Nie żyje Robert Duvall. Ppłk Kilgore z "Czasu Apokalipsy" miał 95 lat

W wieku 95 lat zmarł Robert Duvall – aktor, najlepiej kojarzony z ikonicznej roli uwielbiającego zapach napalmu o poranku podpułkownika Billa Kilgora w "Czasie Apokalipsy". W swojej długoletniej karierze był siedmiokrotnie nominowany do Oscara. Złotą statuetkę zdobył w 1984 roku za występ w dramacie muzycznym "Pod czułą kontrolą". Informację o jego śmierci przekazała w mediach społecznościowych żona artysty, Luciana Duvall.Kim był Robert Duvall?Robert Duvall urodził się 5 stycznia 1931 roku. Jego ojciec, admirał marynarki wojennej, marzył, aby syn poszedł w jego ślady. Ten sprzeciwił mu się jednak, zamiast Akademii Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, wybierając aktorstwo na prywatnej uczelni. W 1953 roku uzyskał tytuł licencjata. Po wojnie w Korei odbył roczną służbę i opuścił armię ze stopniem szeregowca pierwszej klasy. Duvall korzystając z programu wsparcia dla weteranów, w 1955 roku rozpoczął studia na Neighborhood Playhouse School of the Theatre, gdzie uczył się aktorstwa pod okiem Sanforda Meisnera. Jego kolegami z roku byli m.in. Dustin Hoffman i Gene Hackman.Robert Duvall – najważniejsze roleRobert Duvall zaczynał karierę na deskach teatru. Scenarzysta Horton Foote, który znał Duvalla z Neighborhood Playhouse, zarekomendował go do roli Arthura "Dzikiego" Radleya w oscarowym "Zabić drozda". Występ w adaptacji głośnej powieści Harper Lee był jego debiutem na wielkim ekranie.  Robert Duvall jako Tom Hagen w "Ojcu chrzestnym II". W latach 60. Duvall grał przede wszystkim role drugoplanowe. Pojawił się m.in. u boku Gregory'ego Pecka i Tony'ego Curtisa w komediodramacie "Kapitan Newman". Partnerował też Steve'owi McQueenowi w "Bullicie" i Johnowi Wayne'owi w "Prawdziwym męstwie". W 1970 roku wcielił się w majora Franka Burnsa, nemezis Trapera i Sokolego Oka, w kultowym "MASH" Roberta Altmana. W połowie lat 70. Robert Duvall był już jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów charakterystycznych. Współpracował z takimi reżyserami jak George Lucas ("THX 1138"), Sidney Lumet ("Sieć"), John Sturges ("Orzeł wylądował") czy Francis Ford Coppola ("Ludzie z deszczu", "Rozmowa"). Role Toma Hagena w "Ojcu chrzestnym" oraz ppłk. Billa Kilgore'a w "Czasie Apokalipsy" przyniosły mu nominacje do Oscara. Jego kwestia "Uwielbiam zapach napalmu o poranku" to dziś jeden z najsłynniejszych one-linerów w historii kina. Rok 1984. Robert Duvall z Oscarem za pierwszoplanową rolę w filmie "Pod czułą kontrolą". Kolejną szansę na Oscara, tym razem za rolę pierwszoplanową, Robert Duvall miał w 1981 roku, kiedy to został nominowany za występ w dramacie "Wielki Santini". Nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej przyniosła mu rola w dramacie muzycznym "Pod czułą kontrolą". Wcielił się w nim w trzeźwiejącego muzyka country, który chce zacząć nowe życie. Nominacje do Oscara przyniosły mu też występy w wyreżyserowanym przez siebie "Apostole", "Adwokacie", w którym partnerował Johnowi Travolcie i "Sędzim" z Robertem Downeyem Jr. i Verą Farmigą. Robert Duvall nie powrócił do roli Toma Hagena w "Ojcu chrzestnym III" Francisa Forda Coppoli. Powodem miała być zbyt niska gaża, jaką zaproponowali mu producenci, ale aktor miał także poczucie, że nie zależy im na jego udziale. W latach 90. Duvall nie zwalniał tempa, kręcąc czasem trzy lub nawet cztery filmy rocznie. Pojawił się m.in. w "Szybkim jak błyskawica" Tony'ego Scotta, "Opowieści podręcznej" Volkera Schlöndorffa, "Upadku" Joela Schumachera czy "60 sekundach" z Nicolasem Cage'em i Angeliną Jolie.  Robert Duvall w filmie "Wdowy" w reżyserii Steve'a McQueena. Robert Duvall do późnej starości był aktywny zawodowo. Na uwagę zasługują jego kreacje w "Szalonym sercu", "Drodze", czyli adaptacji powieści Cormaca McCarthy'ego czy "Wdowach" Steve'a McQueena. Jednym z jego ostatnich występów była rola Masona Hawka, mentora drużyny futbolowej w dramacie "Potężne sierotki", oraz Jean-Pepe w "Bielmie". Robert Duvall – nagrody Robert Duvall to nie tylko laureat Oscara. Rola w "Pod czułą kontrolą" przyniosła mu także Złoty Glob oraz nagrody od stowarzyszeń krytyków z Nowego Jorku i Los Angeles. Za rolę ppłk. Billa Kilgora w "Czasie Apokalipsy" otrzymał nagrodę BAFTA oraz Złoty Glob. Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej doceniło także jego występy w miniserialu "Na południe od Brazos" i dramacie biograficznym "Stalin". Rola w miniserialu "Przerwany szlak" przyniosła mu z kolei nagrodę Emmy.  Przypominamy odcinek programu Na skróty poświęcony "Czasowi Apokalipsy", legendarnemu filmowi Francisa Forda Coppoli: 

