Poznaliśmy laureatów 28. Polskich Nagród Filmowych Orły. Triumfatorem wieczoru okazał się Wojciech Smarzowski. Jego "Dom dobry" zdobył tego wieczoru najwięcej statuetek – w tym dla najlepszego filmu. Wśród wyróżnionych produkcji znalazły się też m.in. "Chopin, Chopin!" i "Nie ma duchów w mieszkaniu na dobrej". "Dom dobry" z pięcioma Orłami "Dom dobry" zwyciężył w pięciu kategoriach, zdobywając nagrody za najlepszy film, reżyserię, pierwszoplanową rolę kobiecą (Agata Turkot), pierwszoplanową rolę męską (Tomasz Schuchardt) i za najlepszą muzykę (Mikołaj Trzaska). Na drugim miejscu pod względem ilości zdobytych statuetek uplasował się wyróżniony czterokrotnie "Chopin, Chopin!" – za scenografię, kostiumy, charakteryzację i dźwięk. Po dwie statuetki zdobyły filmy "Nie ma duchów w mieszkaniu na dobrej", "Ministranci" i "Pociągi"."Dom dobry" – zwiastunORŁY 2026: Znamy laureatówOto pełna lista nagrodzonych: Najlepszy film "Dom dobry" Najlepsza reżyseria Wojciech Smarzowski – "Dom dobry" Najlepszy scenariusz Piotr Domalewski – "Ministranci" Najlepsza główna rola kobieca Agata Turkot – "Dom dobry" Najlepsza główna rola męska Tomasz Schuchardt – "Dom dobry" Najlepsza drugoplanowa rola kobieca Karolina Rzepa – "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" Najlepsza drugoplanowa rola męska Andrzej Konopka – "LARP. Miłość, trolle i inne questy" Najlepsze zdjęcia Tomasz Naumiuk – "Franz Kafka" Najlepszy montaż Rafał Listopad – "Pociągi" Najlepsza muzyka Mikołaj Trzaska – "Dom dobry" Najlepsza scenografia Katarzyna Sobańska, Marcel Sławiński – "Chopin, Chopin!" Najlepsze kostiumy Magdalena Biedrzycka, Justyna Stolarz – "Chopin, Chopin!" Najlepsza charakteryzacja Dariusz Krysiak – "Chopin, Chopin!" Najlepszy dźwięk Marcin Matlak, Marcin Kasiński, Filip Krzemień – "Chopin, Chopin!" Odkrycie roku Emi Buchwald – reżyseria filmu "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" Najlepszy film dokumentalny "Pociągi", reż. Maciej Drygas Najlepszy filmowy serial fabularny "Heweliusz" Najlepszy film europejski "Sirât", reż. Oliver Laxe Nagroda publiczności "Ministranci"
Po współczesnym "Domu dobrym" Wojciech Smarzowski postanowił, że jego kolejny reżyserski projekt rozegra się w dalekiej przeszłości. Dwuczęściowy projekt filmowy przeniesie widzów ponad tysiąc lat wstecz, a więc w czasy Słowian oraz Mieszka I. Premiera? 2028 rok. Smarzowski przygotowuje projekt o Mieszku IChoć temat historii Słowian i pierwszego władcy Polski może na pierwszy rzut oka wydawać się daleki od zainteresowań Wojciecha Smarzowskiego, twórca jest aktywnie związany z projektem już od dziesięciu lat. Mimo że o produkcji było przez długi czas cicho, sam współtwórca scenariusza produkcji Wojciech Rzehak ("Kler") przypomniał o jej realizacji we wczorajszym wywiadzie dla Wyborczej. Słowo "projekt" pada tu nieprzypadkowo – Smarzowski i Rzehak zamiast jednego filmu przygotują bowiem aż dwie produkcje o polskich Słowianach. Po dekadzie zmian koncepcji twórcy uznali, że zamiast początkowo planowego serialu czy filmowej trylogii wolą stworzyć jedną opowieść podzieloną na dwie części. Ich robocze tytuły to na tę chwilę "Swadźba" oraz "Chrzest". Pierwszy jest nazwą staropolskiego ceremoniału zaślubin. Drugi odsyła nas już bezpośrednio do historycznego wydarzenia z roku 966. Obie produkcje mają trafić na ekrany rodzimych kin tego samego dnia, zachęcając tym samym do traktowania ich jako jednego, rozdzielonego przerwą seansu. W wywiadzie dla Wyborczej Rzehak opowiada, że nowa, dwuczęściowa produkcja będzie złożona z trzech zasadniczych warstw: historyczno-politycznej (budowanie polskiej państwowości), przygodowej ("awanturniczej") oraz religijno-społecznej – skoncentrowanej wokół wierzeń, obrządków oraz zwyczajów Słowian. Ta ostatnia ma być szczególnie ważna dla Wojciecha Smarzowskiego. Jego nowy projekt ma