Serial "God of War" czekają kolejne zmiany w obsadzie

Serialową adaptację gry "God of War" czekają kolejne zmiany w obsadzie. Po odejściu Ryana Hursta, który miał wcielać się w Kratosa, okazuje się, że w drugim sezonie zostaną wymienieni także aktorzy grający Atreusa i Thrud. Tym razem jednak podyktowane jest to fabułą opowieści.Inni aktorzy w drugim sezonie serialu Jak donosi MP1ST, twórcy poszukują starszych nastoletnich aktorów do ról oznaczonych w ogłoszeniach castingowych kryptonimami Joshua i Ruth. W pierwszym sezonie w Atreusa i Thrud wcielają się odpowiednio Callum Vinson i Island Austin, którzy zostali wybrani spośród dzieci w wieku od 9 do 12 lat. Przy drugim sezonie poszukiwani są natomiast aktorzy mający od 14 do 17 lat. Zmiana obsady sugeruje, że między sezonami "God of War" nastąpi przeskok w czasie. Rozwiązanie to pasuje również do fabuły "God of War: Ragnarok", na której ma opierać się druga odsłona serialu.. Przypomnijmy, że Ryan Hurst, który miał zagrać Kratosa, doznał podczas zdjęć poważnej kontuzji bicepsa. Aktor musiał przejść operację i rozpocząć długą rehabilitację, dlatego zdecydowano o obsadzeniu jego roli na nowo. Wszystkie nakręcone z jego udziałem sceny mają zostać zrealizowane ponownie. "God of War" otrzymał zamówienie od Prime Video na dwa sezony. Pierwotnie zakładano, że zdjęcia do obu części będą realizowane jeden po drugim, a produkcja miała potrwać do kwietnia 2027 roku. Problemy na planie mogą jednak wpłynąć na ten harmonogram. W pierwszym sezonie występują także Mandy Patinkin jako Odyn, Ed Skrein jako Baldur, Teresa Palmer jako Sif, Ólafur Darri Ólafsson jako Thor, Max Parker jako Heimdall, Danny Woodburn jako Brok oraz Jeff Gulka jako Sindri. Alastair Duncan ponownie użyczy głosu Mimirowi, którego odgrywał również w grach. Data premiery serialu nie została jeszcze ogłoszona."God of War: Ragnarok" - zwiastun gry

Box Office USA: Desperacka walka Spider-Mana o rekord trwa

Wygląda na to, że w branży filmowej mamy nowy punkt odniesienia. Wyniki nie będą już porównywane z tym, co miało miejsce po pandemii. Teraz wszyscy będą się mierzyć z pierwszym weekendem sierpnia 2026 roku. A to dlatego, że był to weekend rekordowy. Szacuje się, iż Amerykanie zostawią w kasach kinowych ok. 430 milionów dolarów. Dotychczas najlepszy weekend zanotowano w kwietniu 2019 roku, kiedy do kin wchodziło widowisko "Avengers: Koniec gry" (402 mln dolarów). Oczywiście najbardziej na ten rekord zapracowała największa nowość tego roku, widowisko "Spider-Man: Całkiem nowy dzień". Film pobił rekord wpływów z pierwszego dnia w kinach (168 milionów dolarów), jednak wygląda na to, że może mu odrobinę zabraknąć do pokonania wyśrubowanego osiągnięcia "Avengers: Koniec gry" (357,1 mln dolarów). Po rekordowym piątku "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" już w sobotę zaczął tracić dystans do hitu Marvela. Jeśli niedzielna sprzedaż spadnie o więcej niż 15%, to przegra walkę o rekord. Będzie jednak naprawdę blisko, bowiem najświeższe szacunki mówią o wyniku otwarcia w wysokości 355 milionów dolarów. Jest to rezultat o 95 milionów lepszy od dotychczasowego drugiego wyniku wszech czasów z weekendu otwarcia, który należał do filmu "Spider-Man: Bez drogi do domu".   Wydawać by się mogło, że takie otwarcie zmiecie konkurencję z powierzchni ziemi. Nic bardziej mylnego. "Odyseja" Christophera Nolana, do której wciąż w całości należą ekrany kin IMAX, straciła tylko 43% wpływów. Universal szacuje, że widowisko fantasy zgarnęło 51 milionów dolarów. Jest to najlepszy wynik trzeciego weekendu w karierze Nolana. I oznacza, że już w poniedziałek zostanie trzecią premierą tego roku, która przekroczy granicę 400 milionów dolarów wpływów z amerykańskich kin. Dla porównania w ubiegłym roku poziom ten osiągnęły tylko dwa filmy. Filmy 2026 roku z wpływami powyżej 100 mln dolarów # Tytuł zarobił w sumie otwarcie liczba kin premiera VOD budżet 1 Toy Story 5 $461,7 $159,7 4425 19.06 - $250 2 Super Mario Galaxy Film  $429,8 $131,7 4284 3.04 19.05 $110 3 Odyseja (+2) $395,5 $123,5 3942 17.07 - $250 4 Michael (-1) $372,3 $97,2 3955 24.04 9.06 $200 5 Spider-Man: Całkiem nowy dzień (NOWOŚĆ) $355,0 $355,0 4487 31.07 - $225 6 Projekt Hail Mary (-2) $344,1 $80,5 4077 20.03 11.05 $190 7 Obsesja (-1) $262,8 $17,2 3068 15.05 30.06 $0,8 8 Diabeł ubiera się u Prady 2 (-1) $220,6 $76,7 4200 1.05 30.06 $100 9 Backrooms. Bez wyjścia (-1) $197,3 $81,4 3565 29.05 14.07 $10 10 Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu (-1) $177,7 $81,7 4300 22.05 21.07 $165 11 Minionki i straszydła  $168,4 $37,0 4244 1.07 - $85 12 Hopnięci (-2) $166,0 $45,3 4000 6.03 28.04 $150 13 Krzyk 7 (-1) $121,9 $63,6 3540 27.02 31.03 $45 14 Dzień objawienia (-1) $116,6 $44,5 3824 12.06 21.07 $115 15 Vaiana (+1) $114,8 $43,1 4200 10.07 - $250 16 Straszny film (-2) $108,2 $54,3 3504 5.06 21.07 $30 17 Wielka mała koza (-2) $103,3 $27,2 3863 13.02 24.03 $90 Dobrze poradziły sobie także wszystkie trzy familijne produkcje z pierwszej dziesiątki. Ich spadki wyniosły od 38% ("Toy Story 5") do 50% ("Vaiana"). Wielkimi przegranymi są: dramat historyczny "Młody Waszyngton" (spadek o 75%), musical "Hadestown" oraz horror "Martwe zło: Ogień" (spadek o 81%). Fatalnie wypadł też powrót do kin Gregga Arakiego. "I Want Your Sex" zadebiutowało z wynikiem 600 tysięcy dolarów. Widzowie mając do wyboru dwa filmy z Olivią Wilde, wybrali "Zaproszenie", które w podobnej liczbie kin zrobiło dwukrotnie lepszy wynik będąc przy tym na ekranach już od ponad miesiąca. Box Office USA: 31 lipca - 2 sierpnia 2026 # Zm. Tytuł zarobił w weekend zarobił w sumie tyg. na ekranie kina 1 N Spider-Man: Całkiem nowy dzień $283,0* $355,0 1 4487 2 -1 Odyseja $51,0 $395,53 3 3861 3 +1 Toy Story 5 $6,3 $461,7 7 3035 4 +1 Minionki i straszydła $5,8 $168,36 5 3023 5 -3 Vaiana $5,3 $114,78 4 3010 6 -3 Hadestown $2,0 $18,2 2 1567 7   Zaproszenie $1,24 $22,78 5 792 8 N I Want Your Sex $0,6 $0,6 1 700 9 -3 Martwe zło: Ogień $0,53 $31,2 4 642 10 -2 Młody Waszyngton $0,48 $46,42 4 623 *wynik otwarcia z samego weekendu Trzy duże premiery są zaplanowane na nadchodzący weekend. To: horror "Ice Cream Man", komedia "Straż wiejska 3" oraz komedia romantyczna "Tylko jedna noc".

