Fatality! Te postaci z "Mortal Kombat" są uwielbiane przez graczy i widzów

Mortal Kombat to nie tyle seria gier wideo i filmów, co cały fenomen kulturowy, który od 1992 roku jest nieodłącznym elementem gatunku bijatyk. Graczy (i widzów) do serii przyciągają nie tylko słynne fatalities czy kultowe cytaty, lecz także plejada barwnych i charyzmatycznych postaci. Każdy z nas ma swojego faworyta - kogoś, czyim stylem walki włada najlepiej lub czyja historia najbardziej chwyta za serce. Z okazji premiery "Mortal Kombat II" przedstawiamy nasz ranking ulubionych postaci z serii. 10. Sonya Blade W grach Sonya jest oficerem Sił Specjalnych, której życie kręci się wokół ścigania Kano i ochrony wymiaru. Bridgette Wilson w 1995 roku pokazała ją jako twardą, profesjonalną agentkę, która potrafi pokonać wrogów własnym sprytem (i absolutnie nie jest zdziwiona niczym, co staje na jej drodze podczas turnieju). Wersja z 2021 roku, zagrana przez Jessicę McNamee, to zdeterminowaną postać, która mimo początkowego braku nadludzkich mocy, wywalczyła swoje miejsce wśród bogów i ninja. Kobieca siła w pełni! 9. Goro Czteroręki książę Shokan przez 500 lat był niepokonanym mistrzem turnieju i swoistym murem, którego nie potrafił przebić żaden śmiertelnik. Twócy adaptacji z 1995 roku powołali go do życia za pomocą efektów praktycznych (które, choć nie idealne, były najlepszym VFX w filmie; na Reptile’a spuśćmy zasłonę milczenia). Wersja z 2021 roku postawiła już na cyfrowe CGI, pokazując Goro jako bestię o niszczycielskiej sile, zdolną miażdżyć przeciwników samą masą. Tam jednak jego rola była znacznie mniejsza. Nie zmienia to faktu, że już sam jego wygląd czyni go jedną z najbardziej pamiętnych postaci całej serii. 8. Raiden Moralny kompas serii. W sadze gier Raiden od niepamiętnych czasów jest protektorem Ziemi i robi wszystko, by uchroniić nasz świat przed zagładą. W filmie z 1995 roku zagrał go Christopher Lambert, który niewątpliwie podszedł do swojej postaci z dużym luzem (jego śmiech rozbraja lepiej niż jakikolwiek cios). To w ekranizacji z 2021 roku zobaczyliśmy jego bardziej zdystansowane, surowe oblicze, skupione na poszukiwaniu nowych czempionów. 7. Liu Kang Jako mnich Shaolin Liu Kang reprezentuje dyscyplinę i czystość serca, co w grach doprowadziło go do ostatecznego zwycięstwa w turniejach, a w najnowszych odsłonach nawet do boskości. Robin Shou w 1995 roku stworzył prawdopodobnie najlepszą aktorską interpretację tej postaci, pokazując Liu Kanga jako człowieka gnanego pragnieniem zemsty za śmierć brata i popisując się stylem walki kojarzącym się z wyczynami Bruce’a Lee. Miał okazję powtórzyć tę rolę we wspominanym wyżej niesławnym sequelu. W filmie z 2021 roku rolę Kanga przejął Ludi Lin, który przedstawił go jako doświadczonego wojownika. 6. Shang Tsung Podstępny czarnoksiężnik (w grach posługujący się m.in. zmiennokształtnością) jest charyzmatycznym złoczyńcą, który zapisał się w popkulturze dzięki kreacji Cary-Hiroyukiego Tagawy z 1995 roku - była zresztą na tyle charakterystyczna, że późniejsze gry czerpały z jego wizerunku. Co ciekawe, Tagawa wystąpił też w ekranizacji innej legendarnej bijatyki, konkretnie w "Tekkenie", gdzie zagrał Heihachiego Mishimę. W filmie z 2021 roku w Tsunga wcielił się Chin Han, który zaprezentował go jako mrocznego imperatora działającego z cienia. Myślę jednak, że każdy będzie brał jako podstawę interpretację z filmu Paula W.S. Andersona. 