Co dalej z "Ranczem"? Producent zabrał głos

Wielkimi krokami zbliżają się kolejne odcinki "Rancza". Tymczasem w sprawie przyszłości serialu wypowiedział się Maciej Strzembosz, producent i współtwórca serialu. W tym tygodniu prezes ATM Grupy Przemysław Kmiotek zasugerował, że w planach są kolejne sezony, które mają być realizowane w 2027 i 2028 roku. W poście na Facebooku Strzembosz dał jednak do zrozumienia, że nie ma co liczyć na jeszcze więcej odcinków: Drodzy i Szanowni, powtórzę jeszcze raz: NIE BĘDZIE KOLEJNEGO SEZONU "RANCZA". Dodał jednak, że nie oznacza to końca całego uniwersum. Wśród możliwych pomysłów wymienił wznowienie powieści towarzyszących pierwszym sezonom, a także stworzenie książek na podstawie kolejnych części. W grę mogą wchodzić również interaktywna atrakcja, gra planszowa czy wreszcie wydanie piosenek z serialu. Przypomnijmy, że powracający po 10-letniej przerwie hit TVP dostał nie tylko nowe odcinki, ale również nowy podtytuł. 11. sezon serialu nazywa się bowiem "Ranczo: Zemsta wiedźm". Widzowie dostaną sześć nowych odcinków. Ich premiera zaplanowana jest na grudzień. Twórcy zapowiadają "piękne zamknięcie historii mieszkańców Wilkowyj". W serialu zobaczymy wiele znajomych twarzy. Powrócili: Ilona Ostrowska, Cezary Żak, Artur Barciś, Marta Chodorowska, Grażyna Zielińska, Sylwester Maciejewski, Bogdan Kalus, Piotr Pręgowski, Violetta Arlak, Magdalena Kuta, Marta Lipińska, Katarzyna Żak, Grzegorz Wons, Dorota Chotecka i Magda Waligórska. Są też nowe osoby w obsadzie: Dorota Stalińska, Katarzyna Maciąg, Karolina i Paulina Chapko, Anna Sroka-Hryń, Joanna Stanecka, Magdalena Wróbel, Karolina Poks oraz Monika Pawlicka. Wszystkie odcinki wyreżyserował Wojciech Adamczyk na podstawie scenariusza napisanego przez Andrzeja Grembowicza.Zwiastun serialu "Ranczo: Zemsta wiedźm"

"Stań przy mnie" 28 października o godz. 20 w kinie Iluzjon

Filmweb, Filmoteka Narodowa - Instytut Audiowizualny oraz stołeczne Kino Iluzjon zapraszają na kolejny pokaz z cyklu "Wielkie kino na wielkim ekranie". 28 października (środa) o godz. 20:00 zobaczymy jedną z najlepszych adaptacji Stephena Kinga - komediodramat "Stań przy mnie" w reżyserii Roba Reinera.  Tradycyjnie przed seansem odbędzie się prelekcja redaktora naczelnego Filmwebu, Łukasza Muszyńskiego. Na publiczność czekają również niespodzianki. Bilety na pokaz dostępne są online oraz w kasie kina Iluzjon. Normalny bilet kosztuje 25, a ulgowy - 20 złotych. Możecie je nabyć, klikając TUTAJ.        "Stań przy mnie" to adaptacja opowiadania "Ciało" ze zbioru "Cztery pory roku". Czterech nastolatków - Gordie (Wil Wheaton), Chris (River Phoenix), Teddy (Corey Feldman) i Vern (Jerry O’Connell) - dorasta razem w fikcyjnym miasteczku Castle Rock w Oregonie. Pewnego dnia Vern dowiaduje się, że starsi chłopcy znaleźli przy torach zwłoki zaginionego rówieśnika, ale nie powiadomili policji. Przyjaciele postanawiają odnaleźć ciało na własną rękę, licząc na sławę. Wyprawa, która miała być wielką przygodą, staje się dla nich doświadczeniem zmieniającym ich spojrzenie na przyjaźń, dorastanie i własne miejsce w świecie. Reżyser Rob Reiner ("Misery", "Kiedy Harry poznał Sally") znakomicie wyczuł ton literackiego pierwowzoru, unikając zarówno przesadnego sentymentalizmu, jak i typowej dla kina o młodych bohaterach naiwności i egzaltacji. "Stań przy mnie" to film o końcu dzieciństwa i konfrontowaniu się ze stratą, ale opowiedziany z lekkością, humorem i ogromną czułością dla wszystkich bohaterów. Duża w tym zasługa kwartetu nieprawdopodobnie utalentowanych głównych aktorów, którzy mają tyle naturalności i wdzięku, że mogliby nimi obdzielić obsady kilku podobnych produkcji. Więcej o filmie dowiecie się, oglądając poniższy odcinek "Na skróty".