Fani Batmana zachwyceni nowym Jokerem. "Jedna z najlepszych wersji od lat"

Dostępny jest już drugi sezon serialu "Batman: Mroczny mściciel", w którym pojawia się arcywróg tytułowego bohatera: Joker. I to w wersji, która mocno różni się od większości jego dotychczasowych ekranowych wcieleń.Fani doceniają nową interpretację JokeraGłosu Jokerowi użycza Matthew Needham, znany m.in. z "Rodu smoka" (gra tam Larysa). Jego interpretacja jest wyjątkowo powściągliwa - złoczyńca niemal nie żartuje i rzadko się śmieje. Mówi chłodno, spokojnie i z niemieckim akcentem, bez charakterystycznego dla Jokera szaleństwa. Nietypowe podejście szybko spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem części widzów. W mediach społecznościowych pojawiają się opinie, że to jedna z najlepszych wersji Jokera od lat. Jeden z fanów określił ją jako najlepszą interpretację postaci od czasu serialu "Gotham". Zauważono też aluzję do filmu "Człowiek, który się śmieje", który zainspirował postać Jokera.The way Batman Caped Crusader gave us one of the BEST Joker & Batman dynamic ever in recent years pic.twitter.com/dEp2pPyhSO— Sabrina (@nightswayness) August 1, 2026‘BATMAN: CAPED CRUSADER’ Season 2 was everything I wanted it to be! A step up from season 1 and one of the best Jokers we’ve had in years! Matthew Needham you are legendary!! One of my favorite takes on this character! The slow build up to the final arc was masterful! pic.twitter.com/x3TFXZ21hh— Joker HQ (@JokerUpdatesHQ) August 1, 2026So the newest season of Caped Crusader actually does something pretty new and clever with their Joker. They give him a little German accent. No doubt a reference to the famous Conrad Veight movie The Man Who Laughts. Which inspired the creation of The Joker in the comics. pic.twitter.com/JjTa90NHVG— Caped-Joel Daly (@CapedJoel) August 2, 2026Needham przyznał, że właśnie ta odmienność przekonała go do udziału w projekcie. Podczas przesłuchania usłyszał zaledwie dwa słowa opisujące podejście do postaci: "europejski" i "pozbawiony humoru". Aktor uznał to za interesującą alternatywę dla próby naśladowania kultowego głosu Marka Hamilla. Jeśli ktoś poprosiłby mnie, żebym po prostu spróbował naśladować Marka Hamilla, jaki byłby w tym sens? Nikt nie jest w stanie tego zrobić. Nigdy nie można mu dorównać. Aktor dodał, że właśnie dlatego nowa wersja Jokera była dla niego znacznie ciekawszym wyzwaniem. Joker nie jest jedynym przeciwnikiem Batmana, który w drugim sezonie otrzymał nietypową interpretację. W nowych odcinkach pojawiają się również m.in. Riddler, Poison Ivy, Szalony Kapelusznik, Strach na Wróble, Man-Bat i Solomon Grundy. Wracają także Harley Quinn, Catwoman i Pingwin. Serial można oglądać na Prime Video."Batman: Mroczny mściciel" - zwiastun