Box Office USA: Jest pierwszy hit AI. Zaś "Minionki" są nowym numerem 1

O ile pierwsze dwa miesiące kinowego lata były wypełnione pozytywnymi niespodziankami, o tyle od ubiegłego tygodnia atmosfera wyraźnie się pogorszyła. Po katastrofie, jaką okazała się "Supergirl", mocno poniżej oczekiwań wystartowała animacja "Minionki i straszydła". Ten weekend pokazał również, że przeciwnicy sztucznej inteligencji są głośni w mediach społecznościowych, ale kiedy przychodzi do głosowania portfelami, to Amerykanie nie mają żadnego problemu z filmami, które wspomogło AI. 250. urodziny Ameryki będą bardzo źle wspominane w siedzibach Warner Bros. i DC Studios. Po słabiutkim starcie "Supergirl", komiksowe widowisko zanotowało katastrofalny drugi weekend. Wpływy poleciały na łeb na szyję, bo aż o 74%. W ten sposób film wyleciał już z podium. A to oznacza, że prawie bez walki numerem jeden została animacja "Minionki i straszydła". Ale Universal nie ma za bardzo z czego się cieszyć. Film zanotował najgorszy wynik otwarcia całego cyklu - 36,4 mln dolarów. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że przecież animacja miała swoją premierę już w środę. Nie jest to żadne pocieszenie. Film bowiem w pięć dni zgarnął 61,4 mln dolarów. Dla porównania normalne otwarcie poprzedniego filmu w serii - "Gru i Minionki: Pod przykrywką" - wyniosło 75 milionów dolarów. Po pięciu dniach miał na koncie już ponad 122 mln dolarów. Naprawdę niewiele zabrakło, żeby na pozycję lidera wróciło "Toy Story 5". Animacja Pixara straciła co prawda sporo, bo 56%, mimo to zarobiła 31 milionów dolarów. Za parę dni stanie się drugą najbardziej kasową premierą tego roku w amerykańskich kinach, wyprzedając "Michaela". Filmy 2026 roku z wpływami powyżej 100 mln dolarów # Tytuł zarobił w sumie otwarcie liczba kin premiera VOD budżet 1 Super Mario Galaxy Film $429,8 $131,7 4284 3.04 19.05 $110 2 Michael  $371,3 $97,2 3955 24.04 9.06 $200 3 Toy Story 5 (+1) $366,3 $159,7 4425 19.06 - $250 4 Projekt Hail Mary  $344,1 $80,5 4077 20.03 11.05 $190 5 Obsesja  $245,3 $17,2 3068 15.05 30.06 $0,8 6 Diabeł ubiera się u Prady 2  $220,3 $76,7 4200 1.05 30.06 $100 7 Backrooms. Bez wyjścia  $190,5 $81,4 3565 29.05 - $10 8 Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu  $176,8 $81,7 4300 22.05 - $165 9 Hopnięci  $166,0 $45,3 4000 6.03 28.04 $150 10 Krzyk 7  $121,9 $63,6 3540 27.02 31.03 $45 11 Straszny film  $106,3 $54,3 3504 5.06 - $30 12 Dzień objawienia (NOWOŚĆ) $105,3 $44,5 3824 12.06 - $115 13 Wielka mała koza (-1) $103,3 $27,2 3863 13.02 24.03 $90 Jednak filmem, który skupił na sobie największą uwagę, okazał się biograficzny dramat "Młody Waszyngton". Jest to bowiem pierwszy film, który wchodzi do kin bez ukrywania tego, że