Na tę chwilę czekało wielu. We wtorek Disney ogłosił, kiedy widowisko Jamesa Camerona "Avatar: Ogień i popiół" oficjalnie pojawi się na platformie Disney+ w ofercie dla subskrybentów.Kiedy wracamy na Pandorę?"Avatar: Ogień i popiół" miał swoją kinową premierę w połowie grudnia ubiegłego roku. Bez wychodzenia z domów możemy go legalnie oglądać od końca marca. Jednak trzeba było za to zapłacić. Wkrótce, jeśli tylko jesteście subskrybentami platformy Disney+, będziecie mogli go oglądać bez końca i to bez dodatkowych opłat. Disney ogłosił datę premiery trzeciego "Avatara" na Disney+ podczas wczorajszej prezentacji swoich planów na najbliższy rok. Premiera został wyznaczona na 24 czerwca, ponad pół roku po wejściu filmu do kin. W porównaniu z dwiema pierwszymi częściami cyklu Camerona "Avatar: Ogień i popiół" był rozczarowaniem w box offisie. Nie udało mu się bowiem dobić do granicy 2 miliardów dolarów. Jednak wynik filmu jest wciąż poza zasięgiem zdecydowanej większości kinowych produkcji. Zarobił bowiem w kinach 1,49 mld dolarów. W trzeciej części "Avatara" Jake Sully (Sam Worthington) i Neytiri (Zoe Saldaña), stojąc na czele zjednoczonych klanów Na'vi, muszą zmierzyć się z nowym, jeszcze bardziej bezwzględnym zagrożeniem, które przybywa z Ziemi - ogniem, który spopiela wszystko na swojej drodze. Tym razem historia prowadzi nas do wulkanicznych krain Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran - wojownicy żyjący w harmonii z ogniem i popiołem. Sojusze zostaną poddane próbie, granice wytrzymałości przekroczone, a walka o przyszłość Pandory stanie się bardziej osobista niż kiedykolwiek. Zwiastun filmu "Avatar: Ogień i popiół"
Lupita Nyong’o to nie jedyna castingowa decyzja Christophera Nolana, która zszokowała wielu widzów. Być może jeszcze większe zdumienie wzbudziło zaangażowanie przez reżysera do roli w "Odysei" kontrowersyjnego rapera Travisa Scotta. Teraz Nolan wyjaśnia, dlaczego zaangażował go do swojego widowiska.Travis Scott jako bard"Odyseja" nie jest pierwszym filmem, przy którym Christopher Nolan pracuje z Travisem Scottem. Reżyser powierzył mu zadanie przygotowania głównej piosenki do filmu "Tenet". W "Odysei" zatrudnił go jako aktora. Artyście przypadła rola barda. W wywiadzie dla "Time Magazine" Nolan wyjaśnia, dlaczego uznał Scotta za idealną osobę do zagrania tej roli. Otóż stwierdził, że rap to współczesny odpowiednik poezji ustnej, która królowała w starożytnej Grecji (i prawdopodobnie zanim "Odyseja" została spisana przez lata funkcjonowała właśnie jako utwór mówiony). Nolan miał bardzo wyraźne zdanie na temat użycia muzyki w "Odysei", co przyznaje w wywiadzie dla "Time Magazine" kompozytor Ludwig Göransson. Ujawnił, że reżyser był przeciwny wykorzystaniu pełnej orkiestry, ponieważ w czasach "Odysei" nie był orkiestr. Aresztowania, śmiertelne wypadki - Travis Scott i jego kontrowersjeChristopher Nolan jednak nie wyjaśnił w wywiadzie, dlaczego zdecydował się akurat na Travisa Scotta, a nie innego rapera. Angaż artysty jest o tyle zdumiewający, że ma on na koncie liczne afery, aresztowania, a nawet wyroki. Największą kontrowersją pozostaje oczywiście stworzony przez niego festiwal Astroworld. W 2021 roku (czyli w czasach pandemii COVID) doszło ścisku na widowni, w wyniku czego 10 osób poniosło śmierć. Travis Scott długo nie przerywał występu, mimo błagań ze strony widowni. Scott wielokrotnie był aresztowany za wszczynanie bójek czy bycie pod wpływem środków odurzających. Najsłynniejsze z aresztowań miało miejsce w Miami Beach w czerwcu 2024 roku, a to dlatego, że po wyjściu z aresztu Scott zaczął sprzedawać gadżety ze swoim zdjęciem policyjnym z aresztowania. Otwartym pozostaje więc pytanie o to, jak będzie się zachowywał Travis Scott promując film "Odyseja" (o ile będzie go promować)."The Plan" Travisa Scotta z filmu "Tenet"
We wtorek swoimi planami na najbliższe miesiące i lata podzielił się Disney. Wśród poruszonych tematów była m.in. sprawa drugiego sezonu serialu "Star Wars: Ahsoka". Disney miał dla fanów dobra i złą wiadomość.Co z 2. sezonem serialu "Ahsoka"?Przypomnijmy, że pierwszy sezon "Star Wars: Ahsoka" miał swoją premierę w 2023 roku. Jego oglądalność była na tyle duża, że Disney zlecił realizację kontynuacji. Prace nad nim zaczęły się jeszcze w 2024 roku. I na tym koniec. W tym roku minie trzeci rok od premiery serialu, a drugiego sezonu wciąż nie ma. Disney wreszcie uspokoił fanów: "Ahsoka" nie została skasowana. Drugi sezon trafi na platformę Disney+. Na tym kończą się jedna dobre wiadomości. Fani serialu muszą uzbroić się w cierpliwość. "Star Wars: Ahsoka" powróci bowiem dopiero w 2027 roku. Disney sugeruje, że będzie to miało miejsce w pierwszym kwartale, ale dokładnej daty na razie nie podaje. Osadzony w uniwersum Gwiezdnych wojen serial śledzi losy byłej Jedi, Ahsoki Tano, która przemierza galaktykę rozdartą wojną i politycznymi napięciami. Jej zadaniem jest odkrywanie spisków i stawianie czoła pozostałościom Imperium. Współpracuje zarówno ze znanymi, jak i nowymi sojusznikami, jednocześnie konfrontując się z własną przeszłością. Główną rolę gra w nim Rosario Dawson. W drugim sezonie ma się pojawić Hayden Christensen jako Anakin Skywalker. Zobaczymy też Rory'ego McCanna, który wcieli się w postać Baylana Skolla. W pierwszym sezonie grał go Ray Stevenson. Aktor zmarł jednak jeszcze przed premierą serialu.Zwiastun serialu "Star Wars: Ahsoka"
Rok 1985. Jedenastu śmiałków podejmuje pierwszą próbę spłynięcia Amazonką - od źródeł w Andach aż po Atlantyk. Niebezpieczna wyprawa ma być ich ostatnią przygodą przed wejściem w dorosłe życie. Szybko
Awaria laboratorium Umbrelli powoduje niekontrolowane uwolnienie wirusa. Mieszkańcy Raccoon przemieniają się w bezlitosne, krwiożercze istoty. Bryan, przypadkowy świadek katastrofy, zostaje uwięziony pośród chaosu miasta.
Owen i pełna nadziei romantyczka Allie mogą być jedynymi singlami w mieście, którzy szukają czegoś więcej niż przelotnej przygody. Kiedy się poznają między nimi natychmiast pojawia się iskra, ale
Johnny Cage dołącza do legendarnych wojowników Ziemi, by w śmiertelnym turnieju stanąć przeciwko Shao Kahnowi - tyranowi z innego wymiaru, który pragnie unicestwić ich świat.