Matthew McConaughey wciąż zarabia na filmie sprzed ponad 20 lat

Matthew McConaughey udzielił nowego wywiadu, w którym przyznał, że jedna z komedii romantycznych w jego dorobku wciąż przynosi mu pieniądze, nawet po ponad 20 latach od premiery. Chodzi o "Jak stracić chłopaka w 10 dni" z 2003 roku, w którym aktor wystąpił u boku Kate Hudson.McConaughey o hicie z 2003 roku Aktor stwierdził w podcaście Happy Sad Confused: "Jak stracić chłopaka w 10 dni" wciąż przynosi mi pieniądze. Myślę, że to prawdopodobnie moja ulubiona komedia romantyczna, w której zagrałem. McConaughey podkreślił, że film nadal zapewnia mu największe wpływy z tantiem spośród wszystkich produkcji, w których wystąpił, i to z dużą przewagą. McConaughey wspomniał również, że dawniej łatwiej było przewidzieć momenty, w których wpływy z filmu rosły. Kiedy pieniądze pochodziły głównie ze sprzedaży DVD i emisji telewizyjnych, aktor regularnie dostawał większy przelew w marcu, jako że był to miesiąc po Walentynkach. Aktor uważa, że "Jak stracić chłopaka w 10 dni" na dobre zapisało się w historii gatunku. Hudson i McConaughey nie wykluczają również powrotu do swoich ról w ewentualnej kontynuacji. Aktorka mówiła w 2024 roku, że oboje byliby na nią otwarci, jeśli spodobałby im się scenariusz.O czym opowiada "Jak stracić chłopaka w 10 dni"?Andie Anderson prowadząca porady w eleganckim magazynie "Composure", ma przed sobą niezwykłe zadanie. Musi opisać rzeczy, którymi kobiety doprowadzają mężczyzn do szału. Ma to być opis absolutnie autentycznych sytuacji, a Andie ma na to tylko 10 dni. Musi więc szybko znaleźć odpowiedniego chłopaka, rozkochać go w sobie, a następnie popełnić klasyczne kobiece błędy, które sprawią, że ją rzuci - nie później niż 10 dnia. Niestety, Andie wybrała pracownika agencji reklamowej Benjamina Barry'ego, który właśnie założył się ze swoim szefem o bardzo wysoką stawkę, że potrafi w ciągu 10 dni rozkochać w sobie każdą kobietę

U progu wojny. Zwiastun drugiego sezonu "Strefy gangsterów"

Nareszcie – "Strefa gangsterów" powraca i to z Tomem Hardym na pokładzie! W ramach dowodu stacja Paramount+ przychodzi dziś z pierwszym oficjalnym zwiastunem drugiego sezonu swojego popularnego serialu. Jego pierwszy odcinek trafi na platformę 21 września, ale już dziś możecie podejrzeć, co wydarzy się w nadchodzącym sezonie produkcji. W Polsce równolegle z premierą amerykańską będziecie mogli oglądać go w serwisie SkyShowtime."Strefa gangsterów" – zwiastun drugiego sezonu  "Strefa gangsterów" – sezon drugi. Co wiemy?W drugim sezonie Conrad i Meave Harriganowie (Pierce Brosnan i Helen Mirren) staną na krawędzi wojny domowej. Muszą zjednoczyć front w obliczu coraz większej liczby rywalizujących gangów, które zagrażają ich północnolondyńskiemu imperium przestępczemu. Harry (Tom Hardy) będzie balansował na granicy ryzyka, aby utrzymać wszystkich razem.  W pozostałych rolach występują m.in. Paddy Considine, Joanne Froggatt, Lara Pulver, Anson Boon, Mandeep Dhillon, Jasmine Jobson, Teddie Allen, Emmett J. Scanlan, Johnny Flynn, Ophelia Lovibond, Janet McTeer i Toby Jones.  Przypomnijmy, że serial "Strefa gangsterów" stworzony przez Ronana Bennetta i Jeza Butterwortha, zadebiutował na Paramount+ wiosną ubiegłego roku i szybko stał się drugim najchętniej oglądanym tytułem platformy. Nasz recenzent w wyjątkowo entuzjastycznym tekście krytycznym pisał, że jego wysoką jakość budują nie tylko brutalne akcje, ale przede wszystkim intensywne dialogi, które wciągają widza w wir nieoczekiwanych wydarzeń. Pełną recenzję możecie przeczytać klikając TUTAJ.

Nowy kandydat do roli Jamesa Bonda!

Trwają castingi do głównej roli w filmie "Bond 26". W sieci zaś krążą nowe plotki na temat tego, kto zostanie nowym Jamesem Bondem.Nowy kandydat do roli Bonda!Źródłem najnowszej plotki jest producent "Czwartkowego Klubu Zbrodni" Richard Osman. Otóż pojawił się on ostatnio w podcaście The Rest is Entertainment, w którym wypowiedział te oto słowa: Nazwisko, które słyszałem, to Jack Lowden. Nie oznacza to, że "na pewno to dostanie". Ale zdecydowanie jest brany pod uwagę. Myślę, że byłby świetny. Jack Lowden to Anglik, który ma 36 lat. Jest więc nieco starszy od większości aktorów wcześniej typowanych na faworytów do roli Jamesa Bonda. Przypomnijmy, że producenci chcą zaangażować stosunkowo młodego aktora, który mógłby pozostać Bondem przez kolejne 10-15 lat. Lowden jest obecnie najlepiej znany z serialu Apple'a "Kulawe konie". Rola w nim przyniosła mu już dwie nominacje do Emmy i jedną do Złotych Globów. Jednak jego popularność wkrótce naprawdę eksploduje. Został bowiem zaangażowany do netfliksowej wersji "Dumy i uprzedzenia", w której wcieli się w kwintesencję angielskiego dżentelmena, pana Darcy'ego. W 2025 roku Amazon przejął pełną kontrolę nad marką Bonda, rozpoczynając zupełnie nowy rozdział w historii bohatera. Studio przekazało zarządzanie marką dwójce doświadczonych producentów Amy Pascal (aktualnie świętującej sukces widowiska "Spider-Man: Całkiem nowy dzień") i Davidowi Heymanowi (seria "Harry Potter"). To oni wybrali na stanowisko reżysera Kanadyjczyka Denisa Villeneuve'a. Zwiastun serialu "Kulawe konie"