powstał przy udziale AI. Reżyser przyznaje, że do filmu zatrudniono pięciu artystów AI, którzy pomogli zrealizować co najmniej 100 scen. Dzięki temu historyczne widowisko może pochwalić się skromnym budżetem w wysokości 20 milionów dolarów. I już teraz wiadomo, że przyniesie wytwórni Angel Studio zyski. Film bowiem sprzedał się lepiej od prognoz - 20,8 mln dolarów. Jest to drugie najlepsze otwarcie w historii Angel Studios. "Młody Waszyngton" zapewne będzie notował umiarkowane spadki, ponieważ spodobał się widzom. Ta patriotyczna opowiastka dostała ocenę A w CinemaScore. W weekend do kin weszła rozszerzona o 16 minut wersja "Backrooms. Bez wyjścia". Nie zanotowano jednak zwiększonego zainteresowania tytułem. Wpływy spadły o 25%. Film dzielnie walczy o osiągnięcie granicy 200 milionów dolarów. Jednak łatwo nie będzie. W ten weekend wpływy dobiły do 190 milionów. Jeśli chodzi o największe tłumy, to wciąż niepokonane pozostaje "Zaproszenie". Film trafił do kolejnych 21 kin i to wystarczyło, by nowe dzieło Olivii Wilde zadebiutowało w pierwszej dziesiątce. Wpływy podwoiły się, a średnia na kino wciąż jest wysoka i wynosi 28,6 tys. dolarów. Box Office USA: 3-5 lipca 2026 # Tytuł zarobił w weekend zarobił w sumie tyg. na ekranie kina 1 Minionki i straszydła (NOWOŚĆ) $36,4 $61,44 1 4243 2 Toy Story 5 (-1) $31,0 $366,35 3 3975 3 Młody Waszyngton (NOWOŚĆ) $20,85 $20,85 1 2700 4 Supergirl (-2) $9,6 $58,47 2 3602 5 Dzień objawienia  $6,0 $105,31 4 2702 6 Obsesja (-3) $5,3 $245,32 8 2640 7 Backrooms. Bez wyjścia (-1) $3,31 $190,48 6 2079 8 Jackass: Best and Last (-4) $2,7 $14,69 2 2855 9 Straszny film (-2) $1,13 $106,25 5 1158 10 Zaproszenie (+7) $0,8 $1,37 2 28 *wynik otwarcia z samego weekendu Trzy duże premiery zaplanowane są na nadchodzący weekend. Disney zaprezentuje film "Vaiana" (aktorska wersja animacji pod tym samym tytułem). Warner ma dla widzów horror "Martwe zło: Ogień". Zaś Sony zaprosi na komedię "Gail Daughtry and the Celebrity Sex Pass", czyli pierwszy po ośmioletniej przerwie film pełnometrażowy Davida Waina, twórcy kultowego cyklu "Wet Hot American Summer".

"Ród smoka". Aktorzy opowiadają nam o 3. sezonie hitu HBO

"Ród smoka" to serial osadzony 200 lat przed wydarzeniami znanymi z "Gry o tron". Ukazuje Targaryenów u szczytu ich potęgi, władających Siedmioma Królestwami wraz z 17 smokami. Król Visery jest postawiony przed problemem wyboru następcy tronu. Niezdolność do zdecydowania się pomiędzy jego córką a młodszym bratem skutkuje początkiem brutalnej wojny domowej o sukcesję później znanej jako "taniec smoków". W trzecim sezonie "taniec smoków" trwa w najlepsze, a wrogie strony stawią sobie czoła na lądzie, wodzie i w powietrzu. Nie obejdzie się bez zdrad i ofiar. 

