6 czerwca 1944 roku alianci rozpoczęli w Normandii operację, która odmieniła losy II wojny światowej i przyspieszyła wyzwolenie Europy Zachodniej. W związku ze zbliżającą się 82. rocznicą D-Day prezentujemy nowy zwiastun filmu "Niebo nad Normandią"."Niebo nad Normandią" - nowy zwiastun filmu To opowieść o odpowiedzialności i o tym, jak jeden człowiek może wpłynąć na bieg historii. W rolach głównych: mistrz złożonych ról, charyzmatyczny Andrew Scott ("Dobrzy nieznajomi"), zdobywca Oscara Brendan Fraser ("Wieloryb"), laureat nagrody Emmy oraz Złotego Globu Damian Lewis ("Homeland") oraz wszechstronna Kerry Condon ("F1"). Za kamerą stanął Anthony Maras, reżyser przejmującego thrillera, opartego na faktach "Hotelu Mumbai". Film tylko w kinach od 11 września. 72 godziny przed lądowaniem w Normandii, losy świata mają zależeć od... pogody. Wojna to nie tylko bitwy, to w szczególności strategie i decyzje, których skutki odczuć mogą miliony. Pracujący dla brytyjskiej armii meteorolog James Stagg (Andrew Scott) musi podjąć najważniejszą decyzję w swojej karierze – prognoza, którą przedstawi, może przesądzić o sukcesie lub klęsce największej operacji wojskowej w historii. Zamknięty w atmosferze nieufności i presji ze strony najwyższych dowódców, Stagg toczy psychologiczną walkę z czasem, wspierany jedynie przez kapitan Kay Summersby (Kerry Condon). Nad wszystkim czuwa generał Dwight D. Eisenhower (Brendan Fraser), który musi zdecydować czy ruszyć z inwazją, czy ją opóźnić – ryzykując, że Niemcy odkryją plany aliantów.
Tragiczne wiadomości napływają do nas z Los Angeles. James Handy – aktor znany z niewielkich ról w takich filmach jak "Jumanji", "Logan: Wolverine" czy "Top Gun: Maverick" – został zabity w środę. Miał 81 lat. Trwa śledztwo w sprawie jego śmierci. James Handy z Davidem Duchovnym i Gillian Anderson w serialu "Z archiwum X".Wcielił się w detektywa Alana Crossa w szóstym odcinku trzeciego sezonuOkoliczności śmierci Jamesa Handy'egoJak podaje The Hollywood Reporter, do zdarzenia doszło w środę ok. 9:30. Do zabójstwa Handy'ego przyznał się Michael Gledhill – 44-letni syn jego partnerki. Sam zadzwonił na policję, która po przybyciu na miejsce odkryła leżące na podwórku przed domem ciało z raną kłutą na klatce piersiowej. Zostało ono przetransportowane do szpitala, gdzie ogłoszono zgon. Podejrzany znajduje się aktualnie w więzieniu Van Nuys. W oświadczeniu policji czytamy: Podejrzany zgłosił się do będących w pobliżu funkcjonariuszy i powiedział im, że to jego szukają. Mieszka on na miejscu zdarzenia ze swoją matką, dziewczyną ofiary. Detektywi uważają, że to odosobniony incydent i nie ma zagrożenia dla społeczeństwa. James Handy jako stary lekarz w filmie "Logan: Wolverine"Najważniejsze role Jamesa Handy'egoJames Handy urodził się 9 marca 1945 roku. Karierę aktorską rozpoczął w drugiej połowie lat 70. od epizodu w operze mydlanej "Ryan's Hope". W jego filmografii znajdziemy niewielkie role w takich filmach jak "K-9" i "K-911", "Arachnofobia", "Kryptonim Nina", "Jumanji", "15 minut", "Logan: Wolverine" czy "Suburbicon". Chętnie występował w serialach. Gościnnie pojawił się w takich popularnych produkcjach jak "Zagubiony w czasie", "Skrzydła", "Napisała: Morderstwo", "The George Carlin Show", "Gdzie diabeł mówi dobranoc", "Nowojorscy gliniarze", "Beverly Hills, 90210", "Melrose Place", "Z archiwum X", "Strażnik Teksasu", "Portret zabójcy", "Ostry dyżur" czy "Agentka o stu twarzach". Jego filmografię zamyka widowisko "Top Gun: Maverick", w którym wcielił się w postać barmana Jimmy'ego.
Już tylko kilka tygodni dzieli nas od premiery widowiska komiksowego "Supergirl". Jest to druga produkcja DC Studios od czasu zmian na kierowniczych stanowiskach wytwórni. Pierwszym był przed rokiem "Superman". Czy nowy film powtórzy sukces? Mamy odpowiedź.Ile zarobi "Supergirl" na otwarcie w USA?W Ameryce ruszyła właśnie przedsprzedaż na "Supergirl". Nie jest jednak ona uwzględniona w pierwszych prognozach na otwarcie. A te są dość zachowawcze. Mówią one bowiem o otwarciu nie mniejszym niż 55 milionów dolarów. Oznacza to mocny spadek w porównaniu do "Supermana", który przed rokiem debiutował w Ameryce kwotą 125 milionów dolarów. Jest to jednak wynik dużo lepszy od dwóch ostatnich produkcji wcześniejszego uniwersum DC: "Aquaman i Zaginione Królestwo" miał na otwarcie niespełna 28 milionów dolarów, a "Blue Beetle" - 25 milionów. Z badań konsumentów wynika, że świadomość istnienia filmu "Supergirl" jest większa niż w przypadku "Mandaloriana i Grogu" oraz "Thunderbolts*", więc w teorii jest szansa na otwarcie wyższe od tego, jakie teraz jest prognozowane. Nowe "Gwiezdne wojny" zarobiły na otwarcie 81,6 mln dolarów, a widowisko Marvela - 74,3 mln dolarów. W DC Studios na pewno trzymają kciuki, by otwarcie okazało się lepsze od aktualnych szacunków. A wszystko dlatego, że budżet "Supergirl" szacowany jest na 175 milionów dolarów. Kiedy nieoczekiwany i bezwzględny przeciwnik atakuje niebezpiecznie blisko domu, Kara Zor-El, znana też jako Supergirl, niechętnie łączy siły z zaskakującym towarzyszem w pełnej przygód, międzygalaktycznej podróży w poszukiwaniu zemsty i sprawiedliwości.Zwiastun filmu "Supergirl"
Dzika przygoda wśród dinozaurów i lawy, gdy Maniek, Sid, Diego, Ela, Wiewiór i reszta stada odkrywają niezbadane obszary niebezpiecznego Zaginionego Świata.
Prokurator Bilski trafia do spokojnego miasteczka na Kaszubach by poprowadzić sprawę zaginięcia dziecka. W trakcie śledztwa odsłania mroczne tajemnice.