Wenecja 2026: 9 minut owacji dla włoskiego horroru

Jednym z filmów, które zadebiutowały na Festiwalu Filmowym w Wenecji jest włoski horror "The Spiral", którego wyreżyserował Paolo Strippoli, twórca "Przeklętego chłopca" oraz "Klasycznego horroru". Produkcja została bardzo entuzjastycznie przyjeta przez widzów.O czym opowiada film? W "The Spiral" Jasmine Trinca ("Saint Laurent") wciela się w Annę, kontrolującą matkę, która zawiera pakt z diabłem, przybierającym postać palącej papierosy kobiety w płaszczu (granej przez Valerię Bruni Tedeschi). Anna chce w ten sposób uratować swoją córkę Alice (Romana Maggiora Vergano) po makabrycznym wypadku. Umowa uruchamia jednak spiralę przerażających wydarzeń. Adriano Giannini gra Waltera, bogatego i dominującego męża Anny, a Andrea Genovese wciela się w ich syna Tobia. "The Hollywood Reporter" zauważa, że choć "The Spiral" może nie być faworytem do Złotego Lwa, publiczność w Wenecji przyjęła go bardzo ciepło. Po seansie widzowie nagrodzili film owacją na stojąco, a reżyser i obsada zachęcali ich do dalszych braw, które trwały ponad dziewięć minut. Kolejnym przystankiem dla filmu będzie Toronto, gdzie zostanie pokazany w popularnej sekcji Midnight Madness. Za międzynarodową sprzedaż odpowiada Le Pacte.  "The Spiral" trafi do włoskich kin 8 października. Dystrybucją zajmie się 01 Distribution.

Twórcy "South Park" trollują Donalda Trumpa

Twórcy serialu "Miasteczko South Park" postanowili w szczególny sposób świętować zdobycie w niedzielę nagrody Emmy dla najlepszego programu animowanego. Ze sposobu, w jaki celebrują swoją wygraną, z całą pewnością nie będzie zadowolony prezydent USA Donald Trump.Twórcy "South Park" nie boją się zemsty prezydenta USAPrzypomnijmy, że "Miasteczko South Park" wygrało za odcinek "Sermon on the 'Mount". Była to pierwsza nagroda Emmy dla tego serialu od 13 lat (i pierwsza od pięciu lat nominacja). Odcinek ten, jak i cały sezon, ostro naśmiewał się z Donalda Trumpa. Żarty do tego stopnia dały się prezydentowi USA we znaki, że w mediach społecznościowych opublikował nawet wpis o treści: Od 20 lat ten program jest już kompletnie nieaktualny i sięga po coraz bardziej pozbawione inwencji pomysły, by zwrócić na siebie uwagę. Teraz twórcy "Miasteczka South Park" opublikowali ten oto post w mediach społecznościowych: Congratulations to Trey Parker, Matt Stone, and the entire South Park team on their Emmy win for Outstanding Animated Program! pic.twitter.com/KlpvuhhWH2— South Park (@SouthPark) September 7, 2026 Znajdujący się na grafice napis "W końcu zdobyłeś Emmy" to ostry żart z tego, że Donald Trump bardzo, ale to bardzo chce zdobywać wszelkie nagrody, a jednak najczęściej ich nie dostaje. Trump, zanim został prezydentem, miał rzeczywiście szansę dostać nagrodę Emmy i to dwa razy. Było to za reality show stacji NBC "Praktykant", który Trump prowadził. Dwukrotnie nominowany, dwukrotnie przegrał z programem "The Amazing Race".Tak "South Park" naśmiewa się z Donalda Trumpa

Gary Oldman: Nowy James Bond został już wybrany

Wytwórnia Amazon MGM Studios wybrała już nowego agenta 007? Tak twierdzi legendarny brytyjski aktor Gary Oldman. Laureat Oscara ma nadzieję, że wybór padł na jego kolegę z planu "Kulawych koni", Jacka Lowdena.Gary Oldman: Podjęli decyzję, ale jeszcze jej nie ogłosiliOldman został zapytany o Jamesa Bonda podczas rozmowy z kanadyjskim programem śniadaniowym "The Morning Show".  - Krążą plotki, że (Lowden) znalazł się na krótkiej liście - stwierdził Oldman - Wkrótce się przekonamy, prawda? Bo oni już go wybrali. Podjęli decyzję, ale jeszcze jej nie ogłosili. Trzymam więc kciuki za Jacka. Na razie nie wiadomo, czy Oldman rzeczywiście dysponuje zakulisowymi informacjami, czy jedynie opiera się na własnych przypuszczeniach. Nowy film o Jamesie Bondzie wyreżyseruje Denis Villeneuve, zaś scenariusz napisze Steven Knight. To pierwsza odsłona serii powstająca po przejęciu przez Amazon pełnej kontroli nad postacią 007 oraz prawami do serii od jej wieloletnich producentów, Barbary Broccoli i Michaela G. Wilsona. Umowę zawarto w lutym 2025 roku. W ostatnich miesiącach wśród potencjalnych następców Daniela Craiga wymieniano m.in. Calluma Turnera, Jacoba Elordiego, Toma Hollanda, Aarona Taylora-Johnsona, Harrisa Dickinsona oraz właśnie Jacka Lowdena. Ten ostatni ma szczególny powód, by interesować się rolą agenta 007. Jego żona Saoirse Ronan wyznała niedawno, że z ogromną chęcią zagrałaby w filmie o Bondzie jego przeciwniczkę. - Chcę pójść w mroczną stronę - powiedziała aktorka w rozmowie z magazynem "Empire" - Powiedziałam, że pragnę zagrać czarny charakter w filmie o Bondzie i mówię całkiem serio.  Ronan przekonywała, że interesowałaby ją rola młodej kobiecej antagonistki, która mogłaby skierować tłumioną przez lata złość przeciwko innym. - Jest w tym coś interesującego z dramatycznego punktu widzenia - dodała.Zwiastun serialu "Kulawe konie"