Nie tylko Holland i Zendaya. Te gwiazdy zakochały się na planach

Podobno miłość nie wybiera miejsca ani czasu na uderzenie z podwójną siłą. Gwiazdy tych filmów zapewne też nie spodziewały się, że po zakończeniu zdjęć w ich życiu zostanie też nowa osoba, z którą będą dzielić swoje życie. W tym rankingu wybraliśmy 10 przypadków, gdy ekranowe romanse znalazły swoje przedłużenie w rzeczywistości.    Sprawdźcie też inne rankingi. Wybieraliśmy m.in. najlepsze seriale o miłości, najlepsze filmy o zdradzie i filmy o miłości nastolatków. Ryan Gosling i Eva Mendes w filmie "Drugie oblicze" Zwiastun filmu "Wieczór"

Olivia Wilde o streamingu: "Przekupują cię, żebyś zrezygnował z kin"

Mało który gatunek filmowy tak rzadko odwiedza kina, jak komedia. Domeną filmu komediowego stał się przede wszystkim bezpieczniejszy streaming, a twórcom tego gatunku niezwykle trudno przekonać studia oraz inwestorów do konwencjonalnej drogi dystrybucyjnej. Potwierdzają to niedawne słowa Olivii Wilde, której "Zaproszenie" okazało się niemałym sukcesem. W najnowszej rozmowie reżyserka i aktorka przyznała jednak, że platformy streamingowe próbowały przekupić ją, by zrezygnowała z kinowych pokazów swojego najnowszego filmu.Olivia Wilde o problemach z osiągnięciem kinowej dystrybucji filmuSłowa twórczyni padły w trakcie trwającego właśnie 79. festiwalu w Locarno, gdzie w ramach specjalnego pokazu "Zaproszenie" będzie można obejrzeć na głównym placu miasta – Piazza Grande. W trakcie konferencji Wilde została zapytana o siłę swojej motywacji, by jej najnowszy film trafił akurat do kin. Reżyserka odpowiedziała, że choć zawsze było to jej priorytetem, obecnie w Hollywood wcale nie jest to takie proste do osiągnięcia: Przekupują cię, żebyś nie decydował się na dystrybucję kinową. Musimy o to aktywnie walczyć. To zwykła łapówka. Po prostu płacą ci więcej. Nie twórcom, nie; to inwestorzy dostaną znacznie więcej pieniędzy za przejście na streaming. Możesz wziąć tę łapówkę i odpuścić kino, jeśli to tam właśnie leżą twoje priorytety. Mieliśmy jednak wielkie szczęście, że nasza inwestorka dała mi możliwość podjęcia tej decyzji, czego absolutnie nie lekceważę. Mogła bardzo łatwo powiedzieć "nie". W dalszej części odpowiedzi Wilde więcej opowiedziała o swojej motywacji wskazując, że to także kwestia innego odbioru, który może uformować całą powszechną recepcję filmu: Żaden gatunek nie zyskuje na wspólnym doświadczeniu bardziej niż komedia. A jednocześnie komedie są spychane do tej drugiej kategorii, która rzekomo nie zasługuje na kino