Box Office USA: "Spider-Man" po raz szósty numerem 1

Amerykanie świętują długi weekend związany z poniedziałkowym Dniem Pracy. W kinach oznacza to koniec lata, które rozpoczęło się 1 maja. Do ostatniego seansu toczyć się będzie walka o rekordowy wynik. Aktualnie najlepsze lato w kinach za Oceanem miało miejsce w 2019 roku. Do 3 września tego roku wpływy ze sprzedaży biletów wyniosły 4,756 mld dolarów. A to oznacza, że do pobicia rekordu potrzeba 112,2 mln dolarów. Jeśli rekord padnie, to nie będzie to zasługą premier z ostatniego weekendu lata. Jak przez cały sierpień i większość lipca, o ostatecznym kształcie letniego box office'u zdecydują największe hity tego roku: "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" oraz "Odyseja". Widowisko Sony i Marvela po raz szósty zajmie pierwsze miejsce w weekendowym zestawieniu. Według najświeższych szacunków film zarobi w sam weekend 18 milionów dolarów. Z poniedziałkiem da to ponad 22 mln dolarów. "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" jest już bardzo bliski pokonania rekordu widowiska "Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy" (936,7 mln dolarów), będzie bowiem miał w poniedziałek na swoim koncie 922 mln dolarów. Po dwóch tygodniach na trzecim miejscu na pozycję wicelidera wraca "Odyseja". Ostatnie dni lata są szczególnie udane dla tego widowiska, co widać po liczbach. W porównaniu z ubiegłym tygodniem wpływy zmalały zaledwie o 9%. Filmy 2026 roku z wpływami powyżej 100 mln dolarów # Tytuł zarobił w sumie otwarcie liczba kin premiera VOD budżet 1 Spider-Man: Całkiem nowy dzień  $917,8 $360,1 4539 31.07 - $225 2 Odyseja  $584,8 $123,5 3942 17.07 - $250 3 Toy Story 5  $479,7 $159,7 4425 19.06 18.08 $250 4 Super Mario Galaxy Film  $429,8 $131,7 4284 3.04 19.05 $110 5 Michael  $372,3 $97,2 3955 24.04 9.06 $200 6 Projekt Hail Mary  $344,1 $80,5 4077 20.03 11.05 $190 7 Obsesja  $263,5 $17,2 3068 15.05 30.06 $0,8 8 Diabeł ubiera się u Prady 2  $220,6 $76,7 4200 1.05 30.06 $100 9 Backrooms. Bez wyjścia  $197,5 $81,4 3565 29.05 14.07 $10 10 Minionki i straszydła  $183,1 $37,0 4244 1.07 11.08 $85 11 Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu  $177,7 $81,7 4300 22.05 21.07 $165 12 Hopnięci  $166,0 $45,3 4000 6.03 28.04 $150 13 Vaiana  $126,2 $43,1 4200 10.07 8.09 $250 14 Krzyk 7  $121,9 $63,6 3540 27.02 31.03 $45 15 Dzień objawienia  $116,6 $44,5 3824 12.06 21.07 $115 16 Straszny film  $108,3 $54,3 3504 5.06 21.07 $30 17 Wielka mała koza  $103,3 $27,2 3863 13.02 24.03 $90 Z dużych premier tylko jedna zdołała poradzić sobie na tyle dobrze, by trafić do pierwszej dziesiątki. To thriller kryminalny z Markiem Wahlbergiem "By Any Means". Według obecnych szacunków film zadebiutował kwotą 7,4 mln dolarów. W poniedziałek podniesie się ona do około 9 milionów dolarów. "Nie patrz w dół 2" poszło w ślady pierwszej części i na dzień dobry zgarnęło 2,3 mln dolarów. To nie daje miejsca w pierwszej dziesiątce. Jedynka w 2022 roku na otwarcie zarobiła 2,5 mln dolarów i z trudem wywalczyła miejsce dziesiąte. Jeszcze gorzej wypadł "Onslaught", który w 1918 kinach zarobił zaledwie 1,9 mln dolarów. To i tak więcej niż "Gość", z którym jest powiązany. Jednak tamten film w 2014 roku nie trafił do szerokiej dystrybucji. Maksymalnie był wyświetlany w zaledwie 53 kinach i w sumie zgarnął niespełna 333 tys. dolarów. Lepiej od nowości poradziły sobie powroty kultowych tytułów po latach. "Auta" zarobiły 6,1 mln dolarów, dzięki czemu łączne wpływy osiągnęły poziom 250 milionów dolarów. Z kolei "Akira", który teraz trafia do kin w tak szerokiej dystrybucji jak nigdy wcześniej w Ameryce, zgarnie w okolicach 2,7 mln dolarów. Od tego, ile dokładnie zarobi, będzie zależało to, czy ostatecznie zmieści się w pierwszej dziesiątce. Na razie jest na pozycji 11. Box Office USA: 4-6 września 2026 # Zm. Tytuł zarobił w weekend zarobił w sumie tyg. na ekranie kina 1 Spider-Man: Całkiem nowy dzień $18,0 $917,76 6 3520 2 +1 Odyseja $13,0 $584,78 8 2312 3 -1 Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota $11,34 $33,84 2 3727 4 N By Any Means $6,69* $7,42 1 2903 5 -1 Naznaczony: Wyjście z mrocznego wymiaru $6,52 $54,11 3 2897 6 W Auta $6,1 $250,18 - 2900 7 -1 Buddy $5,9 $14,42 2 1771 8 Psi Patrol i dinozaury $3,3 $48,48 4 2613 9 -2 Koniec ulicy Dębowej $2,91 $50,64 4 2202 10 -5 Gwiazdozbiór Psa $2,7 $13,04 2 3330 *wynik otwarcia z samego weekendu Pierwszy tydzień jesieni w amerykańskich kinach zapisze się jako klęska urodzaju nowości. Już w środę swoją premierę będzie miało koreańskie widowisko z hollywoodzkimi gwiazdami "Witajcie w Hope". Na czwartek planowane jest wznowienie słynnego filmu Mela Gibsona "Pasja". Zaś w piątek do kin trafią: "Totalna magia 2" z Nicole Kidman i Sandrą Bullock, akcyjniak "Runner" z gwiazdą serialu "Reacher" Alanem Ritchsonem, dramat historyczny Paula Greengrassa z Andrew Garfieldem "Rebelia", thriller sensacyjny z Liamem Neesonem "The Fix" oraz muzyczny dokument "Oasis: Don't Look Back in Anger".

