Nie żyje Paweł Tucholski. Głos Simby i Aladyna miał 57 lat

Nie żyje Paweł Tucholski, polski aktor teatralny, dubbing nowy i filmowy. Jego głosem mówili bohaterowie disnejowskich animacji, m.in. Simba i Aladyn. Aktor zmarł 30 października, cztery dni po tym, jak dołączył do zespołu Teatru im. Tadeusza Różewicza w Gliwicach. Miał 57 lat. Bliscy żegnają Pawła TucholskiegoOdszedł Paweł Tucholski. Dla wielu znakomity aktor, artysta o niezwykłej wrażliwości i wyjątkowym głosie, którego kreacje na scenie, przed kamerą i za mikrofonem pozostaną z nami na zawsze, czytamy na facebookowym profilu "Broadway w Polsce", który opublikował wiadomość o śmierci aktora. Dla nas jednak przede wszystkim wspaniały kolega, z którym wspólna praca była prawdziwą przyjemnością. Pawle, będziemy pamiętać Twój uśmiech, niebanalne poczucie humoru, życzliwość i profesjonalizm, z którym podchodziłeś do swojej pracy. Na zawsze pozostanie z nami również Twoja niezapomniana kreacja Kajfasza w "Jesus Christ Superstar" - spektaklu, na który co roku tak czekamy... Na Instagramie Pawła Tucholskiego pożegnała Barbara Kurdej-Szatan:View this post on InstagramKim był Paweł Tucholski?Paweł Tucholski urodził się 6 lutego 1969 r. Był absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie oraz Studium Wokalnego w Poznaniu. Występował na deskach Teatru Kwadrat (1993-1994) i Teatru Dramatycznego (1994-2001) w Warszawie oraz Teatru Rozrywki w Chorzowie. Był laureatem Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu (dwukrotnie), a także głównej nagrody na Wojewódzkim Przeglądzie Teatralnym w Bydgoszczy. W filmach i serialach grywał role epizodyczne i drugoplanowe. W jego filmografii są m.in. "Młode wilki", "Jak to się robi z dziewczynami", "Kochaj i tańcz", "Ostatnia akcja" i "Idź pod prąd". Pojawił się w serialach "Klan", "Złotopolscy", "Boża podszewka", "Na dobre i złe", "Miodowe lata", "Plebania", "M jak miłość", "Na wspólnej", "Pitbull", "Prawo Agaty", "Bodo" i "The Office PL". Był też uczestnikiem pierwszej edycji programu "Twoja twarz brzmi znajomo", w której zajął piąte miejsce. Użyczył głosu pamiętnym disnejowskim bohaterom. Zagrał Aladyna w filmach "Aladyn" (1992) oraz "Aladyn i król złodziei" (1996) i serialu "Aladyn" (1995), a także dorosłego Simbę w filmie "Król Lew" (1994).

Wybierz film Billy'ego Wildera na listopadowy pokaz w Iluzjonie

Filmweb, Filmoteka Narodowa - Instytut Audiowizualny oraz stołeczne Kino Iluzjon zapraszają na kolejny pokaz z cyklu "Wielkie kino na wielkim ekranie". Tradycyjnie to Wy zadecydujecie o tym, który film zostanie wyświetlony w ramach wydarzenia. Wystarczy, że weźmiecie udział w naszej ankiecie, którą umieściliśmy na dole newsa.  Seans, który odbędzie się 25 listopada (środa) o godz. 20:00 w Iluzjonie, będzie poświęcony jednemu z najbardziej wpływowych reżyserów w historii kina, Billy'emu Wilderowi. Film z największą ilością głosów poznamy już w poniedziałek. Wtedy też ruszy sprzedaż biletów.  Wilder to 7-krotny zdobywca Oscara, mistrz ironii, błyskotliwych dialogów oraz opowiadania historii, które pod pozorem lekkiej rozrywki skrywają przenikliwe studium charakterów. Urodzony w polsko-żydowskiej rodzinie w Suchej Beskidzkiej, karierę rozwijał najpierw w Europie, a następnie w Hollywood, gdzie stworzył szereg żelaznych klasyków X Muzy. Z równą swobodą poruszał się w różnych gatunkach filmowych - od  komedii, przez kryminał i dreszczowiec po dramat. Potrafił bezlitośnie obnażać ludzkie słabości, demaskować hipokryzję społeczeństwa oraz kpić ze świata show-biznesu Jego filmy, mimo upływu dekad, nie tracą świeżości, a Wilder pozostaje jednym z tych twórców, którzy udowodnili, że hollywoodzkie kino może być jednocześnie rozrywkowe i bezkompromisowe.