Wszystkie drogi prowadzą do tego! Zwiastun 3. sezonu "Pierścieni Władzy"

Jeden z największych przebojów platformy Prime Video powraca. Jego fani będą zachwyceni, a przeciwnicy znów będą rozpaczać. Oto bowiem do sieci trafił zwiastun 3. sezonu serialu "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy".W listopadzie wrócimy do ŚródziemiaAkcja trzeciego sezonu serialu "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy" rozgrywa się kilka lat po wydarzeniach z końcówki drugiego sezonu. Władza Saurona rośnie, podobnie jak determinacja jego przeciwników. Wojna ogarnia kolejne połacie Śródziemia. W zwiastunie widzimy masę znajomych postaci. Ale są też nowości. Zobaczyć możecie jednego z Balrogów, któremu głosu użyczył Simon Pegg. Pojawiają się też Nazgnagôle. To ludzie, którzy otrzymali od Saurona Pierścienie Władzy. Dzięki tym artefaktom zyskali olbrzymią moc, ale też stopniowo ulegają wpływowi Jedynego Pierścienia, przez co w przyszłości staną się Nazgûlami. Wśród nowych członków obsady są: Eddie Marsan jako Thrain, Andrew Richardson jako Anarion (król Gondoru) oraz Zubin Varla jako Khamûl (jeden z Nazgnagôli). Pierwsze cztery odcinki pojawią się na platformie Prime Video 11 listopada. W kolejnych tygodniach Amazon będzie dodawał po dwa kolejne odcinki.Zwiastun 3. sezonu serialu "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy"

"Lalka". Takiego wyniku nie osiągnął w tym roku żaden inny polski film

Kino Świat chwali się najnowszym osiągnięciem filmu "Lalka". Trzy tygodnie po premierze obraz ma już na swoim koncie 2 miliony sprzedanych biletów."Lalka" nie zwalnia tempa"Lalka" pozostaje najlepiej sprzedającym się polskim filmem w tym roku. I choć nie jest jeszcze najbardziej kasową premierą tego roku w naszych kinach, to wśród polskich produkcji jest jedyną z wynikiem co najmniej 2 milionów sprzedanych biletów. "Lalka" to seans obowiązkowy. To film, który powstał z miłości do kina i wielkiego ekranu. Nie pojawi się w najbliższych miesiącach na żadnej platformie. Pierwszy raz powinno się go doświadczyć tylko w kinie. Obiecuję oderwanie się od codzienności i wspaniałą rozrywkę – mówi Radosław Drabik, pomysłodawca i producent filmu. Warszawa końca XIX wieku. Serce Stanisława Wokulskiego (Marcin Dorociński) owładnięte jest szaloną miłością do Izabeli Łęckiej (Kamila Urzędowska). On, dzięki fortunie zdobytej na wojnie, powraca do kraju i postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, aby zdobyć rękę ukochanej. Ona jest olśniewająca i wyniosła, lecz mimo arystokratycznego pochodzenia zmaga się z widmem finansowej ruiny. U boku Wokulskiego stoi jego wierny przyjaciel – Ignacy Rzecki (Marek Kondrat), romantyk, który z nostalgią obserwuje, jak świat ideałów ustępuje miejsca społecznym aspiracjom i bezwzględnej grze interesów. Wokulski wkracza w labirynt arystokratycznych salonów, gdzie każdy gest może być początkiem intrygi, a każde słowo – zapowiedzią zdrady. Stający na jego drodze rywale, niespodziewane sojusze i dramatyczne wybory wystawią na próbę jego marzenia i wiarę w ludzi. To opowieść o miłosnym zauroczeniu, które zmienia losy bohaterów i zaciera granice między sercem a rozumem. Obraz wyreżyserował Maciej Kawalski.Zwiastun filmu "Lalka"

Kultowy serial muzyczny powraca

Fani "Glee" mają powód do radości. Kilka tygodni po tym, jak Ryan Murphy zapowiadał, że wróciłby do tego serialu, Disney+ i Hulu rzeczywiście zamówiły reboot. Na razie szczegóły nowej wersji pozostają tajemnicą, nie wiadomo też, kto znajdzie się w obsadzie. Murphy potwierdził jednak, że pracuje nad projektem z Bradem Falchukiem i Ianem Brennanem, a część gwiazd oryginału zdążyła już poznać jego plany.Wciąż nie wiadomo, kto znajdzie się w obsadzie "Glee" zadebiutowało na antenie stacji Fox w 2009 roku i doczekało się sześciu sezonów, zakończonych w 2015 roku. Serial opowiadał o grupie uczniów z chóru szkolnego w fikcyjnym miasteczku Lima w stanie Ohio, którzy mierzyli się z problemami dorastania i wchodzenia w dorosłość. Produkcja szybko stała się fenomenem popkulturowym, zapamiętanym zarówno dzięki muzycznym interpretacjom znanych przebojów, jak i bezpośredniemu podejściu do tematów seksualności, rasizmu, niepełnosprawności czy zdrowia psychicznego. Muzyka z "Glee" wciąż cieszy się popularnością - serialowe wykonania piosenek mają średnio 4,1 miliona słuchaczy miesięcznie na Spotify. Ryan Murphy zdradził niedawno w rozmowie z "Entertainment Tonight", że napisał już scenariusz rebootu wspólnie z Falchukiem i Brennanem. Skontaktował się też z około dziesięciorgiem aktorów z oryginalnej obsady. Jak zapewnił, byli podekscytowani pomysłem, choć mieli wiele pytań. Lea Michele, która wcielała się w Rachel Berry, również deklarowała, że chętnie wróciłaby do świata "Glee". Nie wiadomo jednak, czy w nowej wersji pojawią się aktorzy znani z pierwowzoru. Chris Colfer, odtwórca roli Kurta Hummela, przyznał, że powrót do serialu byłby trudny po śmierci Nayi Rivery, która zmarła w 2020 roku w wieku 33 lat. Aktor nie wykluczył jednak udziału w projekcie. W obsadzie oryginalnego "Glee" znaleźli się również Cory Monteith, Matthew Morrison, Jane Lynch, Dianna Agron, Darren Criss i Amber Riley. Nowy serial przygotowuje 20th Television. "Glee - koncertowy film" - zwiastun