5. Kitana W grach Kitana przez wieki służyła Shao Kahnowi jako jego przybrana córka, zanim odkryła prawdę o swoich korzeniach i zamordowanym ojcu. W kultowym "Mortal Kombat" z 1995 roku pojawiła się na ekranie w interpretacji Talisy Soto - napisano ją tam jako postać, której rolą jest pomoc głównym bohaterom (Soto powtórzyła rolę w niesławnym sequelu "Mortal Kombat 2: Unicestwienie", o którym chyba woleliby zapomnieć wszyscy, którzy są z nim powiązani). W "Mortal Kombat" z 2021 roku Kitana nie pojawiła się osobiście, ale fani mogli dostrzec charakterystyczny stalowy wachlarz - broń, która w grach potrafi ciąć przeciwników z zabójczą precyzją. W nowej części bohaterkę zagra Adeline Rudolph. 4. Kano W grach Kano jest najemnikiem z cybernetycznym okiem, który sprzeda każdego za odpowiednią cenę. To właśnie filmy miały ogromny wpływ na jego rozwój - rola Trevora Goddarda z 1995 roku była na tyle charakterystyczna, że twórcy gier zmienili narodowość Kano na australijską. W 2021 roku (gdzie zagrał go Josh Lawson) kradnie dla siebie ekran nawet w większym stopniu - aktor wyraźnie znakomicie się bawi, gdy może się powściekać i poprzeklinać. 3. Johnny Cage To postać, która do brutalnego świata "Mortal Kombat" wnosi sporą dozę lekkości. Cage zadebiutował w grach jako gwiazdor kina akcji chcący udowodnić swoją wartość, ale z czasem dojrzał, stając się jednym z najbardziej oddanych obrońców Ziemi i ojcem Cassie Cage. Filmowa wersja z lat 90. (w interpretacji Lindena Ashby’ego) była z jednej strony comic reliefem, z drugiej - bohaterem, który faktycznie umiał walczyć i dał widzom dwa pamiętne starcia (Goro popełnił błąd, gdy zniszczył jego okulary!). W "Mortal Kombat II" postać tę gra Karl Urban, a recenzje zgodnie twierdzą, że aktor jest jednym z najjaśniejszych punków tej produkcji. 2. Sub-Zero  W grach Bi-Han, pierwszy Sub-Zero, był bezwzględnym zabójcą, który po śmierci odrodził się jako mroczny Noob Saibot, podczas gdy jego brat, Kuai Liang, przywdział błękit, by oczyścić imię klanu Lin Kuei i stać się sojusznikiem Ziemi. Film z 1995 roku potraktował go dość powierzchownie (tak jak i Scorpiona) - jako lodowego wojownika pod komendą czarnoksiężnika - ale wersja z 2021 roku uczyniła z niego realne zagrożenie. Joe Taslim wykreował Bi-Hana jako sadystycznego, chłodnego (a jakże!) i niemal niepokonanego łowcę, stanowiącego idealnego przeciwnika dla Scorpiona. 1. Scorpion W świecie gier Hanzo Hasashi jest nieumarłym upiorem, który powrócił z Czeluści, by pomścić swój klan Shirai Ryu i zamordowaną rodzinę. Jak już nadmieniłem, w filmie z 1995 roku nie był rozbudowaną postacią - jego rola ograniczyła się do tego, że ma wyglądać i walczyć (jego starcie z Johnnym jest zresztą wyjątkowo pamiętne). Co innego w ekranizacji z 2021 - tam zobaczyliśmy go jako kochającego ojca i mistrza miecza w feudalnej Japonii, co nadało jego historii głębszy wymiar (nie zaszkodził też na pewno fakt obsadzenia w tej roli niesamowicie charyzmatycznego Hiroyukiego Sanady). W obu interpretacjach mogliśmy za to usłyszeć kultowe "Get over here!", co na pewno ucieszyło fanów cyklu. Którego z tych bohaterów lubicie najbardziej?"Mortal Kombat II" - zwiastun