Burza wokół Seedance 2.0. Twórcy generatora wideo AI reagują na zarzuty

Chiński gigant technologiczny ByteDance, właściciel TikToka, zapowiedział wzmocnienie zabezpieczeń swojego modelu AI Seedance 2.0 po ostrej reakcji ze strony Hollywood, o której pisaliśmy kilka dni temu. Studio poinformowało, że podejmie kroki, by uniemożliwić użytkownikom generowanie materiałów wideo opartych na chronionej własności intelektualnej wytwórni filmowych. TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJByteDance odpowiada na zarzutyOświadczenie firmy pojawiło się po tym, jak ByteDance otrzymało wezwania do zaprzestania naruszeń od Disneya oraz Paramount. Disney zarzucił spółce, że model Seedance 2.0 został zasilony piracką biblioteką postaci chronionych prawem autorskim. Z kolei Paramount wskazał, że narzędzie wygenerowało realistyczne przedstawienia znanych i ikonicznych franczyz oraz bohaterów należących do studia. W rozmowie z Deadline przewdstawiciel ByteDance podkreślił, że szanuje prawa własności intelektualnej i wysłuchał obaw dotyczących Seedance 2.0. Firma zapowiedziała wzmocnienie istniejących zabezpieczeń, aby zapobiec nieautoryzowanemu wykorzystaniu cudzej własności intelektualnej oraz wizerunku. Model Seedance 2.0 zadebiutował w ubiegłym tygodniu i szybko stał się źródłem viralowych deepfake’ów opartych na hollywoodzkich produkcjach. Ogromną popularność zdobyło m.in. wygenerowane w AI starcie między Tomem Cruise'em a Bradem Pittem. W sieci pojawiły się również alternatywne zakończenia znanych seriali, w tym "Stranger Things", czy walka Optimusa Prime'a z Godzillą.  W następstwie głos zabrało Motion Picture Association. Prezes stowarzyszenia Charles Rivkin, w oświadczeniu stwierdził, że w ciągu jednego dnia chińska usługa AI dopuściła się nieautoryzowanego wykorzystania amerykańskich utworów chronionych prawem autorskim na masową skalę. Jednocześnie wezwał ByteDance do natychmiastowego zaprzestania działań naruszających prawo. Ostre stanowisko przedstawiło również Human Artistry Campaign, które W nazwało o premierę Seedance 2.0 "atakiem na twórców na całym świecie".Najlepsze filmy, które ostrzegały przed AI