Tak wygląda Rachel Weisz w nowej "Mumii". Zdjęcia z planu

Kilka miesięcy temu fanów ucieszyła wiadomość, że Rachel Weisz powróci jako Evelyn O'Connell w nowej odsłonie "Mumii". Radość sprawią im zapewne także pierwsze zdjęcia aktorki z planu filmu.Weisz powraca jako Evelyn po 25 latachNa fotografiach opublikowanych przez Daily Mail Weisz pojawia się przed British Museum w charakterystycznym stroju z epoki - aktorka ma na sobie brązową krótką kurtkę, bordową bluzkę, długie rękawiczki i żółtą spódnicę w kropki. Według informacji Daily Mail scena, podczas której wykonano zdjęcia, ma pojawić się na początku filmu.Wyświetl ten post na InstagramiePost udostępniony przez Elizabeth Osorio | The Mummy Collector (@themummycollector)Będzie to pierwszy występ Weisz jako Evelyn od czasu filmu "Mumia powraca" z 2001 roku. Aktorka nie wróciła do roli w trzeciej części serii, "Mumii: Grobowcu Cesarza Smoka" z 2008 roku. Jej miejsce zajęła wówczas Maria Bello. Według doniesień, nowy film pominie wydarzenia "Grobowca Cesarza Smoka" i będzie kontynuował historię od wydarzeń z drugiej części. Oznacza to również powrót pozostałych znanych bohaterów. Brendan Fraser ponownie wcieli się w Ricka O'Connella, John Hannah zagra jego szwagra Jonathana, a Arnold Vosloo powróci jako kapłan Imhotep. Za kamerą stoją Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett, twórcy m.in. "Krzyku" z 2022 roku i "Abigail". Szczegóły fabuły pozostają na razie tajemnicą. Akcja poprzednich filmów rozgrywała się kolejno w 1926 i 1933 roku. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, w jakim roku będzie rozgrywać się akcja (ignorowany "Grobowiec Cesarza Smoka" przeniósł bohaterów do 1946 roku). Film ma trafić do kin 15 października 2027 roku."Mumia" - zwiastun

"Spider-Man: Całkiem nowy dzień" lada dzień na VOD?

Studio Sony Pictures niedawno podjęło decyzję o tym, że "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" zostanie w kinach nieco dłużej niż planowano – do 16 listopada. Nic w tym dziwnego: film podbił box-office, zarabiając na świecie niemal 2,5 miliarda dolarów. Ale osoby czekające na premierę VOD mogą być spokojne: Człowiek-Pajak już zmierza do waszych domów.   "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" – kiedy obejrzymy go w domach? Informacja o dacie nie jest jeszcze oficjalna. Portal ComicBookMovie donosi już jednak, kiedy film będzie dostępny do cyfrowego wypożyczenia i kupienia. Nie znamy jeszcze daty premiery na platformach streamingowych. "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" ma zadebiutować na VOD 6 października. Film w reżyserii Destina Daniela Crettona trafił do amerykańskich kin 31 lipca i od początku ustanawia kolejne rekordy. Już podczas pierwszego weekendu otwarcia zarobił 360 milionów dolarów, co było najlepszym wynikiem w historii amerykańskiego box office'u. Film przebił też dotychczasowy rekord wpływów w amerykańskich kinach, który dotychczas należał do "Przebudzenia Mocy". Na całym świecie "Całkiem nowy dzień" zarobił już 2,49 miliarda dolarów. Daje mu to trzecie miejsce na liście najbardziej kasowych filmów w historii. Wyżej znajdują się jedynie "Avatar" z wynikiem 2,92 miliarda dolarów oraz "Avengers: Koniec gry", które zarobiło 2,799 miliarda.MAM PARĘ UWAG: Rozmawiamy o filmie "Spider-Man: Całkiem nowy dzień""Spider-Man: Całkiem nowy dzień" – zwiastun Peter jest teraz dorosłym mężczyzną żyjącym samotnie - od czasu, gdy z własnej woli wymazał się z życia i pamięci tych, których kochał. Walcząc z przestępczością w Nowym Jorku, który nie zna już jego imienia, w pełni poświęcił się ochronie miasta. Gdy rosnące wymagania zaczynają go przytłaczać, presja wywołuje zaskakującą fizyczną przemianę, która zagraża jego istnieniu, podczas gdy nowy, niepokojący schemat zbrodni prowadzi do pojawienia się jednego z najpotężniejszych przeciwników, z jakimi kiedykolwiek się zmierzył.

"Gwiezdne wojny X". Reżyser widowiska wybrany

Lucasfilm wreszcie gotowe jest do realizacji kolejnego kinowego widowiska ze świata Star Wars. Tak w każdym razie wynika z nowych doniesień, które pojawiły się w amerykańskich mediach.Trylogia Simona Kinberga jednak powstanieWedług portalu The Hollywood Reporter Lucasfilm właśnie wybrało reżysera widowiska "Star Wars Episode X". Będzie to Jon Watts. Watts jest oczywiście najlepiej znany jako reżyser hitów Sony i Marvela: "Spider-Man: Homecoming", "Spider-Man: Daleko od domu" oraz "Spider-Man: Bez drogi do domu". Jednak nie jest on nowicjuszem, jeśli chodzi o świat Star Wars. Jest bowiem scenarzystą serialu "Gwiezdne wojny: Załoga rozbitków". Był też reżyserem dwóch odcinków. O samym projekcie wciąż niewiele wiadomo. "Star Wars Episode X" to pierwsza część trylogii, nad którą pracuje Simon Kinberg. Pierwsze informacje o tej trylogii pojawiły się już w 2024 roku. "Star Wars Episode X" nie jest tytułem oficjalnym, lecz tak zaczęto projekt nazywać w amerykańskich mediach, ponieważ widowisko będzie kontynuować sagę rodziny Skywalkerów. Podobno w filmie pojawi się Daisy Ridley, która miałaby powrócić jako Rey Skywalker. Portal The Hollywood Reporter jednocześnie studzi entuzjazm fanów Star Wars i podkreśla, że "Star Wars Episode X" jest w fazie dewelopmentu i oficjalnie nie otrzymał jeszcze zielonego światła na realizację. Sam Lucasfilm na razie nie potwierdził też angażu Jona Wattsa. Od 2019 roku w kinach nie było żadnego nowego widowiska ze świata Star Wars. To się zmieniło dopiero w tym roku za sprawą kontynuacji serialu "The Mandalorian" pod tytułem "Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu".Zwiastun serialu "Gwiezdne wojny: Załoga rozbitków"