przedstawić widzom portret ówczesnej obyczajowości, a poza tytułową swadźbą mamy zobaczyć także Szczodre Gody, tryznę czy Noc Kupały. Całość rozpostarta będzie też na przestrzeni całego roku, pokazując zrośnięcie się życia społeczności z rytmem natury – tropem "Chłopów" Stanisława Reymonta. Akcja filmu ma rozpocząć się w latach 963-964, po dwóch przegranych bitwach Mieszka z okolicznymi plemionami. Scenarzysta między słowami zdradza jednak, że to być może nie pierwszy władca Polski zostanie głównym bohaterem produkcji. Zawarte w tytule drugiego filmu wesele nie będzie ceremonią zaślubin Mieszka z Dobrawą, a bohatera kryjącego się za imieniem Wojbor. Czy to właśnie na nim oprze się ciężar słowiańskiej opowieści Smarzowskiego i Rzehaka? Scenarzysta na ten temat na razie milczy. Rok 2028 jako moment premiery obu filmów jest życzeniem samych twórców. W tym momencie projekt nie ma jeszcze wybranych aktorów, a scenariusz ciągle jest udoskonalany. W przygotowaniu są filmowe kostiumy, uzbrojenie oraz plany budowy grodów Mieszka, w których toczyć będzie się spora część akcji produkcji. "Dom dobry" – zobacz zwiastun filmu
O powrocie Arnolda Schwarzeneggera do roli Conana Barbarzyńcy mówiło się od lat. Wydawało się wprawdzie, że projekt ostatecznie nie dojdzie do skutku (więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ), ale nowe informacje ujawnione przez aktora rzucają na sprawę zupełnie inne światło. TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJArnold Schwarzenegger o powrocie Conana BarbarzyńcyW rozmowie z fanowskim portalem TheArnoldFans Schwarzenegger potwierdził, że planuje powrót do swoich najbardziej kultowych ról: Dutcha z "Predatora" (nad którym pracuje Dan Trachtenberg), Johna Matriksa z "Commando" oraz… Conana Barbarzyńcy. Przy okazji ujawnił, że w ten ostatni projekt został zaangażowany Christopher McQuarrie: Zatrudnili fantastycznego scenarzystę i reżysera, który zrobił ostatnie cztery filmy Toma Cruise'a. Ma napisać i wyreżyserować "Króla Conana". Pracują teraz nad moją postacią, piszą ją w taki sposób, aby pasowała do mojego wieku. Oczywiście wejdę na plan i skopię tyłki, ale będzie to wyglądało inaczej. Christopher McQuarrie na premierze ostatniej części cyklu "Mission: Impossible" Schwarzenegger ujawnił, czego możemy się spodziewać po filmie: Z Królem Conanem to wspaniała, stara historia. Conan rządził przez 40 lat, a teraz zostaje wygnany z królestwa. Oczywiście dochodzi do konfliktu, ale jakoś udaje mu się wrócić i jest tam mnóstwo szaleństwa, przemocy, magii, niezwykłych stworzeń i tym podobnych. No i technologia wykorzystywana do efektów specjalnych bardzo się rozwinęła. Studio przeznaczyło na te filmy duże pieniądze, więc nie mogę się już doczekać tych projektów. Zobacz zwiastun "Conana Barbarzyńcy""Conan Barbarzyńca" na podstawie prozy Roberta E. Howarda trafił na ekrany w 1982 roku. Wcielającemu się w tytułową rolę Arnoldowi Schwarzeneggerowi partnerowali m.in. James Earl Jones, Max von Sydow i Sandahl Bergman. Przypominamy zwiastun:
Imperium upadło, a Nowa Republika, która stara się chronić wszystko, o co walczyła Rebelia, zwraca się o pomoc do legendarnego mandaloriańskiego łowcy nagród, Dina Djarina, i jego młodego ucznia, Grogu.
Młoda córka dziennikarza znika bez śladu na pustyni. Po ośmiu latach załamana rodzina doznaje wstrząsu. Dziewczyna powraca, ale to, co powinno być radosnym wydarzeniem, zmienia się w koszmar na jawie.
Polly i Tim wraz z trójką dzieci to współczesna rodzina, która staje przed koniecznością przeprowadzenia się na odległą angielską prowincję. Wkrótce po przyjeździe okazuje się, że najmłodsi muszą
Brytyjka Bethany wyłamuje się z romantycznego planu podróży przygotowanego przez jej chłopaka, w obawie przed rychłymi oświadczynami. W Warszawie odnajduje przyjaciółkę, florystkę Nel, z którą łączy ją wybuchowa relacja.