W Prime Video można już zobaczyć pierwsze odcinki ostatniego sezonu "The Boys". Przekonajcie się, jak oceniają je nasi dziennikarze Ewelina Leszczyńska i Łukasz Muszyński. W 5. i finałowym sezonie świat należy do Homelandera i jest całkowicie podporządkowany jego kapryśnym, egocentrycznym zachciankom. Hughie, Mother’s Milk i Frenchie zostają uwięzieni w „Obozie Wolności”, a Annie próbuje zorganizować ruch oporu przeciw przytłaczającej sile Supków. Kimiko zniknęła bez śladu. Jednak gdy Butcher powraca, gotowy użyć wirusa mogącego zmieść wszystkich Supków z powierzchni ziemi, uruchamia łańcuch wydarzeń, które na zawsze zmienią świat i każdego kto w nim żyje. To punkt kulminacyjny. Wydarzy się coś naprawdę potężnego.
Choć "Avatar 4" i "Avatar 5" mają wyznaczone daty premier na 2029 i 2031 rok, a prace nad nimi trwają, za kulisami wciąż prowadzone są rozmowy o przyszłości franczyzy. Czego dowiadujemy się z najnowszych doniesień?Co dalej z "Avatarem"? Producent Rae Sanchini przyznał niedawno, że zespół intensywnie pracuje nad planowaniem, budżetem i harmonogramem kolejnych części. Jednocześnie raport The Wrap ujawnia, że w The Walt Disney Company trwają rozmowy, jak powinny wyglądać przyszłe filmy, by zmniejszyć ryzyko finansowe. Powodem ma być wynik ostatniej części, "Avatar: Ogień i popiół", która - mimo teoretycznie imponujących 1,4 mld dolarów - została uznana za rozczarowanie na tle poprzedników. Dla porównania pierwszy "Avatar" zarobił ponad 2,9 mld dolarów, a "Avatar: Istota wody" osiągnął około 2,3 mld. Według źródeł studia kolejne odsłony, jeśli powstaną, będą musiały być tańsze i krótsze niż poprzednicy. Pomóc ma fakt, że część materiału do czwartej części już powstała - podobno około 22% filmu nakręcono podczas zdjęć do "trójki". Z przecieków wynika też, że James Cameron jest teraz w pełni skoncentrowany na dokończeniu sagi. Jeden z członków ekipy twierdzi, że gdyby poprzedni film przekroczył 2 mld dolarów, reżyser mógłby zrobić przerwę na inny projekt, teraz jednak ma misję ukończenia cyklu. Nie brakuje jednak frustracji wewnątrz zespołu. Jak zauważa jeden z jego członków, określanie wyniku 1,4-1,5 mld dolarów jako porażki jest przesadą, biorąc pod uwagę, że trzy dotychczasowe filmy zarobiły łącznie około 6,7 mld dolarów, czyli średnio ponad 2 mld na produkcję."Avatar: Ogień i popiół" - zwiastun
James Gunn szykuje kontynuację swojego "Supermana" zatytułowaną "Man of Tomorrow". Do sieci trafiły informacje o aktorkach, które kandydują do jednej z ról filmie - Maximy. AKTUALIZACJA 18:46: Niedługo po tym, jak Deadline opublikowało informację o kandydatkach do roli, Gunn zabrał głos w tej sprawie i zdementował informacje: Zawsze uważałem, że Deadline podchodzi rzetelnie do swojej pracy, ale w tym przypadku tak nie jest, więc szczerze mówiąc, jestem rozczarowany. Gdyby ktoś skonsultował z nami te nazwiska, powiedzielibyśmy, że to bzdura. Przyjaźnię się z Adrią od dawna, odkąd obsadziłem ją w "Belko Experiment". Jestem fanem zarówno Marisy, jak i Elli, ale nie doszło do żadnego spotkania. Szaleństwo."James Gunn is saying this isn't true. Hmmmm https://t.co/7TRXH5XBAX pic.twitter.com/JaaMzU3nEF— Daniel Richtman (@DanielRPK) April 8, 2026Poniżej treść oryginalnego newsa: Kto dołączy do kontynuacji "Supermana"?Według doniesień Deadline, o rolę tę walczą trzy aktorki - Marisa Abela, Ella Purnell oraz Adria Arjona. Dwie z kandydatek mają już doświadczenie z kinem superbohaterskim. Arjona zagrała Martine Bancroft w niesławnym "Morbiusie", a w przeszłości była też łączona z rolą Wonder Woman. Z kolei Purnell wystąpiła m.in. w "Kick-Ass 2" oraz użyczyła głosu w serialu "Invincible". Ostatnio aktorkę możemy oglądać w "Fallout". Abela znana jest m.in. z serialu "Branża". Marisa Abela Adria Arjona Ella Purnell Według plotek sprzed kilku miesięcy, Maxima zadebiutuje jako drugoplanowa antagonistka, ale z czasem ma sprzymierzyć się z bohaterami. Postać została stworzona przez Rogera Sterna i George'a Pereza w 1989 roku i zadebiutowała na łamach Action Comics #645. Maxima jest królową planety Almerac, która przybywa na Ziemię w poszukiwaniu odpowiedniego partnera i władcy. Jej uwagę przykuwa Superman, jednak ten odrzuca jej zaloty. Jednym z najbardziej znanych wątków z jej udziałem jest crossover "Panic in the Sky", w którym Brainiac zmusza Maximę do udziału w inwazji na Ziemię. Ta jednak zdradza go, co doprowadza do zwycięstwa bohaterów. Maxima w późniejszym czasie dołącza do Ligi Sprawiedliwości. Biorąc pod uwagę, że w filmie pojawi się też Brainiac, może okazać się, że "Man of Tomorrow" będzie luźną adaptacją właśnie "Panic in the Sky". W "Man of Tomorrow" będący do tej pory wrogami Superman (David Corenswet) i Lex Luthor (Nicholas Hoult) będą musieli połączyć siły, aby stawić czoła zagrożeniu ze strony Brainiaca (Lars Eidinger). Premierę zaplanowano na 9 lipca 2027."Superman" - zwiastun
Miranda Priestly walczy ze swoją byłą asystentką Emily - a obecnie rywalką na kierowniczym stanowisku - konkurują o wpływy i przychody z reklam w czasach upadającej prasy papierowej.
Współczesna rodzina przeprowadza się na wieś, gdzie dzieci odkrywają magiczne drzewo zamieszkane przez ekscentryczne istoty. Zostają przeniesione do fantastycznych krain, a przeżywane tam przygody pomagają im odbudować rodzinne więzi.
Podczas burzy statek Psiego Patrolu rozbija się na wyspie pełnej dinozaurów. Tam spotykają Reksa, szczeniaka-eksperta od dinozaurów. Gdy Humdinger lekkomyślnie eksploatuje wyspę, budzi wulkan. Pieski muszą go powstrzymać i uratować wyspę.
Kobieta, która testuje granice swoich możliwości w australijskiej dziczy, zostaje niespodziewanie wciągnięta w śmiertelnie niebezpieczną grę z bezwzględnym przeciwnikiem.