Twórca "Iron Mana" był przeciwny śmierci Starka. Co dziś o tym myśli?

Jon Favreau przyznał w nowym wywiadzie, że nie był przekonany do jednego z najbardziej pamiętnych momentów w historii MCU. Chodzi o śmierć Tony’ego Starka w filmie "Avengers: Koniec gry".Jon Favreau o swoich wątpliwościach Twórca pierwszego "Iron Mana", który obsadził Roberta Downeya Jr. w roli uwielbianego superbohatera, próbował odwieść reżyserów filmu - Joego Russo i Anthony'ego Russo - od tej decyzji (sami twórcy opowiadali o tym kilka lat temu). W rozmowie w programie Jimmy'ego Kimmela przyznał, że obawiał się reakcji widzów: Zadzwoniłem do braci Russo i powiedziałem, że nie jestem pewien, czy to dobry pomysł. Myślałem, że to może być zbyt mocne dla widzów, którzy dorastali z tą postacią. Ostatecznie Favreau zmienił zdanie. Jak podkreślił, scena została zrealizowana w wyjątkowy sposób, a występy aktorskie, zwłaszcza Downeya Jr. i Gwyneth Paltrow, uczyniły ją bardzo emocjonalną. Twórca przyznaje, że mylił się i że wzruszyło go pożegnanie ze Starkiem. Przypomnijmy przy tym, że Downey Jr. powraca do MCU w nowej roli - w "Avengers: Doomsday" zagra Doctora Dooma.  Tymczasem studio zapowiedziało ponowne wprowadzenie "Avengers: Końca gry" do kin. Film wróci na ekrany 25 września i zostanie wzbogacony o nowe sceny, które mają stanowić pomost do "Doomsday". Jak wyjaśnił Joe Russo, dodatkowy materiał pozwoli połączyć wydarzenia z "Końca gry" z kolejnym etapem historii i w nowy sposób rozwinąć losy bohaterów."Avengers: Koniec gry" - zwiastun

Oficjalnie! "Miami Vice" powstaje. Znamy tytuł i gwiazdy

To już pewne. Nowa kinowa wersja serialu "Policjanci z Miami" powstaje. Właśnie podano oficjalny tytuł oraz potwierdzono jego gwiazdy.Witajcie w "Miami Vice '85"Za film odpowiada Joseph Kosinski. Projekt od teraz nosi tytuł "Miami Vice '85". Tytuł ten podkreśla, że akcja filmu rozgrywać się będzie w czasach serialu telewizyjnego. Przypomnijmy, że "Miami Vice" Michaela Manna uwspółcześniło fabułę. Szczegóły "Miami Vice '85" nie są na razie znane. Wiemy jednak, że Michael B. Jordan na pewno wcieli się w Ricardo Tubbsa, a Austin Butler w Sonny'ego Crocketta. Po sieci krążyły plotki, że ich przeciwnika ma zagrać Tom Cruise. To jednak nie zostało oficjalnie potwierdzone. Zdjęcia do "Miami Vice '85" ruszą jeszcze w tym roku. Joseph Kosinski zamierza kręcić je przy użyciu kamer IMAX. Zna ten sprzęt doskonale, bo wykorzystał go zarówno przy "Top Gun: Maverick" i "F1: Film". Film ma już wyznaczoną datę premiery. W USA trafi do kin 6 sierpnia 2027 roku.Serial "Policjanci z Miami"

Horror w uniwersum DC? Oto teaser filmu "Clayface"

Zgodnie z zapowiedziami dziś do sieci trafiła pierwsza zapowiedź wideo filmu "Clayface". To horror inspirowany komiksami DC Comics.Spójrz strachowi prosto w oczyPomysłodawcą filmu "Clayface" jest mistrz horroru Mike Flanagan. To on napisał scenariusz. Jednak za kamerą stanął ktoś inny - reżyser "Nie mów zła" James Watkins. Producentem filmu jest Matt Reeves. Zanim do sieci trafił pierwszy teaser, pojawił się oficjalny plakat. Oto on: Bohaterem filmu "Clayface" będzie młody, obiecujący aktor Matt Hagen. Pewnego dnia zostaje zaatakowany i koszmarnie zdeformowany. Jego kariera legła w gruzach. I wtedy dostaje okazję poddania się eksperymentalnej procedurze, która pozwala mu odzyskać twarz. Terapia zakończyła się sukcesem... a przynajmniej tak się wydaje na początku. Wkrótce okazuje się, że ma ona koszmarne efekty uboczne, które zmieniają bohatera w monstrum. Główną rolę zagrał w filmie Tom Rhys Harries. Premiera planowana jest na koniec października.Pierwszy teaser filmu "Clayface"