Czy James Gunn i Peter Safran zostaną w Skydance?

Portal Deadline podaje, że wie, jaki los czeka szefów DC Studios w Skydance. Jednak oficjalnego potwierdzenia na razie nie ma.DC Studios częścią Skydance. I co dalej?Według Deadline Peter Safran i James Gunn spotkali się już z Davidem Ellisonem. I wygląda na to, że obaj panowie pozostaną na swoich stanowiskach. W Skydance Safran i Gunn odpowiadać będą za produkcje związane z komiksami. Jednak nie będą całkowicie niezależni. Ich szefami zostaną Dana Goldberg i Josh Greenstein, czyli obecni szefowie Paramount Pictures. To ta dwójka została wskazana przez Ellisona jako szefowie całej filmowej produkcji Skydance. Ten rok jest dla DC Studios mieszany. Z jednej strony kinowa "Supergirl" okazała się klapą w box office, z drugiej strony dobrą oglądalnością cieszy się serial "Latarnie". Za chwilę do kin trafi stosunkowo tani (w porównaniu z innymi produkcjami DC Studios) horror "Clayface". Z kolei sam James Gunn zajęty jest obecnie realizacją "Man of Tomorrow", będącego sequelem "Supermana". Obraz ma trafić do kin w przyszłym roku. Safran i Gunn kierują DC Studios od października 2022 roku.Materiał wideo promujący Skydance

Jest nazwa studia powstałego po zakupie Paramountu i Warnera

Hollywood przygotowuje się na moment, w którym Paramount Skydance Company oficjalnie przejmie Warner Bros. Discovery. Do dziś nie było wiadomo, jak nazywać się będzie nowa wytwórnia. Teraz jej właściciel - David Ellison - ogłosił światu jej nazwę. Przed wami Skydance.David Ellison pozostaje wierny swojej firmieSkydance to nazwa firmy, którą David Ellison założył w 2006 roku. Po latach rozwoju, w 2024 roku koncern wskoczył na nowy poziom, kupując Paramount Global. Po połączeniu nowa firma nosiła nazwę Paramount a Skydance Corporation, później uproszczoną do Paramount Skydance Company. W takiej sytuacji można było wyobrazić sobie po prostu dopisanie do nazwy słowa Warner. Ellison poszedł jednak w innym kierunku. Skydance będzie nazwą całego koncernu. Dzięki temu Paramount i Warner będą mogły funkcjonować jako marki. Nigdy nie chcieliśmy, aby nowa identyfikacja korporacyjna umniejszała znaczenie, zmieniała czy przyćmiewała którąkolwiek z tych marek. Zamiast tego chcieliśmy nazwy, która nadałaby połączonej firmie własną tożsamość, a jednocześnie pozwoliła Paramount i Warner Bros. - oraz wszystkim naszym niezwykłym markom - pozostać w centrum uwagi - czytamy w komunikacie, który opublikował Ellison w mediach społecznościowych. Tak szef nowego koncernu opisuje swoją wizję świetlanej przyszłości: Paramount i Warner Bros. przez ponad stulecie kształtowały kulturę. Łącząc je, nie piszemy historii na nowo — dajemy tym kultowym studiom potężniejszy silnik do dalszego rozwoju. Razem jesteśmy Skydance: kreatywnym domem, który stawia na odważne historie opowiadane z najwyższą jakością. Czym różnić się będą marki Paramount i Warner, tego na razie nie wiadomo.Przeczytaj cały post właściciela Skydance i zobacz spot promujący koncernWhat once was the peak, is now just the beginning. Paramount and Warner Bros. shaped over a century of culture. By combining them, we aren't rewriting history — we're equipping these iconic studios with a more powerful engine. Together, we are Skydance: a creative-first home for bold, quality storytelling. We chose this name for a few important reasons. First and foremost, as we bring Paramount and Warner Bros. together, we wanted to preserve what has made each of these studios iconic. Both have distinct identities, extraordinary legacies and brands that have resonated with audiences for generations. We never wanted a new corporate identity to diminish, alter or overshadow either one. Instead, we wanted a name that would give the combined company an identity of its own while allowing Paramount and Warner Bros. — and all our extraordinary brands — to remain in the spotlight. We have big goals for Skydance, and we intend to pursue them with passion, imagination and a willingness to take smart risks. At the same time, we will honor what makes Paramount and Warner Bros. special — giving both studios the opportunity to grow, tell more great stories and bring those stories to even broader audiences around the world, powered by the scale and capabilities of Skydance. I couldn’t be more excited about what we’re going to build together.— David Ellison (@ellisonskydance) October 2, 2026

Zwolnienia w WB. To koniec autorskiego kina za duże pieniądze

Już za kilka dni Paramount-Skydance przejmie Warner Bros. Discovery. Szef nowego medialnego giganta David Ellison jeszcze nie podzielił się ze światem swoją wizją firmy oraz zmianami personalnymi, które będą się wiązać z fuzją. Pierwsze decyzje już jednak zapadły, o czym informuje Matt Belloni na portalu Puck News.Michael De Luca i Pamela Abdy za burtąWedług Belloniego w Paramount–Warner Bros. nie będzie miejsca dla Michaela De Luki i Pameli Abdy, którzy w Warnerze odpowiadają za produkcję kinową. I choć ich zwolnienie zbiega się z premierą filmu "Digger", który ponoć ma przynieść wytwórni ponad 100 milionów dolarów strat, Belloni twierdzi, że nie to miało wpływ na decyzję Ellisona. Portal Puck sugeruje, że chodzi ogólnie o wizję promowaną przez De Lucę i Abdy. Polegała ona na wydawaniu zgód na realizację kosztownych autorskich projektów. Ta polityka już raz prawie kosztowała ich posadę. Po katastrofie finansowej "Joker: Folie à Deux" wszyscy w Hollywood byli przekonani, że szefowie kinowego działu WB stracą pracę. Potem jednak pojawili się "Grzesznicy", którzy okazali się kulturowym fenomenem, i o zmianach we władzach studia nie było już mowy. Jednak "Grzesznicy" są wyjątkiem. Większość kosztownych autorskich projektów, na które De Luca i Abdy wydali zgodę, okazała się box-office'owymi porażkami. Są wśród nich: "Furiosa: Saga Mad Max", "Mickey 17", "The Alto Knights", "Jedna bitwa po drugiej", "Panna młoda!" oraz "Koniec ulicy Dębowej". Portal Puck News podaje również, kto będzie odpowiadał za produkcje kinowe w nowej wytwórni. Będą to osoby związane z Paramountem: Josh Greenstein i Dana Goldberg. Ta para stawia bardziej na komercję i znane marki niż na kino autorskie.Zwiastun filmu "Grzesznicy"