Czy Tom Cruise wkrótce dołączy do kolejnego dużego projektu? Według doniesień insidera Jeffa Sneidera aktor jest brany pod uwagę do głównej roli w thrillerze szpiegowskim "Doppelgänger", którego producentem ma zostać Ryan Coogler.Tom Cruise będzie agentem CIA? Za reżyserię filmu odpowiadać ma Aneesh Chaganty, twórca filmu "Searching". Scenariusz napisał wspólnie z Danem Freyem. Projekt powstaje dla Paramount Pictures i według przecieków ma być początkiem nowej serii. Choć szczegóły fabuły nie zostały oficjalnie potwierdzone, źródła podają, że Cruise miałby wcielić się w agenta CIA o imieniu Veer. Bohater odkrywa, że rosyjski wywiad znalazł w Brazylii mężczyznę będącego jego idealnym sobowtórem i planuje wykorzystać go do infiltracji CIA. Według Sneidera Cruise jest na razie jedynie "luźno związany" z projektem i nie podpisał jeszcze kontraktu. Studio ma jednak bardzo poważnie podchodzić do filmu. Szef Paramount Pictures, David Ellison, miał już zainwestować w projekt miliony dolarów, a scenariusz jest obecnie przepisywany specjalnie z myślą o Cruisie. Dla aktora byłaby to pierwsza współpraca z Ryanem Cooglerem, który jest świezo po sukcesie "Grzeszników" i Oscarze za scenariusz oryginalny. Twórca pracuje też nad rebootem "Z Archiwum X". Tom'a Cruise'a w ostatnich latach mogliśmy oglądać m.in. w przeboju "Top Gun: Maverick", który zarobił globalnie 1,5 miliarda dolarów. Aktor zakończył również serię "Mission: Impossible", a wkrótce zobaczymy go w filmie "Digger". "Top Gun: Maverick" - zwiastun
Na tę chwilę czekało wielu. We wtorek Disney ogłosił, kiedy widowisko Jamesa Camerona "Avatar: Ogień i popiół" oficjalnie pojawi się na platformie Disney+ w ofercie dla subskrybentów.Kiedy wracamy na Pandorę?"Avatar: Ogień i popiół" miał swoją kinową premierę w połowie grudnia ubiegłego roku. Bez wychodzenia z domów możemy go legalnie oglądać od końca marca. Jednak trzeba było za to zapłacić. Wkrótce, jeśli tylko jesteście subskrybentami platformy Disney+, będziecie mogli go oglądać bez końca i to bez dodatkowych opłat. Disney ogłosił datę premiery trzeciego "Avatara" na Disney+ podczas wczorajszej prezentacji swoich planów na najbliższy rok. Premiera został wyznaczona na 24 czerwca, ponad pół roku po wejściu filmu do kin. W porównaniu z dwiema pierwszymi częściami cyklu Camerona "Avatar: Ogień i popiół" był rozczarowaniem w box offisie. Nie udało mu się bowiem dobić do granicy 2 miliardów dolarów. Jednak wynik filmu jest wciąż poza zasięgiem zdecydowanej większości kinowych produkcji. Zarobił bowiem w kinach 1,49 mld dolarów. W trzeciej części "Avatara" Jake Sully (Sam Worthington) i Neytiri (Zoe Saldaña), stojąc na czele zjednoczonych klanów Na'vi, muszą zmierzyć się z nowym, jeszcze bardziej bezwzględnym zagrożeniem, które przybywa z Ziemi - ogniem, który spopiela wszystko na swojej drodze. Tym razem historia prowadzi nas do wulkanicznych krain Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran - wojownicy żyjący w harmonii z ogniem i popiołem. Sojusze zostaną poddane próbie, granice wytrzymałości przekroczone, a walka o przyszłość Pandory stanie się bardziej osobista niż kiedykolwiek. Zwiastun filmu "Avatar: Ogień i popiół"
Lupita Nyong’o to nie jedyna castingowa decyzja Christophera Nolana, która zszokowała wielu widzów. Być może jeszcze większe zdumienie wzbudziło zaangażowanie przez reżysera do roli w "Odysei" kontrowersyjnego rapera Travisa Scotta. Teraz Nolan wyjaśnia, dlaczego zaangażował go do swojego widowiska.Travis Scott jako bard"Odyseja" nie jest pierwszym filmem, przy którym Christopher Nolan pracuje z Travisem Scottem. Reżyser powierzył mu zadanie przygotowania głównej piosenki do filmu "Tenet". W "Odysei" zatrudnił go jako aktora. Artyście przypadła rola barda. W wywiadzie dla "Time Magazine" Nolan wyjaśnia, dlaczego uznał Scotta za idealną osobę do zagrania tej roli. Otóż stwierdził, że rap to współczesny odpowiednik poezji ustnej, która królowała w starożytnej Grecji (i prawdopodobnie zanim "Odyseja" została spisana przez lata funkcjonowała właśnie jako utwór mówiony). Nolan miał bardzo wyraźne zdanie na temat użycia muzyki w "Odysei", co przyznaje w wywiadzie dla "Time Magazine" kompozytor Ludwig Göransson. Ujawnił, że reżyser był przeciwny wykorzystaniu pełnej orkiestry, ponieważ w czasach "Odysei" nie był orkiestr. Aresztowania, śmiertelne wypadki - Travis Scott i jego kontrowersjeChristopher Nolan jednak nie wyjaśnił w wywiadzie, dlaczego zdecydował się akurat na Travisa Scotta, a nie innego rapera. Angaż artysty jest o tyle zdumiewający, że ma on na koncie liczne afery, aresztowania, a nawet wyroki. Największą kontrowersją pozostaje oczywiście stworzony przez niego festiwal Astroworld. W 2021 roku (czyli w czasach pandemii COVID) doszło ścisku na widowni, w wyniku czego 10 osób poniosło śmierć. Travis Scott długo nie przerywał występu, mimo błagań ze strony widowni. Scott wielokrotnie był aresztowany za wszczynanie bójek czy bycie pod wpływem środków odurzających. Najsłynniejsze z aresztowań miało miejsce w Miami Beach w czerwcu 2024 roku, a to dlatego, że po wyjściu z aresztu Scott zaczął sprzedawać gadżety ze swoim zdjęciem policyjnym z aresztowania. Otwartym pozostaje więc pytanie o to, jak będzie się zachowywał Travis Scott promując film "Odyseja" (o ile będzie go promować)."The Plan" Travisa Scotta z filmu "Tenet"
Rok 1985. Jedenastu śmiałków podejmuje pierwszą próbę spłynięcia Amazonką - od źródeł w Andach aż po Atlantyk. Niebezpieczna wyprawa ma być ich ostatnią przygodą przed wejściem w dorosłe życie. Szybko
Awaria laboratorium Umbrelli powoduje niekontrolowane uwolnienie wirusa. Mieszkańcy Raccoon przemieniają się w bezlitosne, krwiożercze istoty. Bryan, przypadkowy świadek katastrofy, zostaje uwięziony pośród chaosu miasta.
Owen i pełna nadziei romantyczka Allie mogą być jedynymi singlami w mieście, którzy szukają czegoś więcej niż przelotnej przygody. Kiedy się poznają między nimi natychmiast pojawia się iskra, ale
Johnny Cage dołącza do legendarnych wojowników Ziemi, by w śmiertelnym turnieju stanąć przeciwko Shao Kahnowi - tyranowi z innego wymiaru, który pragnie unicestwić ich świat.