Będzie krwawo? Jest zwiastun nowego "Resident Evil"!

W sieci zadebiutował właśnie pierwszy zwiastun nowego "Resident Evil". Co przygotował reżyser Zach Cregger, twórca takich horrorów jak "Barbarzyńcy" i "Zniknięcia"? Czy klimat gier został zachowany? Czy będzie krwawo? Zobaczcie sami – jeśli się nie boicie.      Co wiemy o nowym "Resident Evil"? Nowa produkcja będzie kolejnym podejściem do adaptacji kultowej serii gier Capcom. Wcześniejsze filmy z Millą Jovovich zarobiły łącznie ponad 1,2 miliarda dolarów, choć reboot "Resident Evil: Witajcie w Raccoon City" nie odniósł sukcesu.      Tym razem twórcy stawiają na zupełnie nową historię. Głównym bohaterem jest Bryan - kurier medyczny, który zostaje wciągnięty w koszmar podczas jednej, tragicznej nocy. W obsadzie znaleźli się także m.in. Paul Walter Hauser, Zach Cherry, Kali Reis oraz Johnno Wilson. Za scenariusz odpowiadają Cregger i Shay Hatten. Film trafi do kin 18 września 2026 roku.     "Resident Evil" – zobaczcie zwiastun:

Gwiazda "Ant-Mana" krytykuje zwolnienia w Marvelu. "Disney, wstydź się"

Evangeline Lilly, znana m.in. z roli Hope van Dyne/Osy w MCU, ostro skrytykowała Disneya po niedawnych zwolnieniach w firmie, po których pracę straciło około 1000 osób, w tym wieloletni pracownik Marvel Studios - Andy Park.Evangeline Lilly ostro komentuje działania DisneyaAktorka odniosła się do sprawy w nagraniu opublikowanym na Instagramie. Jak ujawniła, skontaktowała się z Parkiem, który potwierdził informacje o zwolnieniu. Lilly podkreśliła, że nie może uwierzyć w decyzję studia, które - jak stwierdziła - rozstaje się z artystami odpowiedzialnymi za powołanie uniwersum Marvela do życia. W swojej wypowiedzi zasugerowała również, że za zmianami stoi szerszy zwrot firmy w kierunku wykorzystania sztucznej inteligencji. Jej zdaniem artyści są zastępowani przez technologie, które bazują na ich wcześniejszych projektach. Jeszcze ostrzej Lilly wypowiedziała się w opisie posta, gdzie napisała: "Disney, WSTYDŹ SIĘ za odwrócenie się od ludzi, którzy zbudowali potęgę, z której teraz korzystasz". Aktorka skrytykowała także brak regulacji dotyczących wykorzystania twórczości artystów przez systemy AI i zaapelowała do kalifornijskich ustawodawców o działania w tej sprawie. Zwolnionych artystów nazwała zaś magikami, którzy przyczynili się do wykreowania najlepszych chwil Marvela. Wyświetl ten post na InstagramiePost udostępniony przez Evangeline Lilly (@evangelinelillyofficial)Andy Park poinformował o swoim zwolnieniu 20 kwietnia, podsumowując 16 lat pracy przy ponad 40 filmach Marvela. Według medialnych doniesień studio planuje utrzymać mniejszy zespół odpowiedzialny za rozwój wizualny, zatrudniając artystów w modelu projektowym. Lilly zadebiutowała jako Hope van Dyne w filmie "Ant-Man", a następnie powróciła w filmach "Ant-Man i Osa", "Avengers: Koniec gry" oraz "Ant-Man i Osa: Kwantomania"."Ant-Man i Osa" - zwiastun

Reforma opłaty reprograficznej staje się faktem. "To historyczna chwila"

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego poinformowało o podpisaniu nowelizacji rozporządzenia dotyczącego opłat reprograficznych. To pierwsza tak duża aktualizacja przepisów w tym obszarze od 15 lat. Szczegóły nowelizacjiNowelizacja została podpisana przez minister Martę Cienkowską i ma na celu dostosowanie prawa do współczesnych realiów technologicznych oraz standardów obowiązujących w Unii Europejskiej. Zmiany obejmują m.in. aktualizację listy urządzeń objętych opłatą reprograficzną, czyli mechanizmem rekompensującym twórcom kopiowanie ich utworów na użytek prywatny. Dotychczasowe przepisy uwzględniały w dużej mierze przestarzałe nośniki, takie jak kasety VHS czy nagrywarki DVD, które w praktyce wyszły już z użycia. Resort podkreśla, że reforma ma zwiększyć wpływy z opłat i zbliżyć je do poziomu innych krajów UE, gdzie system ten funkcjonuje znacznie efektywniej. W Polsce, ze względu na nieaktualne regulacje, środki trafiające do twórców należały dotąd do najniższych w Europie. Nowelizacja upraszcza również cały system, urealnia wysokość opłat i ma lepiej odpowiadać na sposób korzystania z treści w erze cyfrowej. Nowe przepisy wejdą w życie po sześciu miesiącach od publikacji w Dzienniku Ustaw, co ma dać przedsiębiorcom czas na przygotowanie się do zmian. Tak podpisanie nowelizacji skomentował na Facebooku Związek Autorów i Producentów Audiowizualnych: To historyczna chwila - po ponad 18 latach od ostatniej zmiany przepisów, polskie prawo nareszcie dopasowuje się do otaczającej rzeczywistości. Opłatą nie będą już objęte kasety VHS, magnetofony czy magnetowidy, tylko realnie używane urządzenia. A polscy twórcy, producenci, artyści wykonawcy, dziennikarze, wydawcy i wszyscy przedstawiciele polskiej kultury zaczną otrzymywać wreszcie sprawiedliwe rekompensaty za korzystanie z ich twórczości. Ministerstwo zapowiada także kolejne kroki, w tym zmiany w prawie autorskim i zasadach działania organizacji zbiorowego zarządzania. Mają one zwiększyć przejrzystość systemu, ograniczyć koszty jego funkcjonowania oraz zapewnić, że większa część środków trafi bezpośrednio do twórców.