Nałogowi hazardziści wybrali. Sydney Sweeney dziewczyną Bonda

Przygotowania do realizacji filmu "Bond 26" trwają w najlepsze. Podobno już wkrótce poznamy nazwisko aktora, który zagra Jamesa Bonda. Nie jest to jednak jedyna niewiadoma. Fani wciąż zadają sobie pytania o to, kto zagra dziewczynę Bonda. Portal Gambling ostatnio obliczył, kto jest faworytem według zakładów bukmacherskich. Numer jeden chyba nikogo nie zaskakuje.Hazardziści nie mają wątpliwości, kto zostanie dziewczyną BondaWedług portalu Gambling największe szanse na angaż do filmu "Bond 26" ma Sydney Sweeney. Reklamowe kontrowersje mogą szargać jej reputację, ale wśród hazardzistów pozostaje największym pewniakiem. Gambling oblicza prawdopodobieństwo pojawienia się Sweeney u boku nowego Jamesa Bonda na 28,6%. Jej największą rywalką do roli zdaje się być Margaret Qualley. Jej szanse na angaż oceniane są na 25%. Numerem trzy jest z kolei Lily James z 20-procentowym prawdopodobieństwem otrzymania roli. W czołówce są jeszcze: Monica Barbaro (16,7%) oraz Anya Taylor-Joy (11,1%). Denis Villeneuve jest reżyserem filmu "Bond 26". Za scenariusz odpowiada zaś Steven Knight. Wszyscy spodziewają się, że zdjęcia do filmu ruszą w przyszłym roku.Zwiastun filmu "Pomoc domowa" z Sydney Sweeney w jednej z głównych ról

Znamy przyczynę śmierci Hayden Panettiere

Do sieci trafiły informacje o oficjalnej przyczynie śmierci Hayden Panettiere, aktorki znanej m.in. z "Herosów" i "Nashville". Koroner ustalił, że do jej śmierci doprowadziły toksyczne skutki działania fentanylu oraz kilku innych substancji.Co dokładnie ustalił koroner?Z wyników sekcji wynika, że w organizmie Panettiere wykryto fentanyl, alprazolam, metokarbamol i kwetiapinę. Alprazolam jest substancją czynną przeciwlękowego leku Xanax, metokarbamol to lek rozluźniający mięśnie, a kwetiapina jest stosowana między innymi w leczeniu schizofrenii, choroby afektywnej dwubiegunowej i depresji. Śmierć została zakwalifikowana jako wypadek. Sekcja zwłok nie wykazała obrażeń, które mogły przyczynić się do śmierci aktorki. Panettiere została znaleziona nieprzytomna 16 sierpnia w mieszkaniu w Greenville w Karolinie Południowej. Na miejsce wezwano służby i ratowników medycznych w związku z zatrzymaniem akcji serca. Próby reanimacji zakończyły się niepowodzeniem. W chwili śmierci Panettiere przebywała w Greenville ze swoim wieloletnim partnerem Brianem Hickersonem oraz jego bratem Zachem. To oni wezwali pomoc. Według policyjnego raportu Hickerson pokazał funkcjonariuszom "torbę z lekami", które miała przyjmować aktorka. Wcześniej informowano również, że Brian Hickerson podał Panettiere Narcan, lek stosowany do odwracania skutków przedawkowania opioidów. Okoliczności śmierci aktorki nadal są przedmiotem policyjnego śledztwa. W sprawę miała zaangażować się również amerykańska agencja antynarkotykowa DEA. Policja podkreślała wcześniej, że wstępne ustalenia nie wskazywały na udział osób trzecich ani inne podejrzane okoliczności. Panettiere przez lata otwarcie mówiła o swoich problemach z uzależnieniem. W 2022 roku przyznała, że zmagała się z uzależnieniem od opioidów i alkoholu. Opowiadała również o depresji poporodowej, której doświadczyła po narodzinach córki Kayi, oraz o związanych z nią stanach lękowych i atakach paniki. Aktorka rozpoczęła karierę jako dziecko. Popularność przyniosła jej przede wszystkim rola cheerleaderki Claire Bennet w serialu "Herosi". Na dużym ekranie mogliśmy ją oglądać m.in. w dwóch odsłonach serii "Krzyk"."Krzyk VI" - zwiastun