Czerwiec w polskich kinach: "Toy Story 5" i "Backrooms" zaczynają wakacje z przytupem

Zgodnie z oczekiwaniami czerwiec w polskich kinach był lepszy pod względem frekwencji od maja. Na ekranach pojawiło się kilka mocnych tytułów, pośród których największą widownię zgromadziły „Toy Story 5” oraz „Backrooms. Bez wyjścia”. Mimo że oba te filmy trafiły na ekrany w połowie miesiąca, w ciągu niespełna dwóch tygodni wyświetlania zobaczyło je odpowiednio ponad 500 tys. oraz 400 tys. widzów. Wydaje się, że przynajmniej animacja studia Pixar dołączy ostatecznie do jedynego na ten moment tegorocznego „milionera”. W ubiegłym miesiącu została nim komedia „Diabeł ubiera się u Prady 2”. "Toy Story 5"Po pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku w polskich kinach mamy tylko jedną premierę, która w rozrachunku końcowym zgromadziła ponad milion widzów. W tym samym czasie w poprzednich latach (poza pandemicznym 2021 rokiem) takich tytułów było zazwyczaj kilka. Po raz ostatni pierwsze półroczne zakończyło się z zaledwie jednym „milionerem” 13 lat temu. Filmem, któremu udało się wtedy dobić do tego pułapu, była „Drogówka”. Liczba premier z widownią powyżej miliona nie ma jednak większego znaczenia w kontekście ogólnej frekwencji w tym czasie. Ale bazując na danych dotyczących widowni na dziesięciu najpopularniejszych filmach w weekendowych statystykach, w pierwszym półroczu 2026 roku sprzedano o 800 tys. biletów mniej niż w tym samym okresie w ubiegłym roku. Są to oczywiście tylko częściowe dane, ale polski box office ma generalnie to do siebie, że ogólnodostępne są tylko niepełne wyniki dotyczące widowni. Często brakuje danych na temat różnego rodzaju wydarzeń filmowych, sportowych, muzycznych, których w polskich kinach z roku na rok jest coraz więcej. Największym wydarzeniem filmowym czerwca, którego dokładna widownia również nie jest znana, było „The Amazing Digital Circus: Ostatni akt”. W ciągu kilku dni obecności na ekranach polskich kin, animację zobaczyło przypuszczalnie ponad 100 tys. widzów, co plasuje ten tytuł wśród dziesięciu najchętniej oglądanych nowości poprzedniego miesiąca. Patrząc na oficjalne statystyki, nie sposób również nie zauważyć braku kilku filmów, za których dystrybucję odpowiada UIP. Bazując na danych dotyczących przychodów z portalu Box Office Mojo czy szacunkowej widowni podawanej na portalu Box Office Raport, to właśnie „Obsesja” (ok. 360 tys. widzów w minionym miesiącu i ponad 500 tys. od majowej premiery), „Straszny film” (blisko 350 tys. widzów) oraz „Dzień objawienia” (ok. 250 tys. widzów) należały do pięciu najchętniej oglądanych filmów czerwca. W lipcu z podobną sytuacją będziemy mieli do czynienia w przypadku prawdopodobnie dwóch największych przebojów miesiąca: „Minionków i straszydeł” oraz „Odysei”. Ten pierwszy, wyświetlany na otwarcie wakacji wyłącznie w ramach pokazów przedpremierowych, zdobył przypuszczalnie szczyt polskiego box office’u z widownią powyżej 100 tys. "Obsesja"Wyższość Minionków w ostatni weekend czerwca musiało uznać „Toy Story 5”, które tydzień wcześniej przegrało pojedynek o pierwsze miejsce z „Backrooms. Bez wyjścia”. Tym samym najchętniej oglądany film minionego miesiąca (ok. 550-600 tys. po pierwszych dwóch tygodniach wyświetlania) nie znalazł się ani razu na szczycie weekendowego zestawienia. W kolejnych tygodniach sprzyjać będą mu jednak wakacje i wysoka frekwencja w środku tygodnia. Ostatecznie nowość studia Pixar powinna stać się drugą tegoroczną premierą z widownią powyżej miliona. Notowane obecnie wyniki są nieco lepsze niż w przypadku „Toy Story 4”, które w 2019 rzutem na taśmę również przekroczyło ten pułap. Już teraz na koncie piątej części animowanej serii znajduje się