"Euforia" dobiegła końca! Trzeci sezon serialu HBO zakończył się pełnym atrakcji i doznań odcinkiem ósmym. Jak zakończyły się perypetie Rue (Zendaya), Jules (Hunter Schafer), Cassie (Sydney Sweeney) i Maddie (Alexa Demie)? Czy to finał, który satysfakcjonuje czy raczej... konfunduje?Oceniają Jakub Popielecki i Marcin Tarkowski.
Mamy pierwsze zdjęcie zapowiadające kontynuację "Supermana", "Superman: Man of Tomorrow". Zobaczcie, jak prezentuje się Nicholas Hoult jako Lex Luthor w jego ikonicznej zbroi, wyjętej prosto z kart komiksów. Tak zapowiada się "Man of Tomorrow" James Gunn ujawnił zdjęcie w mediach społecznościowych. Zdjęcia do "Man of Tomorrow" wciąż trwają w Atlancie. Prace ruszyły w kwietniu i mają potrwać do sierpnia. Znana czytelnikom komiksów zbroja, w której występuje tu Lex Luthor, zapowiada tymczasowy sojusz między Supermanem a jego największym przeciwnikiem. Panowie będą musieli połączyć siły, kiedy na horyzoncie pojawi się większe zagrożenie – pod postacią złego Brainiaca. Do roli Supermana wraca David Corenswet, natomiast Nicholas Hoult ponownie wcieli się w Lexa Luthora. Brainiaca zagra Lars Eidinger. W obsadzie znajdują się również Adria Arjona, Aaron Pierre, Rachel Brosnahan jako Lois Lane, Skyler Gisondo jako Jimmy Olsen, Sara Sampaio, Isabela Merced, Nathan Fillion i Edi Gathegi. Premiera filmu została zaplanowana na 9 lipca 2027 roku. Wcześniej do kin i telewizji trafią inne projekty nowego uniwersum DC - "Supergirl", "Clayface" oraz serial "Lanterns"."Supergirl" – zwiastun Twórcy "Supergirl: Woman of Tomorrow" sięgnęli po komiks "Woman of Tomorrow", słynący z poważniejszego tonu i portretowania Supergirl jako bohaterki obciążonej traumą, a nie tylko kosmiczną siłą. Nowa Kara nie będzie więc kolejną superbohaterką, która uratuje świat. Będzie dziewczyną, która musi zmierzyć się z własną przeszłością, emocjami i konsekwencjami wyborów.
Jesteście gotowi na powrót Snake'a Plisskena? Bo Zack Snyder jest. Reżyser "Batman v Superman: Świtu sprawiedliwości", "Watchmen. Strażników" i "Rebel Moon" przygotowuje nową wersję "Ucieczki z Nowego Jorku". Zack Snyder szykuje nową wersję klasyka Johna Carpentera Zack Snyder ma napisać scenariusz i wyreżyserować remake klasyka Johna Carpentera z 1981 roku z Kurtem Russellem w roli głównej. Snyder będzie też producentem. W projekt zaangażowane jest również StudioCanal, które – razem z Carpenterem – posiada prawa do serii. Snyder ma zamiar w najbliższych tygodniach wystawić projekt do licytacji w poszukiwaniu zainteresowanej nim wytwórni. Na razie plan jest taki, żeby film – jeśli powstanie – wszedł do kin. Przymiarek do remake'u nowej wersji "Ucieczki z Nowego Jorku" było wiele na przestrzeni lat. Za kamerą mieli stanąć m.in. Len Wiseman, Brett Ratner, Robert Rodriguez i Leigh Whannell, a do roli Snake'a Plisskena szykowany był już Gerard Butler. Z żadnego z tych projektów nic nie wyszło. Czy uda się tym razem? I czy w o gołe warto? Kto mógłby przejąć ikoniczną rolę po Russellu?O czym opowiadała "Ucieczka z Nowego Jorku"? W 1988 przestępczość w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 400 procent. Otoczona wielkim murem wyspa Manhattan stała się największym na świecie więzieniem o zaostrzonym rygorze. Policja i wojsko szczelnie otaczają wyspę. W środku nie ma strażników, tylko więźniowie w stworzonym przez siebie świecie. Zasady są proste. Kto raz tam trafi, już z stamtąd nie wychodzi. Jest rok 1997. Samolot wiozący prezydenta Stanów Zjednoczonych zmuszony jest do awaryjnego lądowania na Manhattanie. Głowa państwa zostaje uprowadzona przez więźniów. Na jego ratunek rusza więzień Snake Plissken, były komandos i bohater wojenny, który w zamian za wykonanie misji ma otrzymać wolność.
Prokurator Bilski trafia do spokojnego miasteczka na Kaszubach by poprowadzić sprawę zaginięcia dziecka. W trakcie śledztwa odsłania mroczne tajemnice.
W odległym mieście portowym dochodzi do tajemniczego odkrycia. Mieszkańcy są zmuszeni walczyć o przetrwanie z czymś, z czym nigdy wcześniej się nie spotkali.