To ona wystąpi w "Supermanie 2". Jako Maxima? A może...

Casting skończony! James Gunn znalazł aktorkę, która wystąpi w będącym w przygotowaniu widowisku "Superman: Man of Tomorrow". Jak pisaliśmy wcześniej, o rolę starały się cztery aktorki. Ostatecznie wybrana została Adria Arjona.     Adria Arjona zagra w kontynuacji "Supermana". Kogo? Na początku kwietnia odbyły się próby kamerowe, w których udział wzięły Adria Arjona, Eva De Dominici, Sydney Chandler i Grace Van Patten. Mówiło się, że aktorki walczą o rolę Maximy, ale nie zostało to oficjalnie potwierdzone. Niektórzy mówią, że przedmiotem castingu była w rzeczywistości rola Wonder Woman. Wiemy, że Gunn ma w planach wprowadzenie nowej Wonder Woman do swojego uniwersum DC. Arjona tymczasem jest aktorką, którą wielu fanów chętnie widziałoby w tej roli. Czas pokaże, w kogo rzeczywiście się wcieli. Maxima to postać stworzona przez Rogera Sterna i George'a Pereza. Debiutowała w 1989 roku na kartach komiksu "Action Comics #645". Maxima jest królową planety Almerac, która przybywa na Ziemię w poszukiwaniu odpowiedniego partnera i władcy. Oczywiście w głównej roli w filmie "Superman: Man of Tomorrow" wystąpi David Corenswet. Pewni udziału są też: Nicholas Hoult, Lars Eidinger (jako Brainiac), Aaron Pierre (jako Zielona Latarnia), Rachel Brosnahan, Skyler Gisondo, Sara Sampaio, Isabela Merced, Nathan Fillion i Edi Gathegi.      James Gunn jest reżyserem i scenarzystą widowiska. Film ma trafić do kin w lipcu 2027 roku.MAM PARĘ UWAG: Rozmawiamy o filmie "Superman"Zwiastun widowiska "Superman"

Cage wraca jako Longlegs. "Kod zła 2" w przygotowaniu

Jesteście gotowi na nową serię horrorów? Bo wygląda na to, że "Longlegs" – albo, jak woli polski dystrybutor, "Kod zła" – doczeka się kontynuacji. Wraca reżyser oryginału, Osgood Perkins, oraz jego gwiazda, czyli Nicolas Cage.Uniwersum "Longlegs" się powiększa Jeśli sam fakt, ze taki film w ogóle jest w planach, nie jest wystarczającym zwrotem akcji, jest też zwrot akcji numer dwa: projekt nie powstaje dla oryginalnego studia Neon, tylko dla wytwórni Paramount Pictures.           Osgood Perkins napisał scenariusz filmu i stanie za kamerą. Nicolas Cage wraca również – jako gwiazda filmu i producent.         Nazywanie filmu kontynuacją jest jednak o tyle mylne, że podobno nie ma to być klasyczny sequel, tylko – jak donoszą źródła magazynu "The Hollywood Reporter" – historia rozgrywająca się w "uniwersum" "Longlegs". Pozostałe szczegóły fabuły pozostają na razie owiane tajemnicą. Wieści o realizacji nowego filmu z serii "Longlegs" nie powinny jednak dziwić o tyle, że pierwsza część była zaskakującym hitem. Film, który kosztował 10 milionów dolarów, zarobił na całym świecie 128 milionów. Ofiarą tego sukcesu padło jednak studio Neon, które oddało projekt kontynuacji wytwórni Paramount, kiedy jego skala przerosła możliwości produkcyjne relatywnie dużo mniejszej instytucji."Kod zła" – zwiastun Agentka FBI Lee Harker zostaje przydzielona do nierozwiązanej sprawy seryjnego mordercy sprzed lat. W wyniku nieoczekiwanego obrotu zdarzeń ujawnione zostają dowody okultyzmu obecne podczas dokonywania zbrodni. Harker odkrywa osobiste powiązanie z zabójcą i zrobi wszystko, aby go powstrzymać, zanim ten uderzy ponownie.

"Resident Evil": na CinemaConie pokazano zwiastun nowej adaptacji

Podczas CinemaConu reżyser i scenarzysta Zach Cregger ("Zniknięcia") zaprezentował pierwsze materiały z nowej wersji "Resident Evil". Film trafi do kin 18 września 2026 roku.Co pokazano w pierwszym zwiastunie? Podczas prezentacji reżyser podkreślił swoje wieloletnie związki z marką i zauważył, że gry są "naturalnie filmowe". Zapewnił zebranych, że jego wersja będzie wierna klimatowi i tempu oryginału, a wszyscy miłośnicy gier poczują ich wpływ w każdym elemencie ekranizacji. Zaprezentowany na CinemaConie zwiastun skupił się na bohaterze granym przez Austina Abramsa. Jego postać znajduje się w przerażającej sytuacji po awarii samochodu i trafieniu do opuszczonej chaty. W jednej ze scen mówi przez telefon: Jestem teraz w naprawdę fatalnej sytuacji i wygląda na to, że możemy już nie mieć okazji ze sobą porozmawiać.. W tle widzimy serię makabrycznych obrazów - ciągnięte ciała, dziwne ruchy w ciemności i krew spadającą na samochody, podczas gdy bohater walczy o życie. Nowa produkcja będzie kolejnym podejściem do adaptacji kultowej serii gier Capcom. Wcześniejsze filmy z Millą Jovovich zarobiły łącznie ponad 1,2 miliarda dolarów, choć reboot "Resident Evil: Witajcie w Raccoon City" nie odniósł sukcesu. Tym razem twórcy stawiają na zupełnie nową historię. Głównym bohaterem jest Bryan - kurier medyczny, który zostaje wciągnięty w koszmar podczas jednej, tragicznej nocy. W obsadzie znaleźli się także m.in. Paul Walter Hauser, Zach Cherry, Kali Reis oraz Johnno Wilson. Za scenariusz odpowiadają Cregger i Shay Hatten."Resident Evil: Witajcie w Racoon City" - zwiastun poprzedniej adaptacji