Nicholas Hoult spotka serialowego Harry'ego Pottera

Ważny casting do drugiego sezonu serialu "Harry Potter" został właśnie ogłoszony. Do obsady serialu dołączył Nicholas Hoult, który aktualnie pracuje na planie widowiska "Man of Tomorrow", gdzie wciela się w postać Leksa Luthora.Nicholas Hoult w ekranizacji "Komnaty Tajemnic"Jak wiadomo, drugi sezon serialu "Harry Potter" będzie ekranizacją powieści J.K. Rowling zatytułowanej "Harry Potter i Komnata Tajemnic". Filmowa adaptacja książki miała miejsce w 2002 roku. W drugim tomie, będącym tożsamym z drugim rokiem nauki Harry'ego w Hogwarcie, w szkole magii dochodzi do dziwnych przypadków petryfikacji w Hogwarcie. Jedyną poszlaką jest informacja, że "Komnata Tajemnic została otwarta". Dla Harry'ego i Rona sprawa stanie się osobista, kiedy jedną z ofiar zostanie Hermiona...  Nicholas Hoult wcieli się w serialu w postać Gilderoya Lockharta. W filmowej wersji grał go Kenneth Branagh. Gilderoy był jednym z najsłynniejszych czarodziejów swojego pokolenia. Dzięki swojej urodzie cieszył się wielką popularnością wśród czarownic. Sławę przyniosły mu zaś książki, w których opisał swoje wielkie, wspaniałe wyczyny magiczne. Problem w tym, że były one kłamstwem. Gilderoy Lockhart był raczej tchórzem i kiepskim czarodziejem. Posiadał jednak czar - Klątwa Zapomnienia, który rzucał na innych czarodziejów, którzy dokonali bohaterskich czynów. Oni zapominali o swoich dokonaniach, a Gilderoy przypisywał je sobie. W czasie akcji "Komnaty Tajemnic" przebywa w Hogwarcie, gdzie zajmuje stanowisko profesora obrony przed czarną magią. Zdjęcia do drugiego sezonu serialu "Harry Potter" mają ruszyć jesienią. Tymczasem pierwszy sezon będzie miał swoją premierę w grudniu. Zwiastun serialu "Harry Potter"

Z nowego "Spider-Mana" wycięto scenę z postacią znaną z seriali Marvela

W filmie "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" debiut na wielkim ekranie zaliczył Punisher Jona Bernthala, do tej pory kojarzony przede wszystkim z serialami Marvela. Okazuje się, że w ostatecznym montażu wycięto scenę z inną postacią znaną widzom z produkcji tworzonych niegdyś dla Netfliksa - chodzi o Claire Temple, w którą wcielała się Rosario Dawson. Claire Temple mogła spotkać Spider-Mana Dawson opowiedziała o sytuacji podczas panelu poświęconego "Daredevilowi" na konwencie GalaxyCon w Karolinie Północnej. Zapytana, z którym superbohaterem z MCU najbardziej chciałaby zobaczyć swoją bohaterkę, odpowiedziała: Mogłabym powiedzieć, że ze Spider-Manem. Nawet nakręciłam scenę w nowym filmie o Spider-Manie. Ale mnie wycięli.  Aktorka żartowała później, że najbardziej rozczarowana sytuacją była… jej matka, która liczyła na publikację zdjęć zza kulis. Powiedziałam mamie, a ona na to: "Szkoda. Teraz nie mogę wrzucić zakulisowych zdjeć". A ja na to: "Właśnie, mamo. Wycięli mnie z filmu, który ma chyba najczęściej oglądany zwiastun w historii, a problemem jest to, że nie możesz opublikować swoich zdjęć zza kulis. Dawson podkreśliła jednak, że ma ze Spider-Manem szczególną więź. Jej wujek Gus był rysownikiem komiksowym, a pierwszą postacią, której nauczył się rysować, był właśnie Spider-Man. Aktorka wspomniała również, że w jednym z nowych komiksów młody Spider-Man rozmawia z Daredevilem w szkole PS19 na Lower East Side - tej samej, do której sama uczęszczała jako dziecko. Mój post był już gotowy, ze zdjęciami zza kulis i moim wnukiem ubranym w rzeczy ze Spider-Manem, a potem dostałam maila o treści: "Jednak nie". Dawson nie wyklucza jednak kolejnego występu w MCU i wyraża nadzieję, że będzie mogła wrócić do roli Claire. Aktorka wcielała się w bohaterkę w serialach "Daredevil", "Jessica Jones", "Luke Cage", "Iron Fist" i "The Defenders". "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" - zwiastun

Lizzie Borden to nowy "Potwór" Netfliksa. Zobacz teaser serialu

Serial Netfliksa o najsłynniejszych amerykańskich mordercach powraca. I po raz pierwszy w swojej historii będzie opowiadać nie o mężczyźnie, a o kobiecie. Bohaterką czwartego sezonu serialu "Potwór" jest bowiem Lizzie Borden i do sieci właśnie trafił pierwszy teaser.Kim była Lizzie Borden?Lizzie Borden to jedna z najsłynniejszych postaci w historii amerykańskiej kryminalistyki. Była oskarżona o zamordowanie 4 sierpnia 1892 roku przy użyciu siekiery ojca i macochy. Kiedy jednak doszło do procesu, Borden została uniewinniona.  Sprawa była szeroko komentowana w mediach i zapisała się w zbiorowej świadomości Amerykanów. Do dziś pojawiają się nowe teorie próbujące wyjaśnić to, co tak naprawdę wydarzyło się owego feralnego dnia w domu Bordenów. W większości teorii Lizzie Borden pozostaje morderczynią, zmieniają się jedynie motywy. W bohaterkę wcieli się Ella Beatty. W obsadzie znaleźli się też Rebecca Hall, która zagra Abby, jej macochę, Vicky Krieps, której przypadła rola Bridget Sullvan, służącej w domu Bordenów, oraz Charlie Hunnam (pamiętny Ed Gein z poprzedniego sezonu serialu). Zobaczymy go w roli Andrew Bordena, ojca Lizzie.  Serial będzie miał swoją premierę 17 września.Teaser serialu "Potwór: Historia Lizzie Borden"