W HBO Max możecie już zobaczyć pierwszy odcinek "Półbrata". To nowy serial twórcy głośnego "Reniferka", Richarda Gadda. Zobaczcie nasz wywiad z twórcą, a także członkami obsady Stuartem Campbellem i Mitchellem Robertsonem. Niall i Ruben są braćmi. Nie łączą ich jednak więzy krwi. Jeden zawzięty i lojalny. Drugi cichy i poukładany. W młodości nierozłączni. Są dla siebie tym co najlepsze i najgorsze jednocześnie. Kiedy trzy dekady później, Ruben pojawia się nieproszony na ślubie Nialla, wszystko wydaje się jakieś inne. Ruben zachowuje się jak nie on, podejrzanie, jakby znajdował się na krawędzi. Wkrótce przemoc eksploduje z niesamowitą siłą, a twórcy zabiorą widzów we wspólną, trwającą czterdzieści lat podróż obu braci, od lat 80 – tych aż do dnia dzisiejszego. „Półbrat” to sześcioodcinkowy serial o dwóch złamanych życiem mężczyznach. To historia o kruchości męskich relacji, braterstwie, zdradzie, lojalności i przemocy. Kiedy wszystko się sypie … rozpad najbliższych relacji boli najbardziej.
W Krakowie rusza 19. edycja Międzynarodowego Festiwalu Kina Niezależnego Mastercard OFF CAMERA. Wydarzenie od lat pozostaje przestrzenią spotkania młodych twórców z uznanymi nazwiskami oraz miejscem premier produkcji docenianych na światowych festiwalach. W programie ponownie znalazły się kluczowe sekcje konkursowe, w tym Konkurs Główny "Wytyczanie Drogi" oraz Konkurs Polskich Filmów Fabularnych, które wyznaczają kierunki współczesnego kina. Tegoroczna edycja skupia się na motywie zmiany – zarówno jako źródła niepokoju, jak i siły napędowej dla bohaterów i samych twórców. Wszystko wskazuje na to, że OFF CAMERA po raz kolejny stanie się miejscem odkryć, dyskusji i filmowych emocji, które wykraczają daleko poza ekran. Specjalnie dla Was przejrzeliśmy program festiwalu i wybraliśmy 8 tytułów, których nie można przegapić. Dajcie znać, na co Wy się wybieracie. Festiwal Off Camera potrwa w Krakowie od dziś do 3 maja. OFF Camera: 8 filmów, których nie można przegapić
Po tym, jak Ryan Gosling zrezygnował z udziału w nowym filmie twórców "Wszystko wszędzie naraz", reżyserzy Daniel Kwan i Daniel Scheinert rozpoczęli poszukiwania następcy. Nowy projekt twórców oscarowego hitu powinien być atrakcyjną propozycją dla hollywoodzkich gwiazd. Wygląda jednak na to, że dwaj kolejni aktorzy odmówili występu filmie. Duet Daniels znalazł gwiazdę swojego nowego filmu? Jak donosi reporter Jeff Sneider, Daniel Kwan i Daniel Scheinert chcieli, żeby w roli głównej ich nowego filmu wystąpił Keanu Reeves albo Brad Pitt. Obaj jednak podobno odrzucili tę propozycję. Nie wiemy, czy aktorzy przeczytali scenariusz, ale na pewno poznali fabułę filmu – coś, czego świat wciąż nie zna. Kwan zapowiedział jedynie, że będzie to "zabawna komedia akcji science-fiction". Scenariusz został przepisany w trakcie prac, żeby uwzględnić zmiany, jakie zaszły na świecie w międzyczasie. Sneider twierdzi jednak, że odtwórca roli głównej został już znaleziony. Nie jest to Gosling, Reeves ani Pitt. O kogo może chodzić? Na razie tożsamość aktora pozostaje tajemnicą. Datę premiery zapowiedziano na 19 listopada 2027, pięć lat po premierze poprzedniego filmu duetu Daniels, czyli "Wszystko wszędzie naraz"."Wszystko wszędzie naraz" – zwiastun MAM PARĘ UWAG: Rozmawiamy o "Wszystko wszędzie naraz"
Johnny Cage dołącza do legendarnych wojowników Ziemi, by w śmiertelnym turnieju stanąć przeciwko Shao Kahnowi - tyranowi z innego wymiaru, który pragnie unicestwić ich świat.
Imperium upadło, a Nowa Republika, która stara się chronić wszystko, o co walczyła Rebelia, zwraca się o pomoc do legendarnego mandaloriańskiego łowcy nagród, Dina Djarina, i jego młodego ucznia, Grogu.
Jack Ryan ponownie łączy siły z agentami CIA, aby odnaleźć się w zdradliwej sieci intryg przeciwko wrogowi, który zna każdy ich ruch, jednocześnie mierząc się z przeszłością, którą uważali za dawno zamkniętą.