więcej sprzedanych biletów niż ogólnie w przypadku pierwszych trzech części: „Toy Story” (580 tys.), „Toy Story 2” (570 tys.) oraz „Toy Story 3” (586 tys.). W ten sam weekend co „Toy Story 5”, z trzytygodniowym opóźnieniem, na ekranach polskich kin pojawił się film grozy „Backrooms. Bez wyjścia”. Tytuł ten, gromadząc 200 tys. widzów, zaliczył świetne otwarcie – piąte najlepsze w tym roku i jedno z najlepszych w historii horrorów. Podobnie jak w wielu innych krajach, zainteresowanie horrorem szczególnie w pierwszych dniach od premiery było bardzo duże. Jednak w Polsce – na tle całego środkowoeuropejskiego regionu – fenomen, jakim jest „Backrooms”, zdaje się oddziaływać szczególnie mocno. Wystarczy bowiem porównać wyniki notowane przez ten film w Niemczech, gdzie na otwarcie zgromadził on mniejszą widownię niż u nas. Tymczasem po pierwszych dziesięciu dniach na polskim koncie tego tytułu znajdowało się już ponad 430 tys. widzów, i to mimo fali upałów (choć to właśnie filmy grozy zdają się najbardziej na nie odporne). Podobnie jak „Obsesja”, „Backrooms. Bez wyjścia” stanie się ostatecznie jednym z najbardziej popularnych horrorów w historii polskich kin. "Backrooms"Wśród najchętniej oglądanych filmów czerwca znalazły się także tytuły, które sporą część widowni zgromadziły w okolicach Dnia Dziecka. Do nich należały przede wszystkim „Drzewo magii” oraz „Tom i Jerry: Przygoda w muzeum”. Oba te filmy pojawiły się w kinach pod koniec maja, ale zdecydowana większość widzów zobaczyła je już w czerwcu. Ten pierwszy przyciągnął ok. 180 tys. osób, a drugi ok. 150 tys. Popularnym wyborem z okazji Dnia Dziecka były także „Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu”, które w ubiegłym miesiącu zobaczyło blisko 200 tys. widzów, a od premiery w sumie ponad 460 tys. Końcowy wynik poniżej pół miliona oznaczać będzie jednak najsłabszy rezultat pośród wszystkich filmów aktorskich Gwiezdnej Sagi w polskich kinach. Do tej pory należał on do „Han Solo: Gwiezdne wojny – historie” (620 tys. widzów). Jak to zwykle latem bywa, w polskich kinach królują hollywoodzkie produkcje. Nie wszystkie jednak odnoszą automatycznie sukces. Podobnie jak w reszcie świata, niewielkim zainteresowaniem cieszyli się „Władcy Wszechświata”. Natomiast ostatni weekend czerwca pokazał, że również w Polsce „Supergirl” nie będzie dużym przebojem. Podczas premierowego weekendu ekranizacja komiksu zgromadziła tylko nieco ponad 30 tys. widzów, czyli niemal czterokrotnie mniej niż zeszłoroczny „Superman” (111 tys.). Jednocześnie oferta dla fanów rodzimego kina była bardzo uboga. Jedyną propozycją, którą teoretycznie można zaliczyć do tego grona, była „Ojczyzna”. Jako film niemieckojęzyczny o podróży Thomasa Manna i jego córki Eriki po powojennych Niemczech przemawia on do znacznie mniejszego grona niż poprzednie dzieło Pawła Pawlikowskiego, „Zimna wojna”, które również zostało nagrodzone w Cannes za najlepszą reżyserię. Tamten tytuł podczas premierowego weekendu zgromadził 85 tys. widzów – więcej niż tegoroczna nowość w ciągu pierwszych dwóch tygodni wyświetlania (ok. 70 tys.). "Ojczyzna"Pod względem polskich produkcji lipiec nie będzie znacznie lepszy od czerwca. Nie zabraknie jednak znów mocnych graczy z Hollywood. Oprócz wspomnianych wcześniej „Minionków i straszydeł” oraz „Odysei” do kin trafi aktorska „Vaiana”. Także kino superhero powinno odżyć wraz z premierą kolejnych przygód Człowieka-Pająka. „Spider-Man: Całkiem nowy dzień” pojawi się na ekranach jednak dopiero w ostatni dzień lipca i większość widzów zobaczy go już w sierpniu. Nie jest jednak wykluczone, że lista tegorocznych premier z widownią powyżej miliona wydłuży się o cztery pozycje już w ciągu kilku najbliższych tygodni.