Filmweb z wizytą na planie serialu "Felicità"

"Felicità" to adaptacja powieści Katarzyny Kalicińskiej. Opowiada ona historię Zośki, która wraz z nastoletnią córką leci do Włoch, by skonfrontować się z kochanką zmarłego męża. Na zaproszenie TVP odwiedziliśmy plan produkcji w miejscowości Poligniano a Mare, gdzie mieliśmy okazję porozmawiać gwiazdami: Anną Dereszowską, Laurą Breszką i Klementyną Karnkowską oraz Alessandro Parrello.

WENECJA 2026: Czy "Primetime" to Pattinson w wersji prime?

W Wenecji kolejne ważne nazwiska. Wreszcie zobaczyliśmy jeden z najgoręcej oczekiwanych filmów festiwalu, "Primetime" Lance’a Oppenheima, w którym Robert Pattinson wciela się w dziennikarza polującego na przestępców seksualnych. Swój nowy film pokazał na Lido również Paul Schrader. "The Basics of Philosophy" z Jackiem Hustonem i Sofią Boutellą to opowieść o profesorze uniwersyteckim, który staje przed moralnym dylematem. Filmy recenzują Jakub Popielecki i Małgorzata Steciak. Recenzja filmu "Primetime"Mob i dick autor: Jakub Popielecki "Ty rozbierzesz mnie, a ja rozbiorę ciebie", mówi Chris Hansen w pierwszej scenie "Primetime" i brzmi to jak "mission statement" całego filmu. Reżyser Lance Oppenheim opowiada opartą na faktach historię dziennikarza, który przed telewizyjnymi kamerami organizował regularne obławy na przestępców seksualnych. Aktor Robert Pattinson pięknie się w niego wciela, z amerykańskim akcentem, tapetą makijażu i fluorescencyjnym uśmiechem. Żadnego "rozbierania Hansena" jednak tu nie doświadczymy. "Primetime" przypomina bowiem jedną z łapanek zorganizowanych przez prezentera: po prostu tym razem on sam jest przynętą. Reżyser Noah Oppenheim kręcił dotychczas dokumenty. Między innymi "Coś na kształt raju", w którym portretował popularne osiedle dla emerytów na Florydzie. Odkrywał tam to, co odkrył już wcześniej David Lynch: za idylliczną fasadą panoszą się metaforyczne robaki. "Primetime", fabularny debiut reżysera, idzie jednak krok dalej. Tym razem Oppenheim pokazuje, w jaki sposób wizja dwóch stron amerykańskiego snu jest podatna na nadużycia. Całą recenzję filmu "Primetime" możecie przeczytać POD LINKIEM TUTAJ. ***Recenzja filmu "The Basics of Philosophy"Oh, Paul... autorka: Małgorzata Steciak Umówmy się, nikt nie spodziewa się po kinie Paula Schradera, że będzie bezpieczne i przewidywalne. 80-letni reżyser i scenarzysta w ostatnich latach eksperymentował w równym stopniu z filmową formą, co ze źródłami finansowania bardziej niż niejeden debiutant. Twórca "Pierwszego reformowanego" odnajduje się w erze cyfrowego kina i streamingu, szukając budżetowych cięć, ulg podatkowych i inwestorów gotowych wyłożyć pieniądze na niezależne i ryzykowne projekty, które nie miałyby szans na zielone światło w większych studiach (w końcu nie każdy ma winnicę do sprzedania, kiedy chce zrealizować projekt marzeń). Dlatego każdy jego nowy film, nawet nieudany, to jednak obietnica czegoś nieszablonowego.  Podobnie jest w przypadku "The Basics of Philosophy". Reżyser przetwarza tematy, które przewijają się przez całą jego twórczość. Silnikiem kina Schradera są rozważania na temat grzechu oraz seksualności i związanych z nimi poczuciem winy i wstydem. John Jorrisen (Jack Huston) to kolejny, po Travisie Bicklu z "Taksówkarza", Johnie LeTourze z "Marginesu życia" czy pastorze Tollerze z "Pierwszego reformowanego" samotny mężczyzna chowający się za maską swojej profesji. Wykładowca filozofii skrywa mroczny (a nawet bardzo mroczny) sekret. Mężczyzna wydaje się mieć uporządkowane, choć na pozór mało bogate życie. Pracuje na uczelni, spotyka się z koleżanką z pracy, która wychowuje nastoletniego syna, po godzinach pisze książkę o Spinozie. Twarda skóra bohatera kruszy się momentalnie po śmierci dominującego i kontrolującego ojca (Bill Pullman). Pozbawiony jego wsparcia John zastyga w strachu przed własną przeszłością, która po latach wtargnęła do jego życia. Całą recenzję filmu "The Basics of Philosophy" możecie przeczytać POD LINKIEM TUTAJ.