W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o tym, że Daniel Craig został kolejnym aktorem, którzy odrzucił rolę w filmie komiksowym "The Batman Part II". Jak się jednak okazuje, jest już kolejny kandydat. A w każdym razie tak twierdzi Bill Ramsey z portalu Batman On Film.Do czterech razy sztuka? Kiedyś Aragorn, teraz ojciec Dwóch Twarzy?Problemem okazała się rola Christophera Denta, czyli ojca Harveya Denta (Dwóch Twarzy). Do tej pory co najmniej trzy gwiazdy kina odmówiły jej zagrania. To Brad Pitt, Stellan Skarsgård i Daniel Craig. Bill Ramsey twierdzi jednak, że propozycję udziału w "The Batman Part II" otrzymał odtwórca Aragorna z trylogii "Władca Pierścieni" Viggo Mortensen. Czy ją jednak przyjmie, tego niestety Ramsey już nie podaje. Mortensen nie ma obecnie zbyt wiele projektów filmowych w planach. A w każdym razie my wiemy tylko o jednym. To historyczny dramat "Porto Rico", w którym główną rolę ma zagrać Bad Bunny, "The Batman Part II". O filmieOficjalnie fabuła filmu Matta Reevesa "The Batman Part II" nie została ujawniona. Wiadomo jednak, że kluczową rolę odegra w nim rodzina Dentów. Oprócz Harveya Denta (którego zagra Sebastian Stan) i jego ojca Christophera w filmie pojawia się też Gilda Dent, żona Harveya (wcieli się w nią Scarlett Johansson). Główną rolę w filmie zagra oczywiście Robert Pattinson. W obsadzie są także: Jeffrey Wright, Colin Farrell, Barry Keoghan i Paul Dano.Zwiastun filmu zamykającego obecnie filmografię Mortensena "Martwych nie boli"
Podczas 98. gali Oscarów Sean Penn zdobył statuetkę dla najlepszego aktora drugoplanowego za rolę w filmie "Jedna bitwa po drugiej". To jego trzeci Oscar i pierwszy w kategorii drugoplanowej (wcześniej nagradzany był za główne role w "Rzece tajemnic" i "Obywatelu Milku"). Aktor nie odebrał nowej nagrody osobiście - wszystko wskazuje na to, że postanowił ominąć galę, aby udać się z wizytą na Ukrainę.Penn od kilku lat wspiera UkrainęDzień po ceremonii zdjęcie z Pennem opublikował prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski. Na fotografii widać obu mężczyzn siedzących i rozmawiających w jednym z pomieszczeń urzędowych. Prezydent podziękował Pennowi za jego konsekwentne wsparcie dla Ukrainy od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji i wyraził przekonanie, że aktor nadal będzie opowiadać się po stronie jego kraju.Sean, thanks to you, we know what a true friend of Ukraine is.You have stood with Ukraine since the first day of the full-scale war.This is still true today.And we know that you will continue to stand with our country and our people. pic.twitter.com/wGneO1rqJI— Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa) March 16, 2026Podczas samej gali nagrodę w imieniu Penna odebrał ubiegłoroczny laureat Kieran Culkin, żartując do zgromadzonych, że Penn "nie mógł być obecny – albo nie chciał". Nieobecność aktora nie była jednak zaskoczeniem. Kilka lat temu Penn przekazał jedną ze swoich dotychczasowych statuetek właśnie Wołodymyrowi Zełenskiemu. Groził też wówczas, że przetopi swoje nagrody, jeśli organizatorzy gali nie pozwolą zabrać głosu prezydentowi Ukrainy. Penn od lat angażuje się w działania humanitarne i polityczne. Wraz z Aaronem Kaufmanem zrealizował dokument "Moc", poświęcony Ukrainie i jej prezydentowi. Wcześniej był aktywny m.in. podczas pomocy ofiarom huraganu Katrina oraz trzęsienia ziemi na Haiti w 2010 roku."Moc" - zwiastun
Miranda Priestly walczy ze swoją byłą asystentką Emily - a obecnie rywalką na kierowniczym stanowisku - konkurują o wpływy i przychody z reklam w czasach upadającej prasy papierowej.
Imperium upadło, a Nowa Republika, która stara się chronić wszystko, o co walczyła Rebelia, zwraca się o pomoc do legendarnego mandaloriańskiego łowcy nagród, Dina Djarina, i jego młodego ucznia, Grogu.
Młoda córka dziennikarza znika bez śladu na pustyni. Po ośmiu latach załamana rodzina doznaje wstrząsu. Dziewczyna powraca, ale to, co powinno być radosnym wydarzeniem, zmienia się w koszmar na jawie.
Polly i Tim wraz z trójką dzieci to współczesna rodzina, która staje przed koniecznością przeprowadzenia się na odległą angielską prowincję. Wkrótce po przyjeździe okazuje się, że najmłodsi muszą