Ile zarobiły gwiazdy "Diabeł ubiera się u Prady 2"? Te kwoty robią wrażenie

Kontynuacja "Diabeł ubiera się u Prady" okazała się nie tylko wielkim sukcesem frekwencyjnym, ale również lukratywnym przedsięwzięciem dla jego gwiazd. Jak podaje "Variety", Meryl Streep, Anne Hathaway i Emily Blunt otrzymały identyczne wynagrodzenia za powrót do swoich ról w sequelu."Diabeł ubiera się u Prady 2": znamy gaże aktorekKażda z aktorek miała zarobić po 12,5 mln dolarów podstawowej gaży. To efekt tzw. umowy "favored nations", gwarantującej głównym gwiazdom równe warunki finansowe. Choć to Streep była kluczowym elementem projektu i mogła negocjować znacznie wyższą stawkę za ponowne wcielenie się w Mirandę Priestly, aktorka miała zadbać o to, by jej ekranowe partnerki nie czuły się pokrzywdzone. Na tym jednak nie koniec. Wszystkie trzy gwiazdy zagwarantowały sobie również wysokie premie uzależnione od wyników box office’u. "Diabeł ubiera się u Prady 2" przekroczył już próg 300 milionów dolarów wpływów na świecie i nadal świetnie radzi sobie w kinach. Każda z aktorek może ostatecznie zarobić ponad 20 mln dolarów, jeśli tylko produkcja utrzyma tempo frekwencyjne. Sequel wyreżyserowany przez Davida Frankela miał budżet wynoszący około 100 mln dolarów, z czego znaczna część została przeznaczona właśnie na obsadę. Scenariusz ponownie napisała Aline Brosh McKenna. Pierwsza część trafiła do kin w 2006 roku. Film, zrealizowany za około 35 mln dolarów, zarobił globalnie 326 mln i z czasem zyskał status popkulturowego fenomenu. Według prognoz "Diabeł 2" podczas drugiego weekendu wyświetlania może dołożyć kolejne 42 mln dolarów wpływów i walczyć o pierwsze miejsce amerykańskiego box office’u z "Mortal Kombat II".Zwiastun "Diabeł ubiera się u Prady 2"

Kto nakręci dla DC "Bane'a i Deathstroke'a"? Jest kandydat

Dwa lata temu informowaliśmy Was, że DC Studios przygotowuje film o przygodach dwóch słynnych wrogów Batmana - Deathstroke’a i Bane’a. Od tamtej pory wokół projektu panowała cisza. Dziś dowiedzieliśmy się jednak, kto może zająć stanowisko jego reżysera. Od Peacemakera do Bane'a i Deathstroke'aTo Greg Mottola, który współpracował już z DC Studios przy serialu "Peacemaker". Najbardziej kasowym tytułem w jego filmografii pozostaje komedia "Supersamiec", która w 2007 roku zarobiła w kinach na całym świecie 170 milionów dolarów. Podpisał się także pod takimi filmami jak "Adventureland", "Paul" i "Szpiedzy z sąsiedztwa". Dla Bane’a byłby to pierwszy kinowy występ od czasu "Mroczny rycerz powstaje", gdzie postać tę zagrał Tom Hardy. Bohater zadebiutował w komiksie "Batman: Vengeance of Bane #1" z 1993 roku i zasłynął przede wszystkim z wyczynu, jakim było złamanie obrońcy Gotham City kręgosłupa. Bane urodził się w więzieniu i tam dorastał, przesiąkając mądrościami wszelkiej maści psychopatów. Jakby tego było mało, padł ofiarą koszmarnych eksperymentów, które uczyniły z niego niezniszczalnego narkomana.  Deathstroke, znany również jako Slade Wilson, po raz pierwszy pojawił się w komiksie „The New Teen Titans #2” z 1980 roku. To były żołnierz i najemnik, którego moce zostały spotęgowane dzięki eksperymentalnemu serum. W różnych ekranizacjach postać grali tę lub dubbingowali m.in. Joe Manganiello i Esai Morales. Szczegóły filmu o Deathstroke’u i Banie trzymane są na razie w tajemnicy. Pierwszą wersję scenariusza napisał Matthew Orton ("Moon Knight"). Pieczę nad projektem sprawują szefowie DC Studios, James Gunn i Peter Safran.Zwiastun filmu "Mroczny rycerz powstaje"