Czy Steven Spielberg nadal jest mistrzem kina rozrywkowego i władcą masowej wyobraźni? Przekonajcie się, oglądając naszą rozmowę o filmie "Dzień objawienia". Prezenterka pogody (Emily Blunt) wywołuje panikę i uruchamia falę spekulacji po tym, jak w czasie transmisji na żywo nagle zaczyna mówić w tajemniczym obcym języku. Zaczynają się spekulacje o kontakcie z istotami pozaziemskimi. Analityk ds. cyberbezpieczeństwa Daniel (Josh O'Connor) orientuje się, że prawdopodobnie jest jedyną osobą, która choć nie wie jak to możliwe, rozumie ten język i może przetłumaczyć go na angielski. Jego zdaniem ludzkość ma prawo poznać prawdę, więc postanawia upublicznić przesłanie od obcych. Ta decyzja prowadzi go do konfliktu ze stroną rządową, reprezentowaną przez agenta Scanlona (Colin Firth), która nie cofnie się przed niczym, by nie dopuścić do ujawnienia prawdy.
W sieci pojawiły się nowe zaskakujące informacje dotyczące filmu "The Batman: Part II". Jak donosi hollywoodzki reporter Jeff Sneider, fabuła komiksowego widowiska nie będzie poświęcona - jak wcześniej sugerowano - dysfunkcyjnej rodzinie Dentów."The Batman: Part II": nowe informacje o filmieOwszem, w filmie pojawi się prokurator Harvey Dent alias Dwie Twarze. Nie zagra go jednak Sebastian Stan lecz Brian Tyree Henry ("Bullet Train", "Atlanta"). Dla Stana reżyser i współscenarzysta Matt Reeves przewidział inną rolę - sadomasochistycznego seryjnego mordercy Victora Zsasza. Cały czas nie wiadomo, kogo mieliby zagrać Scarlett Johansson oraz Charles Dance. Pierwotnie wszyscy myśleli, że przypadną im role żony i ojca Harveya Denta. Sneider twierdzi jednak, że Reeves stworzył dla nich zupełnie nowe postaci, które co najwyżej mogą być inspirowane bohaterami uniwersum DC Comics. Fabuła "The Batman: Part II" trzymana jest na razie w tajemnicy. Reeves określa sequel jako mroczną historię kryminalną z wątkiem śledztwa w sprawie seryjnych morderstw. Możliwe, że w filmie pojawi się znany z komiksów Trybunał Sów - tajne stowarzyszenie wpływowych rodzin Gotham, które korzysta z usług zabójców zwanych Talonami. Zdjęcia do "The Batman: Part II" ruszają w przyszłym tygodniu. W tytułowej roli powróci Robert Pattinson, a wraz z nim Andy Serkis (Alfred), Jeffrey Wright (komisarz Gordon), Colin Farrell (Pingwin) oraz Barry Keoghan (Joker). Premierę zaplanowano na 1 października 2027 roku. Zwiastun filmu "Batman"
George Miller nie zamierza jeszcze na dobre opuszczać Pustkowia. Według najnowszych doniesień twórca serii "Mad Max" planuje powrót do swojej kultowej franczyzy, choć jednocześnie przygotowuje się do symbolicznego przekazania pałeczki następcom. George Miller wraca do "Mad Maxa". A co dalej?Plan 81-letniego reżysera zakłada realizację jeszcze jednego filmu z serii "Mad Max", a następnie serialu osadzonego w tym samym świecie. Dopiero po ukończeniu obu projektów Miller chciałby sprzedać prawa do franczyzy studiu, które zaoferuje najwyższą kwotę i jednocześnie pomoże sfinansować jego wielki finał. Co ciekawe, Warner Bros. – wieloletni dom "Mad Maxa" – nie zdecydował się na ponowne połączenie sił z reżyserem. Trudno jednak mówić o zaskoczeniu. Choć "Mad Max: Na drodze gniewu" z 2015 roku zdobył sześć Oscarów i uznanie krytyków, jego wynik finansowy wyniósł około 380 milionów dolarów przy budżecie przekraczającym 150 milionów. Jeszcze większym rozczarowaniem okazała się ubiegłoroczna "Furiosa: Saga Mad Max", która zarobiła 174 miliony dolarów przy budżecie szacowanym na 168 milionów. "Mad Max: Na drodze gniewu"Miller już dwa lata temu mówił, że ma gotowy kolejny scenariusz osadzony w świecie "Mad Maxa". Mamy już kolejny scenariusz – mówił Miller, odnosząc się do przyszłości franczyzy. Ale robię to wystarczająco długo, by być całkowicie zanurzonym w opowiadaniu historii, i mam ich zdecydowanie za dużo – nie tylko w głowie, lecz także w formie gotowych scenariuszy albo bardzo szczegółowych notatek, które niewiele dzieli od przekształcenia w scenariusze. Reżyser określił siebie nawet mianem "zawodowego marzyciela", wspominając, że już jako dziecko słyszał, iż lepiej radziłby sobie w szkole, gdyby mniej bujał w obłokach. Jednocześnie twórca podkreśla, że nowy "Mad Max" nie jest obecnie jego najbliższym projektem. Ale jeśli z jakiegoś powodu gwiazdy odpowiednio się ułożą, nigdy nic nie wiadomo. Bardzo często przygotowujesz film, a potem coś się wydarza. Niektóre rzeczy układają się po myśli twórców, inne nie. Mogę więc powiedzieć tylko tyle: zobaczymy – dodał tajemniczo Miller. Jeśli kontynuacja faktycznie powstanie, w roli Maxa najprawdopodobniej powróci Tom Hardy, choć Miller nie wyklucza ponownego obsadzenia bohatera innym aktorem – wszystko zależy od tego, na jakim etapie życia postaci zostanie osadzona historia."Furiosa: Saga Mad Max" – zobacz zwiastun
To historia byłego oficera sił specjalnych Jamesa Belmonta (Brad Pitt) i jego psa o imieniu Odin, którzy walczą o przetrwanie po katastrofie samolotu w samym sercu bezlitosnej
Opowieść o losach Frances Haugen, młodej inżynierki Facebooka, która we współpracy z Jeffem Horwitzem - reportem z "Wall Street Journal" - stara się ujawnić najbardziej skryte tajemnice tego potężnego portalu społecznościowego.
Dzika przygoda wśród dinozaurów i lawy, gdy Maniek, Sid, Diego, Ela, Wiewiór i reszta stada odkrywają niezbadane obszary niebezpiecznego Zaginionego Świata.