunt for Gollum", w którym wrócimy do ekranowego Śródziemia. Nie będzie to jedyna okazja na powrót do świata "Władcy Pierścieni". Studio Warner Bros. ogłosiło, że nad jeszcze jednym filmem z uniwersum pracują Stephen Colbert oraz jego syn, scenarzysta Peter McGee. O czym opowie nowy film ze świata Śródziemia?Zapowiedź pojawiła się w mediach społecznościowych Warner Bros. i została przedstawiona w formie krótkiego wideo. Na początku głos zabrał Peter Jackson, który przy okazji nawiązał do "The Hunt for Gollum". Produkcja, za którą odpowiada Andy Serkis, ma trafić do kin w 2027 roku. Jackson zapewnił, że prace idą bardzo dobrze, scenariusz wygląda obiecująco, a on sam spodziewa się udanego filmu. Chwilę później reżyser ujawnił, że pracuje już nad kolejnym projektem z bardzo wyjątkowym partnerem. Okazał się nim właśnie Colbert - znany miłośnik twórczości J.R.R. Tolkiena, który w swoim talk show niejednokrotnie gościł aktorów z obsady "Władcy Pierścieni" i popisywał się wiedzą o Śródziemiu. Nowy film, roboczo zatytułowany "The Lord of the Rings: Shadows of the Past", ma opierać się na fragmentach powieści "Drużyna Pierścienia", które nie trafiły do ekranizacji z 2001 roku.Wyświetl ten post na InstagramiePost udostępniony przez The Lord of the Rings (@lordoftherings)Colbert wyjaśnił, że inspiracją były dla niego wczesne rozdziały książki - od "Trzech to już kompania" po "Mgłę na Kurhanach". Uznał, że można na ich podstawie stworzyć osobną historię, jednocześnie wierną zarówno literackiemu pierwowzorowi, jak i filmowej trylogii. Pomysł rozwinął wspólnie z synem, a następnie - już z Jacksonem i scenarzystką Philippą Boyens - pracował nad scenariuszem przez ostatnie dwa lata. Fabuła filmu ma rozgrywać się 14 lat po odejściu Froda. Sam, Merry i Pippin wyruszą w podróż śladami swojej pierwszej wyprawy, podczas gdy córka Sama, Elanor, odkryje sekret, który może rzucić nowe światło na wydarzenia poprzedzające Wojnę o Pierścień. Dla Colberta to pierwsze podejście do tworzenia wysokobudżetowego widowiska, choć z Jacksonem współpracował już wcześniej - pojawił się epizodycznie w "Hobbicie: Pustkowiu Smauga" i wyreżyserował krótkometrażówkę osadzoną w Śródziemiu. Boyens współtworzyła scenariusze "Władcy Pierścieni" i "Hobbita", a McGee pracował m.in. przy "Gwiezdnych wojnach: Skywalkerze - odrodzeniu"."Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia" - zwiastun
Jakiś czas temu informowaliśmy o współpracy Disneya z OpenAI (więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ). Tym większym zaskoczeniem jest nieoczekiwana decyzja technologicznego giganta o wyłączeniu Sory – oprogramowania pozwalającego generować m.in. realistyczne wideo.OpenAI żegna SoręInformacja o wyłączeniu Sory zaskoczyła użytkowników aplikacji we wtorek. W krótkim oświadczeniu udostępnionym przez OpenAI czytamy: Żegnamy Sorę. Chcemy podziękować każdemu, kto używał Sory, by tworzyć, udostępniać treści i budować wokół nich społeczność. To, co robiliście z Sorą, ma znaczenie, a my zdajemy sobie sprawę, że ta wiadomość spotka się z waszym rozczarowaniem. Przypomnijmy: na mocy trzyletniej umowy opiewającej na miliard dolarów użytkownicy Sory mieli dostać możliwość wykorzystywania postaci z katalogu Disneya (m.in. Myszki Miki, bohaterów "Krainy lodu", "Gwiezdnych wojen" i innych hitów) w swoich filmikach. Reprezentanci Disneya odpowiedzieli swoim oświadczeniem: W obliczu dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji, szanujemy decyzję OpenAI o wycofaniu się z branży generowania wideo i priorytetyzacji innych obszarów. Doceniamy konstruktywną współpracę między naszymi zespołami oraz to, czego się dzięki niej nauczyliśmy. Zamierzamy kontynuować współpracę z platformami AI, aby znaleźć nowe drogi do fanów, a jednocześnie w odpowiedzialny sposób, z poszanowaniem własności intelektualnej i praw twórców, będziemy wdrażać nowe technologie. Choć Sora cieszyła się ogromną popularnością, nie brakowało też krytyków. Zwracali oni uwagę, że oprogramowanie może być wykorzystywane w celach przestępczych lub do manipulowania opinią publiczną. Żądali też, aby generowane za pomocą aplikacji wideo, które zalewa media społecznościowe, było wyraźnie oznaczane jako wytwór AI. TOP: Najlepsze filmy, które ostrzegały nas przed AIMamy nadzieję, że jesteście mili dla ChatuGPT – bo kiedy sztuczna inteligencja zbuntuje się przeciwko nam, nie będzie wesoło. Przypominamy odcinek programu TOP, w którym przedstawiamy pięć filmów sci-fi, które zaskakująco trafnie przepowiedziały rozwój technologii.
Kobieta, która testuje granice swoich możliwości w australijskiej dziczy, zostaje niespodziewanie wciągnięta w śmiertelnie niebezpieczną grę z bezwzględnym przeciwnikiem.
Peter Parker próbuje skupić się na studiach i zostawić Spider-Mana za sobą. Jednak gdy jego przyjaciele znajdują się w niebezpieczeństwie, musi złamać daną sobie obietnicę i ponownie założyć kostium, łącząc siły z nieoczekiwanym sojusznikiem.
W wieczór Halloween na farmie Mossy Bottom ekscytacja przeradza się w przerażenie, gdy niezdarny Farmer niszczy pole dyniowe. Shaun próbuje naprawić to za pomocą eksperymentów naukowych, ale sytuacja