Pierwsze reakcje na film "Digger". Od zachwytów po frustrację

Wspólny film Alejandro Gonzáleza Iñárritu i Toma Cruise'a "Digger" właśnie miał swoją światową premierę. I wygląda na to, że podzieli on widownię. Tak przynajmniej można sądzić po pierwszych reakcjach, które pojawiły się w sieci.Krytycy nie są zgodni co do tego, co zobaczyli"Digger" to historia najpotężniejszego człowieka na Ziemi (w tej roli Tom Cruise), który organizuje desperacką misję mającą na celu udowodnienie, że jest wybawcą ludzkości, zanim katastrofa, którą sam wywołał, zniszczy wszystko. Wokół niego są: Riz Ahmed jako naukowiec Ganesh, Sandra Hüller jako porywcza przyrodnia siostra Diggera i jego wspólniczka w interesach, John Goodman jako dyktatorski prezydent USA chory na raka odbytu, Michael Stuhlbarg jako nieudolny wiceprezydent oraz Jesse Plemons jako tajemnicza postać, której rola staje się jasna dopiero pod koniec filmu. Dość wcześnie w filmie pojawia się też zwrot akcji, który wywraca do góry nogami oczekiwania widzów. Nie wszyscy będą z tego zadowoleni. Zazwyczaj, kiedy do sieci trafiają pierwsze reakcje, sprawa wydaje się jasna: film się podobał lub nie. W przypadku "Diggera" jest inaczej. Pierwsze opinie wypełniają całe spektrum ocen: od zachwytów nad artystyczną odwagą po krytykę za nieśmieszne żarty i stęchłą satyrę na koniec świata. Są osoby, które porównują "Diggera" do arcydzieła Kubricka "Dr Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę". Inni twierdzą, że Tom Cruise dokonał złego wyboru na swój powrót do poważnego kina. Są jednak tacy, według których Tom Cruise nie był tak dobry od czasu "Magnolii". Widzowie dobrze oceniają też Riza Ahmeda i Johna Goodmana. Inni wieszczą katastrofę i odrzucenie filmu przez szeroką widownię. Poniżej znajdziecie kilka przykładowych opinii, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych: A.G. Iñárritu's Digger is a brave and gorgeous art film that will not score with mainstream audiences but will play best for the Academy, especially crafts and actors. But critics will divide on Cruise. The tour-de-force amphitheater scene might put him across. Riz Ahmed is fab.— Anne Thompson (@akstanwyck) September 22, 2026DIGGER: Alejandro González Iñárritu continues to take big swings and make bold choices as a writer and filmmaker. While this film certainly won’t work for everyone, I found the pairing of Iñárritu and Tom Cruise to be an engaging and one of a kind experience. Cruise really does have a knack for comedy, and while not all the jokes land, he fully commits to his performances and the material. The monologue sequence where his character admits to everything that Ganesh (Riz Ahmed) has accused him of is fucking fantastic. I’ve seen a lot of movies this year and I do believe that this is one of the best scenes that I’ve seen in any film so far this year. While I know there have  been a lot of comparisons to Les Grossman from Tropic Thunder and Digger,  I don’t think the performances are even remotely similar outside maybe the character being bald.  As for the supporting cast, John Goodman is incredibly over the top in this and I was all for it. He’s really doing something strange and unusual here. Same can be said for Riz Ahmed, who is an absolute riot throughout. In terms of the film as a whole, it is a bit disjointed. A lot of it works, but there are certain plot points and ideas that just don’t land. I also found some of the messaging to be a little too heavy-handed, even though I suspect many people will embrace what Iñárritu is trying to say. This is very much the type of film that will take a bit of time to process after you see it. It’s not something that I immediately knew how to react to which is why I was grateful to see it a few days before the embargo lifted. All that being said, I love that Iñárritu continues to make films that challenge the viewer, and while this film is a lot quirkier and more “out there” than his previous outings, I admire that he’s willing to be this creative. Digger is ambitious, messy and strange, but it is also a film that will be incredibly divisive and get people talking. It does what good art should do so even if it’s not a perfect film. After taking a few days to reflect on the film, it’s kind of hard not to like and respect the work that Iñárritu and the entire cast and crew have done. #Digger— Scott Menzel (@ScottDMenzel) September 22, 2026Didn't realize Iñárritu was pretty much making his own DR. STRANGELOVE w/ DIGGER, until—as signposted from the v first frame—it turns into something else that the BIRDMAN director knows how to navigate with panache. Loved Cruise, & the film's audacious existential strangeness.— Tomris Laffly (@TomiLaffly) September 22, 2026DIGGER: The problem with continuing to make statements about your own art and reflect on your own legacy is that you'll eventually ruin both. A self-indulgent miscalculation from end to end.— Ryan Lattanzio (@ryanlattanzio) September 22, 2026Digger is a mess. Tom Cruise and Alejandro G. Iñárritu are taking a massive swing here, but despite some great production design and a commitment to their big choices, not a whole lot works here. Cruise is good and Riz Ahmed is a highlight, but man this wasn’t enjoyable. #Digger https://t.co/dCQEtDlSYG— Joey Magidson (@JoeyMagidson) September 22, 2026Digger: watching Alejandro González Iñárritu try to construct a joke is like watching Frank Gehry try to draw a straight line.— david ehrlich (@davidehrlich) September 22, 2026Zwiastun filmu "Digger"